Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marcel moss. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marcel moss. Pokaż wszystkie posty

20 paź 2025

Sekret mojej córki - Marcel Moss

 


Greta od lat żyje z despotycznym mężem, który jej nie docenia, a tylko dokłada jej jeszcze więcej obowiązków. Kobieta nie chce tak dłużej żyć, dlatego też decyduje się na wyprowadzkę. Nie przypuszcza jednak, że mężczyzna postanowi się na niej odegrać w najgorszy sposób. 

Kobieta decyduje się również na odnalezienie córki, którą porzuciła kilkanaście lat temu. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że w ten sposób ściągnie i na nią, i na siebie kłopoty. 

Cóż mogę napisać - początek dobry, ale im dalej, tym bardziej odnosiłam wrażenie, że historia jest trochę oderwana od rzeczywistości. Zabrakło mi w niej realizmu, a niektóre sytuacje były po prostu sztuczne i przerysowane w moim odczuciu. Jest to też kolejny tom z serii Liceum Freuda, ale w moim odczuciu trochę na siłę wepchany. Niewiele mamy tutaj wspólnego z tym liceum. Byłoby lepiej, gdyby była to oddzielna opowieść po prostu. 

Pomimo iż poruszane są tutaj istotne wątki, to całościowo wychodzi bardzo nijako. Mam wrażenie, że Autor gdzieś się zatracił i jego historie nie są już tak dobre jak kiedyś, nad czym ubolewam. Jednak za każdym razem sięgam po nowość i liczę, że spotkam tak dobrą książkę, jak kiedyś.  


Tytuł: Sekret mojej córki
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 336
Wydawnictwo FILIA 



Znacie twórczość Autora? 



Czytaj dalej »

23 mar 2025

Przepraszam - Marcel Moss

 


Julita sądzi, że ma fajne i poukładane życie. Jednak pewnego dnia wraca do domu, w którym zamiast męża zastaje kartkę z napisem “przepraszam”. Na początku nic sobie z tego nie robi, ale ciąg dziwnych wydarzeń sprawia, że kobieta zaczyna się zastanawiać, za kogo tak naprawdę wyszła.

Poukładane życie wywraca się jej do góry nogami. Za plecami policji prowadzi własne śledztwo, by zrozumieć, co się stało z jej ukochanym mężczyzną. Pomaga jej przyjaciel, którego wcześniej dotknęła tragedia.

Obydwoje poznają mroczną przeszłość Bena…


W sumie mamy tutaj nie tylko wątek Bena i Julity, bowiem Mariusz i Tessa również tutaj mają swój udział. Chociaż teraz jak tak myślę, to Tessa jest trochę postacią zapychającą - po prostu sobie jest. Okej, przeżywa stratę, ale jak tak sobie myślę, to równie dobrze mogłoby jej nie być.

Ale wracając do całości - to po lekturze mam mieszane uczucia. Owszem, takiego zakończenia i wszystkiego wokół niego się nie spodziewałam. Autor sprytnie nas “oszukuje”, ale taki przebieg też mnie chyba nie zaskoczył pozytywnie. Nie chcę spojlerować, bo byłby to zbyt duży spojler, ale myślę, że ta osoba po prostu nie jest na tyle wyrachowana, by takie coś wymyślić. Po prostu zbyt mało prawdopodobne.

Julita z kolei wypadła dla mnie męcząco i naiwnie, ale jako żona spisała się dobrze - do końca próbowała zrozumieć zachowanie męża. Może nie wróżyła już im przyszłości, ale chciała poznać prawdę. A Ben z kolei okazuje się być bardzo trudną postacią i myślę, że jego przeszłość nie raz Was zaskoczy. 

Oczekiwałam trochę więcej napięcia, ale nie mogę powiedzieć, że to zła lektura. Na pewno nie był to zmarnowany czas. Większość książek Autora mi się podoba, więc zazwyczaj sięgam po jego nowości.


Tytuł: Przepraszam
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 320
Wydawnictwo Filia



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia, któremu dziękuję za możliwość lektury.




Czytaj dalej »

4 lut 2024

Porwani - Marcel Moss PRZEDPREMIEROWO

 


W tym samym dniu znika Michalina i Tymon. Obydwoje pojawiają się kilka lat później, w tych samych ubraniach, jak gdyby nic się nie wydarzyło. Sprawę próbuje rozwikłać Igi oraz Sandra, którzy razem tworzą Agencję Poszukiwań Osób Zaginionych „Echo”. Sprawa ma wydźwięk prywatny, ale żadne z nich nie zamierza się poddać.

Bardzo lubię tę serię, choć prawda jest taka, że do tej pory nie przeczytałam pierwszego tomu XD Jakimś cudem zaczęłam od drugiego, ale wciąż podoba mi się tak samo. Chociaż w tym tomie trochę się gubiłam jeśli chodzi o postaci – za dużo, za dużo. Może gdybym jeszcze czytała ciągiem, to byłoby inaczej, a tak to miałam trochę zagwozdkę.

Nie ukrywam jednak, że Autor zaskoczył mnie całą historią, a raczej powodem zaginięcia bohaterów. Bo koniec końców to tak naprawdę coś pospolitego, czego chyba bym się po prostu nie spodziewała.

Zakończenie jak zwykle sprawia, że człowiek najchętniej od razu by sięgnął po kolejny tom, a tutaj trzeba czekać. I będę czekać w napięciu, mając nadzieję na w miarę szczęśliwe zakończenie.

Czyta się szybko, a napięcie nie opuszcza. Polecam!

A premiera już w Walentynki!


Tytuł: Porwani
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 400
Wydawnictwo Filia



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia, któremu dziękuję za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

3 cze 2023

The candidates. Panna Richwood - Marcel Moss

 


W dniu osiemnastych urodzin Jasmine otrzymuje od rodziców list, który wywraca jej życie do góry nogami. Okazuje się, że jako niemowlę była adoptowana, a jej jedynym żyjącym krewnym jest tajemniczy miliarder. Dziewczyna postanawia go poznać i wybiera się do niego na pewien okres. Z czasem okazuje się, że stryj nie mówi jej wszystkiego. Mało tego, obieca jej, że zostanie jedyną spadkobierczynią, o ile w ciągu roku wyjdzie za mąż za członka tajemniczej organizacji Silver Seven.

To kolejna próba Autora w YA – jak dla mnie wypada to lepiej niż w przypadku Mojego ostatniego miesiąca, ale jak dla mnie wciąż nie jest jakoś super wow. 

Nie wkręciłam się na tyle w całość, żeby trudno było mi się oderwać od lektury. Sam pomysł nie jest jakiś zaskakujący, a jeśli chodzi o bohaterów to jak to typowi nastolatkowie. Jasmine nie zyskała mojej sympatii, nie wzbudzała we mnie jakiś pozytywnych emocji. Zdarzało się, że mnie irytowała. 

Całość jest przewidywalna, ale czyta się dobrze. Dla mnie to trochę za mało, zwłaszcza jeśli mówimy o młodzieżówkach. Nie zniechęcam się jednak. Podejrzewam, że ciekawość przy kolejnych tytułach i tak zwycięży, zwłaszcza że na końcu mamy zwrot akcji i ciekawe zakończenie, skłaniające do dalszej lektury :D Wierzę, że w końcu coś bardzo trafi w mój gust 😉 Póki co mroczniejsza strona pisarska Autora wygrywa.


Tytuł: The candidates. Panna Richwood
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 399
Wydawnictwo FILIA


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia, któremu dziękuję za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

20 kwi 2023

Mordercze instynkty - Marcel Moss

 


Kamila marzyła o szczęśliwej rodzinie. Po ślubie Wojtek zmienia się nie do poznania i jedynie czego pragnie, to wyrwać się od zaborczego męża i wtrącającej się teściowej.

Jacek nie może dojść do siebie po tragicznej śmierci żony. Bierze udział w nowatorskim projekcie, by znów stanąć na nogi. Wtedy też dowiaduje się zaskakujących faktów na temat żony.

Malwina to karierowiczka, ale daje się namówić na jej zawieszenie i urodzenie dziecka. Po ciąży zmaga się jednak z depresją, z którą została sama. W krótce jednak ktoś postanawia jej pomóc.

Z pozoru różni bohaterowie, których historia niespodziewanie się łączy w pewnym momencie…

Muszę przyznać, że początek mnie wciągnął i to bardzo. Historia Kamili była żywcem wyjęta z prawdziwego życia – niejednokrotnie się o tym słyszało. 

Jednak kiedy dochodzimy do Jacka i jego problemów to poczułam z kolei lekki niesmak. Nie wiem, może też dlatego, że jego wątek wydał się dla mnie oderwany od rzeczywistości i jakoś po prostu nie mogłam tego kupić.

Przy Malwinie wracamy na właściwe tory i znów bym powiedziała prawdziwe problemy. Ale kiedy docieramy do momentu, gdzie łączą się losy bohaterów, to znów stwierdziłam, że to nie to. Wszystko wydało mi się trochę zbyt naciągane. Może nie tyle co powiązania między nimi, a to, jak cała ta sytuacja się rozwiązała. Wiem, że piszę tajemniczo – celowo, by nie zdradzić za dużo, ale no to do mnie nie przemówiło. A zakończenie to już w ogóle.

Początek był naprawdę dobry i żałuję, że reszta też tak nie wyszła. Koniec końców dla mnie całość wypada średnio. Nie jest to zła lektura, ale też nie jakaś wow. Styl Autora lubię, jego książki zawsze szybko czytam, ale ten tytuł nie zaliczę do tych ulubionych. Zachęcam jednak, żeby samemu się przekonać 😉


Tytuł: Mordercze instynkty
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 336
Wydawnictwo Filia


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem FILIA, któremu dziękuję za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

30 sty 2023

Niewinni - Marcel Moss

 


Zrozpaczeni rodzice zaginionej Emilki, proszę o pomoc Igiego i Sandrę. Niedługo przed zaginięciem dziewczynki, z więzienia wyszedł pedofil. Czy to on stoi za porwaniem dziewczynki? Igi i Sandra odkrywają przy okazji coś innego, równie ważnego. 

Muszę przyznać, że tych bohaterów poznałam w drugiej części serii – pierwszej jeszcze nie przeczytałam, ale druga sprawiła, że z wielkim zaciekawieniem sięgnęłam po trzecią część i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z lektury. Od pierwszych stron czytelnik jest pochłonięty lekturą. Nie ukrywam, że z początku czułam lekkie zmieszanie, ze względu na wielowątkowość, ale całość wypada naprawdę bardzo dobrze. Autor sprytnie wymyślił fabułę.

W tle pojawia się również historia siostry Sandry. Widzimy też, jak rozwija się relacja naszych detektywów, z której chyba nie każdy z nich zdaje sobie sprawę. Polubiłam tę dwójkę, tutaj chyba jeszcze bardziej. W dodatku książka kończy się w takim momencie, że człowiek najchętniej sięgnąłby po kolejny tom, a tu trzeba czytać :D

Czytało się dobrze i szybko. Dosłownie pochłonęłam tę książkę. Polecam!


Tytuł: Niewinni
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 400
Wydawnictwo Filia


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia, któremu dziękuję za możliwość lektury.




Czytaj dalej »

25 lis 2022

Nasz pierwszy rok - Marcel Moss


Sebastian próbuje się pozbierać po stracie bliskiej osoby, a pomóc ma mu w tym pobyt na spokojniej wsi. Spotyka tam Kevina, z którym przyjaźnił się za czasów dzieciństwa. Kevin studiował we Wrocławiu, ale pewnego dnia wrócił do rodzinnej miejscowości, nie wyjaśniając, co popchnęło go do tej decyzji. Ta dwójka szybko wraca do wspólnego języka i przekonuje się, że bliskość drugiej osoby może pomóc w walce z demonami przeszłości.

Poprzednia część nie wywarła na mnie jakiegoś super wrażenia, aczkolwiek byłam zadowolona z lektury. Tutaj jednak nie mogę napisać tego samego. W moim odczuciu tej części mogłoby nie być. Wciąż nie przekonałam się do Sebastiana, a jego wypowiedzi i zachowanie bywały w moim odczuciu bardzo sztywne, nienaturalne i takie trochę przerysowane. Samo to, jak próbował sobie radzić z utratą bliskiej osoby, do mnie nie przemówił. Śmiem nawet wątpić, że lekarz czy terapeuta faktycznie takie coś by zaproponował, no ale to mogą być tylko moje domysły.

Dużo ciekawsza była dla mnie część, gdzie poznajemy historię Kevina. Czytało mi się ją też dużo lepiej, ale z drugiej strony sądziłam, że będzie bardziej łapała za serce. 

Tak jak wspomniałam na początku, dla mnie tej części mogłoby nie być. Dużo lepiej wypada Mój ostatni miesiąc. Całość wypada dla mnie nienaturalnie, sztywno, odnoszę wrażenie, jakby była przerysowana. Wolę Autora, kiedy jednak pisze thrillery 😉 I cóż, Drogi Autorze, dałeś mi unfollow na IG już wtedy, kiedy u znajomej skomentowałam, że obawiam się sięgnąć po ten tytuł, więc teraz nie wiem, co pozostaje. Co najwyżej zablokowanie mnie, bowiem Nasz pierwszy rok nie skradł mojego serca 😉


Tytuł: Nasz pierwszy rok
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 352
Wydawnictwo FILIA


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu FILIA.




Czytaj dalej »

23 sie 2022

Nie wiesz dlaczego - Marcel Moss

 


Szokujący thriller psychologiczny autora bestsellerowej serii Liceum Freuda.

Potrzebuję ich. tylko one pomagają mi choć na krótko zapomnieć o beznadziei życia.

Uczniami prestiżowego liceum Freuda wstrząsa tajemnicze zniknięcie nastoletniej Dagmary. Dziewczyna widziana była po raz ostatni w pobliżu szkoły, gdy wsiadała do nieznanego samochodu. Niektórzy sądzą, że zmagająca się z depresją Dagmara postanowiła uciec, by zacząć wszystko od nowa. Dwa miesiące później wychodzą na jaw przerażające fakty, a podejrzenia śledczych padają na skonfliktowane z Dagmarą Martę, Sarę i Wiki. Zdesperowane nastolatki próbują odkryć prawdę na temat zniknięcia dawnej przyjaciółki i oczyścić się z podejrzeń.

Dlaczego Dagmara uciekła? Czy żyje? I jaki związek z jej zniknięciem ma popularne w sieci wyzwanie samobójców, przez które zmarł inny nastolatek?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Dagmara znika bez śladu – ostatni raz widziano ją, jak wsiada do nieznanego auta i odjeżdża. Kilka miesięcy później na jaw wychodzą nowe fakty, a Marta, Sara i Wiktoria próbują zrozumieć, co tak naprawdę się stało…

Dość szybko zostałam fanką twórczości Autora, a już szczególnie tej serii. Ten tom jednak nie wywarł na mnie tak dobrego wrażenia jak poprzednie. Coś tutaj między nami nie zagrało, ale to nie znaczy, że mi się nie podobało.

Autor jak zwykle poruszył kilka istotnych problemów, z którymi zmagają się dzisiejsi nastolatkowie – chociażby problem wykluczenia, czy depresja. Wydaje mi się, że w kraju wciąż za mało się o tym mówi i mało się robi…

Skupiamy się tutaj głównie na Dagmarze, Wiktorii, Marcie i Sarze, choć tak naprawdę ta część głównie tyczy się pierwszej dwójki. Poznajemy historię Dagmary i po kolei odkrywamy kolejne tajemnice. Dowiadujemy się, co tak naprawdę się u niej działo. Wiktoria z kolei ma obecnie ogromny problem, z którym sobie nie radzi. Nie chce też przyjąć pomocy. Najlepszym rozwiązaniem byłoby się poddanie. Czy przyjaciółki zostawią ją samą?

Liceum Freuda stara się też podnieść na nogi po minionej katastrofie. Jest nowy dyrektor, nowe zasady i nowe spojrzenie na pewne sprawy.

Jak tak się zastanowię, to mam wrażenie, że ta część jest trochę nijaka. Czytałam, ale nie czułam tego dreszczyku emocji. Czytałam z ciekawości. Dopiero pod koniec całość nabiera rozpędu, a końcówka zaskakuje czytelnika – chociaż tutaj z kolei mam wrażenie, że to tak trochę znikąd (grzecznie mówiąc) się wzięła. Co nie zmienia faktu, że jestem ciekawa, co takiego tym razem Autor wymyślił :D

Jeśli znacie serię, to tak czy siak zachęcam do lektury. Jeśli nie znacie, to koniecznie sięgnijcie po pierwszy tom!


Tytuł: Nie wiesz dlaczego
Seria: Liceum Freuda
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 320
Wydawnictwo FILIA



Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu FILIA.



Czytaj dalej »

10 cze 2022

Mój ostatni miesiąc - Marcel Moss

 


Wzruszająca powieść YA o wielkiej przyjaźni i prawdziwej miłości autora bestsellerów o liceum Freuda.

Nagła śmierć matki wywraca do góry nogami życie nastoletniego Sebastiana. Pogrążony w depresji chłopak oddala się od bliskich i wpada w podejrzane towarzystwo. Gdy pewnego dnia pod wpływem używek omal nie doprowadza do tragedii, zmartwiony ojciec podejmuje wobec niego stanowcze kroki. Mężczyzna nakłania syna do odbycia wakacyjnego wolontariatu w podwarszawskim hospicjum. Wierzy, że opieka nad ludźmi nieuleczalnie chorymi pomoże zbuntowanemu Sebastianowi na nowo docenić życie.

Wkrótce chłopak poznaje chorego na raka Mateusza. Ten wyjawia Sebastianowi, że zdaniem lekarzy został mu miesiąc życia. Zamierza jednak oszukać śmierć, a nowy znajomy ma mu w tym pomóc. Rozpoczyna się pełen humoru, wzruszeń i cennych życiowych lekcji wyścig, w którym stawką jest każdy dodatkowy dzień. W jego trakcie Sebastian i Mateusz nie tylko odkrywają prawdę o sobie, ale i przekonują się, że miłość i pamięć mają dużo większą moc niż śmierć.

Miłość jest najważniejsza, czyż nie?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Twórczość Autora bardzo lubię, więc z przyjemnością sięgnęłam po jego nowość – zwłaszcza, że mamy tutaj new adult, którego jestem fanką. Czy mi się podobało?

Po śmierci matki Sebastian nie potrafi sobie poradzić z nową rzeczywistością. Ucieka do narkotyków, przez co o mało nie dochodzi do tragedii. Ojciec daje mu ostatnią szansę wyjścia na prostą, a pomóc ma mu w tym wolontariat w hospicjum. Tam poznaje Mateusza, który choruje na raka i nie pozostało mu zbyt wiele czasu. Stają się sobie bliscy.

Byłam bardzo ciekawa tego, jak sobie Autor poradzi w tym gatunku i muszę przyznać, że mu się udało, choć niekoniecznie jestem przekonana do Sebastiana, a raczej jego wypowiedzi. Nie wiem, ale brzmiały one dla mnie sztucznie. Troszkę mnie jakby „drażniły”. I to w sumie tyle z mojego czepiania, bowiem sama jego postać jest bardzo prawdziwa i uczuciowa. Autor świetnie oddał jego rozterki, z którymi walczył. Przez cały czas tak naprawdę poszukiwał siebie. Czy wyciągnął lekcję z wolontariatu? Tego Wam nie powiem 😉

Na uwagę zasługują również postaci drugo planowane a przede wszystkim pacjenci hospicjum. Naprawdę bardzo się z nimi polubiłam i cieszę się, że Autor poświęcił im trochę czasu. Każde z nich wnosi coś do historii i uczy każdego z nas – nie tylko Sebastiana 😉

Przyznam jednak, że najlepiej czytało mi się ostatnie rozdziały. Nie ukrywam, kilka razy się popłakałam, a to chyba najlepiej świadczy o całości. Wtedy też historia nabiera tępa i czytelnik czuje, że dochodzimy do pewnego momentu, który odbije się na każdym z nas.

Rozdziały są różnej długości. Czyta się dobrze i szybko. Pod względem technicznym nie mam do czego się przyczepić.

Może wielkiego wow nie było, ale jestem zadowolona z lektury. Jak najbardziej mocna czwórka się należy. Miła odmiana u Autora :)


Tytuł: Mój ostatni miesiąc
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 336


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu FILIA.




Czytaj dalej »

25 lut 2022

Zaginieni - Marcel Moss

 


Rok 2007. Zakochani Gabriela i Rafał spędzają romantyczny weekend nad jeziorem. Pewnej nocy zostają napadnięci we własnym namiocie. Gdy dziewczyna odzyskuje przytomność, nigdzie nie może znaleźć Rafała. Podejrzenia padają na narkomana Jacka, który tamtej nocy biwakował nieopodal ze znajomymi. Wkrótce mężczyzna zostaje uznany przez sąd za winnego zabójstwa Rafała i ukrycia zwłok.

Kilkanaście lat później Jacek zgłasza się do Agencji Poszukiwań Osób Zaginionych „ECHO”. Mężczyzna wierzy, że padł ofiarą spisku, a Rafał wciąż żyje.

Ignacy „Igi” Sznyder oraz jego wspólniczka Sandra Milton udają się do rodzinnej wsi klienta. Wkrótce uzmysławiają sobie, że dotarcie do prawdy może być niemożliwe w sytuacji, gdy nikt nie jest z nimi szczery.

Co tak naprawdę wydarzyło się tamtej tragicznej nocy nad Jeziorem Białym? I gdzie jest Rafał?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Po twórczość Marcela Mossa sięgam w ciemno – uwielbiam jego książki. Zaginieni zapowiadali się naprawdę dobrze i muszę przyznać, że najnowsza historia wciągnęła mnie na maksa. Może nie od samego początku, ale po jakiś 100 str. przepadłam na dobre.

Wspólny wypad Gabrieli i Rafała kończy się tragicznie, bowiem wraca z niego jedynie Gabi, której również przydarzyła się krzywda. Za wszystkie przewinienia zostaje ukarany Jacek. Kilkanaście lat później mężczyzna wychodzi na wolność i chce dowiedzieć się prawdy – bowiem on sam uważa, że Rafał wciąż żyje.

Sekrety i kłamstwa są tutaj na porządku dziennym. Sprawą zajmują się Sandra i Igi – ludzie z ECHO, agencji, która szuka zaginionych osób. Nie dość, że sami zmagają się ze swoimi problemami, to ta sprawa spędza im sen z powiek. Większość czasu spędza przy niej jednak Sandra, która szybko się przekonuje, że poznane przez nią osoby po prostu kłamią. 

Przyznaję się bez bicia, że Autorowi udało się mnie zaskoczyć i to nie jeden raz. Nie ma też skrupułów i podejmuje decyzje, których czytelnik by się nie spodziewał. 

Lekturę pochłonęłam. Nie mogę doczekać się kolejnej części. 

Polecam!


Tytuł: Zaginieni
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 352
Wydawnictwo Filia


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.



Czytaj dalej »

29 paź 2021

Idealna para - Marcel Moss



Żadna z nas nie poleciała do Dubaju po miłość...

Och, będziecie idealną parą. wszyscy wam uwierzą. już widzę te okładki gazet i kolejne oferty…

Cierpiąca po rozstaniu Aneta Herbik otrzymuje propozycję zostania twarzą aplikacji randkowej Mytholovic. W ramach promocji miałaby udawać przed całą Polską związek z zatrudnionym przez producenta aktorem.

Aneta przyjmuje ofertę i poznaje przystojnego Eryka. Stopniowo się do niego przywiązuje, a ich relacja wykracza poza kamery. Wkrótce jednak dochodzi do serii nieprzewidzianych zdarzeń, po których bezpieczeństwo i kariera Anety stają pod znakiem zapytania.

Jakie tajemnice skrywa Eryk? Kim jest kobieta, która codziennie śledzi Anetę? I kto przysyła jej białe róże?

Zdesperowana Aneta stopniowo odkrywa szokującą prawdę. Ta zmusza ją do konfrontacji z bolesną przeszłością i człowiekiem, o którym wolałaby zapomnieć. A wszystko zaczęło się w słonecznym Dubaju…

On wrócił i zrobi wszystko, by wyrównać ze mną rachunki…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Odkąd przeczytałam swoją pierwszą książkę Marcela Mossa, po kolejne jego książki sięgam w ciemno. Wiem, że będę zadowolona z lektury, chociaż jedne wypadają lepiej, a drugie gorzej. Koniec końców zawsze mi się podobają, pomimo mankamentów, jeśli już takowe się pojawiają. Podobnie miałam przy lekturze Idealnej pary. Nie było dla mnie efektu wow, na początku nawet ciężko było mi się wkręcić w tę historię, ale potem nie mogłam oderwać się od lektury i faktycznie byłam bardzo ciekawa.

Aneta to celebrytka, z którą raczej chyba nikt z nas by się nie polubił. Nie mamy co się oszukiwać – nie należy do wartościowych osób. Sława uderzyła jej do głowy, w przeszłości popełniła decyzje, które do mądrych nie należały, ale z drugiej strony, były podyktowane jej życiem i chęcią pomocy najbliższym. Chociaż dla mnie to i tak słabe wytłumaczenie, zwłaszcza, że widziała, co się dzieje i miała swój rozum. No ale gdyby nie te błędy, to by nie było historii.

Powiem szczerze, że Autor mnie zaskoczył tym, co wymyślił. Nie połapałam się przy niektórych osobach i powiązaniach, a już na pewno nie przy postaci Dżamala. To było naprawdę wielkie zaskoczenie. W dodatku to zakończenie… Z chęcią bym przeczytała kontynuację ;)

Jak pisałam wcześniej, na początku ciężko było mi się wkręcić, ale całe szczęście później to się zmieniło i nie mogłam oderwać się od lektury. Już teraz wyczekuję kolejnego tytułu :)


Tytuł: Idealna para
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 368


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.



Czytaj dalej »

9 sie 2021

Mroczne sekrety - Marcel Moss PRZEDPREMIEROWO



Dorota od lat żyje pod jednym dachem z mężem - despotą, stwarzając na zewnątrz pozory normalności. Kobieta obmyśla w tajemnicy plan uwolnienia się od agresywnego partnera.

Jakub i Alicja wybierają się na zagraniczne wczasy w celu ratowania małżeństwa. Na miejscu zawierają znajomość z tajemniczą parą. Z czasem wchodzą z nimi w nietypowy układ, który wywraca ich życie do góry nogami. 

Osiemnastoletnia Nadia spotyka się z biologiczną matką, która porzuciła ją tuż po porodzie. Nie wie, że dopuszczając kobietę do swojego życia, ściąga niebezpieczeństwo na swoich najbliższych. 

Trzy historie łączą się ze sobą w najmniej odpowiednim momencie. Teraz każdy zrobi wszystko, by jego mroczne sekrety nigdy nie wyszły na jaw...


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

W środę ma premierę kolejna nowość od Marcela Mossa – jeśli mnie obserwujecie to wiecie, że jego twórczość odkryłam niedawno. Jestem zachwycona cyklem Liceum Freuda, dlatego też chętnie sięgnęłam po nową książkę Autora.

Na początku warto wspomnieć, że całość inspirowana jest prawdziwymi zdarzeniami. Historie, które tak naprawdę dzieją się na co dzień. Bohaterowie są bardzo dzisiejsi. I tak o to poznajemy Dorotę, która żyje z mężem despotą o poglądach staroświeckich, jeśli chodzi o kobiety.

Jakub i Alicja na wczasach zagranicą próbują czegoś nowego, co zdaje się ratować ich małżeństwo. Ale czy przypadkiem nowe odkrycie nie będzie ich zgubą?

Osiemnastoletnia Nadia spotyka się z biologiczną matką, która zostawiła ją po porodzie. Niby jej nie zależy na tej znajomości, ale czy aby na pewno?

Losy tych wszystkich bohaterów nagle łączą się ze sobą. Wszyscy zrobią wszystko, aby ich sekrety nie wyszły na jaw…

Powiem szczerze, że to „połączenie się” wszystkich bohaterów chyba nie do końca mnie usatysfakcjonowało. Nie jestem co do niego przekonana i wydaje mi się być takie trochę na siłę. ALE! Nie zmienia to faktu, że czytało mi się naprawdę dobrze. Może nie tak super jak w przypadku Liceum Freuda, ale było dobrze. Byłam zaciekawiona i w pewnym momencie śledziłam losy bohaterów z zapartym tchem. Autor potrafi zaciekawić swoją historią.

Całość oceniam na taką czwórkę z plusem i już nie mogę doczekać się kolejnej książki :)

Tytuł: Mroczne sekrety
Autor: Marcel Moss
Data premiery: 11.08.2021
Ilość stron: 336



Dziękuję Wydawnictwu FILIA za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

4 sie 2021

Wszyscy muszą zginąć - Marcel Moss


Szokujący thriller autora "Nie wiesz wszystkiego".

W prestiżowym warszawskim liceum dochodzi do krwawego ataku terrorystycznego. Zamaskowani sprawcy detonują ładunki wybuchowe i strzelają na oślep do przerażonych uczniów i pracowników. Jednym z zamachowców jest Błażej Dragiel, który popełnia samobójstwo na oczach swojej najlepszej przyjaciółki, Kai Almond.

Nikt nie rozumie, dlaczego syn znanego biznesmena i filantropa posunął się do takiego okrucieństwa. Tymczasem w mediach rozpoczyna się nagonka na Kaję. Pod adresem dziewczyny padają oskarżenia o współorganizację zamachu. Zmagająca się z olbrzymim hejtem Kaja, próbuje za wszelką cenę poznać prawdę na temat tragedii i oczyścić się z zarzutów. Wkrótce jednak odkrywa, jak mało wiedziała na temat swojego przyjaciela...

Komu tak bardzo zależy na tym, żeby pogrążyć Kaję? Jaki związek z zamachem ma nacjonalistyczna sekta, do której należy brat Błażeja? I czym jest gra Thunderworld, przez którą Błażej niemal całkowicie wyłączył się z prawdziwego życia?

Za najpotworniejszymi zbrodniami stoi wielka rozpacz.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Zafascynowanie serią od Marcela Mossa wciąż trwa, dlatego też po zakończeniu lektury pierwszej części, sięgnęłam po drugą. I tak samo bardzo przy niej przepadłam.

W prestiżowym warszawskim liceum dochodzi do ataku terrorystycznego. Jednym z zamachowców jest Błażej, który popełnia samobójstwo na oczach swojej przyjaciółki, Kai. Nikt nie rozumie, dlaczego to zrobił, a Kaja staje się ofiarą tego wydarzenia – wszyscy uważają ją za współwinną zamachu.

Autorowi po raz kolejny udało mnie się zaskoczyć. Do samego końca sądziłam, że to niemożliwe, by faktycznie było tak, jak rzeczywiście było. Tajemnice, wszędzie tajemnice. Poruszane aktualne tematy. Samobójstwo, brak akceptacji ze strony rówieśników, hejt a także hejt w Internecie. Wszystko tak bardzo aktualne.

Powiem szczerze, że jestem zafascynowana tym cyklem i nie mogę doczekać się czwartej części. Jestem ciekawa, czym jeszcze nas Autor zaskoczy :)

Tytuł: Wszyscy muszą zginąć
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 352


Znacie tę serię? :)



Czytaj dalej »

2 sie 2021

Nie wiesz wszystkiego - Marcel Moss


Tego dnia nie idę do szkoły. Wracam do domu i zamykam się w sypialni. Odebrano mi wszystko, co było dla mnie ważne. Nie mam już nic.

Uczniami prestiżowego warszawskiego liceum wstrząsa wiadomość o śmierci dwojga uczniów. Otylia – szkolny wyrzutek i niedoszła samobójczyni. Alan – najpopularniejszy uczeń w liceum i kapitan drużyny siatkówki. Nie znali się, pochodzili z innych środowisk, ale z jakiegoś powodu oboje spotkali się w nocy na dachu opuszczonej hali i skoczyli, umierając na miejscu.

Opinia publiczna szybko wydaje wyrok i oskarża Otylię o nakłonienie Alana do samobójstwa. Jej najlepsza przyjaciółka Marta nie wierzy, że dziewczyna byłaby do tego zdolna.

Pewnego dnia ktoś wysyła wiadomość, która staje się początkiem zabawy w kotka i myszkę z osobą, która zna prawdę i zamierza ją ujawnić na własnych warunkach.

Ludzie w szkole myślą, że nie miał wad, ale ja znam prawdę. Wiem, co zrobił, i wciąż nie mogę w to uwierzyć.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Nie mogłam się powstrzymać – kiedy skończyłam czytać ostatnią premierę Autora, od razu postanowiłam sięgnąć po pozostałe części z tej serii. Już samo za siebie mówi to, że skończyłam książkę w ciągu jednego dnia :D

Od samego początku jestem zaintrygowana historią Alana i Otylii – choć tak naprawdę mamy tutaj więcej bohaterów i historia każdego jest bardzo ważna i ciekawa. Nie ukrywam, że postać Sary jest bardzo irytująca – taka typowa rozpuszczona dziewczyna, która pragnie być w centrum elity. Wiemy jednak, że jej obecne zachowanie uwarunkowane jest przeszłością.

Muszę się przyznać, że tajemnica, jaka stała za samobójstwami Alana i Otylii, mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się takiego rozwiązania – prawie aż do samego końca.

Czyta się świetnie – styl Autora bardzo mi przypasował. Podoba mi się też to, że każdy z bohaterów został dopuszczony do głosu. Wydaje się, że to zbyt wiele, ale w rzeczywistości jest bardzo potrzebne.

Nie będziecie się nudzić. Autor poruszył także bardzo poważne problemy tego świata, które wciąż są aktualne. Może nie mówi się o tym głośno, ale trzeba być świadomym, że wciąż istnieją.

Tytuł: Nie wiesz wszystkiego
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 384


Znacie twórczość Autora? :)




Czytaj dalej »

29 cze 2021

Nie wiesz nic - Marcel Moss PRZEDPREMIEROWO


Szokujący thriller psychologiczny autora "Nie wiesz wszystkiego".

W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą.

Życie jest za krótkie, by tracić je na nieustanny strach. Nie chcę już dłużej się bać.

Tragiczna śmierć Alana, kapitana drużyny siatkówki z liceum Freuda, wpływa niekorzystnie na morale niektórych zawodników. Nowy kapitan, Hubert, wyjeżdża więc z kilkoma kolegami na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Chłopak liczy, że w ten sposób uda mu się na nowo tchnąć w nich ducha rywalizacji. Nie wie, że to miejsce stanie się areną dramatycznej walki o przetrwanie. Komu tak bardzo zależy na ich śmierci?

Tymczasem Marta wraz z przyjaciółmi próbuje wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi, że ujawni prawdę. Rozpoczyna się walka z czasem.

To niesprawiedliwe. To mnie powinna spotkać śmierć.

"Samotność i depresja to kolejna pandemia naszych czasów. Największe zło wynika często z rozpaczy. Bądźmy uważni, wspierajmy się, dodawajmy sobie odwagi, każdy z nas może uratować czyjeś życie."

Joanna Michalak, Psychoterapeuta, kierownik oddziału dziennego psychiatrycznego dla młodzieży

"Warto, aby każdy rodzic zrozumiał, jak bardzo złożona jest rzeczywistość, w której żyje jego dorastające dziecko. To właśnie umiejętność wspierania młodego człowieka stała się kluczową kompetencją rodzicielską we współczesnym świecie, gdzie młodzież poszukuje siebie, a co za tym idzie – rozpaczliwie woła o akceptację najbliższych."

Magdalena Wegner-Jezierska, Psycholog, terapeuta dzieci i młodzieży


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Sięgając po tę książkę, byłam bardzo zaciekawiona, ale obawiam się, że okaże być gniotem. Zaczęłam czytać – praktycznie od pierwszej strony się wciągnęłam. Jednak miałam nieodparte wrażenie, że coś mi umyka. Zupełnie jakby to była kolejna część i cóż, sam Autor mnie uświadomił, że tak faktycznie jest :D

Co nie zmienia faktu, że przeczytałam książkę w jeden dzień! Zaintrygowała mnie tak bardzo, że po skończeniu lektury sięgnęłam od razu po pierwszą część tego cyklu.

Zagadki, tajemnice, niedopowiedzenia, zabójstwo, samobójstwo, szkolna elita, liceum.  Wszystko to, co lubię. Nie ma tutaj ani chwili na nudę. Do głosu dochodzą różne postaci. Poznajemy nie tylko ich przemyślenia, ale i uczucia. Powiem szczerze, że choć niektórzy mnie irytowali, to nawet rozumiałam ich zachowanie. W tym wieku mieli prawo się pogubić. Najgorsze, że nie wszyscy od razu znaleźli przy tym wsparcie.

Autorowi kilka razy udało mnie się zaskoczyć, co jest ogromnym plusem. Sam fakt, że nie mogłam oderwać się od lektury, wiele świadczy. Nie pozostaje mi nic innego jak gorąco Wam polecić. Ja tym czasem wracam do nadrabiania „Nie wiesz wszystkiego”.

Tytuł: Nie wiesz nic
Autor: Marcel Moss
Data premiery: 30.06.2021
Ilość stron: 352



Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu FILIA.



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia