Pokazywanie postów oznaczonych etykietą k. bromberg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą k. bromberg. Pokaż wszystkie posty

6 wrz 2023

Last Resort - K. Bromberg

 


Sutton, po podjęciu ważnej decyzji, spędziła pikantną noc z nieznajomym. Zero imion, nazwisk. Przygoda na jedną noc. Wszystko się jednak komplikuje następnego ranka, kiedy przychodzi na rozmowę z nowym klientem. Spotyka tam właśnie TEGO nieznajomego. Mało tego… Jest ich trzech i wszyscy wyglądają tak samo… Z którym tak właściwie spędziła noc?

Czy ze względu na okoliczności, uda się jej podołać nowemu wyzwaniu zawodowemu? 

Z twórczością Autorki mam naprawdę różnie – jedne jej książki mi się bardzo podobają, inne już mniej. Dlatego też trochę sceptycznie podeszłam do lektury i może właśnie dzięki temu, tak bardzo pozytywnie się zaskoczyłam.

Przede wszystkim trzeba podkreślić, że nie jest to lektura wysokich lotów i nie ma co się nastawiać na nie wiadomo co. Jeśli nie będziecie mieć co do niej wysokich oczekiwań, to będziecie zadowoleni. Ja się dobrze bawiłam, polubiłam też głównych bohaterów. Kibicowałam wszystkim. I mimo że to romans, to pojawiają się też poważniejsze motywy. 

Czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Rozdziały nie są długie, szybko się je pochłania. Czwórka się należy 😊


Tytuł: Last Resort
Autorka: K. Bromberg
Ilość stron: 304
Wydawnictwo Luna


Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Luna, któremu dziękuję za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

27 kwi 2022

Bez zobowiązań - K. Bromberg


Najbardziej boli, gdy ranią cię bliscy. Lennox Kincade powinna była przywyknąć do przykrości. Czuła się jak pionek w rozgrywce jej ojca i sióstr. Ich rodzinna firma działała w seksistowskiej branży i Lennox zdążyła się już nałykać upokorzeń z powodu swojej urody. Postanowiła udowodnić własną wartość i podpisała coś w rodzaju diabelskiego paktu. Jej zadaniem jako agentki sportowej było przekonanie gwiazdy Premier League do gry w barwach znacznie gorszej MLS. Ową gwiazdą był przystojny, cudownie umięśniony Rush McKenzie, zawodnik niecieszący się dobrą sławą.

Najbardziej boli, gdy bliscy oskarżają cię o coś, czego nawet nie mógłbyś zrobić. Rush McKenzie miał odczekać jakiś czas, aż skandal wokół niego nieco przycichnie. Jednak na jego drodze stanęła agentka sportowa. Boska, bezczelna Lennox Kincade, kobieta z fatalną reputacją. Rush uznał, że znajomość z piękną Lenn pozwoli mu zapomnieć o problemach.

Między Lennox i Rushem iskrzyło od pierwszej chwili. Ale na początku ich relacja była zupełnie niewinna. I dla każdego byłoby lepiej, gdyby taka pozostała. Ewentualny romans pogrążyłby ich oboje, jeśliby tylko wyszedł na jaw. Poza tym profesjonalna agentka sportowa nigdy nie sypia ze swoimi klientami. Nawet gdyby miał to być tylko seks, bez zobowiązań.

To nie powinno się było wydarzyć. Nigdy!


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Z twórczością Autorki mam naprawdę różnie – jedne książki mi się podobają, drugie już nie. Dlatego też zawsze z obawą sięgam po każdą kolejną. Tym razem zaliczam historię do tej pierwszej kategorii, czyli mogę śmiało napisać, iż z lektury jestem bardzo zadowolona.

Bardzo polubiłam się z naszymi głównymi bohaterami – Lennox jest młoda, ale utalentowana i naprawdę dobra w tym, co robi. W pewnym momencie traci jednak do tego przekonanie, a to wszystko dlatego, że inni patrzą na jej urodę. Rush to typowy facet, który ma wszystko – urodę, pieniądze, a kobiety są na jego zawołanie. Nikt nie widzi jednak pracy jaką w to włożył. Obydwoje  w pewien sposób poranieni. Walczą z własnymi demonami. Przeszłość ich ukształtowała, a rzeczywistość sprowadza na ziemię i pokazuje, jak bardzo wydarzenia z przeszłości mogą mieć wpływ na życie. Chemię między nimi czuć na kilometr i powiem szczerze, że w duchu strasznie kibicowałam tej relacji.

Książkę pochłonęłam w dwa wieczory i gdybym miała możliwość, to udałoby się to i w jeden. Naprawdę ciężko było oderwać mi się od lektury. Język i styl Autorki bardzo mi odpowiadały. Czytałam z przyjemnością. Dzięki temu tytułowi udało mi się przerwać złą passę książek, które po prostu mi się nie podobały 😊

Polecam!


Tytuł: Bez zobowiązań
Autorka: K. Bromberg
Ilość stron: 368
Wydawnictwo Editio Red



Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editio Red.



Czytaj dalej »

28 wrz 2019

Warta ryzyka - K. Bromberg



Przystojny pilot helikoptera ratunkowego, Grayson Malone, ma za sobą trudną przeszłość. Jest ojcem, samotnie wychowującym swojego syna, którego zostawiła kiedyś matka - nadęta bogaczka, dla której ważniejsze były pieniądze niż rodzina. Luke został jego całym światem i to dla niego stał się prawdziwym, dorosłym mężczyzną.

Sidney ma sławne nazwisko, pieniądze i próbuje być dziennikarką. Kiedy kolejny raz zawodzi ojca, ten postanawia ją zesłać do małego miasteczka, by mu udowodniła, że zasługuje na wysokie stanowisko w popularnym magazynie. Musi uratować upadający magazyn. Wymyśla sposób, by wróciła mu popularność, a tym samym jej zadanie to nakłonienie prawdziwego ciacha do wzięcia udziału w męskim konkursie. Tym kimś jest właśnie Grayson.

Problem jednak polega na tym, że ten nie zamierza niczego ułatwiać. Nie ma pojęcia o konkursie, a Sidney tylko przypomina mu przeszłość, dlatego też ma jej serdecznie dość. Ale między nimi szybko można wyczuć chemię i choć wiele argumentów przemawia za tym, że nie powinni się zbliżać do siebie, to jednak coś ich do siebie ciągnie.

Czy będą w stanie dać sobie szansę, jednocześnie zapominając o bolesnej przeszłości?

***

Zacznijmy przede wszystkim od tego, że w skrócie z tyłu książki, jest błąd i to poważny. Sidney nie jest byłą partnerką Grayson'a, a co za tym idzie - nie jest matką Luke'a, którego porzuciła. Dziewczyna po prostu przypomina mu tę osobę. Nie wiem, skąd taki błąd, ale jak dla mnie to jest to trochę niedopuszczalne, bo wprowadza się czytelnika w duży błąd.

Wszyscy w miasteczku znają braci Malone, a już na pewno wszystkie kobiety słyszały o Grayson'ie, który pozostał jedynym przystojnym bratem do wzięcia. Problem jedynie jest taki, że on sam nie szuka partnerki, bowiem to Luke jest dla niego najważniejszy i nie chce robić mu nadziei. Nie chce, by przyzwyczaił się do którejś kobiety, bo boi się, że będzie cierpiał, kiedy ta postanowi odejść. Bo przecież jego matka tak zrobiła.
Grayson to chyba mój drugi ulubiony brat. Uwielbiam jego zawód i charakterek. Widać, jak bardzo kocha swoją pracę i jest jej naprawdę oddany. Jest również wspaniałym ojcem, synem i bratem. Ja sama gdybym mogła, to bym się za niego wzięła :D

Sidney z kolei to bogaczka. Jej ojciec posiada sieć popularnych magazynów i jej się marzy wysokie stanowisko jednego z nich. Idzie jej nawet świetnie, ale zawala jedno ważne spotkanie i ojciec ma poważne wątpliwości. Stawia przed nią nie lada wyzwanie i wysyła ją do rodzinnego miasteczka, do którego przecież nie pasuje. Sidney jest uparta i nawet ambitna, choć czasami swoim zachowaniem faktycznie przypomina rozpieszczoną dziewczynkę. Pobyt w miasteczku ją zmienia. Pokazuje jej, że pieniądze i gonienie za marzeniami to nie wszystko, bo tak naprawdę w tym wszystkim jest sama. Szybko to rozumie - tak samo jak fakt, że leci na Grayson'a.

Ich przyciąganie jest wzajemne, ale to Grayson próbuje się bronić ze względu na syna. Czasami miałam ochotę nim potrząsnąć, ale kiedy patrzyłam na sytuację z jego perspektywy, to rozumiałam jego zachowanie. Mogę też śmiało napisać, że w pewnym momencie im bardzo kibicowałam i chciałam skopać jego tyłek :D

Pozostali bracia również się tutaj pojawiają, a co za tym idzie, mamy tutaj ich słynne przepychanki. Uwielbiam te ich dialogi, bo za każdym razem naprawdę można się uśmiać. Są jedną wielką rodziną :)

Książkę czytało mi się naprawdę dobrze, ale i tak musiałam ją dawkować. Nie wiem, może dlatego, że te rozterki Grayson'a w pewnym momencie były już męczące i wkurzające. Za dużo tutaj zabawy w kotka i myszkę. Zaś sam styl jest prosty w odbiorze i nie namęczymy się przy czytaniu.

Całą serię naprawdę polecam, bo według mnie jest świetna. Zawody braci to zdecydowanie moje ulubione :)

Warta ryzyka pokazuje, że nie można oceniać kogoś ani przez pryzmat innej osoby, ani przez wygląd zewnętrzny. To historia o bólu, któremu pozwalamy określać naszą przyszłość. Walka, by zapewnić swojemu dziecku jak najlepsze dzieciństwo, zapominając przy tym o samym sobie. Ale to także historia o tym, że można sobie poradzić z przeszłością i być naprawdę szczęśliwym.

Tytuł: Warta ryzyka
Seria: Życiowi bohaterowie
Autorka: K. Bromberg
Ilość stron: 424


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editiored.



Czytaj dalej »

14 lip 2019

Życiowi bohaterowie. Tom 2. Płonąca namiętność - K. Bromberg



Grady jest strażakiem - ta praca to całe jego życie. Spełnia się w niej, jest odważny, charyzmatyczny, pewny siebie i panny na niego po prostu lecą. Jednak pod tą otoczką w rzeczywistości nie jest szczęśliwy. Skrywa ból, a oprócz tego nosi niewidoczne blizny. Ma również te na plecach, które na co dzień ukrywa przed innymi - bo przypominają tylko o tym, co się wydarzyło i co go tak złamało.

Dylan tworzy teksty piosenek i wielokrotnie sparzyła się na facetach. Sławny piosenkarz Jett jest kolejną pomyłką, ale tym razem nie zamierza mu wybaczać. Gdyby nie ta głupia umowa, już dawno wszystko by zostawiła. A tak jedynie może pozwolić sobie na ucieczkę, by w spokoju móc skończyć to, do czego jest zobowiązana wobec firmy. I tak właśnie staje się współlokatorką Grady'ego. Obiecała sobie, że odpocznie od mężczyzn, ale Grady to typ faceta, od którego nie da się uciec. Zwłaszcza, że mężczyzna chce jej pomóc i pokazać, że wcale nie jest taką beznadziejną kobietą, jak się jej wydaje.

Tylko, czy dadzą sobie szansę, skoro obydwoje są poranieni przez życie?

***

Polubiłam wszystkich braci Malone już w pierwszym tomie. Chłopaki są nie tylko przystojni, ale uroczy, a przede wszystkim, są dla siebie bardzo ważni. Mogą na siebie liczyć w każdym momencie. A o to właśnie chodzi.

Grady przeżył tragedię - nie tylko zawodową, ale i osobistą, która odcisnęła się na jego życiu i to bardzo. Niby podniósł się, ale w rzeczywistości wciąż cierpi - fizycznie i psychicznie. Wszyscy dookoła to widzą, ale mężczyzna nie chce dać sobie pomóc. Najchętniej zasnąłby, ale i wtedy męczą go koszmary. Od dłuższego czasu nie był także z kobietą. Nie widzi siebie w związku, bo wie, że nie będzie mógł dać kobiecie to, na co zasłużyła.

Dylan z kolei ma bardzo niską samoocenę. W dodatku trafiała na facetów, którzy byli idiotami. Jett również takim się okazał i dlatego cieszyłam się, że Dylan wyniosła się i zaczęła stawiać na swoim. Jej agentkę miałam ochotę zamordować, bo odnosiłam wrażenie, że wcale nie interesowała się uczuciami Dylan.
I tak ląduje w domu Grady'ego - w dodatku pierwszej nocy zastaje go z nieznajomą dziewczyną... Relacja może zaczyna się kiepsko, ale Grady wszystko naprawia tym swoim uśmiechem i poczuciem humoru. A Petunia, świnka, z którą mieszka, dodaje mu jeszcze większego uroku :D

Tę dwójkę ciągnie coś do siebie, ale od początku wzbraniają się przed tym. Choć wydawałoby się, że Grady od początku ma chęć na Dylan. Ta jednak z czasem orientuje się, że filtr i podteksty seksualne to dla niego ucieczka od tematu, który woli unikać.

Jedno jest pewne - obydwoje nie mieli i nie mają łatwo. Nie są też typem osób, które mówią wprost czego chcą. Nie są wylewni. Ale te wszystkie uczucia, emocje, które targają bohaterami, autorka naprawdę świetnie przedstawiła. Szczególnie to, co działo się z naszym strażakiem. Tak bardzo miałam ochotę po prostu go przytulić i zabrać od niego całe to zło.

Styl jest prosty i łatwy w odbiorze, przez co czyta się naprawdę szybko. Czytałam kolejne kartki z zapartym tchem, nie mogąc się doczekać, co dalej u naszych bohaterów. Pamiętam, jak bardzo się zawiodłam inną książką autorki - Mój zawodnik. Ta seria rekompensuje mi to wszystko :D

Płonąca namiętność to nie sielankowa historia. Pełno w niej bólu, ale również wsparcia i nadziei na lepsze życie. Po prostu trzeba to przeczytać.

Tytuł: Płonąca namiętność
Seria: Życiowi bohaterowie
Autorka: K.Bromberg
Ilość stron: 348


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editiored.


Czytaj dalej »

7 maj 2019

Życiowi bohaterowie. Tom 1. W kajdankach miłości - K. Bromberg



W dzieciństwie Grant i Emerson byli najlepszymi przyjaciółmi. Dziewczynka powierzyła mu największy swój sekret, wręcz go błagając, by nikomu go nie wyjawił. Grant nie chciał źle. Chciał postąpić dobrze. Wyjawiając jej sekret, tak naprawdę ją uratował. Ale wtedy ta dziewczynka nie rozumiała tego w ten sposób. Zniknęła z jego życia, mówiąc, iż go nienawidzi.

Po dwudziestu latach znów się spotykają i to w dość śmiesznych okolicznościach. Jednak gdy tylko Emerson go rozpoznaje, dosłownie ucieka, a Grant nie rozumie, dlaczego. Los sprawia, że stają na swojej drodze po raz drugi, po raz kolejny w sposób zabawny. Mężczyzna wie, że tak łatwo nie da jej uciec.

To nie tylko tani romans - to historia o tym, jak uczucie potrafi wywrócić poukładany świat do góry nogami. To historia o tym, jak demony przeszłości wracają i próbują ponownie zniszczyć Cię na nowo. Ale tym razem jesteś silniejszy - bo masz obok kogoś, na kim naprawdę Ci zależy i w końcu to rozumiesz.

***

Tak się cieszę, że nie dałam się zrazić autorce poprzednią książką (Mój zawodnik). Bo ta seria zapowiada się świetnie i przy pierwszym tomie przepadłam.

Grant to przystojny pan policjant, który ciężko pracuje, służąc miastu. Bierze sporo nadgodzin, daje z siebie wszystko - i wcale nie chodzi tutaj o awans. Owszem, o niego również, ale Grant po prostu lubi pomagać. Nie tylko lubi. Czuje taką potrzebę. Ale tak naprawdę to równy z niego gość. Jest zabawny, mądry.

Emerson przeszła wiele w życiu i wraz z lekturą dowiadujemy się, że było jej naprawdę ciężko. Skrzywdziła ją najbliższa jej osoba - ojciec, który powinien darzyć ją ciepłem i miłością. A tym czasem okazał się być potworem. Emerson walczy z traumą wiele lat i nawet będąc dorosłą kobietą, łamie się na same wspomnienia, które wracają. Cały czas ucieka, próbuje znaleźć swoje miejsce. Ale jest przy tym niesamowita. Ma swoje marzenia. I jest bardzo uparta. Musi mieć poczucie kontroli.

I choć ich relacja na początku ma być bez zobowiązań, tylko seks, to szybko się przekonujemy, że chemia między nimi jest ogromna. Ciągnie ich do siebie. Czujemy tęsknotę, która trwała przez te ponad dwadzieścia lat.

Polubiłam bardzo jej przyjaciółkę, Desi. Jest bezpośrednia, dba o Emerson - jest prawdziwym skarbem. Pokręcona, ale równa z niej babka.

Bracia Grant'a również dają o sobie znać. Mamy tutaj pana strażaka i pilota helikoptera ratunkowego - i to właśnie oni będą bohaterami kolejnych części tej serii. Super, jak dla mnie coś nowego - zwłaszcza ten ostatni zawód :)

Styl autorki tutaj bardzo przypadł mi do gustu. Całkowicie inaczej, a raczej lepiej mi się czytało W kajdankach miłości niż Mojego zawodnika. Wciągnęłam się szybko w tę historię i naprawdę czułam to, co czuli nasi bohaterowie.

I to, co jeszcze chwyciło mnie za serce - historia oparta jest w pewnym stopniu na faktach... Ale nie zdradzę więcej. Choć mam ogromną ochotę, bo mocno mnie to chwyciło za serduszko, to jednak tego nie zrobię. Przekonajcie się sami. Dotrzyjcie do tego momentu.

W związkach jest inaczej. Nie możesz decydować sama za siebie. Najpierw ze mną rozmawiasz. Dyskutujemy. Czasem nawet się kłócimy. Ale koniec końców podejmujemy decyzję wspólnie. To naprawdę takie proste.


Tytuł: W kajdankach miłości
Autorka: K. Bromberg
Ilość stron: 426

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editiored.



Czytaj dalej »

4 gru 2018

Mój zawodnik - K. Bromberg


Tytuł: Mój zawodnik
Autorka: K.Bromberg
Ilość stron: 296
Wydawnictwo Editiored

Easton Wylder jest gwiazdą baseball'u - sport jest dla niego bardzo ważny. Niestety, został wyłączony z gry z powodu kontuzji, która jak się potem okazuje, była celowa.
Skutki są poważniejsze niż by się spodziewał. Powrót do gry nie będzie taki prosty, bowiem wymagana jest dłuższa rehabilitacja.
Klub pragnie zapewnić mu jak najlepszą opiekę, dlatego też zatrudnia znanego i szanownego fizjoterapeutę - doktora Daltona. Tyle, że na pierwszym spotkaniu pojawia się jego córka, Scout.

Dziewczyna zajmuje się fizjoterapeutą Easton'a na życzenie swojego ojca. Oprócz tego musi udowodnić, że posiada odpowiednie umiejętności, by ten zawodnik wrócił prędko na boisko. Zadanie nie jest proste. Scout to piękna, zadziorna  dziewczyna, która potrafi odpyskować. Jest również profesjonalna. Ale kiedy musi dotykać to seksowne wysportowane ciało, wie już, że wcale nie będzie tak łatwo. Będzie mieć problem z tym, by pozostać prawdziwą profesjonalistką.

Scout bardzo się stara, by ich relacja lekarz - pacjent nie została zachwiana. Tyle, że samemu Easton'owi to nie wystarcza. Zwłaszcza, kiedy widzi, jak ciało Scout reaguje na jego osobę. Zaczyna się prawdziwa gra o serce!

Książkę przeczytałam i powiem Wam szczerze, że chyba spodziewałam się czegoś więcej. Tym czasem dostałam taką zwykłą, prostą historię, niewnoszącą nic nowego. Nie było źle, ale nie było też zachwycająco.

O Scout mam mieszane zdanie. Z jednej strony to pewna siebie babka, która potrafi postawić na swoim, oddana jest pracy, ale z drugiej strony to wrażliwe dziewczę, które bardzo łatwo przestraszyć. Ma za sobą swój bagaż doświadczeń przez co nie chce sobie pozwolić na uczucia do Easton'a. Boi się po prostu, że któregoś dnia ją zostawi - że ważna dla niej osoba odejdzie. Jest też trochę taka wycofana, nieogarnięta. Czasami nie dociera do niej to, co się dzieje.

Easton to pewny siebie przystojniak. Jest wygadany, a przede wszystkim zdeterminowany by wrócić na boisko. Z początku jest sceptycznie nastawiony do rehabilitantki i tutaj raczej nie ma co mu się dziwić - boi się, że nie wróci do gry, że może być gorzej. Ale Scout zawładnie jego sercem.

Z jednej strony motyw rehabilitacji został tutaj dobrze przedstawiony, ale z drugiej strony mam wrażenie, że niewystarczająco. Gdzieś tam po drodze zostaje zapomniany, a od czasu do czasu coś się o nim wspomina. Odnoszę wrażenie, że można było lepiej to pokazać.

Jakoś nie potrafiłam kupić tego, co się między nimi działo. Owszem, znajdziemy tutaj trochę scen seksu, ale nie są jakieś obleśne. Nie ma też ich nie wiadomo ile. Jakoś czegoś więcej nie potrafiłam znaleźć w tej książce. Owszem, kończy się w ciekawym momencie, ale przyznam szczerze, że nie wiem, czy sięgnę po kolejny tom.

Styl jest prosty. Mamy tutaj dużo przemyśleń bohaterów i opisów, co niekoniecznie mi się podobało. Nie jestem zwolenniczką tego typu rzeczy.

Książkę mogę polecić, jeśli szukacie czegoś mało wymagającego na wieczór bądź kilka. Historia nie jest porywająca, ale też nie nudzi aż tak. Ale tak jak wspomniałam, nie jestem pewna, czy sięgnę po kolejny tom. Jakoś bohaterowie mnie nie porwali.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editiored.






Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia