Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo pascal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo pascal. Pokaż wszystkie posty

16 sty 2025

Jak dać sobie to, co najlepsze - Adrianna Niewęgłowska, Gabriela Para

 


Na co dzień nie czytam żadnych poradników, ani książek związanych z rozwojem osobistym. Jednak kiedy pojawiła się okazja sięgnięcia po tę pozycję od twórczyń profilu Pani Motywacja, pomyślałam sobie - a co mi tam! Nie ukrywam, że na Instagramie śledzę te kobitki i czasem ich sentencje trafiają w punkt. 

To taka zbieranina refleksji i porad jak sprawić, by było nam dobrze i byśmy żyli jak najlepiej. Zwracają uwagę, by nie otaczać się toksycznymi osobami, które zawsze będą nas ściągać w dół i zamiast wspierać w dążeniu do celów, to będą po prostu demotywować.

Zachęcają, by spełniać marzenia i się nie poddawać. Podkreślają, że każdy z nas jest wartościowy i silny. A co najważniejsze - nikt nie musi uszczęśliwiać innych swoim kosztem.

Pojawia się także kilka osobistych refleksji. Muszę przyznać, że czytało mi się przyjemnie i po prostu brnęłam przez kolejne strony. Nie znajdziemy tutaj magicznych, złotych rad. Powiedziałabym nawet, że to nic nowego ani odkrywczego. Czasem po prostu nie dostrzegamy zbyt oczywistych rzeczy i ta pozycja może nam pomóc o tym sobie przypomnieć.


Tytuł: Jak dać sobie to, co najlepsze
Autorki: Adrianna Niewęgłowska, Gabriela Para
Ilość stron: 225
Wydawnictwo Pascal


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Pascal, któremu dziękuję za możliwość lektury.




Czytaj dalej »

30 lip 2019

The Field Party. Tom 4. Nie chcę cię stracić - Abbi Glines



Tallulah jest inteligentną dziewczyną z tuszą, która jest niewidoczna dla otoczenia, a większość czasu spędza w bibliotece na nauce. Nie sprawia problemów, dobrze się uczy. Niestety, wszyscy dookoła lubią też jej dokuczać. Nie robi tylko Nash, który zawsze broni dziewczynę. Jednak pewnego dnia zadaje jej niesamowity ból, przez co dziewczyna postanawia się odegrać. Przez wakacje pracuje nad swoją sylwetką, by po wakacjach wrócić i pochwalić się wszystkim skutkami swojej metamorfozy.

Nash to gwiazda szkolnej drużyny, ma przed sobą świetlaną przyszłość. Jeden głupi błąd sprawia, że żegna się ze swoją karierą, a jego życie wywraca się do góry nogami. Jego marzenia przepadają, a on sam nie ma zielonego pojęcia, co teraz ma ze sobą zrobić. W dodatku nie rozumie, dlaczego Tallulah jest na niego wściekła, skoro to on zawsze bronił ją przed innymi.

Czy obydwoje będą w stanie dać szansę innym? Czy pozbierają się po swoich problemach? A przede wszystkim, czy dadzą szansę sobie nawzajem?

***

The Field Party to zdecydowanie moja ulubiona seria. Przez to na nowo pokochałam Abbi Glines. Warto też wspomnieć, że okładki książek z tej serii są po prostu prześliczne. Takie wakacyjne, delikatnie. Całkowicie w moim guście :)

Tallulah to prosta, poukładana dziewczyna, inteligentna. Bardzo dobrze się uczy, nie imprezuje. Jest przy tuszy i przez to też jest niewidzialna dla otoczenia. A jeśli już ją widzą, to się z niej nabijają. Nawet nauczyciele przekręcali jej imię, kiedy zaczęła chodzić do szkoły. Ale wbrew pozorom nigdy nie była sama, bo Nash, jako jedyny, nie traktował jej z góry. Zawsze ją bronił przed innymi, nauczycieli poprawiał, jeśli chodzi o jej imię.
Jeden dzień sprawia, że Tallulah postanawia wziąć się za swoją sylwetkę. W ciągu lata chudnie, przechodzi niesamowitą metamorfozę, a kiedy wraca do szkoły, wszyscy są przekonani, że to nowa uczennica. A kiedy zdają sobie sprawę, że to ta sama Tallulah, wszyscy są zaskoczeni. Dziewczyna wtedy zdaje sobie również sprawę z tego, jak bardzo inni są powierzchowni.

Nash to szkolna gwiazda, utalentowana i ma przed sobą naprawdę świetlaną przyszłość. Marzenia ma na wyciągnięcie ręki, ale jedna głupota sprawia, że wszystko znika. Rozpada się i zostaje bez swojej przyszłości. Ciężko mu się z tym pogodzić, bo w jednej chwili jego życie wywraca się do góry nogami. W tych ciężkich chwilach większość od niego się odwraca, pozostają jedynie prawdziwi przyjaciele. Nie rozumie jedynie, dlaczego Tallulah jest na niego wściekła. Dopiero z czasem przypomina sobie, w jaki sposób ją skrzywdził. Wstydzi się tego, bo w tamtej chwili nawet nie myślał o tym, co robił. Nie słuchał. Postanawia to naprawić. Zwłaszcza wtedy, kiedy dochodzi do niego to, że zawsze lubił Tallulah, która sprawiała, że się uśmiechał.

Ale nie jest łatwo. Mają miejsca wydarzenia, które bardzo mieszają w życiu Tallulah i Nash'a. Pokazują też, jak kruche jest zaufanie i ciężko jest je odbudować. Czy miłość, jaką się darzą, im w tym pomoże?

Styl autorki jest prosty i łatwy w odbiorze. Czyta się naprawdę szybko, ja się wciągnęłam od początku. Ten tom, mimo że to czwarty, można czytać samodzielnie, bo tak naprawdę nie jest powiązany z poprzednimi. Wymienieni są jedynie bohaterowie z poprzednich tomów.

Nie chcę cię stracić to kolejna świetna historia spod pióra Abbi Glines. Pokazuje, jak łatwo skrzywdzić kogoś słowami i gestem. Jak krucha jest pewność siebie, ale za to jak mocna potrafi być zawziętość.

Tytuł: Nie chcę cię stracić
Seria: The Field Party
Autorka: Abbi Glines
Ilość stron: 368

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Pascal.



Czytaj dalej »

25 kwi 2019

Pozwól się kochać - Abbi Glines



Dwa lata temu Riley uciekła z miasta. Zostawiła za sobą dawne życie i okropną opinię. Oskarżyła Rhett'a o gwałt. Nikt oprócz rodziny jej nie uwierzył. Wszyscy mieli ją za puszczalską i najgorszą. Riley nie mogła tak żyć, więc wyjechała z miasta. Los jednak sprawił, że musi wrócić do rodzinnego miasta, by pomóc rodzicom w opiece nad babcią. I nie wraca sama. Wraca ze swoją córeczką...

Pewnego dnia Brady podwozi ją i jej córkę do domu, by nie zmokły jeszcze bardziej. Riley nie wierzy ww szczerość jego zachowania. W dodatku nie podoba jej się to, że Brady poznaje prawdę - Bryony jest jej córką, a całe miasto sądziło, że to jej młodsza siostra. W dodatku chłopak zaczyna kwestionować w to, co mówiło o niej miasto.

A jeśli Riley nie kłamała na temat gwałtu?

***

Zdecydowanie jest to moja ulubiona część z całej serii! Mam wrażenie, że przy tej historii Abbi Glines dorosła. Jej styl również się zmienił, na jeszcze lepszy. To, co przedstawiła, było bardzo realne. Stworzyła prawdziwe postaci, a ja, pomimo ciężkiego tematu, bawiłam się świetnie przy tej części!

Riley nie miała łatwo. Została zgwałcona, a jej córka była owocem tego gwałtu. Całe miasto kwestionowało jej wiarygodność, wszyscy przyjaciele się od niej odwrócili. Została sama z takim przerażającym zdarzeniem. Mogła jedynie liczyć na rodzinę. A wiadomo jak to jest z małymi miasteczkami. Wszystko szybko się roznosi, więc wcale się nie dziwię, że wyjechała. Pojawienie się na świecie Bryony uczyniło ją jeszcze silniejszą kobietą. Jest wspaniałą matką o zranionym sercu. Dlatego też nie zaskoczyło mnie to, że Riley boi się przed kimś otworzyć.

No i nasz kochany Brady! Jak wiecie, uwielbiam go już od pierwszego tomu, choć wydaje mi się, że wtedy od razu go jednak nie polubiłam. W drugim tomie już się lubiliśmy, a tutaj po prostu skradł moje serce. Normalny z niego facet, który nie goni za niczym głupi. To właśnie on jako pierwszy zaczyna wątpić, żeby Riley kłamała na taki temat. Dobrze, że Maggie dała mu do myślenia. I to właśnie Brady chce się zaprzyjaźnić z naszą Riley!

Oczywiście ta ich znajomość wkrótce przeradza się w coś więcej, ale dzieje się to stopniowo. Autorka nie spieszyła się z rozwijaniem się uczucia, co bardzo mi się podobało, bo to czyniło to wszystko bardziej realnym. Zwłaszcza, że Brady również przechodzi ciężki okres w życiu, które mu się wali z dnia na dzień. Są dla siebie prawdziwym oparciem.

Podziwiam Riley za jej siłę. Nie załamała się, nie odtrąciła dziecka. Zawalczyła o siebie. A kiedy wróciła do miasta, nie pozwoliła dać się zaszczuć innym. Na nowo znalazła przyjaciół.

Muszę jeszcze wspomnieć o sprawcy gwałtu. Rhett... Ich starcie było dla mnie...hm...trochę się zawiodłam. Ale z drugiej strony - obydwoje byli jeszcze dziećmi. Jak sam stwierdził, nie byłby w stanie zapewnić dobrego życia Bryony. Co nie zmienia faktu, że powinien ponieść karę.

Jak już wspomniałam na początku, ta część jest najlepsza. Przeczytałam w jeden wieczór. Wszystko było takie prawdziwe i łatwo było poczuć to, co nasi bohaterowie. Szczerze im kibicowałam! A Autorka po raz kolejny mi przypomniała, jak bardzo ją uwielbiam :D

Tytuł: Pozwól się kochać
Seria: The Field Party
Ilość stron: 365


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Pascal.



Czytaj dalej »

30 mar 2019

Jeszcze jeden uśmiech - Magdalena Majcher



Jeszcze jeden uśmiech opowiada głównie o matkach - o różnych typach matek. Mamy typowe oddane kobiety macierzyństwu, pracoholiczkę, dla której kariera jest najważniejsza i nie wyobraża sobie, by dziecko karmić piersią. Mamy też tę bardzo wierzącą, która każde kolejne dziecko uznaje za dar od Boga, a jest już w czwartej ciąży. Czuje się przy tym również gorsza, zaniedbana i po prostu zmęczona. Mamy też taką, która myśli, że mąż ją zdradza...

Co wszystkie je łączy? Pomyślicie na pewno, że dzieci. A i owszem. Ale nie tylko. Bo wtedy, kiedy jednej z nich przytrafia się tragedia, dni dziecka są policzone, to wszystkie razem się zbierają, by nieść pomoc i sprawić, by córka ich koleżanki wyzdrowiała.

***

Zdaję sobie sprawę, że początek recenzji może wydawać się zagmatwany, ale po prostu czułam, że muszę to tak zacząć. Tak jak czytamy w opisie książki - jest to historia o matkach. Matki Polki kury domowe kontra matki feministki karierowiczki. Od początku rzuca się w oczy, jak kobiety potrafią mieć odmienne zdanie, jeśli chodzi o wychowywanie swoich pociech. Jedna uważa, że karmienie piersią to coś niemożliwego, a druga twierdzi, żeby robić to jak najdłużej się da, bo mleko matki jest najlepsze. Po co nosić dziecko w chuście, skoro w dzisiejszych czasach mamy ultralekkie nowoczesne wózki?
Jesteś matką, to nie znaczy, że masz przestać dbać o siebie. Ba, powinnaś być promienna, wypoczęta  - nawet będąc w czwartej ciąży, przy trójce dzieci, która potrafi Cię wymęczyć już od samego rana.

Nie, nie. To nie jest poradnik. Na początku chciałam pokazać, jakie problemy poruszane są w tej historii. A wszystko to kręci się wokół kilku kobiet, które spotykają się w kawiarni dla młodych mam. Miejsce to zostało niedawno stworzone przez Monikę i Karolinę, choć to ta pierwsza była pomysłodawczynią i to taka główna szefowa. Karolina bardziej dogląda i sprawdza, co sądzi opinia publiczna. Jest bardziej ludzka, bo Monika to pracoholiczka no i właśnie - to ona nie jest taką typową matką. Wiecie. Karmienie butelką, niania, wózek - tylko to wchodzi w grę. Taka karierowiczka. A Karolina poświęca się wychowywaniu pociechy.

Kiedy kawiarnia zostaje otwarta, poznajemy także Agnieszkę i Olgę. To właśnie Olga ma już trójkę dzieci i znów jest w ciąży. Jej mąż Krzysztof jest bardzo religijny. Dziecko to dar od Boga, a zabezpieczenia są fe i be. Nawet jeśli dla żony to już niebezpieczne być w ciąży, bo organizm ma już dość. Olga też jest zmęczona, a przez to nie ma siły dbać o siebie. Nie ma też czasu dla siebie i myśli racjonalnie - jak zapewnią godny byt dla czwórki dzieci?

Agnieszka z kolei wydaje się wieść szczęśliwe życie. Wraz z mężem pracują od rana do wieczora, jej matka jest zbyt nadopiekuńcza w stosunku do ich córki Matyldy, przez co zachowanie jej zaczyna być uciążliwe również dla męża Agnieszki. Nie dziwota. Ledwo wstaniesz a tu już teściowa.

Widać, jakie to odmienne kobiety, prawda? Jednak dla nich najważniejsze jest dobro dziecka. Dlatego nie ma co się dziwić, że kiedy jednemu z dzieci stawia się okrutną diagnozę (policzone dni), wszystkie stają na rzęsach, by pomóc. I tutaj zaczyna się trochę komplikować, bo samo rozwiązanie całego tego problemu jest trochę nierealne...Wydaje mi się, że autorka popuściła wodze fantazji - ale nie mam jej tego za złe. Podejrzewam, że po prostu chciała stworzyć szczęśliwe zakończenie.

Język jest przyjemny w odbiorze. Czytało mi się lekko, a choć z początku obawiałam się tematyki, to muszę przyznać, że zostałam pozytywnie zaskoczona. Naprawdę byłam bardzo ciekawa, co dalej się wydarzy, jak potoczą się losy bohaterów. Autorce udało mnie się wciągnąć i uważam, że to naprawdę bardzo dobra książka. Pokazuje nam tak różne odmienne podejścia, jeśli chodzi o wychowywanie dzieci.

No i przede wszystkim okładka! Jest prześliczna! Cieszę się, że to też za jej sprawą sięgnęłam po tę lekturę :) Z czystym sumieniem ją polecam!

Tytuł: Jeszcze jeden uśmiech
Autorka: Magdalena Majcher
Ilość stron: 399


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Pascal.



Czytaj dalej »

19 maj 2018

The Field Party Tom 2 Jesteś moim światłem - Abbi Glines


Tytuł: Jesteś moim światłem
Autorka: Abbi Glines
Ilość stron: 352
Wydawnictwo Pascal

Jest to drugi tom serii The Field Party. Cała historia kręci się wokół trójki bohaterów. Willa, Brady i Gunner przyjaźnili się ze sobą już w dzieciństwie. Jednak w pewnym momencie dziewczyna wyjechała razem z matką. Wcale nie była szczęśliwa, bo na każdym kroku czuła, że jest niekochana i niechciana. Willa popełniła błąd, którego konsekwencje były trudne. Wróciła jednak do miasteczka, w którym się wychowywała. Przyjęła ją z powrotem babcia. Dziewczyna postanowiła sobie, że będzie przykładną uczennicą, wyjdzie na prostą a babcia będzie z niej dumna.
Odnawia kontakt z Brady'm i Gunner'em, mimo iż jej babcia tego nie pochwala. Ta trójka dorosła i okazuje się, że nie łączy już ich tylko przyjaźń...
W dodatku wychodzą na jaw tajemnice. Czy poradzą sobie z nimi i ich konsekwencjami?

Według mnie Willa poniosła olbrzymie konsekwencje tego, co się wydarzyło - specjalnie nie mówię wprost, o co chodzi, bo nie chcę odbierać przyjemności z czytania. Nie jestem pewna, czy uważam podobnie jak inni, że ona też była odpowiedzialna. Według mnie ją okłamano, więc skąd mogła wiedzieć, że coś jest nie tak? Wiem, brzmi to dziwnie, ale nie umiem inaczej, nie zdradzając przy okazji, co takiego się wydarzyło.
A to zdarzenie ją złamało. Myślę, że kiedyś była dużo bardziej uśmiechniętą dziewczyną, pełną radości. Teraz ostrożnie analizowała każde swoje zachowanie, pilnowała się, by nie zranić swoim zachowaniem babci. Nie narzekała na to, że musiała często jej pomagać przy pracy. Naprawdę się starała. Jej miłością z dzieciństwa był Brady i powiem szczerze, że im kibicowałam!

Brady pojawił się już w pierwszym tomie Kocham cię bez słów. To do niego wprowadza się Maggie. Choć z początku był do niej sceptycznie nastawiony, tak z czasem okazał się wspaniałym chłopakiem. Tak jak wspomniałam, w dzieciństwie Willa czuła motylki w brzuchu na jego widok, a teraz miał dziewczynę. Chociaż on nie nazywał tego związkiem. A Ivy myślała oczywiście inaczej. Według mnie nie miał jaj, by powiedzieć wprost i dosadnie dziewczynie, że nie ma na co liczyć. Wydaje mi się, że po prostu bał się zostać sam. Bo obecna przyjaźń z Gunner'em nie była już taka sama jak kiedyś.

No właśnie, Gunner i Brady kiedyś bardziej się przyjaźnili niż obecnie. Sam Brady zauważył, że z czasem po wyjeździe przyjaciółki, ich przyjaźń powoli zaczęła zanikać. A obecnie Gunner to szkolna gwiazda futbolu. Jest pewny siebie, lubi zabawić się z dziewczynami, jest bogaty. Ale w rzeczywistości w domu nie jest tak kolorowo, jakby się wydawało. W dodatku wychodzą tajemnice z przeszłości, które są...po prostu okropne i naprawdę mu współczuję. Bo wszystko zwaliło mu się na raz. Jeśli chodzi o relację z Willą, to obecnie stara się ją traktować tak jak dawniej - jak kumpelę. Tyle, że teraz nie jest już takie łatwe.

Muszę powiedzieć, że końcówka książki, a raczej to, co zrobiła babcia dziewczyny, strasznie mnie wkurzyło i zirytowało! Żaliłam się dziewczynom na Instagramie i na FB. Podejście kobiety jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe i uważam, że podejmując te a nie inne decyzje, wyrządziła jej jeszcze jedną krzywdę. Nie powiem wprost, bo nie chcę niczego zdradzać, ale myślę, że nie jedną osobę to też zdenerwuje.

Styl autorki nie jest wymagający. Cechuje się prostotą i łatwością w odbiorze. Czyta się naprawdę szybko. Ja sama pochłonęłam tę książkę w jeden wieczór. Wydarzenia z przeszłości są bolesne. Sama historia pokazuje, że w walce z konsekwencjami przeszłości tak naprawdę nie jesteśmy sami. Warto podzielić się o tym z innymi. Zawsze jest wtedy choć trochę lżej.


Czytaj dalej »

19 lut 2018

The Field Party Tom 1 Kocham Cię bez słów - Abbi Glines


Tytuł: The Field Party. Tom 1 Kocham Cię bez słów
Aktorka: Abbi Glines
Ilość stron: 347
Wydawnictwo Pascal

Maggie nie odezwała się słowem od dwóch lat. Przestała mówić, kiedy na jej oczach ojciec zabił matkę. Dziewczyna postanowiła się nie odzywać, żeby w ten sposób móc ochronić siebie i w jakiś sposób poradzić sobie z całą tą sytuacją. Chrzestna, która zaczęła się nią opiekować, nie do końca potrafiła sobie poradzić z całą tą sytuacją. Irytowało ją zachowanie dziewczyny, więc zadzwoniła do jej ciotki i wujka, czy przypadkiem wciąż nie chcą się nią zająć. Zgodzili się bez zastanowienia.
Wprowadza się do nich i zajmuje dawny pokój kuzyna, który ma na imię Brady. Chłopak z początku wydaje się być poirytowany całą sytuacją, jakby mu nie leżała, ale tak naprawdę przejmuje się swoją kuzynką i martwi się o nią. Pomimo tego, że Maggie nie chce się narzucać, zabiera ją na jedną z imprez (a tak naprawdę był to pomysł ciotki :D), gdzie z kolei się ukrywa z daleka od wszystkich. Brady informuje swoich przyjaciół, że ma kuzynkę, nie mówi i mają trzymać się od niej z daleka. Ale czy na pewno tak będzie?
Kiedy Maggie tak się skrywa spośród drzew, spotyka West'a. I od razu widzi, że coś ukrywa - coś, co go trapi i boli. Widzi to w jego oczach. West jest przystojnym sportowcem, bardzo popularnym w szkole i nie jedna dziewczyna chciałaby być jego. Na co dzień tak naprawdę wszyscy widzą jego maskę, bowiem skrywa tajemnicę - jego ojciec umiera na raka i z dnia na dzień jest z nim co raz gorzej. Tego dnia, kiedy spotyka Maggie, jest sfrustrowany całą sytuacją i postanawia się na niej wyładować, wykorzystać ją, żeby sobie ulżyć. Dlatego też całuje ją, po czym odchodzi bez słowa (tak, dziwny sposób na odreagowanie). A następnego dnia udaje, że nic się nie wydarzyło.
Główna bohaterka dostrzegła w nim to, co tak usilnie ukrywał. Widziała ten ból, bo dwa lata temu też go zaznała. Dlatego też postanawia mu pomóc przetrwać ten najgorszy okres oraz być dla niego oparciem. West jej potrzebuje i zdaje sobie z tego sprawę, bowiem przy niej czuje się o wiele lepiej, czuje się silniejszy. Dość szybko się od niej uzależnia... Czy aby na pewno będą w stanie zostać tylko przyjaciółmi?

Z początku byłam zachwycona tą historią, ale gdzieś na końcu to uczucie się ulotniło. Nie jestem do końca pewna, czym to jest spowodowane. Może dlatego, że ich uczucie tak szybko się rozwinęło? Mieszane zdanie mam też co do naszych bohaterów. Nie do końca poznajemy, jacy są naprawdę. Wiemy, że West na co dzień udaje kogoś innego, a przy Maggie jest zupełnie innym chłopakiem. Dość zaborczym, ponieważ uzależnił się od bezpieczeństwa, jakie zapewniała mu Maggie. A sama Maggie? Trochę nie kupuję tego, że postanowiła pomóc Westowi robiąc to, co robiła (nie chcę tutaj spojlerować). Widok jak ojciec zabija matkę na jej oczach był na tyle okrutny, że postanowiła przestać się odzywać, ponieważ nie chciała o tym mówić. W ten sposób się chroniła, a spotykając West'a, naruszyła swoją "ochronę". Jakby nie patrzeć zrobiła to przy obcym człowieku. Nie kupuję tego.

Polubiłam za to kuzyna Maggie. Choć na początku wydawałoby się, że będzie dupkiem, który ma ją gdzieś, okazał się dobrym chłopakiem. Dbał o nią i chronił ją na swój własny sposób, a z każdą kolejną stroną pokazywał to co raz wyraźniej. Myślę, że na początku po prostu nie potrafił się odnaleźć w tej całej sytuacji i potrzebował trochę czasu. Żałuję, że postać Charliego pojawiła się dosłownie na chwilę, a potem ją pominięto.

Styl, jakim posługuje się autorka, jest prosty i przyjemny w odbiorze. Podobają mi się tytuły rozdziałów, które są tak naprawdę słowami naszych bohaterów. Rozdziały nie są długie, tak samo jak opisy, a dialogi realne. Wszystko sprawia to, że książkę czyta się dość szybko.

Kocham Cię bez słów to historia, która pokazuje, że jesteśmy w stanie przetrwać najgorszy okres, mając przy sobie bliską osobę. Daje nadzieję na to, że z czasem ból stanie się znośny, a kiedyś nawet zniknie na dobre.

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia