21 paź 2021

Słodkie przeznaczenie - Laurelin Paige

Druga część powieści "Słodki oszust" bestsellerowej Laurelin Paige.

Dylan nie może zapomnieć Audrey. Choć twierdzi, że nie wierzy już w miłość, wspomnienia wspólnie spędzonych chwil uparcie do niego wracają. Wie, że tęsknota za tą „o wiele za młodą” dziewczyną jest bezcelowa. Nie może jej zaoferować tego, czego ona pragnie. Zdecydowanie nie może dać jej tego, czego potrzebuje. Na szczęście dzieli ich pół świata – dzięki temu znacznie łatwiej mu walczyć ze swoim zauroczeniem.

Kiedy znowu się spotykają, obojgu coraz trudniej jest trzymać się swoich postanowień. Jednak Audrey wciąż marzy o „żyli długo i szczęśliwie”, a on dalej obawia się zburzyć mur, który zbudował wokół swojego serca.

Co musi się wydarzyć, żeby zrozumieli, że przeznaczenie już za nich zadecydowało?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

O ile pierwszy tom był znośny i byłam zaciekawiona, tak tutaj odniosłam wrażenie, że wszystko zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni.

Szczególnie rzuciła mi się w oczy zmiana Audrey. Jej zachowanie i wypowiedzi stały się bardzo sztuczne i nienaturalne. Jakby nagle stała się taką głupiutką dziewczynką. Bardzo rzucało mi się to w oczy i irytowało.

Dylan z kolei był znośny, jak na starego zgorzkniałego mężczyznę, bo serio, momentami tak go odbierałam :D

I choć przeważały mi tutaj negatywne i mieszane uczucia, to jednak dobrnęłam do końca historii. Jak dla mnie te dwa tomy mogłyby być zamknięte w jednym.

Cóż, jeśli nie szukacie jakieś ambitnej lektury, to Słodkie przeznaczenie na pewno się nada 😉 Ja raczej fanką tej serii nie będę. Inne książki Autorki są zdecydowanie lepsze 😉


Tytuł: Słodkie przeznaczenie
Seria: Niegrzeczny duet
Autorka: Laurelin Paige
Ilość stron: 320

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.



 

Czytaj dalej »

19 paź 2021

To, co najcenniejsze - Samantha Young


Samantha Young, mistrzyni miłosnych historii, porywa pełnym pasji, namiętności i napięcia nowym tomem swojej bestsellerowej serii.

Dziewięć lat temu Emery Saunders porzuciła wygodne, ale puste i samotne życie miliarderki i przeniosła się do Hartwell, uroczego nadmorskiego miasteczka, gdzie otworzyła księgarnio-kawiarnię. I choć wreszcie mogła żyć, jak chciała, bolesna przeszłość sprawiła, że Emery nie mogła znaleźć sobie miejsca wśród lokalnej społeczności. Z biegiem czasu zyskała przyjaciół, ale dla większości mieszkańców pozostała zagadką.

Dziewięć lat temu był jednak ktoś, kto wreszcie zdobył zaufanie Emery. A potem je zdradził. Raz po raz.

Fani serii "Hart’s Boardwalk" długo czekali na tę historię – i się nie zawiodą. Pełna pasji opowieść o zaufaniu i odkupieniu.

Jack Devlin wiedział, że Emery to miłość jego życia, gdy tylko ją zobaczył. Ale kiedy wydawało się, że zmierzają w dobrym kierunku, los z nich zadrwił. Jack nie miał wyboru: by chronić tych, na których mu zależało, musiał trzymać się od nich z daleka. Nawet jeśli to oznaczało, że złamie Emery serce.

Teraz Jack chce za wszelką cenę odkupić swoje błędy. Tyle że Emery nie potrafi już mu zaufać. Jack ma ostatnią szansę, by przekonać ją, że to, co ich łączy, jest godne miłosnej legendy Hart’s Boardwalk.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Bardzo lubię książki Autorki, dlatego też zawsze chętnie po nie sięgam. „Tyle hałasu o ciebie” niekoniecznie mi się spodobało, więc miałam nadzieję, że „To, co najcenniejsze” wypadnie o wiele lepiej.

Początek był dla mnie ciężki. Pojawiły się nawet myśli, że się chyba nie polubimy. Myślę, że to dlatego, iż na początku mamy jakby takie przypomnienie, co się działo do tej pory w tym cyklu. Bo kiedy już się tego dowiadujemy, to potem jest już dużo, dużo lepiej. Tak bardzo, że aż ciężko oderwać się od lektury!

Emery i Jack to z pewnością dwa przeciwieństwa – ona bardzo nieśmiała (nie bez powodu, ma to swoje podłoże), a on pewny siebie i bardzo przystojny. Zwracają na siebie uwagę już na samym początku, ale Jack’owi nie jest pisane szczęście. Musi uciekać do bolesnych ruchów, aby chronić tych których kocha i na których mu zależy. Zachowuje się wręcz skandalicznie, ale nie ma wyjścia, jeśli chce, by jego bliscy byli bezpieczni. Obrywa się za to też Emery.

Bardzo się polubiłam z głównymi bohaterami, choć nie ukrywam, że momentami miałam ochotę im coś zrobić :D Mają fajne charakterki, choć Jack’a może niekoniecznie jest dobry, ale to wynika z pewnych wydarzeń.

Nie powiem, ciężko było mi się oderwać od lektury. Wciągnęłam się w ich losy. Szczerze im kibicowałam. Ale w pewnym momencie to ganianie kotka i myszki zrobiło się irytujące. No bo ileż można? Całe szczęście to mały minus, bo całość wypada super.

Gorąco polecam!

Tytuł: To, co najcenniejsze
Seria: Hart’s Boardwalk
Autorka: Samantha Young
Ilość stron: 400


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Słowne.



Czytaj dalej »

17 paź 2021

Zaproś mnie na pumpkin latte - Anna Chaber


Debiutancka powieść laureatki konkursu Jesienny Wieczór!

Modna kawiarnia w centrum miasta zawsze tętni życiem, ale wśród tłumu klientów przystojny barista dostrzega właśnie ją. Dziewczynę, która skrywa sekret.

Paula to perfekcjonistka – całym sercem angażuje się w swoją pracę i liczy na to, że jej starania zostaną docenione, a kariera w korporacji rozkręci się na dobre. Zamiast awansu dostaje jednak zadanie specjalne. Ma zorganizować jesienny event, który będzie sprawdzianem jej kompetencji. Nieco rozżalona, lecz zmotywowana przyjmuje wyzwanie, zagłuszając obawy, jakie budzi w niej wspomnienie z przeszłości.

Greg od dłuższego czasu pracuje w Seaside Cafe, choć tak naprawdę ma już dosyć miejsca, które udaje, że dla wielkich korporacji liczą się nie tylko pieniądze, ale i wyższe idee. Marzenie o otwarciu własnej kawiarni w mieście, które nigdy nie śpi, wydaje mu się jednak nieosiągalne. Mimo obaw mężczyzna wie, że to najwyższy czas, aby ruszyć do przodu. Zwłaszcza wtedy, gdy sprzyjają temu okoliczności… 

Zaproś mnie na pumpkin latte to powieść, która kołysze jak szum wielkiego miasta i smakuje niczym najbardziej aromatyczna kawa. Anna Chaber debiutuje historią o bohaterach takich jak my – ambitnych, dynamicznych i nieustannie szukających własnych ścieżek.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Byłam bardzo ciekawa debiutu, który jednocześnie wygrał jesienny konkurs u @czwarta strona. Muszę przyznać, że przyjemnie spędziłam czas przy lekturze, ale nie było efektu wow. Nie jest to jednak minus, bowiem książka ta ukazuje normalną, prostą historię z życia wziętą. Nie udziwnioną. Jej prostota i normalność po prostu mnie urzekły i uważam, że takich książek ostatnio brakuje na rynku wydawniczym.

Paula to perfekcjonistka, oddana swojej pracy, za którą do tej pory nie została nagrodzona. Myśli, że awans jest tuż, tuż, ale w rzeczywistości dostaje jeszcze zadanie specjalne, które ma się przyczynić do jej sukcesu.

Greg od dłuższego czasu pracuje w Seaside Cafe. Jest oddany swojej pracy, ale marzy też o własnej kawiarni. Próbuje się też otrząsnąć po wydarzeniach z przeszłości. Uważa, że to najwyższy czas.

W tej historii jesień towarzyszy nam na każdym kroku. W dodatku Paula nie jest fanką tej pory roku – z resztą tak jak ja, więc ją polubiłam :D

Tak jak wspomniałam wcześniej – historię cechuje prostota i normalność. Bohaterowie są bardzo ludzcy. Popełniają błędy, nie zawsze słuchają tego, co podpowiada im rozum.

Może nie miałam tak, by nie móc oderwać się od lektury, ale naprawdę miło spędziłam przy niej czas. Zasługuje na mocną czwórkę. A nawet z plusem!


Tytuł: Zaproś mnie na pumpkin latte
Autorka: Anna Chaber
Ilość stron: 320


Czytaliście? Macie w planach? A może nie sięgacie po debiuty?



Czytaj dalej »

14 paź 2021

Fearless - B.B.Reid


W obliczu zniszczonej miłości ulegniesz czy będziesz nieustraszony?

Lake czuje, że stała się obca dla samej siebie. Pożegnanie z niewinnością nastąpiło szybko i brutalnie podzieliło jej życie na dwa etapy. Teraz ma krew na rękach, ale  nie żałuje. Boi się jedynie o Keirana. Wie, że dla niego zdrada, nawet podyktowana dobrymi intencjami, jest gorsza niż morderstwo.

Ta dziewczyna była dla Keirana jak światło. To ona uratowała go przed potworem. Jednak kiedy tego dnia spojrzał jej w oczy, nie widział zbawczyni. Zobaczył za to morderczynię swojego ojca. Czy to miłość do Keirana zniszczyła Lake? A może Lake dokonała tego sama?

Ostatni tom bestsellerowej serii Broken Love autorstwa B.B. Reid.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

***

Nadszedł finał serii i powiem Wam szczerze, że nie mam zielonego pojęcia, co o nim sądzić… Lake i Keiran muszą stawić czoła nowym problemom, a także konsekwencjom swoich czynów. Lake wciąż jest głupia… Naprawdę nie potrafię zrozumieć jej zachowania. Irytowała mnie na każdym kroku. Keiran stał się mniej irytujący, ale wciąż jest w gorącej wodzie kąpany. Mamy tutaj też dużo skoków w czasie i momentami trochę się gubiłam.

Całość jest bardzo odrealniona, ale kiedy o tym zapomnimy, to ten tom i tak wypada słabo. Niby coś się dzieje, coś się wyjaśnia, ale jak dla mnie chaos. Nie byłam zbytnio zainteresowana. Chyba do tej pory najlepiej czytało mi się trzeci tom. I jak tak patrzę na poprzednie swoje opinie, to tylko trzeci tom zbiera u mnie pozytywy… Pierwsze dwa tomy nie należały do najlepszych, ale były znośne. Trzeci w końcu był taki jak powinien. W czwartym mamy zawód i spadek i tutaj… No cóż, nie jest lepiej.

Nie żałuję jednak czasu poświęconego na tę serię. Autorka miała dobre pomysły, ale zawiodło wykonanie i myślę, że po prostu w pewnym momencie ją poniosło.

Wiem, że są fani tej serii. Należycie do nich? Czytaliście? A może macie w planach?

Tytuł: Fearless
Autorka: B.B.Reid
Ilość stron: 320


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

12 paź 2021

Forever My Saint - Monica James


Dla jednych był demonem, dla niej – zbawicielem. Nadszedł czas, by odpłaciła mu tym samym.

Cała nadzieja była stracona, dopóki Zoey Hennessy nie wtargnęła ponownie do mojego świata, wstrząsając nim w posadach. Wypowiedziała dwa proste słowa: On żyje.

Mówiła o swoim bracie, moim Świętym, o człowieku, który stracił wszystko, by mnie uwolnić. Sądziłam, że umarł. Widziałam przecież jego śmierć na własne oczy. Ale kiedy Zoey udowadnia, że się myliłam i że Święty żyje, ale jest uwięziony przez potwora, wiem, co powinnam zrobić. Teraz ja go uratuję.

Plan jest niebezpieczny i nie ma gwarancji, że przeżyję. Ale jeśli ten koszmar nauczył mnie czegokolwiek, to tego, że nie jestem kobietą, która kuli się ze strachu. Jestem zdeterminowana, aby odzyskać mężczyznę, którego kocham, i nic ani nikt nie stanie mi na drodze.

Aleksei Popov nie jest bohaterem, ale jest mój. Wszystko, w co wierzyłam, zostało wywrócone do góry nogami. Ciekawe, jak daleko się posunę i kogo będę gotowa poświęcić.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Finał serii jest zadowalający i zaskakujący. Willow postanawia uratować Saint’a, który nie dość, że jest przetrzymywany, to został jeszcze złamany. Walka o niego nie jest łatwa. Dziewczyna musi wiele poświęcić. A najgorsze w tym wszystkim jest to, iż to nie koniec problemów tej dwójki. Willow nie potrafi odejść bez zemsty. Można by powiedzieć, że to przez nią ginie wiele osób – swoją drogą to nie spodziewałam się, iż autorka zdecyduje się na takie rozwiązania. Zaskoczyła mnie i to bardzo.

Czytało mi się bardzo dobrze, choć niektóre rozdziały były naprawdę długie. Nie lubię takich, no ale przeżyłam. Z resztą warto było. Jedynie irytowała mnie strasznie jedna rzecz. Podejrzewam, że to raczej nie wina tłumaczenia (przynajmniej mam taką nadzieję), ale denerwowało mnie co chwilę czytanie „Święty to….A świętemu…”. Musiałabym zajrzeć w oryginalny tekst, no ale tutaj momentami naprawdę mi to nie pasowało. To w sumie chyba jedyny minus (te długie rozdziały przeboleję 😉).

Całą serię gorąco polecam! Zwłaszcza, że o niektórych bohaterach będzie nam jeszcze dane usłyszeć. Pomimo brutalności, jaka się tutaj czasami pojawiała, i nieludzkich działań, całość naprawdę bardzo mi się podobała.


Tytuł: Forever My Saint
Autorka: Monica James
Ilość stron: 432

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

9 paź 2021

Jedwabne wątki. Baśnie z Dalekiego Wschodu - Luigi Dal Cin


Czy chcesz poznać wierzenia, tradycje i mądrości z Dalekiego Wschodu? W tym tomie czekają na ciebie mongolskie przypowieści o sprycie, chińskie opowieści o smokach, japońskie baśnie o uczciwości i potędze snów oraz koreańska bajka o zwierzętach. Historiom towarzyszą działające na wyobraźnię ilustracje autorstwa wybitnych międzynarodowych artystów.

Kolejne tomy z serii Opowieści z czterech stron świata stworzą wspaniałą biblioteczkę pełną literackich skarbów. Dzięki niej dziecko dowie się, co nas różni, a co łączy. Wspólna lektura kolejnych tomów to okazja do rozmowy na temat szacunku, różnic kulturowych, wartości niesionej przez tradycję. Wyjątkowe ilustracje autorstwa najlepszych międzynarodowych twórców ukazują niezwykłą różnorodność sztuki i wspierają kształcenie wizualne dziecka.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Kolejną książką z serii Opowieści z czterech stron świata są właśnie Jedwabne wątki. Przeważają tutaj baśnie z Chin, ale znajdziemy także te z Korei, Japonii, czy Mongolii. Są one różnej długości - pewna składa się tylko z kilku zdań - naprawdę! Ale to nie znaczy, że nie jest ciekawa :)

Wszystkie teksty oprawione są w piękną grafikę, a raczej malowidła. Są bardzo w stylu azjatyckim. Kolory są nasycone, przykuwają wzrok. Oprawa jest twarda, co według mnie tylko potęguje pozytywny odbiór. W przeciwieństwie do poprzedniej książki, tutaj nie mamy wyjaśnionych pojęć z języków azjatyckich, ale to tylko dlatego, że tutaj nie występują.

Przyczepię się jedynie do zapisu - jeśli nie decydujemy się na polski zapis, to bądźmy konsekwentni. Tutaj było i tak, i tak, a to mi akurat przeszkadzało. 

Wszystkie baśnie były ciekawe i na swój sposób urocze. Przy niektórych można spokojnie zatrzymać się na dłużej i oddać wewnętrznej refleksji.

Jestem oczarowana wizualnie i merytorycznie. Okładka bardzo przykuwa wzrok - choć jest prosta, to ja się na nią nie mogę napatrzeć. Kojarzy mi się z wieczorem i w sumie, jak tak pomyślę, to i z dobranocką :D

Gorąco polecam! Baśnie z pewnością Wam się spodobają - zwłaszcza, jeśli do tej pory nie czytaliście tych azjatyckich ;)

Tytuł: Jedwabne wątki
Seria: Baśnie z Dalekiego Wschodu
Autor: Luigi Dal Cin
Ilość stron: 48


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Słowne.



Czytaj dalej »

7 paź 2021

LoveInk YOU - K.N.Haner

Issac kiedyś nie miał zupełnie nic, teraz ma wszystko. Pieniądze, sławę i zainteresowanie ludzi o które w dzieciństwie i młodości w desperacki sposób rozpaczliwie błagał. Popełnił wiele błędów, a to odbiło piętno na jego charakterze. Przystojny i arogancki bad boy liczy się tylko z dwójką swoich przyjaciół z którymi prowadzi studio tatuażu. Nicholas i Kallan są dla niego, jak bracia. Wychowali się razem w domu dziecka. Mieli tylko siebie, a moment w którym ich zgłoszenie do reality show o tatuażystach wygrało z tysiącami innych zgłoszeń, odmienił ich życie na zawsze.

Nina to dziewczyna enigma. Zjawiła się w studiu chłopaków na jedną chwilę, by w ostatecznie zrezygnować ze zrobienia sobie tatuażu. Dla Issaca to codzienność, ale ta klientka wyjątkowo zapadła mu w pamięci. Dodatkowo, kilka dni później, to właśnie ją spotkał, gdy obudzi się rano, na kacu, po imprezie nad basenem domu swojego producenta. Wydawało mu się, że widzi anioła, ale on po prostu jeszcze dobrze nie wytrzeźwiał… Mężczyzna postanawia spędzić z dziewczyną dzień, a to wystarcza, by dostrzegł w dziewczynie coś innego niż w każdej innej. Szybko dociera do niego, że Nina to nie panienka na jedną noc, a gra emocji i uczuć, która wybucha między tą dwójką, jest nie do zatrzymania. I gdy Issac jest przekonany, że dopadła go w końcu strzała Amora, i to z wzajemnością, to Nina nagle rozpływa się w powietrzu.

Zdesperowany i zraniony tatuażysta nie może się z tym pogodzić. Postanawia odnaleźć dziewczynę i dowiedzieć się, co tak naprawdę się wydarzyło.

Kim jest jego Nina? I do czego doprowadzi prawda, którą pozna Isaac?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Sięgnęłam z wielkim entuzjazmem po nową książkę Kasi Haner, mając nadzieję, że po tak długiej przerwie od jej twórczości, coś się zmieniło (dla niewtajemniczonych – zrobiłam sobie przerwę od jej twórczości po Ring Girl, bowiem po prostu przestały odpowiadać mi czytelniczo). Niestety, ten wielki entuzjazm niestety szybko zniknął. Bowiem dawno tak bardzo się nie wynudziłam podczas czytania tak jak przy tej pozycji. Serio. Doszło do tego, że zaczęłam czytać tylko dialogi.

Mamy grupkę przyjaciół, którzy razem prowadzą salon tatuażu. By się odbić od dna, biorą udział w reality show, które ukazuje ich pracę, choć nie do końca tak jest w rzeczywistości.

Pewnego dnia do studia przychodzi tajemnicza dziewczyna, by zrobić sobie tatuaż, ale koniec końców rezygnuje z tego. Dla Isaac’a to nie pierwszy raz, ale ta dziewczyna wyjątkowo zapada mu w pamięć. Kilka dni później znów na siebie trafiają i tak zaczyna się znajomość pełna tajemnic i niedopowiedzeń ze strony Niny.

Isaac jest typowym bad boy’em – wybuchowy, trochę agresywny przystojniak, dla którego seks bez zobowiązań to codzienność.

Nina to cicha, dość dziwna dziewczyna. Poukładana, ale od czasu do czasu lubiąca zaszaleć. Od pierwszych stron czytelnik czuje, że coś ukrywa. Ja się w sumie połapałam w tym wszystkim już na samym początku, więc dla mnie nie było żadnego zaskoczenia. Całość po prostu jest bardzo przewidywalna.

Jak już wspomniałam wcześniej, strasznie się nudziłam. Nie potrafiłam się wczuć w historię. Nie poczułam dużego zaciekawienia. Chciałam jednak dać szansę, ale skończyło się na tym, że czytałam tylko dialogi. Nie ukrywam, że zarówno Issac jak i Nina mnie bardzo irytowali, a ona to już szczególnie. Myślę, że więcej mogło być tutaj jego przyjaciół, którzy są dla niego jak bracia. Tak samo postać Kiry – na początku trochę zamieszania wokół jej osoby, a później odleciała na dalszy plan.

Z plusów to mogę wspomnieć o okładce, która jest fajnie zrobiona. Bowiem w dotyku to tylko tytuł jest gładki, a reszta jest jakby chropowata. Daje to naprawdę fajny efekt. Dodatkowo na końcu mamy do wycięcia zakładkę z postaciami z książki – bardzo fajny dodatek!

No cóż. Miałam szczere chęci, ale niestety one nie wystarczyły. Tylko się utwierdziłam w przekonaniu, by dalej trwać w przerwie od lektur Kasi. Wiem jednak, że inni są bardzo zadowoleni i jest dużo fanów historii Issac’a i Niny, więc sięgnijcie, by się sami przekonać ;)


Tytuł: LoveInk YOU
Autorka: K.N.Haner
Ilość stron: 384

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Akurat.



Czytaj dalej »

5 paź 2021

Parker Rain - Anna Wolf


Parker Rain mieszka w Newport News, jest właścicielem baru i ma reputację mordercy. Przesiedział - jak się okazało niesłusznie - rok w więzieniu. Podczas studiów dorabiał uczestnictwem w nielegalnych walkach. Obecnie stara się wieść spokojnie życie, jednak wprowadzenie się tajemniczej blondynki do domu obok, niweczy jego plan. Corina Winchester uciekła z miasta, które kochała, a w którym zaznała wiele cierpienia. Kroplą, która przelała czarę goryczy, było porzucenie jej przed ołtarzem. Od chwili pierwszego spotkania tych dwoje od razu przypada sobie do gustu. Mimo że oboje w przeszłości poznali smak zdrady, chcą dać sobie szansę, ale na horyzoncie zbierają się ciemne chmury; były narzeczony Coriny nie zamierza dać jej spokoju a brat Parkera za wszelką cenę próbuje wciągnąć go w rządzony przez mafię świat nielegalnych walk.

Czy uda im się uwolnić od przeszłości i wspólnie zbudować szczęśliwą przyszłość?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

***

Pierwsze strony tej historii nawet mi się podobały, ale im dalej czytałam, tym to uczucie szybko się zmieniało. Corina zostaje porzuconą panną młodą. Postanawia trochę odreagować i wyjechać do innego miasta. Wynajęty dom kupuje i zostaje sąsiadką kryminalisty. Bowiem taką łatkę ma przyklejoną Parker Rain. Zabił człowieka, wyszedł z więzienia a jego wygląd wcale mu nie pomaga. Jak można się domyśleć, drogi tej dwójki się krzyżują, a z czasem są bardziej powiązani niż by się wydawało.

W pewnym momencie zaczęłam kartkować, bo po prostu zrobiło się nudno. Parker momentami zachowywał się jak baba, a nie facet (na języku miałam inne słowo, ale nie wiem, czy IG by się nie przyczepił). Corina z kolei lubi pokazywać pazurki. Ma cięty język.

Bardzo szybko pojawia się uczucie miłości między bohaterami, a jak wiecie, ja jestem na to bardzo wyczulona. Nawet jeśli ma to być jakaś niezobowiązująca lektura. No po prostu nie.

Dobrnęłam do końca, ale powiem szczerze, że zbytnio polecać jej nie będę. Już jakiś czas temu odpuściłam sobie twórczość Autorki, bo jak dla mnie zaczęła iść na ilość wydanych książek, a nie jakość. Postanowiłam zobaczyć, czy coś się zmieniło. Zwłaszcza, że książka zapowiadała się ciekawie. A wyszło jak wyszło. Utwierdziłam się jedynie w przekonaniu, że dalej powinnam zostać przy swoim postanowieniu ;)


Tytuł: Parker Rain
Seria: Niepokonani
Autorka: Anna Wolf
Ilość stron: 320

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Akurat.



Czytaj dalej »

2 paź 2021

W ciemnościach - Ada Tulińska

Naprawdę niezwykła historia zaczyna się wtedy, gdy Piękna staje się Silną. Czy będzie w stanie przeniknąć ciemności, w których ukrył się książę?

Po tragicznej śmierci rodziców Oliwia musiała szybko wydorośleć – dla siebie i swojego młodszego brata. Po rodzicach odziedziczyła wyłącznie ogromny dług, który stara się spłacać, pracując na dwa etaty. Nie spodziewa się, jakie zmiany zajdą w jej życiu po tym, jak przyjdzie jej sprzątać w luksusowej rezydencji należącej do tajemniczego milionera.

Propozycja, którą otrzymuje od gburowatego Maksymiliana, jest wyjątkowo atrakcyjna i zdecydowanie... kontrowersyjna. Milioner ma pewien warunek – przez cały czas będą spotykać się tylko w ciemnościach.

Jakie sekrety skrywa Maks? Czemu nie chce pokazać twarzy? Wplątana w przedziwny układ Oliwia przekona się, że istnieją tajemnice, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Byłam tak bardzo zaintrygowana tą książką, tak chętnie po nią sięgałam i tak bardzo się rozczarowałam…

Zacznę od tego, że tutaj wszystko szybko się dzieje. Szczególnie w sferze emocjonalnej. Ale zacznę od tego, co najbardziej intryguje – główni bohaterowie będą się spotykać jedynie w ciemności. Cóż, powiem szczerze, że myślałam, iż będzie to utrzymane przez dłuższy czas historii, a tak naprawdę zmienia się to dość szybko, a same wyjaśnienie Maksa pozostawia wiele do życzenia. Z resztą szybko można się zorientować, że Oliwia musiała gdzieś poznać chłopaka.

Oliwia dość szybko zaczyna reagować na chłopaka. Za szybko. Jest też irytująca. Oliwia tak często mówi o chemii miedzy nią a Maksem, a tak naprawdę wcale jej nie widać, ani nie czuć. W dodatku ich przekamarzanie się, czy rozmowy są bardzo nienaturalne.

Mam wrażenie, że zamysł Autorki był inny, a wyszło jeszcze inaczej. Zakończenie jest urwane – pewnie będzie druga część, ale powiem szczerze, że nie jestem pewna, czy sięgnę po lekturę.

Wiem, że są fani tej historii, ale ja niestety do nich się nie zaliczam. Oczywiście najlepiej samemu wyrobić sobie opinię, więc jeśli będziecie mieć okazję, to możecie przeczytać.


Tytuł: W ciemnościach
Autorka: Ada Tulińska
Ilość stron: 400

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

30 wrz 2021

Piękne blizny - Georgia le Carre


Życie to nie film Disneya. Happy end nie jest gwarantowany, a bestia nie zmienia się w księcia. Czasem jednak prawdziwe scenariusze potrafią być zdecydowanie bardziej zaskakujące.

Brett King miał kiedyś wszystko: wygląd, władzę, bogactwo i idealną rodzinę. Ale całe to godne pozazdroszczenia życie zniknęło w ciągu kilku chwil, kiedy uległ wypadkowi. Teraz musi ukrywać swoją poznaczoną bliznami twarz, żona odwróciła się od niego, zajęta kolejnymi kochankami, a pięcioletni syn nie może nawet spojrzeć na niego bez strachu.

Charlotte jest młodą opiekunką zatrudnioną przez panią King do opieki nad małym Zackarym. Mimo absurdalnych zasad, jakie panują w olbrzymiej rezydencji jej nowych pracodawców, dziewczyna robi wszystko, aby jak najlepiej zająć się tym wrażliwym i nieśmiałym chłopcem. W tym celu musi przeciwstawić się jego matce i dojść do porozumienia z ojcem, który całkowicie wycofał się z życia syna.

Czy człowiek ukrywający się w południowym skrzydle domostwa rzeczywiście jest takim potworem, jak twierdzą niektórzy? Czy Charlotte da radę ujrzeć więcej niż szpecące go blizny?

 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Sięgając po ten tytuł nie spodziewałam się, że tak mocno przepadnę w lekturze. Mamy tutaj klasyczny motyw, który na swój sposób i tak mnie urzekł. Owszem, ta historia ma swoje mankamenty, ale nie przyćmiewają one całości.

Brett miał kiedyś wszystko – władzę, wygląd, bogactwo i idealną rodzinę. Po wypadku zostały mu w sumie pieniądze. Twarz ukrywa pod maską, by nie przestraszyć innych swoimi bliznami. Syn się go boi, a żona zdradza go na każdym kroku.

Charlotte jest młodą opiekunką, którą zatrudniła żona Bretta do opieki nad synem. Jest zaskoczona absurdalnością zasad, jakie nałożyła kobieta. Jednak się nie zraża i stara się jak najlepiej zająć małym chłopcem. W między czasie próbuje przekonać Bretta to odbudowy relacji z synem.

Charlotte jest świetną dziewczyną. Polubiłam ją od pierwszych stron. Tak samo miałam z Brettem, mimo że od początku stara się zrazić czytelnika do siebie. Ale rozumiałam jego zachowanie.

Tę dwójkę przyciąga magnetyzm i choć rozwija się to dość szybko, to w tym przypadku mi to nie przeszkadzało. Usunęłam to po prostu w cień, bo całość tak bardzo mi się podobała, że byłam w stanie zapomnieć o mankamentach.

Książka nie ma też zbyt wielu stron, więc pochłonęłam ją na raz. Gorąco Wam polecam!


Tytuł: Piękne blizny
Autorka: Georgia le Carre
Ilość stron: 304

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

28 wrz 2021

Nie dla mnie - Vi Keeland


Dwa lata po rozwodzie Valentine na portalu randkowym poznaje Forda. Jest mądry, przystojny, bogaty i… młody. Zdaniem Val, zdecydowanie za młody. Ale przecież pożądanie nie zna się na matematyce i nie liczy lat.

Rozśmieszał ją i był cudowny, ale z powodu jego wieku była nieugięta – mogli być co najwyżej przyjaciółmi. Ostatecznie jednak, po wymianie wielu wiadomości, Val zgadza się na jedną jedyną randkę – jej pierwszą po trwającym dwadzieścia lat małżeństwie z ukochanym poznanym jeszcze w liceum. Wiedziała, że nic z tego nie będzie, ale była tak bardzo ciekawa Forda…

A wiecie, co mówią. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. A może właśnie do nieba?

Opis pochodzi od wydawcy.

***

Po twórczość Autorki sięgam w ciemno, bowiem w większości przypadków nie jestem zawiedziona lekturą. Tym razem było tak samo!

Dwa lata po rozwodzie Val daje się namówić swojej przyjaciółce i zagląda na portal randkowy. Tam poznaje Forda, z którym zaskakująco dobrze się jej pisze. Zbliżają się do siebie na tyle, ile mogą na odległość, ale kobieta nie chce zgodzić się na spotkanie w cztery oczy - głównie dlatego, że Ford jest po prostu o wiele lat młodszy. Jednak po wielu namowach się zgadza i cóż... Kiedy widzi go na żywo, ma ochotę zapaść się pod ziemię. Dlaczego? Tego już Wam nie zdradzę!

Już zaledwie po kilku stronach wiedziałam, że pokocham tę historię i tych bohaterów. Uwielbiam to, co przedstawia nam autorka. Jej postaci zawsze są takie prawdziwe i emocjonalne. Odczuwają dużo, choć czasami tego się wstydzą.

Tak jak wspomniałam wcześniej, mamy tutaj motyw dużej różnicy w wieku postaci. Pokazane jest podejście do tej sprawy ze strony Forda i Val. Jak łatwo się domyślić - różnią się i jest to "główny" problem między tą dwójką.

Nie brakuje tutaj humoru - wiele razy uśmiechałam się na słowa bohaterów oraz ich poczynania. Spodobało mi się też to, że Autorka pokazała, iż nigdy nie jest za późno na to, by spełnić swoje mniejsze, czy większe marzenia, ale przede wszystkim nigdy nie jest za późno, by postawić na siebie i swoje potrzeby. 

Czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Książkę można pochłonąć na raz. Zdecydowanie polecam!

Tytuł: Nie dla mnie
Autorka: Vi Keeland
Ilość stron: 384

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

25 wrz 2021

Jeśli tylko ty - Klaudia Bianek


Jeśli tylko Ty, pierwszy tom nowej serii Nieobojętność autorstwa Klaudii Bianek, to historia, która nie wydarzyła się naprawdę. I całe szczęście. To byłby potworny skandal.

Agata Targosz, młoda dziennikarka pracująca w gazecie swojego męża, dostaje ważne zlecenie. Ma napisać książkę o człowieku, którego nazwisko nie schodzi z pierwszych stron gazet. Po warunkowym opuszczeniu aresztu Kamil Przybora jest na językach wszystkich. Jego sprawa wciąż czeka na wyjaśnienie, a każdy dziennikarz marzy o tym, by z nim porozmawiać i opisać jego wersję wydarzeń. Ale Kamil nie chce rozmawiać z nikim. Z nikim, oprócz Agaty.

Tylko jej pozwoli poznać prawdę o tym, co przeszedł. Może z demonami przeszłości można walczyć jedynie we dwoje?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Z twórczością Autorki mam różnie – pozycje, które do tej pory przeczytałam wypadają w mojej ocenie średnio bądź bardzo średnio, ale zawsze daję jej szansę. Lubię śledzić rozwój Autorów. Do tej pory sięgałam po jej młodzieżówki, ale skoro miał się pojawić pierwszy tom nowej serii obyczajowej, postanowiłam spróbować. I mogę śmiało powiedzieć,  że obyczajówka wychodzi jej o wiele lepiej niż młodzieżówka!

Co prawda lektura może nie była jakaś super porywająca, ale udało jej się mnie zaciekawić. Może nie było efektu wow, że aż trudno było się oderwać od lektury, ale było dobrze. Historia Kamila jest inspirowana głośną sprawą Tomasza Kolendy. Myślę, że dobrze udało jej się oddać swój pomysł. Praca Agaty nad reportażem była wiarygodna, a wszystko zostało uzupełnione historią, przemyśleniami i odczuciami Kamila.

Czytało się dobrze. Historię poznajemy z perspektywy Agaty i Kamila. Tak jak wspomniałam wcześniej – może wow nie było, ale wypada dobrze. Autorka serwuje nam ciekawy koniec, więc myślę, że po następny tom również sięgnę.


Tytuł: Jeśli tylko ty
Autorka: Klaudia Bianek
Ilość stron: 344



Czytaliście już może?





Czytaj dalej »

23 wrz 2021

Spragnieni, by trwać - Anna Szafrańska


Kolejna część bestsellerowej serii Spragnieni, by…! Anna Szafrańska w mistrzowski sposób opowiada o drugich szansach, darowanych długach i pragnieniu, by żyć pełną piersią.

Tessę, przyjaciółkę Alicji znanej ze Spragnionych, by żyć, i Piotra, brata Eweliny opisanej w Spragnionych, by kochać, połączył przypadek. I żadne z nich nie było z tego powodu zadowolone. Tessa chce przede wszystkim chronić przyjaciół, których uzależniony od narkotyków i alkoholu Piotr skrzywdził już wystarczająco. On jednak podjął walkę ze swoimi demonami i próbuje naprawić swoje życie. Czy Tessa może mu zaufać?

Z biegiem czasu okazuje się, że łączy ich więcej, niż chcieliby przyznać…

Ale zanim będą mogli być razem, Piotr musi odkupić swoje błędy, a Tessa – przekonać przyjaciół, by mu wybaczyli. Tylko jak, skoro ona też ich okłamała…?

Ta historia poruszy nawet najbardziej nieczułe serca.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Finał kolejnej serii od Ani bardzo mi się podobał. Muszę przyznać, ze historia Tessy i Piotrka skradła moje serce, choć momentami była rozdzierająca. Bardzo się cieszę, że Autorka dała dojść do głosu Piotrkowi, którego poznajemy już w poprzedniej części i to od tej najgorszej strony – w końcu zniszczył życie Eweliny. W finale dochodzi do głosu i jak się okazuje – wziął się za siebie. Nie jest mu łatwo, bo jest sam. Siostra się od niego odwróciła, ma przyklejoną łatkę, więc swoją przeszłość ukrywa. 

I pojawia się Tessa, która z początku podchodzi do niego z dystansem, ale Piotrek okazuje się być inny. Z początku kieruje nią ciekawość, ale z czasem tak naprawdę go poznaje i próbuje zrozumieć to, co czuje. Zwłaszcza, że ona sama zmaga się z problemami zdrowotnymi, nadopiekuńczymi rodzicami. Nie jest jej łatwo i czy chce, czy nie, Piotr częściej pojawia się w jej życiu.

Jak zwykle emocje targające bohaterami zostały świetnie przedstawione. Tę historię po prostu się czuje. Od początku bohaterowie wciągają nas w swój świat. Nie ukrywam, że jak dla mnie w tej serii miłość pojawia się zbyt szybko, ale patrząc na całość, to jest to naprawdę mały mankament.

Autorka poruszyła wiele aktualnych problemów, które przede wszystkim cechuje realność. Nie jest tu nic przekoloryzowane.

W mojej opinii ten tom wypada najlepiej, a całą serię gorąco polecam!


Tytuł: Spragnieni, by trwać
Autorka: Anna Szafrańska
Ilość stron: 400

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Słowne.




Czytaj dalej »

21 wrz 2021

Dziewczyny są tu takie miłe - L.E.Flynn


Stare grzechy mają długie cienie.

Chociaż od ukończenia studiów minęło już sporo czasu, Ambrosia Wellington nie może zapomnieć o tamtym wieczorze. Kiedy więc wraz z zaproszeniem na zjazd absolwentów uczelni otrzymuje anonim o treści "Musimy porozmawiać o tym, co naprawdę się wtedy stało", zdaje sobie sprawę, że przeszłość nadal depcze jej po piętach.

Gdy wraz z nieobliczalną Sloane "Sully" Sullivan, dawną przyjaciółką, otrzymują kolejne, coraz to bardziej niepokojące wiadomości, zaczynają rozumieć, że ktoś pragnie się na nich zemścić. Gra, którą Ambrosia i Sully prowadziły, by zdobyć chłopaka innej dziewczyny, skończyła się bowiem dużo gorzej, niż przewidywały - ktoś zapłacił za nią zbyt wysoką cenę. A teraz, po dziesięciu latach mogą zostać za to ukarane…

Wstrząsający thriller psychologiczny, który pokazuje, jak daleko posuną się dziewczyny, by zdobyć to, co według nich im się należy.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Lektura zapowiadała się obiecująco – naprawdę podeszłam do niej z wielki zapałem, a tym czasem… Nudziłam się jak nie wiem! W dodatku niejednokrotnie miałam ochotę rzucić książkę w kąt i już po nią nie sięgać. Poważnie.

Podziwiam siebie, że wytrwałam do końca. Już wiele razy mówiłam, że odpuszczam, szkoda czasu, ale wciąż dawałam szansę. I wiecie, co? Zainteresowała mnie dopiero po ok. 250 stronach… Mówię poważnie. 

Ta lektura powinna spodobać się fanom Pretty Little Liars – przynajmniej tak sądzę, ale nie wiem, czy nie będą miały podobnie. Mnie akurat serial nie przypadł do gustu, poddałam się po pięciu odcinkach.

Ale wracając do książki – główna bohaterka jest bardzo irytująca, a nawet głupia… Naprawdę nie potrafiłam zrozumieć jej decyzji i tego, jak była ślepa – nie tylko jako studentka, ale i w dorosłym życiu. Przeszłość przeplatana jest teraźniejszością. Nic z fabuły nie jest też tutaj zaskoczeniem – wszystkiego można bardzo łatwo się domyślić, co plusem raczej nie jest, ale z drugiej strony – to nie pierwsza taka książka z podobnym motywem. 

Żałuję, że ta książka jest taka słaba. Lubię czytać ten gatunek z tego Wydawnictwa, bo ich książki są naprawdę dobre, ale niestety, ta jest totalną porażką.


Tytuł: Dziewczyny są tu takie miłe
Autorka: L.E.Flynn
Ilość stron: 432



Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu Prószynki i S-ka.



Czytaj dalej »

16 wrz 2021

Miłość na później - Mhairi McFarlane

Gdy jej partner od ponad dekady nagle z nią zrywa, Laurie jest wstrząśnięta – nie tylko dlatego, że pracują w tej samej kancelarii prawniczej, więc musi codziennie go widywać. Jej dotychczas idealne życie rozsypuje się na kawałki, a myśl o powrocie do randkowania w epoce Tindera napawa Laurie autentycznym przerażeniem. Kiedy wiadomość o ciąży nowej partnerki jej byłego lotem błyskawicy rozchodzi się po kancelarii, dziewczyna stwierdza, że tego już za wiele; nie pozwoli się tak upokarzać. I wtedy przypadkowe spotkanie w zepsutej windzie ze słynnym na całą kancelarię playboyem otwiera przed nią nowe możliwości.

Jamie Carter nie wierzy w miłość, ale potrzebuje uczciwej, poważnej dziewczyny, żeby zrobić wrażenie na szefostwie. Laurie pragnie, by nowy seksowny mężczyzna dostarczył innego tematu do plotek w kancelarii. Propozycja idealna: rozgrywany w mediach społecznościowych romans na niby, ze strategicznie zaplanowanymi zdjęciami i ustaloną konkretną datą zakończenia.

Zemsta będzie słodka...


Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

***

Wszyscy tak bardzo zachwycają się tą książką, a ja nie mam pojęcia dlaczego XD Przeczytałam ponad połowę książki i wciąż nie czułam do niej miłości, więc po prostu sobie odpuściłam.

Laurie wydaje się być trochę sztuczna, choć daje się ją lubić. Momentami jej zachowanie było irytujące i właśnie takie trochę nienaturalne. Jamie jest w porządku, aczkolwiek taki trochę wielki znawca z niego, ale jest bardziej znośny od Laurie.

Nie potrafiłam się wciągnąć. Jak dla mnie książka liczy sporo stron, bo za dużo w niej przegadanej narracji. Sporo opisów, przemyśleń, wspomnień, które jak dla mnie były naprawdę zbędne. W dodatku zniechęcały do lektury.

Niestety, nie dotrwałam do końca. Uznałam, że to nie ma sensu, bo zaczęłam bardzo kartkować. Była dla mnie bardzo męcząca. Ale jak wiecie, jest wiele fanów tej historii, więc po prostu sami się przekonajcie.


Tytuł: Miłość na później
Autorka: Mhairi McFarlane
Ilość stron: 544


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwo Muza.


Czytaj dalej »

14 wrz 2021

Naturalna odporność - Ana Krysiewicz PRZEDPREMIEROWO



Plucha, wiatr, gwałtowne zmiany temperatury – okresy przejściowe zawsze oznaczają w aptekach inwazje rodziców, pragnących skutecznie i jak najszybciej zabezpieczyć swoje dzieci i całe rodziny przed infekcjami. Doraźne środki nie zawsze wystarczającą – najlepiej myśleć o budowaniu odporności jako procesie, trwającym wiele miesięcy.

Oprócz lekarstw i suplementów, nowoczesna medycyna często rehabilituje metody, które z powodzeniem stosowały nasze babcie. Zbyt łatwo zapomnieliśmy o dobroczynnych właściwościach syropu z cebuli, soku z buraka czy naparu z lipy. Nie doceniamy wpływu jaki na nasze zdrowie wywiera stres, braku snu i ruchu, a także nieodpowiednia dieta.

Farmaceutka Ana Krysiewicz, znana w sieci jako Matka Aptekarka, doradza nie tylko klientom swojej apteki, ale też dziesiątkom tysięcy polskich internautów. Jako mama dwóch córeczek jest w tym szczególnie wiarygodna. Jej długo wyczekiwana książka z praktycznymi poradami to zdrowotny niezbędnik dla każdej rodziny.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

***

Początek września to początek przeziębień. Zaczyna się szkoła, przedszkole, żłobek. Myślę, że większość rodziców obawia się tego okresu. Premiera książki dobrze się wbija w ramy czasowe. Czy jej lektura jest przydatna, jeśli chodzi o odporność dzieci, ale i nie tylko?

Powiem tak – mam trochę mieszane uczucia. Nie oczekiwałam też nie wiadomo czego od tej lektury, ale odnoszę wrażenie, że chyba jednak to jeszcze nie jest „to”. Gdzieś takie trzy czwarte książki przeczytałam faktycznie zaciekawiona. Pozostałe strony przekartkowałam i w sumie po czasie uznaję, że to taki trochę zbędny dodatek (chociaż przepisy na domowe syropy bardzo mi się podobają).

Poukładałam sobie wiedzę, dowiedziałam się czegoś nowego, a nawet zorientowałam się, że coś tam źle robiłam. Myślę, że słowa Autorki uspokajają również rodziców. Matka Aptekarka niejednokrotnie podkreśla, że trzeba dać czas na to, by organizm mógł zareagować, a nie dawać multum cudownych lekarstw, które mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc. Warto zapamiętać, że można przestymulować organizm i wtedy też będziemy mieć problem.

Książka jest napisana prostym językiem, ciekawym. Podobało mi się też to, że Autorka posługuje się swoim doświadczeniem nie tylko z pracy, ale i z życia. Nie padają konkretne nazwy produktów, więc nie mamy też tutaj reklamy, a to uważam na plus.

Nie oceniam jej źle. Myślę, że to taka fajna wiedza w pigułce, ALE czegoś mi tutaj zabrakło. Pozostały trochę mieszane uczucia, ale nie do końca umiem je ulokować. Jeśli jednak natkniecie się na ten tytuł, to zachęcam do jego lektury. Na pewno nie zaszkodzi, a może pozytywnie zaskoczyć :) 

Tytuł: Naturalna odporność
Autorka: Ana Krysiewicz
Ilość stron: 336

Za możliwość lektury serdeczni dziękuję Wydawnictwu Muza.



Czytaj dalej »

9 wrz 2021

A niech to szlag! - Monika Cieluch


Jeden niefortunny incydent w pracy wywraca życie Joanny Sawickiej do góry nogami. Kiedy młoda kobieta traci stanowisko menedżerki restauracji w renomowanym hotelu, postanawia postawić wszystko na jedną kartę i spróbować życia za granicą, a konkretnie – w Londynie. Jako opiekunka czteroletniej Grace Joanna będzie musiała zmierzyć się z wyzwaniami, które do tej pory były jej zupełnie obce. W dodatku problemem okazuje się również ojciec dziewczynki, Timothy Harvey, gburowaty właściciel dużej firmy farmaceutycznej, niepotrafiący pogodzić się ze śmiercią żony. Joanna nie zamierza pozwolić, by Grace wychowywała się w atmosferze pełnej złości i wiecznych pretensji. Postanawia zatem przeprowadzić w ich życiu rewolucję, nie podejrzewając, że sama stanie się jej główną bohaterką…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Podeszłam do tej historii wyjątkowo ostrożnie, ale muszę przyznać, że miałam niepotrzebne obawy, bowiem lektura była naprawdę zadowalająca.

Nie brakuje tutaj emocji, które gwarantuje nam postać głównej bohaterki. Joannę da się lubić, choć momentami bywała irytująca i denerwująca, ale wydaje mi się, że to bardzo do niej pasowało i inaczej być nie mogło.

Z ciekawością śledziłam poczynania bohaterów, których w większości można polubić. Są różnorodni, ale przecież my, ludzie tacy właśnie jesteśmy.

Moja opinia jest prosta, krótka i na temat - z czystym sercem mogę polecić. Mnie się podobała i myślę, że warto, byście sami się przekonali ;)

Tytuł: A niech to szlag!
Autorka: Monika Cieluch
Ilość stron: 360

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Amare.



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia