Pokazywanie postów oznaczonych etykietą abbie greaves. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą abbie greaves. Pokaż wszystkie posty

22 cze 2020

Ciche dni - Abbie Greaves



Maggie i Frank nie zamienili ze sobą ani jednego słowa już od pół roku, a są małżeństwem już kilkadziesiąt lat. Maggie jest zdruzgotana, bo nie ma zielonego pojęcia, dlaczego jej mąż przestał z nią rozmawiać. Próbuje wielu rzeczy, by go zmusić do rozmowy, aż w końcu daje mu czas, by sam się odezwał. Tylko, że ten czas powoli mu się kończy...

Maggie posuwa się do drastycznych kroków i postanawia targnąć się o własne życie. Lekarze wprowadzają ją w śpiączkę farmakologiczną. Jej rokowania nie są najlepsze, dlatego też Frank trwa przy jej szpitalnym łóżku i zaczyna w końcu mówić. Przedstawia jej wyjaśnienie swojego zachowania z nadzieją, że Maggie go nie zostawi. Czy prawda ją uratuje?

***

Muszę od razu napisać, że ta historia mnie zaskoczyła i to bardzo pozytywnie. Sądziłam, że w rękach trzymam książkę o problemach małżeństwa, a w rzeczywistości dostałam coś innego, głębszego i poważniejszego.

Wydaje się, że małżeństwo Maggie i Franka jest udane, a oni szczęśliwi. Jednak przez ostatnie pół roku wszystko się popsuło. Frank przestał odzywać się do swojej żony, a ta jest zrozpaczona, bowiem nie ma zielonego pojęcia.

Frank od zawsze był nieśmiały - czy to za młodu, czy to nawet na starość. Jest trochę wycofany z życia na własne życzenie, ale to z powodu jego charakteru. Ale pomimo tego udało mu się poznać Maggie i się w niej zakochać.

Maggie zaś od zawsze była obrotna i pogodna. Dziwiłam się, że taka kobieta jak ona wyszła za Franka. Czasami miałam wrażenie, że do siebie nie pasują, a chwilę potem czytałam, jak to się wzajemnie uzupełniają.

Ale Frank przestaje się odzywać do Maggie, a ta jest naprawdę zdesperowana i zdecydowana posunąć się daleko, byleby jej mąż zaczął mówić. Nie wie, czy go czymś uraziła, czy może coś ukrywa. Kiedy Frank w szpitalu zaczyna w końcu opowiadać o tym, co go skłoniło do milczenia, okazuje się, że za tym wszystkim stoi coś głębszego. Cała ta sprawa dotyczy jeszcze kogoś i tego zupełnie się nie spodziewałam. Nie chcę tutaj pisać dokładnie o co i o kogo chodzi, bo byłyby to spojlery. A sądzę, że jeśli sięgnięcie po tę książkę, to Was to też zaskoczy.

Czy postępowanie Maggie i Franka można usprawiedliwić? Powiem szczerze, że nie wiem, co o tym wszystkim sądzić. W trakcie czytania dowiadujemy się, że nie tylko Frank miał jakąś tajemnicę - Maggie miała ich o wiele więcej i myślę, że one bolą bardziej.

Styl, jakim została napisana ta historia, jest dobry. Czytało się naprawdę dobrze. Ja się wciągnęłam już od samego początku - jest to dla mnie ważne, bo rzadko kiedy sięgam po taki gatunek literacki.
Autorka świetnie oddała emocje naszych bohaterów i stworzyła naprawdę bardzo dobrą historię, która mnie zaskoczyła. Choć momentami się domyślałam, co może się wydarzyć z pewną postacią, to reszta była dla mnie niespodzianką.

Książka Ciche dni pokazuje, że nie ma małżeństwa idealnego. Wszyscy popełniają błędy i ważne jest, by ze sobą rozmawiać, a nie dusić w sobie to, co nam leży na sercu.

Tytuł: Ciche dni
Autorka: Abbie Greaves
Ilość stron: 320

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu MUZA.



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia