Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alicja sinicka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alicja sinicka. Pokaż wszystkie posty

3 lip 2023

Sześć kolorów. Antologia LGBT - Wydawnictwo Miraż

 


Najpierw zadam Wam dwa pytania – czytacie antologie? Jeśli tak, to super. Jeśli nie – może spróbujecie?

Drugie, najważniejsze – czytacie książki, w których pojawiają się motywy LGBT? Tak? To super, ten post będzie dla Was. Nie? Proponuję dać szansę, bo historie potrafią być świetne.

I tak właśnie jest w przypadku „Sześciu kolorów”. To historie naprawdę bardzo dobre, obrazujące życie osób, które muszą sobie radzić z brutalną i szarą rzeczywistością, bowiem nie wszyscy są tolerancyjni. Każde z opowiadań na swój sposób kradnie serce czytelnika i to w tym wszystkim jest według mnie najlepsze. Uważam też, że opowiadanie to trudna forma, bowiem autor, czy autorka, ma niewiele stron, by pokazać jak najwięcej i jak najlepiej przekonać do swojej historii. Tutaj wszystkie panie stanęły na wysokości zadania i po prostu kupiły mnie swoimi tekstami.

Jak dla mnie każde z nich zasługuje na miano najlepszego. LGBT w dzisiejszych czasach to jeszcze trudny temat. Może i jest wysyp historii z tym wątkiem, ale uwierzcie mi na słowo – „Sześć kolorów” to nie jakaś tam kolejna pozycja. To antologia, po którą warto sięgnąć – zwłaszcza, żeby sprawdzić, co takiego chciały nam pokazać ulubione Autorki 😊

Beacie Majewskiej gratuluję pomysłu na antologię i wybrania naprawdę świetnych opowiadań!


Tytuł: Sześć kolorów. Antologia LGBT
Autorki: Małgorzata Garkowska, K.C.Hiddenstorm, Kinga Litkowiec, Alicja Sinicka, Emilia Szelest, Aniela Wilk
Ilość stron: 416
Wydawnictwo Miraż


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Miraż, któremu serdecznie dziękuję za możliwość lektury 😊



Czytaj dalej »

27 lis 2021

Uwikłana - Alicja Sinicka


Sztuka nie zna ograniczeń. I może prowadzić do szaleństwa.

Nowa powieść Alicji Sinickiej, autorki bestsellerowych thrillerów psychologicznych „Stażystka”, „Służąca” i „Będziesz tego żałować”.

Zuza Wilk, dwudziestodwuletnia poetka i instagramerka, autorka bestsellerowego zbioru poezji, właśnie pracuje nad kolejną publikacją. Grono jej fanów, tych realnych i tych wirtualnych, rośnie w oszałamiającym tempie, a twórczość robi furorę w sieci. Na szczęściu, którego dopiero co zaznała, cieniem się kładą wydarzenia rodzinne. 

Dziewczyna postanawia wyjechać i poszukać ukojenia w uroczej miejscowości Zadra. Tam, w domku nieopodal lasu należącym do jej chłopaka, może się wyciszyć i skupić myśli. Ale musi liczyć się z towarzystwem: oprócz chłopaka są tam jego brat bliźniak oraz ich wspólna przyjaciółka. Starają się nie wchodzić sobie w drogę.

Niestety, nie wszyscy kochają Zuzę.

Nagle poetkę zaczyna prześladować przeczucie, że wokół niej dzieje się coś złego. Z każdym dniem mrok pochłania ją coraz bardziej i dziewczyna ma nieodparte wrażenie, że ktoś chce sterować jej życiem. A może dzieje się to naprawdę?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Z ogromną niecierpliwością wyczekiwałam premiery Uwikłanej. Może książki Autorki nie spełniają w stu procentach moich oczekiwań, ale są dobre na tyle, by wzbudzić we mnie ciekawość. Dlatego też zawsze sięgam po nie z przyjemnością. Tym razem muszę stwierdzić, że niestety, ale ta pozycja to według mnie najsłabsza ze wszystkich.

Przez bardzo długi czas ciężko było mi się wkręcić w tę historię. Czytałam ją trochę na siłę, bo nie chciałam porzucić książki. Nie powiem sam pomysł i cały zamysł był naprawdę dobry, ale nie do końca podeszło mi wykonanie. Dopiero pod sam koniec udało mi się wciągnąć i nie mogłam oderwać się od lektury, choć ta była nawet przewidywalna.

Zuza jest taka trochę nijaka, ale może dlatego, że ma za sobą trudne przeżycia. Jej chłopak Michał wcale lepszego wrażenia nie robi. W sumie to tak naprawdę i jego brat oraz ich wspólna przyjaciółka również nie dają się polubić, ale myślę, że to taki był zamysł. 

Wiem, że są fani tego tytułu, ale ja niestety do nich nie należę. Liczyłam na coś hm...lepszego? Nie skreślam Autorki, bo do tej pory byłam zadowolona z jej książek. Dlatego też mam nadzieję, że kolejna bardziej przypadnie mi do gustu :)


Tytuł: Uwikłana
Autorka: Alicja Sinicka
Ilość stron: 360



Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

12 lip 2021

Będziesz tego żałować - Alicja Sinicka


Uciekała przed niebezpieczeństwem. Azyl okazał się pułapką.

Po brutalnym ataku na jej najlepszą przyjaciółkę Iga nie czuje się już bezpiecznie w swoim mieszkaniu. Zmęczona ciągłym oglądaniem się za siebie i przeczuciem, że jest obserwowana, decyduje się na przeprowadzkę. 

Osiedle Marzeń kusi ją obietnicą bezpieczeństwa. Wysokie mury, nowoczesny system ochrony i zamknięta społeczność, która doskonale ją rozumie. Musi tylko zgodzić się na kilka zasad, które na pierwszy rzut oka wydają się dość ekscentryczne. Czego jednak nie robi się dla spokoju? 

Po kilku tygodniach zostają jej przedstawione nowe zasady. Bardziej... specyficzne. Jaką cenę będzie musiała zapłacić za to, aby schować się przed całym światem?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Książki Alicji Sinickiej bardzo mi się podobają, choć nie pozostają bez mankamentów. Jednak nie przeszkadzają one tak bardzo w lekturze. Z przyjemnością sięgnęłam po jej nową historię, ale muszę przyznać, że chyba spodziewałam się większego wow i szoku.

Iga nie czuje się bezpiecznie w swoim otoczeniu po tym, jak ktoś napadł na jej najlepszą przyjaciółkę. Atak był brutalny, a jego skutkiem utrata pamięci z ostatniego czasu. Iga ma wrażenie, że wpada w paranoję. Boi się wychodzić z domu na zakupy, czy nawet do pracy. Wybawić ją od tego ma Osiedle Marzeń – nowoczesne miejsce, bezpieczne i pełne zasad, a jak się z czasem okazuje, bardzo dziwnych zasad. Czy Iga im się podporządkuje? Czy faktycznie będzie tam bezpieczna? A może to też podstęp?

Czytało mi się naprawdę dobrze. Byłam zaciekawiona, momentami ciężko było mi się oderwać od lektury. Wydaje mi się, że nawet nie przypuszczałam, kto za tym wszystkim stoi. Jednak czegoś mi tutaj zabrakło. Myślałam, że wyjaśnienie na temat tajemniczych pięter będzie bardziej hmm… Szokujące. A tym czasem po prostu wzruszyłam ramionami. Całość również nie zaskoczyła mnie tak bardzo, jak się tego spodziewałam. Są to jednak małe minusy, które nie przeszkadzają, bo całość oceniam naprawdę dobrze i mogę polecić :)

Tytuł: Będziesz tego żałować
Seria: Uwikłane
Autorka: Alicja Sinicka
Ilość stron: 360

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

25 lis 2020

Służąca - Alicja Sinicka


Julia chciałaby otworzyć firmę sprzątającą. Już teraz buduje sobie renomę. To zajęcie naprawdę jej odpowiada. Bardzo lubi porządkować czyjeś domy. Nie uważa, by ten zawód był jakiś haniebny.

Z polecenia pewnego staruszka, trafia do domu Państwa Borewskich. Mikołaj jest znanym, atrakcyjnym adwokatem, który interesuje się średniowieczem. Maria to zadbana pani domu, a Kacper zajmuje się pisaniem.

Już przy pierwszym spotkaniu Julii składa się propozycję, by ta zamieszkała z nimi. Stanowczo odmawia. Nie spodziewa się, że ta odmowa będzie ją słono kosztować. Podczas kolejnego spotkania traci przytomność, a kiedy się budzi, zdaje sobie sprawę, że wpadła w szpony samego diabła.

Czy uda się jej uciec?

***

Nie ma co owijać w bawełnę - Służąca okazała się być prawdziwym sztosem! Zaczęłam czytać wieczorem, a skończyłam następnego dnia w południe, więc to o czymś świadczy!

Julia to taka prosta dziewczyna. Nie wyróżnia się za bardzo z tłumu. Chciałabym prowadzić własną firmę, która zajmuje się porządkowaniem domów - tak nazywa sprzątanie. Nie uważa tego za coś haniebnego. Nie wyobraża siebie w innym zawodzie.
W tym, co robi, jest profesjonalna i oddaje całe swoje serce. Na razie pracuje na czarno, by zdobyć klientów i doświadczenie, a ci obecni są zadowoleni z jej usług.
Kiedy jeden z nich rezygnuje, ponieważ przeprowadza się zagranicę, zostaje polecona innym sąsiadom. Państwo Borewscy od razu proponują jej nie tylko dużą sumę, ale też to, by dziewczyna z nimi zamieszkała. Julia kategorycznie odmawia. A przy następnym spotkaniu traci przytomność. Ma dziwne przebłyski, ale nie chce jej się w nie wierzyć. Dopiero kiedy wraca do domu, odkrywa, że to wydarzyło się na prawdę.

Julia zaczyna być szantażowana przez Mikołaja, co doprowadza do tego, że się wprowadza do ich domu. Jest służącą, co sprawia ogromną przyjemność Mikołajowi, który jest zafascynowany średniowieczem. Ma wręcz obsesję na tym punkcie i czasami nie odróżnia rzeczywistości od fikcji.

Sam Mikołaj jest bardzo pewny siebie, co stale pokazuje. Nie znosi sprzeciwu. Nie powstrzyma się przed najbardziej szalonymi pomysłami.
Po Marii spodziewałam się jednak czegoś więcej. Myślę, że jej postać nie została dopracowana. Owszem, widać było, że kobieta rzuca kłody pod nogi Julii, byleby jej mąż się do czegoś przyczepił. Ale jej okrucieństwo, zachowanie, czy plany zostały słabo odkryte przed czytelnikami.

Mamy jeszcze Kacpra, który jest dość specyficznym człowiekiem. Pisze książki, w których historie są bardzo realnie przedstawione. W dodatku tłumaczy się, że inspiracją jest dom, więc wzbudza to strach. Autorka przedstawia go w trochę tajemniczym, mrocznym świetle, przez co nie raz się zastanawiałam, czy chłopak aby na pewno jest po stronie Julii.

Historia wciąga od samego początku. Czuć w niej warsztat Autorki. Chociaż nie ukrywam, że spodziewałam się, iż tych dziwnych zdarzeń będzie trochę więcej, że Julia wytrzyma dłużej i więcej. Raczej się tym nie zawiodłam, ale gdzieś tam jednak z tyłu głowy to miałam.
Trudno oderwać się od lektury. Czyta się szybko. Rozdziały są różnej długości. Nie ma tutaj jakiś niepotrzebnych długich opisów. Emocje targane Julią zostały bardzo dobrze przedstawione.

I tak, Autorce udało mnie się zaskoczyć. Do samego końca nie spodziewałam się tego, co zastałam na końcu (a mam tu na myśli pewną postać). A to, co chyba podoba mi się najbardziej to fakt, że postaci z innych książek wciąż się przewijają :) Chyba po prostu jestem sentymentalna :D.

Jeśli macie ochotę na dobrą historię, od której ciężko będzie się oderwać, to Służąca z pewnością Wam się spodoba!

Tytuł: Służąca
Autorka: Alicja Sinicka
Ilość stron: 368

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.




Czytaj dalej »

18 maj 2020

Obserwatorka - Alicja Sinicka PRZEDPREMIEROWO



Iza i Arek byli kiedyś przyjaciółmi, pomimo iż ich środowiska się różniły. Ona pochodziła z ubogiej rodziny, gdzie przeważały przemoc i alkohol. On z kolei był bogaty i miał przed sobą świetlaną przyszłość. Znali swoje sekrety i fascynacje.

Po kilku latach znów się spotykają, ale tym razem w szpitalu. Ktoś pobił Izę. Arek opiekuje się nią nie tylko jako lekarz, ale i stary przyjaciel. Z jej strony odzywają się dawne uczucia. Sam Arek również przypomina sobie wspólną przeszłość. Obydwoje oddają się pożądaniu.

Tylko ktoś zaczyna im źle życzyć. Iza zaczyna dostawać dziwne wiadomości na Facebooku, a pod drzwiami znajduje róże. Takie same, które otrzymała przed śmiercią Justyna, ich wspólna znajoma, a była dziewczyna Arka. Iza czuje, że ktoś ich obserwuje. Zaczyna bać się o swoje życie. W dodatku zaczyna też sądzić, że śmierć Justyny nie była tylko wypadkiem...

***

Po udanym debiucie Autorki ze Stażystką byłam bardzo ciekawa kolejnej jej książki. Sam zarys fabuły zapowiada ciekawą historię i muszę przyznać, że naprawdę się wciągnęłam.

Iza to naprawdę irytująca postać. Taka szara myszka, bojąca się cokolwiek zrobić, czy powiedzieć. Nie ma własnego zdania. Brak jej pewności siebie. Musi być po jej myśli i potrafi zrobić wiele, by tak właśnie było. Taka niby szara myszka z niej. Uzależniona jest od osoby Arka. Tu już nie tylko chodzi o seks, a ogólnie o całą jego osobę. Iza jest w stanie posunąć się naprawdę daleko, by zadowolić Arka.
Sądzę, że to przez to, w jakim domu się wychowała. Alkohol, przemoc, wmawianie jej, że prosi się o to, by jakiś facet ją zgwałcił, albo zrobił jej krzywdę, bo za bardzo się odsłania. Ale nie dajcie się zwieść - Iza Was jeszcze zaskoczy.

Arek z kolei niczym za bardzo się nie wyróżnia. No może swoimi upodobaniami, o których więcej nie napiszę, bo z pewnością jest to swojego rodzaju zaskoczenie i ma jakiś wpływ na fabułę. Ale pewne jest jedno - nie przypominam sobie, żebym wcześniej czytała o tym jakąś książkę.
Jest lekarzem, przystojnym, niejedna dziewczyna chciałaby go za męża.
Taki trochę laluś z niego, jeśli chodzi o jego matkę. Nie widzi tego, że kobieta najchętniej zatrzymałaby go przy sobie i nie wypuściła dalej. Przychodzi do niego do domu, sprząta mu, a Iza oczywiście jej nie leży.

Można powiedzieć, że ta dwójka jest siebie warta. Znają się za dawnych czasów, znają także swoje mroczne tajemnice. Pod względem seksu też do siebie pasują, chociaż Izie zaczynają momentami przeszkadzać upodobania jej ukochanego. No i jeszcze to uczucie obserwowania. Dziewczyna nie może się go pozbyć. Zwłaszcza, że wieczorami widzi sylwetkę postaci, która ich obserwuje. Pomijam oczywiście fakt, że Arek nie ma w domu firanek, ani nic z tych rzeczy. Można by powiedzieć, że sam się prosił o publiczność.
No i Iza dostaje jeszcze róże. Za każdym razem większą ilość - podobne przed śmiercią otrzymała Justyna. Iza boi się, że to odliczanie do jej śmierci.

Muszę przyznać, że finał tej historii bardzo mnie zaskoczył. Nie spodziewałam się, że to ta osoba może stać za tym wszystkim. Jakoś ani razu nie przyszło mi to do głowy, naprawdę. Było to dla mnie duże zaskoczenie, więc śmiało mogę napisać, że lektura okazała się być udana.
Czytało się naprawdę dobrze. Autorka bardzo dobrze przedstawiła całą historię. Styl jest prosty w odbiorze. Rozdziały są różnej długości, ale żaden mi się jakoś nie przeciągał.

Warto też wspomnieć, że przez chwilę pojawiają się tutaj postaci ze Stażystki :D Nie trzeba znać tej historii, by czytać Obserwatorkę, ale fajnie było znów zobaczyć znajome nazwiska.

Jeśli macie ochotę na dobrą, niecodzienną lekturę, to gorąco polecam Obserwatorkę. Zostaniecie wciągnięci w tajemnice bohaterów, które będą zaprzątać Wam umysły. A Autorce idzie co raz lepiej, jeśli chodzi o pisanie książek :)

Tytuł: Obserwatorka
Autorka: Alicja Sinicka
Ilość stron: 391
Data premiery: 20.05.2020


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

3 sty 2020

Stażystka - Alicja Sinicka PRZEDPREMIEROWO



Klaudia musi w końcu ogarnąć swoje życie - zaczyna od znalezienia lepszej pracy. Nie może się pochwalić tym, czym do tej pory się zajmowała. Jeśli chce ruszyć dalej i otworzyć swoją działalność, potrzebuje normalnej pracy.

Staż u Skalskiego wydaje się być najlepszą opcją. Płacą dużo, a nie wymagają nie wiadomo jakiego doświadczenia. W dodatku sam szef wydaje jej się być intrygujący - zbudował swoje imperium, w którym panują konkretne zasady. Najważniejsza jest symetria.

Ewa Skalska jest przez wszystkich podziwiana. Wzorowa żona, która głównie zajmuje się dziećmi. Jednak małżeństwo z Markiem nie jest tak idealne, jakby się wydawało. Mają układ, który powinien wyeliminować ich problemy. Ale co w przypadku, kiedy coś nie idzie po myśli?

Klaudia zaczyna się obawiać o swoje życie, kiedy na jaw wychodzi, iż znaleziono ciało dziewczyny, która wcześniej pracowała na jej miejscu i Skalskiego. Jak się okazuje, Daria nie była jedyna. Weronika również zginęła. Do tego dochodzą tajemnicze telefony i listy. Marek jednak chce do końca doprowadzić swoją grę, zaś Ewa zaczyna zauważać, że ich plan powoli się sypie...

***

Stażystka zainteresowała mnie już samą swoją zapowiedzią. W dodatku okładka rzuciła mi się w oko, a kiedy przeczytałam opis, pomyślałam, że to może być naprawdę ciekawy thriller psychologiczny. A zaznaczam, że rzadko sięgam po ten gatunek. Więc tym bardziej cieszę się, że zostałam miło zaskoczona i mogę napisać same pozytywne słowa o tej pozycji!

Klaudia nie może się pochwalić swoim życiem. Trudne dzieciństwo, choć matka starała się najlepiej jak mogła. Dość szybko zmarła, potem trafiła pod opiekę babci, która również szybko odeszła z tego świata. Dziewczyna musiała sobie radzić sama, zwłaszcza, że chciała studiować. Została więc dziewczyną do towarzystwa - z początku nie wchodził w grę seks. Ostrożnie dobierała sobie mężczyzn do tego układu, ale przy jednym zaryzykowała więcej. I choć nie podobało jej się to, co z nią robił, to przez jakiś czas nie rezygnowała, bo pieniądze były jej potrzebne. Ale teraz potrzebowała więcej, skoro chciała z koleżanką otworzyć interes. Chciała poszukać normalnej pracy i uwolnić się od przeszłości i tego, co robiła. Zwłaszcza, że ostatni partner ją skrzywdził.
Staż u Marka Skalskiego wydaje się być idealny - zwłaszcza, że wypłata, jaką proponują, robi wrażenie. I choć wydawałoby się, że nie zostanie wybrana, to jej się udaje, a od pierwszego dnia widzimy, jak Klaudia działa na Marka a on na nią....

Marek to mężczyzna, który lubi zdobywać kobietę. Zna różne sztuczki, każdą potrafi zdobyć w inny sposób. Dostosowuje się do swojej "ofiary" - a tą z pewnością jest Klaudia. Jako szef jest wymagający, pełny reguł, których każdy musi przestrzegać. Wydaje się być idealnym mężem dla Ewy, a rzeczywistość jest inna, bo romansuje ze swoimi stażystkami. A Ewa doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

Postać Ewy długo była dla mnie zagadką. Muszę przyznać, że Autorka w umiejętny sposób ją wykreowała. Wydaje się być tutaj ta złą, a im więcej czytamy, okazuje się, że to wcale nie tylko ona jest tutaj winna.
Piękna kobieta, matka bliźniaków, zajmuje się domem, czasem pomoże coś w firmie choć rzadko. Podgląda stażystki i męża w pracy, ale stara się nie wtrącać. Jest nie tylko ofiarą, bo okazuje się, że również ma swoje za uszami. Nie chcę za dużo tutaj zdradzać o małżeństwie, bo ja sama nie domyśliłam się niektórych rzeczy i nie powiem, byłam zaskoczona, kiedy wyszły na jaw.

Tak naprawdę to do samego końca nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać po tej lekturze. Niby coś tam podejrzewałam, ale końcówka historii bardzo mnie zaskoczyła. Czasami jednak się zastanawiam, czy ma ona sens, bo osoba zamieszana w to wszystko to tak trochę....No po prostu nie spodziewałam się, że to ona i jej motyw nie bardzo do mnie przemawia. Z drugiej strony - wszystko na świecie może się zdarzyć, nie raz już o tym się przekonywaliśmy.
Postać Ewy, jej przeszłość, również bardzo mnie zaskoczyła, bo przez całą książkę, nie okazywała tego, co ją "męczyło" w przeszłości. Nie wydaje się być taką osobą, a tu proszę - cicha woda brzegi rwie. Tak, wiem, wiem, piszę tajemniczo - po prostu nie chcę spojlerować, bo uważam, że ta historia naprawdę może zaskoczyć. Ja sama przeczytałam ją w jeden wieczór, więc to o czymś świadczy :)

Jest to moja druga styczność z twórczością Autorki i ponownie jestem zadowolona. Czytało się bardzo szybko, narracja prowadzona jest z punktu widzenia Klaudii i Ewy. Bohaterowie są naprawdę bardzo dobrze przedstawieni, a styl, jakim posługuje się Autorka, jest prosty i łatwy w odbiorze. Jak dla mnie mamy tutaj same plusy. Szczerze polecam!

Tytuł: Stażystka
Autorka: Alicja Sinicka
Data premiery: 29.01.2020
Ilość stron: 431


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

4 mar 2019

Winna - Alicja Sinicka



Wendy od kilku lat uważa się za winną. Mało tego - zostaje wpędzona w poczucie winy przez własnego ojca. W dzień odebrania przez Wendy prawa jazdy, wybiera się na przejażdżkę ze swoim bratem. Niestety, dochodzi do wypadku, z którego z życiem uchodzi tylko ona.

Nie potrafi poradzić sobie z brakiem brata. Po jego śmierci zrozumiała, jak bardzo bliski był jej. Jakby miała mieć mało problemów, jej partner przyznaje się, że ją zdradził z inną kobietą. Świat Wendy się załamuje, bowiem najważniejsi mężczyźni w jej życiu po prostu odchodzą.

Poznaje jednak Jim'a, który wydaje się być inny w porównaniu do ojca, czy Warren'a. Akceptuje ją taką, jaką jest i uświadamia jej, że nie powinna czuć się winna. Bo cały ten wypadek nie zależał przecież od niej. Kobieta powoli zaczyna obdarzać go uczuciem, ale Warren nie zamierza się poddawać i walczy o swoją ukochaną. Tym bardziej, że Jim mu się nie podoba. A Jim nie przepada za Warren'em.

Kiedy Wendy sądzi, że wszystko się wkrótce ułoży, odkrywa, że nic nie jest tym, za co się uważa. A wszyscy jej bliscy znajdują się w ogromnym niebezpieczeństwie...

***

Jest to moja pierwsza styczność z twórczością autorki. Nie spodziewałam się, że ta książka może być tak dobra. Naprawdę. Totalnie przepadłam w tej historii i jestem pod ogromnym wrażeniem! Przeczytałam ją w jedno popołudnie!

Z początku sądziłam, że będzie to romans z dziewczyną, która ma po prostu jakiś problem. A w rzeczywistości dostajemy coś więcej niż romans. Znajdziemy tutaj również wątek sensacyjny oraz intrygę. Autorka w świetny sposób wykreowała bohaterów. Idealnie pokazała ich psychologiczne podłoże. Przez chwilę się zastanawiałam, czy faktycznie sama nie jest psychologiem.

Pomimo tego, że Wendy jest już dorosłą kobietą, to tak naprawdę jest zagubioną dziewczynką. Śmierć jej brata odbiła się na jej całej rodzinie. Została też zapędzona w róg przez poczucie winy. Wie, że ojciec ją obwinia o śmierć brata. Bo Wendy zawsze robi to, co chce.
Codziennie walczy z przeszłością, co jest dla niej trudne. A fakt, że jej partner ją zdradził, tylko wszystko pogarsza. Ma po prostu dość. I wtedy właśnie na swojej drodze spotyka Jim'a.

Pewny siebie drapieżnik, przystojniak z tatuażem. Jest bezpośredni, czasami cyniczny, a nawet cwany. Jednak daje Wendy poczucie bezpieczeństwa i akceptacji. A tego właśnie potrzebuje najbardziej. Czasami się zastanawiam, na ile prawdziwy był Jim. Co z tego wszystkiego było kłamstwem. Bo tak jak sama Wendy stwierdziła, nie mógł przecież udawać przez całą dobę.

Z początku nie lubiłam Warren'a. Kto by z resztą lubił gościa, który zdradził swoją partnerkę? W dodatku był uparty, walczył o Wendy. Przez to czasami tracił rozum i popełniał różne głupstwa. Nawet poważne. A na koniec czytelnik się dowiaduje, że to on był najnormalniejszy z nich wszystkich.

Autorka idealnie manipuluje nami, czytelnikami. Sprawia, że chcemy widzieć to, co mamy widzieć. Świetnie maskuje prawdę, by na koniec zafundować nam niesamowity rollercoster. Reakcja Wendy na całą prawdę była według mnie mało prawdziwa, ale kiedy tak się zastanawiam...Ona po prostu grała. W końcu była po studiach z psychologii. Wiedziała, jak się zachować, by wszystkiego się dowiedzieć. By wyciągnąć okrutną prawdę.

Ja przepadłam. Dosłownie. I z pewnością przeczytam jej poprzednią powieść, bo dawno żadna polska autorka tak mnie pozytywnie nie zaskoczyła!

Ofiarowanie prawdy drugiemu człowiekowi chyba często tym właśnie jest. Pewną formą poddania się lub wiary w to, że poradzimy sobie, nawet gdy zostaniemy odtrąceni.


Tytuł: Winna
Autorka: Alicja Sinicka
Ilość stron: 414




Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.




Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia