Ellery wraz ze swoim bratem Ezrą, zostaje zmuszona do zamieszkania z babcią w miasteczku Echo Ridge, skąd też pochodzi ich matka. Żadne z nich nigdy tam nie było, ale wiele słyszeli o tym miejscu. To tam w wieku siedemnastu lat zaginęła ich ciotka, a pięć lat temu zamordowano królową balu szkolnego. Raczej nikt nie chciałby przyjeżdżać do takiego miasteczka, ale cóż, Ellery i Ezra nie mają wyboru.
Tuż przed szkolnym balem pojawiają się pogróżki, iż ten skończy się podobnie. Padają groźby w kierunku młodych dziewcząt, w tym również wobec Ellery. Ta, mając instynkt detektywa, szybko odkrywa, że wiele osób skrywa tajemnice, o których nie chce mówić. W dodatku wkrótce faktycznie znika młoda dziewczyna.
Ellery stara się rozgryźć tą sprawę, choć wiele osób patrzy na nią z przymrużeniem oka. Ta z kolei doskonale wie, że w ukryciu pozostaje wiele tajemnic, a te potrafią być naprawdę niebezpieczne...
***
Wcześniej miałam okazję czytać inną książkę spod pióra tej Pani, a mianowicie
Jedno z nas kłamie - recenzję znajdziecie
TUTAJ. Pamiętam, że byłam wtedy zachwycona książką, historia bardzo mi się podobała i wywarła na mnie wrażenie. Dlatego kiedy zobaczyłam kolejny tytuł, nie wahałam się go przeczytać!
Zacznę od tego, że na początku trochę się gubiłam w fabule. Może nie tyle co w fabule, a w bohaterach. Na raz jest ich dość dużo i czasami wracałam się, by jeszcze raz przeczytać na spokojnie, by nic mi nie umknęło. Z czasem to uczucie znika, bo wbrew pozorom, wszyscy są ważni i często się przewijają, a co za tym idzie - szybko się do nich przyzwyczajamy.
Ellery wszędzie widzi jakiś podstęp. Chwali się swoim zmysłem detektywistycznym - naoglądała się za dużo tych wszystkich seriali, co przekłada się na rzeczywistość, ale trzeba przyznać, że wiedziała, iż dzwoni w którymś kościele, ale nie wiedziała w którym :D
Trzyma się na uboczu, woli nie rzucać się w oczy, znajomych również dobiera sobie ostrożnie. Ma bardzo dobry kontakt ze swoim bratem bliźniakiem. Od początku węszy wokół tego, co się przydarzyło jej ciotce i młodej dziewczynie, która zginęła kilka lat wcześniej. A im dłużej mieszka w Echo Ridge, tym bardziej jest przekonana, że nowe zniknięcie również jest jakoś powiązane z pozostałymi wydarzeniami.
Malcolm mieszka w miasteczku, jego matka nie dawno wyszła drugi raz za mąż, a on został przyszywanym bratem Katrin, która to z kolei jest typową rozpuszczoną nastolatką, elitą liceum. Wspominam o Malcolmie, bo to głównie on razem z Ellery grają pierwsze skrzypce w tej historii.
Malcolm też stara się nie zwracać na siebie uwagi, choć jest to trudne, bowiem wszyscy patrzą na niego przez pryzmat starszego brata, który rzekomo był zamieszany w zaginięcie kilka lat temu. Sam Malcolm po prostu sobie jest. Nic go raczej nie wyróżnia, choć powiem szczerze, że podziwiam w nim jego cierpliwość. I jest też po prostu taki prawdziwy. Nie ma w nim niczego udawanego. Zaprzyjaźnia się z Ellery, choć początek ich znajomości również nie należy do najłatwiejszych.
Ezra jest bratem bliźniakiem Ellery. Sądziłam, że będzie go tutaj trochę więcej, patrząc na to, jaką mieli relację ze sobą, ale w rzeczywistości była to postać poboczna. Jeszcze na początku był zaangażowany w "śledztwo" swojej siostry, ale potem uznał, że dziewczyna po prostu przesadza i nikt nie ma ochoty słuchać jej spiskowych teorii.
Co ja mogę Wam tutaj napisać, żeby zbyt wiele też nie zdradzić. Na pewno mamy tutaj wiele tajemnic, niektóre tyczą się bezpośrednio Ellery i Ezry. Z początku sądziłam, że może być tego za dużo, ale na koniec stwierdziłam, że się niepotrzebnie obawiałam. Wszystkie w pewien sposób były ze sobą powiązane. Niby miałam jakieś tam swoje podejrzenia, ale koniec końców nie byłam do nich przekonana i w sumie czekałam na rozwój wydarzeń :D Na pewno nie podejrzewałam tej osoby, która okazała się być sprawcą. A już na pewno
te jedno zdanie, które wypowiada w stronę z jednej postaci, bardzo, ale to bardzo mnie hm...zaskoczyło, zaszokowało? Nawet poczułam gęsią skórkę, a to dobrze świadczy!
Mogę Wam jedynie zdradzić, że tytuł
Dwoje dochowa tajemnicy jest bardzo, ale to bardzo na miejscu :)
Narracja prowadzona jest z perspektywy Ellery i Malcolm'a. Język jest prosty w odbiorze, czyta się naprawdę dobrze, a co najważniejsze - szybko! Jak dla mnie jest to lektura idealna na wieczór bądź dwa :)
Nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić Was do lektury, bo to naprawdę fajny i bardzo dobry thriller młodzieżowy. Myślę, że jeśli Autorka znów coś napisze, to z chęcią po to sięgnę :)
Tytuł: Dwoje dochowa tajemnicy
Autorka: Karen M. McManus
Ilość stron: 357
Za możliwość lektury serdecznie dziękuję
Wydawnictwo Prószyński i S-ka.