9 maj 2021

Rywale - Vi Keeland


Bezcenny hotel, dwie zwaśnione rodziny i pożądanie silne jak nienawiść.

Nasi dziadkowie rozpoczęli tę wojnę, gdy z najlepszych przyjaciół stali się największymi rywalami biznesowymi w historii. A wszystko za sprawą kobiety, ich partnerki w interesach, którą obaj kochali, lecz żaden nie zdobył jej serca. Nasi ojcowie kontynuowali tę rodzinną tradycję. A potem zrobiliśmy to ja i Weston. Pewnie trwałoby to nadal, gdyby dawna ukochana naszych dziadków nie umarła i nie zostawiła im w spadku jednego z najcenniejszych hoteli świata.

I tak oto jesteśmy tu razem. Zamknięci. Dwoje zaciekłych rywali. Ogień i woda. Próbujemy posprzątać bałagan, który odziedziczyliśmy po przodkach, i się przy tym nie pozabijać. Mamy tę wojnę w genach. Jest tylko jeden problem – im bardziej ze sobą walczymy, tym mocniej pragniemy siebie nawzajem.

Nowa powieść bestsellerowej Vi Keeland.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Przeczytałam kilka książek tej Autorki i póki co to chyba tylko jedna mnie zawiodła, więc tak naprawdę zawsze sięgam po jej nowości. Większość lektur bardzo mi się podoba i dobrze się przy nich bawię. Z nowością od Niegrzecznych Książek było podobnie.

Polubiłam się z bohaterami - Weston i Sophie to zadziorna, uparta dwójka. Ich cała znajomość polega na byciu rywalami, co tak naprawdę wiele lat temu zapoczątkowali ich dziadkowie. Weston i Sophie mieli już swój wspólny epizod, kiedy byli jeszcze młodzi. Od tego czasu wiele się nie zmieniło. No może jedynie przybyło im lat :D

To, co mi się podoba w twórczości Keeland, to fakt, że nie boi się pokazać, iż mężczyzna również może mieć wątpliwości co do uczuć - może się bać przyszłości i być po prostu niepewnym. Pokazuje w ten sposób, że nie każdy facet jest idealnym macho. Każdy ma jakąś skazę, która niekoniecznie musi wszystko przekreślić.

Dialogi między tą dwójką były zabawne. Ich przekamarzanie się wywoływało uśmiech na mojej twarzy. Cóż, znaleźli wspólny sposób na rozładowanie napięcia, które powstawało wskutek kłótni i pewnie wiele z Was domyśla się, jak sobie radzili. Jedynie do czego mogłabym się przyczepić, to że uczucie między nimi pojawiło się jednak za szybko i tak naprawdę znikąd. 

Czytało się bardzo dobrze - szybko i przyjemnie. Uwielbiam styl Vi, jest bardzo w moim guście. Rozdziały krótkie, pisane z perspektywy Sophie i Weston'a. Z pewnością podczas lektury nie zabraknie momentów do uśmiechu.

Ja gorąco polecam :) Chociaż jak tak się zastanowię to opis z tyłu książki jest trochę mylący :D Mam tutaj na myśli zamknięcie w hotelu :D

Tytuł: Rywale
Autorka: Vi Keeland
Ilość stron: 384

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom oraz Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

5 maj 2021

Poza dzień i poza czas - Agata Czykierda-Grabowska PREMIERA


Autorka bestsellerowej powieści Jak powietrze powraca z mocną, pełną napięcia opowieścią o dwóch światach, które pozornie dzieli wszystko. Wspólnym mianownikiem są tylko tajemnice.

Antonia to wrażliwa i zamknięta w sobie studentka weterynarii. Jej małym, bezpiecznym światem jest fotografia, której oddaje całe swoje serce. 

Daniel jest młodym, pogubionym chłopakiem z bagażem trudnych doświadczeń. Splot nieszczęśliwych wypadków sprawił, że wpakował się w poważne kłopoty, które wydają się nie do rozwiązania. 

Gdy pewnego dnia Antonia postanawia zrobić zdjęcia na pobliskim, opuszczonym cmentarzu, nie spodziewa się spotkać na nim nikogo. A już na pewno nie człowieka, który ledwo umknął śmierci. 

Nieoczekiwane spotkanie na cmentarzu odmieni ich losy. Tylko czy ta historia ma szansę skończyć się dobrze?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Twórczość Autorki bardzo lubię, choć nie każda pozycja mi odpowiada, ale zawsze z przyjemnością sięgam po nowości. Poza dzień i poza czas okazało się być przy okazji świetnym wyborem po kilku średnich książkach.

Od samego początku zostałam wciągnięta w świat Antonii i Daniela, których historia nie jest może zbyt wyszukana, ale z pewnością lepsza, niż to co ostatnio oferuje nam rynek wydawniczy. Zwłaszcza, że wszystko zostało przedstawione w ciekawy i dość realny sposób. Relacja między bohaterami może rozwija się i szybko, ale chyba pierwszy raz mi to nie przeszkadzało. Czułam, że w ich przypadku tak właśnie powinno być, bo stali się dla siebie swojego rodzaju odkupieniem. 

Nie będę się tutaj zagłębiać w fabułę, bo sami powinniście ją poznać - ja mogę obiecać, że nie będziecie się nudzić. Czytałam zapartym tchem i ciężko było mi się oderwać od lektury. Polubiłam też głównych bohaterów. Może jedynie zabrakło mi coś w wątku z Pawłem, ale to taki mały niuans.

Czyta się szybko. Narracja prowadzona jest z punktu widzenia Daniela oraz Antonii. Dialogi nie są sztuczne, a uczucia, które targają bohaterami, zostały bardzo dobrze przedstawione. 

Myślałam, że wątek z Danielem będzie bardziej hm... tragiczny, albo niepokojący. Sądziłam, że zakończenie też będzie bardziej okrutniejsze - nie wiem dlaczego :D. A tym czasem wszystko jest wyważone. Z zakończenia również jestem zadowolona.

Nie pozostaje mi nic innego, jak polecić Wam dzisiejszą premierę Autorki. Nie będzie to stracony czas.

Tytuł: Poza dzień i poza czas
Autorka: Agata Czykierda-Grabowska
Ilość stron: 307



Znacie, lubicie twórczość Autorki? :)



Czytaj dalej »

3 maj 2021

Ucieczka - Ada Nowak


Marta właśnie zaczęła swoją pierwszą pracę - terapeutki na więziennym oddziale leczenia uzależnień. Tam poznaje Adama.

Kulturalnego, przystojnego, inteligentnego młodego mężczyznę, który twierdzi, że w więzieniu znalazł się przez fatalny zbieg okoliczności. Że nie popełnił zbrodni, o które go oskarżono. Marta mu wierzy. Nie tylko dlatego, że jego argumenty trafiają jej do przekonania, także dlatego, że on budzi w niej zupełnie nieznane emocje. Pożądanie, ekscytację, ale też strach.

Czy ostatecznie zdecyduje się na krok, po którym nie będzie już powrotu do bezpiecznej, choć nudnej codziennej rutyny? Czy postawi wszystko na jedną kartę, da się porwać namiętności? To historia uczucia, niemożliwego do spełnienia, rodzącego się między spokojną dziewczyną, wciąż próbującą zapomnieć o traumie sprzed lat i płatnym zabójcą.

Historia ucieczki z wygodnego życia, które okazuje się ciasną klatką, przez kolejne kraje, morze i pustynię. Przez zatracenie w upojnym seksie. Ta miłość zmusi oboje bohaterów do zmiany systemu wartości, przełamania własnych ograniczeń, lęku. Bo jaki związek ma Adam z tragiczną śmiercią ojca Marty, której świadkiem była jako dziecko? I o co mu chodzi: o miłość, seks, wolność - a może tylko o zagadkę, klucz do rozwikłania której kryje się we wspomnieniach Marty?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Fanką audiobooków nigdy nie byłam, ale kiedy korzystałam z darmowego okresu Spotify, przekonałam się do słuchania podcastów - co prawda językowych, ale był to dobry początek. Przez przypadek wykupiłam sobie również abonament audiobooków i ebooków w Empik Go - a skoro już to zrobiłam to postanowiłam spróbować słuchać książek. Kiedyś była już jedna próba, ale skończyła się fiaskiem. Dałam drugą szansę, bo był moment, kiedy wszyscy zachwalali audiobooki. Przewijała mi się również wszędzie Ucieczka Ady Nowak, więc postanowiłam ją posłuchać.

Ogólny pomysł na tę historię podobał mi się, ale do pewnego momentu. Tym bardziej, że to wszystko było jak dla mnie mało realne - okej, w książkach wszystko dozwolone, ale jakoś fabuła do mnie nie przemówiła. Tak samo to, w jaki sposób zrodziło się uczucie Marty, początkującej terapeutki w więzieniu, do Adama, skazańca, który upiera się, że niczego nie zrobił. Mam wrażenie, że po prostu wypełnił jej pustkę. Dziewczyna była tak spragniona uczuć, że znalazła je w nim, choć nie wiem, z czego tak naprawdę się zrodziły. Ich relacja była dziwna, więc tym bardziej nie potrafię zrozumieć, kiedy i co do niego poczuła na tyle, by zaryzykować dla niego nie tylko swoją karierę, ale i całe życie. Jak dla mnie Zuza była strasznie naiwna jak na swój wiek.

Słuchało mi się dobrze - głos Zuzanny Galewicz potrafi wciągnąć w historię. Nie powiem, były momenty, że nie potrafiłam się skupić, bo słuchałam książki podczas pracy, ale jednak większość pamiętam. Nie było aż tak trudno podzielić uwagę. No ale sam głos lektorki nie wystarczy, bo wykonanie, czyli to, co napisała Autorka, było już na poziomie średnim. Momentami słuchałam naprawdę z zainteresowaniem i niecierpliwie czekałam, co dalej. Ale chwilami po prostu się nudziłam i przewracałam oczami na zachowanie bohaterki. Styl Autorki nie jest wyszukany, jest raczej dobry i prosty w odbiorze.

Całość wypada dla mnie średnio. Końcówkę już męczyłam, ale obiecałam sobie, że dobrnę do końca. 

Tytuł: Ucieczka
Autorka: Ada Nowak
Lektor: Zuzanna Galewicz


Znacie? Słuchacie audiobooków? Czy może jednak wolicie tradycyjne książki? :)




Czytaj dalej »

1 maj 2021

Kim dla ciebie jestem? - Beata Majewska


Klasyczna sytuacja – dwójka młodych ludzi i… wpadka. Susan zwykle zachowuje się ulegle wobec Calvina, zdecydowanie przemocowego gościa, tym razem jednak przymuszona przez chłopaka do pozbycia się ciąży, staje okoniem. Trochę dlatego, że tak wyszło. Ale nie tylko dlatego. Mimo że nie ma gdzie mieszkać, nie ma pracy, na dodatek wie, że musi uciekać przed ojcem swojego dziecka, bo spotkanie mogłoby skończyć się tragicznie…

Patrick, spadkobierca rodzinnej fortuny, ma ułożyć sobie przyszłość  z Hope. Dokładnie wiadomo, jak dalej potoczy się jego życie z akceptowaną przez rodziców narzeczoną, pochodzącą oczywiście z odpowiednich sfer i legitymującą się stosownymi manierami oraz wykształceniem.

Los jednak zdecydował o przetasowaniu talii kart – i tak oto na drodze Patricka pojawia się Susan, a jego dokładnie zaplanowane życie diabli biorą…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Powiem szczerze, że nie do końca wiedziałam, czego mogę się spodziewać, sięgając po tę książkę. Zwłaszcza, że z twórczością Autorki coś nie bardzo mogę się polubić. Zaryzykowałam i śmiało mogę powiedzieć, że tym razem nawet mi się podobało. Może nie aż tak bardzo, jakbym chciała, ale z pewnością lepiej niż przypuszczałam.

To co mi się podobało to, że żaden z bohaterów tej historii nie jest idealny - zarówno Susan, jak i Patrick mają swoje wady, ale to czyni ich ludźmi. Nie ukrywam, że z Susan nie bardzo się polubiłam. W sumie to z Patrickiem nawet podobnie, ale nie miało to jakiegoś wpływu na odbiór całej historii, czy ocenę książki. Susan to zagubiona dziewczyna, jeszcze nastolatka, która jest ślepo zapatrzona w swojego chłopaka, a ten z kolei ucieka do przemocy. Nie pochwalałam wszystkich jej decyzji, ale po głębszym zastanowieniu się - skąd miała wiedzieć, co jest dobre a co złe, skoro sama nie miała dobrego wzorca?

Myślę, że z kolei postać Patrick'a została bardzo dobrze przedstawiona, choć go nie polubiłam. Czasami miałam wrażenie, że myśli swoim przyrodzeniem, a nie głową. Trochę ciężko mi uwierzyć w uczucie, jakie się pojawiło między tą dwójką, no ale to moja opinia.

Niby czytało mi się dobrze, a jednak męczyłam tę książkę przez tydzień. Zabrakło mi tutaj takiej iskry - czegoś, co by sprawiło, że ciężko byłoby mi się oderwać od tej historii. Czegoś, co by za mną chodziło, żeby jak najszybciej wróci do tej książki i skończyć ją czytać.

W mojej ocenie będą to trzy serduszka.

Tytuł: Kim dla ciebie jestem?
Autorka: Beata Majewska
Ilość stron: 352

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar.



Czytaj dalej »

27 kwi 2021

Zachowaj to dla siebie - Monika Dworak



Do czego można się posunąć, aby zataić prawdę przed najbliższymi, i jak wiele poświęcić, by nigdy jej nie odkryli?

Porywająca powieść domestic noir o najgłębszych tajemnicach rodzinnych.

Trzydziestoletnia Ewa Dębska jest singielką zaangażowaną w prowadzenie odnoszącego sukcesy studia projektowania wnętrz. Swój wolny czas spędza głównie w towarzystwie rodziny – brata bliźniaka Adama. Rodzeństwo łączy nie tylko szczególna więź, ale także coś, o czym oboje chcieliby zapomnieć. Gdy Adam otrzymuje maila od nieznanego nadawcy, jego uporządkowane życie wywraca się do góry nogami. Z obawy przed konsekwencjami szuka wyjaśnień na własną rękę. Krok po kroku udaje mu się odsłonić skrywaną od lat tajemnicę, jednak płaci za to wysoką cenę.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Z tą książką nie miałam łatwo. Towarzyszyły mi przy niej różne odczucia, ale koniec końców myślę, że spokojnie mogę powiedzieć, że jestem w miarę zadowolona z lektury i wystawiam jej czwórkę.

Poznajemy historię Adama i Ewy - bliźniaków, których łączy bardzo silna więź. Ewa to singielka, która odnosi sukcesy w swoim biurze projektowania wnętrz. Adam nie jest aż tak bardzo zadowolony ze swojej pracy, ale stać go na godne życie. Ma żonę Helenę i córkę Julię. Wszyscy razem spędzają większość swojego czasu.
Wszystko ma ulec zmianie, kiedy Adam dostaje tajemniczą wiadomość, która zburzy cały jego świat - z resztą nie tylko jego, bo Ewy również...

I więcej z fabuły nie mogę Wam zdradzić. Osobiście od początku wiedziałam, o co chodzi, choć Autorka stara się zbić z tropu czytelnika. Czasami aż za bardzo wszystko jest zawiłe. Wydaje mi się, że momentami przekombinowała, co może być dla niektórych odpychające. Na mnie tak właśnie działało.
Jak dla mnie historia jest przewidywalna, ale muszę przyznać, że końcówka mnie jednak bardzo zaskoczyła. Co prawda gdzieś z tyłu głowy pojawił się ten pomysł, ale stwierdziłam "nie, to niemożliwe". I zapomniałam o nim. A tu jednak! Zakończenie mi się podobało, ale czy popieram decyzje bohaterów? Wydaje mi się, że nie.

Czytało mi się dobrze, choć momentami ciężko. Było strasznie dużo opisów, przemyśleń bohaterów. Dialogów było dużo mniej, ale wydaje mi się, że całość właśnie tego po prostu wymagała, dlatego też nie staram się tego traktować jako dużego minusa. Choć nie ukrywam, że czasami kartkowałam. Jednak jeśli pomyślę o całości, to jest to naprawdę dobra historia, z małymi mankamentami :) Ale przyjemnie było przeczytać coś innego :)

Tak czy siak polecam, warto samemu wyrobić sobie zdanie :)

Tytuł: Zachowaj to dla siebie
Autorka: Monika Dworak
Ilość stron: 416

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia