Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emilia Szelest. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emilia Szelest. Pokaż wszystkie posty

3 lip 2023

Sześć kolorów. Antologia LGBT - Wydawnictwo Miraż

 


Najpierw zadam Wam dwa pytania – czytacie antologie? Jeśli tak, to super. Jeśli nie – może spróbujecie?

Drugie, najważniejsze – czytacie książki, w których pojawiają się motywy LGBT? Tak? To super, ten post będzie dla Was. Nie? Proponuję dać szansę, bo historie potrafią być świetne.

I tak właśnie jest w przypadku „Sześciu kolorów”. To historie naprawdę bardzo dobre, obrazujące życie osób, które muszą sobie radzić z brutalną i szarą rzeczywistością, bowiem nie wszyscy są tolerancyjni. Każde z opowiadań na swój sposób kradnie serce czytelnika i to w tym wszystkim jest według mnie najlepsze. Uważam też, że opowiadanie to trudna forma, bowiem autor, czy autorka, ma niewiele stron, by pokazać jak najwięcej i jak najlepiej przekonać do swojej historii. Tutaj wszystkie panie stanęły na wysokości zadania i po prostu kupiły mnie swoimi tekstami.

Jak dla mnie każde z nich zasługuje na miano najlepszego. LGBT w dzisiejszych czasach to jeszcze trudny temat. Może i jest wysyp historii z tym wątkiem, ale uwierzcie mi na słowo – „Sześć kolorów” to nie jakaś tam kolejna pozycja. To antologia, po którą warto sięgnąć – zwłaszcza, żeby sprawdzić, co takiego chciały nam pokazać ulubione Autorki 😊

Beacie Majewskiej gratuluję pomysłu na antologię i wybrania naprawdę świetnych opowiadań!


Tytuł: Sześć kolorów. Antologia LGBT
Autorki: Małgorzata Garkowska, K.C.Hiddenstorm, Kinga Litkowiec, Alicja Sinicka, Emilia Szelest, Aniela Wilk
Ilość stron: 416
Wydawnictwo Miraż


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Miraż, któremu serdecznie dziękuję za możliwość lektury 😊



Czytaj dalej »

22 cze 2022

Faceci do wynajęcia. Tom 6 Pilot - Emilia Szelest

 


W przestworzach jesteśmy tylko my. I to, co między nami.

Ida jest świetną pilotką, ale na skutek redukcji etatów traci pracę. Rodzinne obowiązki sprawiają, że rozpaczliwie potrzebuje nowego źródła dochodu. Tym większa jest jej radość, kiedy okazuje się, że otrzymała angaż do jednej z najpopularniejszych linii lotniczych. Wizja nowych wyzwań i wyższej pensji przestaje być aż tak atrakcyjna, gdy Ida odkrywa, z kim będzie musiała dzielić kokpit. Chyba nie mogła trafić gorzej...

Artur już od ukończenia studiów ma świetną posadę w dużych liniach lotniczych. Prestiż wykonywanego zawodu, pewność siebie i nieodparty urok osobisty sprawiają, że trudno mu się oprzeć. Artur doskonale zdaje sobie z tego sprawę i śmiało korzysta ze swoich atutów. Wciąż jednak ma w pamięci ukochaną z czasów studiów, którą porzucił.

Nie widzieli się pięć lat. Czas nie zatarł jednak wspomnień i nie zaleczył ran po rozstaniu. Ona niechętnie przygląda się jego licznym podbojom. On zdaje się być sobą tylko przy Idzie. Wygląda na to, że będą zmuszeni spędzić razem trochę czasu zamknięci w niewielkiej przestrzeni, wysoko ponad chmurami. Co przyniesie wspólny lot?

***

Seria Faceci do wynajęcia to książki mało wymagające, takie trochę odmóżdżacze. Jedne historie mi się podobały, inne już nie. Jak wypadł Pilot?

A no nawet dobrze! Choć nie ukrywam, że końcówkę nie czytałam już z takim zapartym tchem jak resztę książki, ale w porównaniu do innych facetów, Pilot wypada dobrze.

Ida to świetna pilotka, ale ze względu na redukcję etatów, traci pracę. Musi szybko znaleźć inną – może pozwolić sobie na brak źródła dochodu. Na szczęście problem szybko się rozwiązuje, ale pojawia się kolejny – w nowym miejscu pracy kokpit będzie musiała dzielić z Arturem – swoją byłą, wielką miłością. Jak to się skończy?

Już od pierwszych stron bardzo spodobał mi się język i styl Autorki. Czytało się przyjemnie i szybko. Nim się obejrzałam, byłam już w połowie. Historię Idy i Artura można przeczytać praktycznie na raz, o ile tylko ma się czas.

Ida to ogarnięta dziewczyna, świetna w swoim zawodzie. Trochę niezdecydowana, jeśli chodzi o uczucia, ale ogólnie da się ją lubić. Tak samo jest w przypadku Artura – niby typowy playboy, ale nie irytuje czytelnika. To właśnie Artur postanawia zawalczyć o drugą szansę.

Ich historia jest trochę przewidywalna, ale nie jest to jakiś minus. Warto również wspomnieć o postaciach drugoplanowych, które nie pojawiają się ot tak. Ich rola jest znacznie większa, choć po namyśle odnoszę wrażenie, że postać Viv była przerysowana i tak trochę nie pasowała do całości.

Nie zmienia to jednak faktu, że fajnie spędziłam czas na lekturze 😉


Tytuł: Pilot. Podniebne doznania
Seria: Faceci do wynajęcia
Autorka: Emilia Szelest
Ilość stron: 288
Niegrzeczne Książki


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

19 sty 2022

Ventura Devils Tom 1 Kusicielka - Emilia Szelest

 


Kiedy pokusa jest silniejsza od zasad, gra toczy się o wszystko

Michael Banks jest nowym zawodnikiem sławnej drużyny hokejowej Ventura Devils. Ma talent, motywację i charakter, który pozwala mu skupić się wyłącznie na karierze sportowej. Sądzi, że od wyznaczonego celu nie odwiedzie go nikt na świecie.

Wtedy właśnie poznaje Alison. Piękną dziewczynę, z którą momentalnie łączy go elektryzująca więź. Problem w tym, że zdążył się nią zafascynować, zanim dowiedział się, kim jest. Teraz musi za wszelką cenę trzyma się od niej z daleka. Alison Hayes okazuje się bowiem córką właściciela drużyny, do tego to właśnie ona przewodzi grupie dziewczyn nazywanych przez hokeistów Kusicielkami. Ich głównym zadaniem jest trzymanie zawodników z dala od kłopotów, alkoholu i narkotyków. Związki między Kusicielkami a zawodnikami są wzbronione, a romanse między nimi – karane wyrzuceniem z drużyny.

Michael za nic nie chce zostać odsunięty od gry. Tylko czy da sobie radę z Alison, która przecież zawsze zdobywa to, czego pragnie? Czy oprze się takiej pokusie? A może zatonie w tej pełnej sprzeczność relacji, w której niechęć miesza się z pożądaniem?


Powyższy opis pochodzi od Wydawcy.

***

Powiem Wam szczerze, że Kusicielkę albo się lubi, albo nie :D Sam pomysł zapowiadał się fajnie, dlatego też z wielką ochotą sięgnęłam po lekturę. Wypadło nieźle, aczkolwiek Alison robi wszystko, żeby wszystkich do siebie zniechęcić. Po głębszym namyśle za to stwierdzam, że pod tą maską wredoty i upartości znajduje się wrażliwa dziewczyna.

Kusicielki mają zapanować nad hokeistami. Pilnować, żeby chodzili wypoczęci, zapewniać im rozrywkę. Trzymają ich z dala od narkotyków, alkoholu, czy imprez. Są ich swojego rodzaju towarzyszkami, ale prawdziwą parą nie mogą być. Podsumowując, bycie w drużynie Ventura Devils wymaga wielu prywatnych wyrzeczeń.

Michael i Alison spotykają się po raz pierwszy, nie do końca wiedząc, kim są. Raczej to on tutaj nie jest zorientowany. Po fakcie okazuje się, że to córka właściciela drużyny, więc Michael musi trzymać się od niej z daleka. Ciężko im jest wytrwać przy tym postanowieniu, kiedy chemia między nimi jest tak wielka…

Całość wypada naprawdę fajnie i muszę przyznać, że mogę porównać tę historię do tych tworzonych przez zagraniczne Autorki 😊 Dla mnie świetnie przedstawiła świat hokeja – może fanką nie jestem, ale w trakcie rozgrywek Diabłów poczułam się tak, jakbym była ich obserwatorką. Aczkolwiek dowiedziałam się, że ze strony merytorycznej niekoniecznie jest to dobrze zrobione. Nie wiem, nie znam się na hokeju, więc tutaj nie mogę się wypowiedzieć.
Choć z początku przez Alison nie miałam zbytnio ochoty na czytanie, tak z czasem zmieniłam do niej nastawienie.

Podsumowując – jestem na tak! Czekam na kolejne tomy!

P.S. Swoją drogą to moje drugie spotkanie z twórczością Autorki i wypada o niebo lepiej niż pierwsze :)


Tytuł: Kusicielka
Seria: Ventura Devils
Autorka: Emilia Szelest
Niegrzeczne Książki


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.




Czytaj dalej »

26 lut 2021

Free Birds - Emilia Szelest


Skromna pisarka, zblazowany gwiazdor, hipnotyzujące Los Angeles i namiętność, która wywróci wszystko do góry nogami.

Życie Karoliny Nawrockiej nabiera rumieńców. Prawa do ekranizacji jednej z jej powieści zostały właśnie sprzedane, a ona leci aż do Los Angeles, by wziąć udział w pracach nad filmem. Na miejscu poznaje lidera zespołu The Free Birds, Alexa Morgana, który ma skomponować piosenkę przewodnią do filmu. Między młodą mężatką a sfrustrowaną gwiazdą rocka iskrzy od samego początku. Co wydarzy się, gdy tych dwoje, na skutek pewnej intrygi, spędzi tydzień w jednym pokoju hotelowym? Czy siedem wspólnych dni będzie początkiem wielkiego dramatu czy love story?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Podeszłam z wielkim entuzjazmem do lektury, zwłaszcza, że w sieci krążyły same pozytywne opinie. Wzięłam się za czytanie - krótkie rozdziały, prosty styl i język, czyta się dobrze. Aż tu dochodzimy do momentu, kiedy Caroline dochodzi do wniosku, po tygodniu zamknięcia w pokoju z głównym bohaterem, że to wcale nie jest fanowskie zauroczenie tylko prawdziwe uczucie... Załamałam się. Sorry, ale to do mnie nie przejdzie. Może i jest coś takiego jak miłość od pierwszego wejrzenia, ale w tym przypadku nie byłam w stanie kupić faktu, że główni bohaterowie tak szybko się pokochali.

Zwłaszcza, że sam fakt zamknięcia tej dwójki w jednym pokoju był dla mnie niezrozumiały. Okej, Alex miał napisać piosenkę. A kobieta po co mu była? Żeby naprawić fakt, iż chwilę wcześniej był dla niej niemiły? Jak dla mnie kiepski pomysł na przeproszenie. 
Dopiero co się poznali, a już byli o siebie zazdrośni. Jeszcze pożądanie jestem w stanie przełknąć, ale nagłej miłości już nie. 
Tak samo to, że Caroline uznała chłopaków z zespołu Alex'a jako swoje rodzeństwo, a ich żony/dziewczyny za przyjaciółki. Okej, ale ile czasu z nimi tak naprawdę spędziła?

Chyba pierwszy raz zdarzyło mi się pisać o książce, nie zaczynając od bohaterów. Głównie dlatego, że po prostu zirytowało mnie to, w jaki sposób Autorka zdecydowała się przedstawić miłość i uczucia. 
Osobiście też nie bardzo polubiłam się z bohaterami, choć ich przygody potrafią rozśmieszyć, czy zauroczyć czytelnika. Dla mnie Alex przez większość czasu był irytujący, a Caroline trochę mdła - no może na początku miała jeszcze charakterek.

Ale to nie znaczy, że nie znajdą się jakieś plusy. Tak jak wspomniałam wcześniej, czyta się naprawdę dobrze. Duża tu zasługa krótkich rozdziałów, prostego stylu i języka. Dosłownie pochłania się tę książkę. Można też się pośmiać podczas lektury. Pomimo tego, że się z bohaterami nie polubiłam, to ich przygody czy niektóre zachowania potrafiły wywołać uśmiech na mojej twarzy. 

No cóż. Było to moje pierwsze spotkanie z Autorką i pomimo iż może nie wypadło najlepiej, to jej nie skreślam. W przyszłości z pewnością dam jej kolejną szansę. 
Jak wcześniej wspominałam, są fani tej historii, dlatego też zachęcam byście sami się przekonali :)

Tytuł: Free Birds
Autorka: Emilia Szelest
Ilość stron: 328

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece i Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

21 gru 2020

Niegrzeczne święta - Niegrzeczne Książki, Wydawnictwo Kobiece


Nadchodzą święta, Niegrzeczne święta! Znane nazwiska i historie, które rozgrzeją cię w najmroźniejszy zimowy wieczór w jednym takim wydaniu!

Czy byłaś niegrzeczna w tym roku? Zastanów się dobrze... Jedno jest pewne, zasłużyłaś na prezent! Tegoroczne święta będą różnić się od poprzednich. Tej zimy czeka na ciebie niegrzeczna antologia dziesięciu świątecznych opowiadań pióra wyjątkowych polskich autorek i jednego niesfornego autora. Nie czekaj na Świętego Mikołaja, zamów książkę już dziś i spraw sobie przyjemność!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Co roku mówię sobie, że nie będę sięgać po antologie, ale i tak ulegam pokusie :D Biorąc pod uwagę wszystkie, które przeczytałam, to ta plasuje się na drugim miejscu. Przy każdym Autorze notowałam sobie kilka słów.

1. Meg Adams - fajne opowiadanie, ciekawe i wciągające. 

2. Robert Ziębiński - opowiadanie inne niż zwykle. I tak się zastanawiam, czy pasujące do motywu przewodniego. Zakochani młodzi, zarabiali kasę przewożąc narkotyki, ona uciekła, bo wpadła. Było trochę seksu, ale w sumie to za czasów jak byli nastolatkami. Nie powiedziałabym, że to było niegrzeczne. 

3. Anna Langner - wynudziłam się podczas tego opowiadania. Praktycznie kartkowałam. 

4. Emilia Szelest - przyjemne opowiadanie. Bardzo fajne, ciekawe, wciągające.

5. Kinga Litkowiec - oczywiście gangster. Opowiadanie nudne, bez jakiegoś fajnego pomysłu. A takie świąteczne, że hoho. Beznadziejne, przekartkowane.

6. Beata Majewska - ciężko było mi się wciągnąć i trudno na początku trochę zrozumieć tę historię. Ale pod koniec nawet ciekawa.

7. Agnieszka Lingas-Łoniewska - świetne opowiadanie, choć przez cały czas miałam wrażenie, że już gdzieś to czytałam. Wciągnęłam się od początku i nie mogłam się oderwać do samego końca. Chyba najlepsze opowiadanie z całej antologii. 

8. Justyna Chrobak - fajny pomysł na opowiadanie, ale czegoś mi zabrakło. Raz fajnie się czytało a po chwili już nie. 

9. Ewelina Dobosz - opowiadanie świetne, cały zamysł również, ale perwersyjny seks (podduszanie, bicie w twarz, lanie pasem) psuje całość. Nie pasuje i człowiek się krzywi. Psuje urok całej historii. Co nie zmienia faktu, że fajne i wciągające.

10. Katarzyna Berenika Miszczuk - niezbyt mnie zainteresowało. Raczej przekartkowałam.

Jak widać, tylko kilka mi się spodobało. Do plusów mogę na pewno zaliczyć okładkę. Ale tak jak pisałam przy poprzedniej antologii, z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie :)

Tytuł: Niegrzeczne święta
Autorzy: Meg Adams, Robert Ziębiński, Anna Langner, Emilia Szelest, Kinga Litkowiec, Beata Majewska, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Justyna Chrobak, Ewelina Dobosz, Katarzyna Berenika Miszczuk
Ilość stron: 432



Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece i Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia