Pokazywanie postów oznaczonych etykietą i.m. darkss. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą i.m. darkss. Pokaż wszystkie posty

21 gru 2021

Ukochana gangstera - I.M.Darkss


Gorąca, mroczna i niebezpiecznie wciągająca.

Ojciec Elizabeth Hallwell jest człowiekiem bezwzględnym i chciwym. Do tego stopnia, że nie waha się oddać swojej córki gangsterowi Loganowi Rothowi. Elizabeth ma za zadanie zdobyć jego miłość. Okazuje się jednak, że to nie takie proste, ponieważ jakiekolwiek głębsze uczucia są Loganowi całkowicie obce – a przynajmniej on tak o sobie myśli. Czy obecność Elizabeth zdoła to zmienić, a jeśli tak, to, jakie będą tego konsekwencje?

I.M. Darkss napisała książkę, która rozpala do czerwoności. Przygotujcie się na mocną historię pełną odważnych scen erotycznych, które niejedną czytelniczkę przyprawią o szybsze bicie serca.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

***

Sięgając po tę książkę, obawiałam się, że będę żałować. Więc wyobraźcie sobie, jakie było moje zdziwienie, kiedy się okazało, że bardzo mi się podobało!

Ojciec Elizabeth oddaje ją w ręce gangstera Logan’a. Z resztą dziewczyna była przygotowywana do takiej roli. Chce zdobyć serce gangstera, ale okazuje się, że te nie wie, co to uczucia. Przynajmniej on tak uważa. Czy dziewczyna zmieni jego nastawienie?

Jedynie do czego bym się przyczepiła to do początku – odniosłam wrażenie, jakbym została wrzucona „w środek” fabuły. Zabrakło mi trochę tego początku historii. Ale reszta była w porządku. Co prawda mało mamy tutaj mafii, ale myślę, że to właśnie dzięki temu ta historia mi się spodobała. Według mnie Logan też nie jest do końca takim gangsterem z krwi i kości – to też uważam za plus. Jak się w sumie zastanowię to trochę mało o nim się dowiadujemy. Autorka chyba bardziej skupiła się na tu i teraz, bo historię dziewczyny później faktycznie poznajemy. Elizabeth jest znośna, z czasem nawet się rozkręca.

Powtórzę się, ale naprawdę sądziłam, że będzie kiepsko. A tym czasem naprawdę fajnie się bawiłam, czytając tę książkę. Przekonajcie się sami 😉


Tytuł: Ukochana gangstera
Autorka: I.M.Darkss
Ilość stron: 320


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Akurat.




Czytaj dalej »

12 cze 2019

Gwiazdy nadziei - I.M.Darkss



Amara wraca do rodzinnego domu - ostatnie lata spędziła w szkołach z internatem. Nie cieszy się na powrót, bowiem to nie jest prawdziwy dom. Jej rodzice mają inne przekonana, panuje rygor, a decyzje Amary nie są akceptowane. Spotyka się jedynie z krytyką. Oddaliła się od niej nawet jej własna siostra, która czeka tylko na odpowiedni moment, by wbić jej szpilę.

Jaks jest właścicielem salonu z tatuażami. Zdystansowany, ironiczny, nie wierzy w miłość. Akceptuje związki oparte tylko na seksie. Zero uczuć, tylko i wyłącznie fizyczne zaspokojenie. Przeszłość zraniła go tak bardzo, że zbudował wokół siebie mur. I to właśnie Amara próbuje przez niego się przedostać, bowiem od pierwszej chwili, w której go zobaczyła, straciła dla niego głowę. Ale on tego nie widzi.

Amara postanawia zawalczyć o ich uczucie, bowiem szybko się orientuje, że Jaks nie jest tak zły, na jakiego się kreuje. Wierzy, że jest w stanie rozpalić w nim uczucia i zdaje sobie sprawę, że nie będzie to łatwe zadanie. Zwłaszcza, że Jaks niczego jej nie ułatwia.

Nie zdają sobie jednak sprawy, że ich ścieżki zostały już skrzyżowane dużo wcześniej, w gorszej sytuacji...

***

Eh. Ciężko było mi się zabrać za tę recenzję, bo niestety, pozytywna to ona tutaj nie będzie. Z ciężkim sercem to piszę, ale zawiodłam się na tej pozycji.

Amara jest inna wśród swojej rodziny, gdzie panuje ład, porządek i zasady. Oficjalny strój, zaplanowane życie. Amara się buntuje...Cóż, ubieraniem się na kolorowo ciężko nazwać buntem, przynajmniej według mnie. Bo nic innego Amara nie robiła, żeby się buntować. Koniec końców ulegała po prostu rodzicom. Jej siostra również była okropna, po prostu suka i tyle. Czekała, by tylko wbić jej szpilę. A pomyśleć, że kiedyś były ze sobą blisko.

Jaks...ta postać jest dla mnie po prostu dziwna. Przez chwilę z niego miły facet, po czym niby zamienia się w lód bez uczuć. I to jest takie mega sztuczne, że aż okropne. A po chwili rozumie swój błąd i znów jest cacy. Nie, nie, nie kupuję tego. Stworzył wokół siebie mur, bo dziewczyna go zdradziła. Sądziłam, że będzie to coś większego... Podziwiam Amarę, że znosiła jego humorki. Ja dawno kopnęłabym go w tyłek.

W pewnym momencie czytało mi się ciężko i to bardzo. Miałam ochotę nawet rzucić ją w kąt, ale postanowiłam przeboleć i przeczytać ją do końca. Chociaż im bliżej końca, tym częściej kartkowałam.

Nawet nie wiem, co więcej powiedzieć. Po prostu jestem na nie. Nie kupiłam ani tej historii, ani bohaterów. Niestety.

Tytuł: Gwiazdy nadziei
Autorka: I.M.Darkss
Ilość stron: 468


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia