Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo moondrive. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo moondrive. Pokaż wszystkie posty

19 lut 2024

Wszyscy byliśmy za młodzi - Maria Lichoń

 


Wszyscy byliśmy za młodzi to najprościej mówiąc powieść o dorastaniu – o podejmowaniu decyzji, poszukiwaniu samego siebie, czy próbie zrozumienia własnego „ja”. 

Muszę przyznać, że z początku zostałam wciągnięta w historie bohaterów, ale gdzieś z czasem książka zaczęła mnie nużyć. I nie potrafię tutaj określić, co było tego powodem. Bo nie da się tutaj nudzić – Alison, Josh, Simon, Chase, Chloe, Ivy, każde z nich mierzy się ze swoją dorosłością. 

Narracja prowadzona jest przez każdego z bohaterów – wydawałoby się, że jest ich za dużo, by wszystkich dopuścić do głosu, ale w rzeczywistości to mylne wrażenie. Autorka bardzo trafnie oddała myśli, jakie krążyły w głowach młodzieży.

Zabrakłoby mi znaków, żeby wypowiedzieć się na temat każdego z nich, ale mogę napisać jedno – są prawdziwi, nieidealni, popełniają błędy. Próbują odnaleźć się w dorosłym świecie, w który wkraczają, choć niekoniecznie chcą to robić. Próbują w pojedynkę radzić sobie z problemami, bo nie każdy widzi pomoc, jaką chce nieść druga osoba.

To obszerna pozycja i dobra, ale w mojej opinii do czwórki czegoś brakuje. Jednak wciąż jest to dobra pozycja.


Tytuł: Wszyscy byliśmy za młodzi
Autorka: Maria Lichoń
Ilość stron: 568
Wydawnictwo Moondrive

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Moondrive, któremu dziękuję za możliwość lektury.




Czytaj dalej »

14 gru 2022

Never never - Colleen Hoover, Tarryn Fisher

 


Charlie i Silas nie wiedzą, kim są i co do siebie czują. Nie mają pojęcia, co się wcześniej wydarzyło. Jednak niektóre rzeczy wiedzą, jakby były oczywiste, choć nie dotyczą ich samych. Czy uda im się wszystko przypomnieć? Czy znów się pokochają? 

Miałam wielkie oczekiwania, co do tej lektury i chyba to właśnie z ich powodu, czuję się trochę zawiedziona tą historią. Liczyłam na ogrom emocji, a tym czasem… Nic z tego nie poczułam. Zabrakło mi pasji, przede wszystkim w próbach przypomnienia sobie przez bohaterów ich przeszłości i tego, co do siebie czuli. Owszem, było wiele prób rozwikłania ich zagadek, ale jakoś nie potrafiłam w tym wszystkim dostrzec emocji.

Ciężko mi też coś napisać o głównych bohaterach. Z jednej strony mam wrażenie, że nie są wyraziści, ale myślę, że mógł to być celowy zabieg. Jak mają się określić, skoro nie pamiętają o miłości swojego życia?

Na plus muszę jednak napisać, że czytało mi się dobrze. Język i styl Autorek był w porządku. Przynajmniej strona techniczna mi przypasowała, bo niestety – początek może i mnie wciągnął, ale później niekoniecznie czułam przyciąganie do tej historii.

Nie wiem, może zbyt dużo oczekiwałam? Dla mnie wypadło średnio, ale myślę, że za jakiś czas zrobię reread i dam jeszcze jedną szansę.

Tytuł: Never never
Autorki: Colleen Hoover, Tarryn Fisher
Ilość stron: 392
Wydawnictwo Moondrive



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Moondrive, któremu bardzo dziękuję za możliwość lektury. 



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia