Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trish cook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trish cook. Pokaż wszystkie posty

2 sie 2018

W blasku nocy - Trish Cook


Tytuł: W blasku nocy
Autorka: Trish Cook
Ilość stron: 238
Wydawnictwo Jaguar

Katie ma siedemnaście lat i cierpi na rzadką chorobę XP - Xeroderma Pigmentosum, czyli skóra pergaminowa. Mówiąc w skrócie - nawet najmniejsze promienie słoneczne są śmiertelnie niebezpieczne dla jej ciała. Całe dnie spędza w domu, w towarzystwie swojego ojca oraz najlepszej przyjaciółki, Morgan. Życie Katie zaczyna się dopiero w nocy - wychodzi z domu i udaje się na dworzec kolejowy, gdzie gra na gitarze.
Oprócz tego dziewczyna codziennie obserwuje z okna Charli'ego - byłą gwiazdę sportu. Chłopak nie ma pojęcia, w jakim kierunku potoczy się jego życie. Katie marzy o spotkaniu go na żywo. Pewnej nocy, gdy gra na gitarze, jej marzenie się spełnia.
Czy ta dwójka poradzi sobie z nadchodzącą i nieuniknioną przyszłością?

Jeśli ktoś interesuje się kulturą japońską i ogląda dramy to od razu nasuwa się na myśl drama pt. Taiyou no Uta. Opowiada ona historię dziewczyny, która właśnie cierpi na XP. I to był fakt, który mi przeszkadzał, bo w tej książce widzę to, co w serialu, gdzie główna bohaterka również gra na gitarze. Co prawda tam dziewczyna bardziej idzie w stronę muzyki, ale nie mogłam przestać myśleć o podobieństwach.

Katie świetnie sobie radzi z chorobą. Jest z nią pogodzona, ale jednak boli ją fakt, że nie może wyjść zza dnia. Uczy się w domu, czas spędza głównie ze swoim ojcem oraz przyjaciółką Morgan. Jest ona dla niej takim okienkiem na świat.
Gra również na gitarze, jednak mało się o tym wspomina podczas lektury. Zabrakło mi większej ilości opowieści o tym.
Zakochana jest też w Charlie'm i kiedy w końcu go spotyka, bardzo się denerwuje i w ogóle całe to ich pierwsze spotkanie jest śmieszne! Urocze :).
Warto też wspomnieć o tym, że jej ojciec cały czas ma nadzieję, że jego córka zostanie wyleczona. Wierzy w badania na temat tej choroby, ale niestety nie dochodzi nawet do ich drugiego etapu.

Z kolei Charlie nie jest typowym sportowcem. Nie jest tam jakimś podrywaczem. Przez własną głupotę musiał zrezygnować ze sportu na jakiś czas. Katie go intryguje i wcale nie przeszkadza mu fakt, że ma czas dla niego jedynie wieczorami. Wydaje mi się, że się domyślał, iż może coś ukrywać. Zaś Katie boi mu się wyznać prawdę na temat choroby, bo jak to ona twierdzi - staje się wtedy kolejnym przypadkiem, nikt nie traktuje ją jak osobę.

Najlepsza część tego wszystkiego to mieć osobę, z którą dzieli się życie.

Jeśli chodzi o samą chorobę - autorka postarała się, by ją dobrze odzwierciedlić, aczkolwiek uważam, że pominęła ważny szczegół - problemy neurologiczne. Niby tutaj jest o nich coś wspomniane, ale niezbyt dostatecznie. Katie na pewno miała problemy z rękami, nie mogła już grać na gitarze i wspomina o tym jedynie w jednym zdaniu, na sam koniec, kiedy nie jest już wesoło.
Osoby, które cierpią na XP, są ekstremalnie wrażliwi na promieniowanie ultrafioletowe. Kilkuminutowa ekspozycja na słońcu prowadzi do poparzeń i zniszczeń w DNA, które są nieodwracalne. Istnieje wyższe ryzyko zachorowania na raka skóry. Oprócz tego pojawiają się powikłania właśnie neurologiczne - utrata wzroku czy słuchu, problemy z koordynacją ruchu, z chodzeniem i przełykaniem, splątanie, utrata przytomności.
Taka osoba może wyjść w ciągu dnia jedynie w specjalnym ochronnym ubraniu, okularach słonecznych i masce.
Autorka zwraca uwagę, że na potrzeby wątku romantycznego pozwoliła sobie na luźniejsze podejście do choroby. Muszę jednak przyznać, że koniec końców naprawdę dobrze to odzwierciedliła.

Książkę przeczytałam w godzinę. Pomimo wielu podobieństw do Taiyou no Utam czytało mi się naprawdę dobrze. Spodobała mi się ta historia. Mimo że nie ma szczęśliwego zakończenia, to jest warta poświęcenia uwagi.
W blasku nocy to historia o tym, jak dwójka młodych ludzi postanawia wykorzystać daną im szansę. Walczą o swoje marzenia, obdarzają się wspaniałym uczuciem oraz tworzą wspomnienia, które już zawsze zostaną z nimi.

Amor vincit omnia. Miłość zwycięża wszystko.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar.




P.S. Na Instagramie dzięki uprzejmości Wydawnictwa mam dla Was rozdanie z tą książką! 
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia