22 paź 2020

Rock Chick. Tom 3 Od pierwszego wejrzenia - Kristen Ashley

Roxie miała prosty plan na życie - widziała swoją przyszłość w różowych okularach. Niestety, dziesięć lat później nie jest tak kolorowo, jak sobie to wyobrażała. Owszem, może i ma ciuchy, czy buty znanych projektantów, ale kariery zawodowej nie zrobiła, ani nie zdobyła serca milionera. Za to tkwi w związku z krętaczem Billym, który obiecał jej złote góry i rezydencję z bajki. A tym czasem co chwilę się przeprowadzają.

Roxie kilka razy próbowała z nim zerwać, ale ten nie dopuszcza do siebie takiej myśli. Nie pozwala jej odejść. Zawsze po nią wraca. Roxie ma serdecznie dość, zwłaszcza, że bliscy namawiają ją, by raz a porządnie porzuciła tego faceta.

Idealna okazja wydaje się być wtedy, kiedy postanawia odwiedzić wujka, który nie odzywał się do jej rodziny (jedynie tylko z Roxie pisał listy). Dziewczyna chce go w końcu poznać na żywo, a przy okazji uciec z toksycznego związku.

Nie spodziewa się jednak tego, że zostanie tak ciepło przywitana, a szaleństwo znajomych wujka się jej udzieli. Wszystko komplikuje też fakt, iż spotyka szalenie przystojnego policjanta. Hank jest rozchwytywany przez kobiety, ale wciąż nie znalazł tej jedynej. Jednak w ciągu chwili wpada mu w oko Roxie! Hank już wie, że Roxie jest jego.

Czy ta para ma szansę na szczęście? Czy Billy w końcu odpuści?

***

Pierwszy tom czytało mi się fajnie, choć momentami powtarzalność akcji już nudziła. O drugim zapomniałam i wzięłam się za trzeci. A po nim zaczęłam się zastanawiać, czy ta seria z tomu robi się co raz głupsza, czy to może tylko trzeci tom tak wypadł? Będę musiała nadrobić drugi. Koniecznie.

Zacznę chyba od tego, że całość jest tutaj specyficzna. Wydaje mi się, że pierwsza część nie była taka, albo przynajmniej to tak nie rzucało się w oczy. W tym tomie widać to od początku. To taki specyficzny humor, choć momentami głupota bohaterów jest po prostu niesamowicie okropna.

Roxie to taka nieogarnięta dziewczyna, którą łatwo zmanipulować - a już na pewno to zadanie ma ułatwione przystojny facet. Stara się racjonalnie myśleć i działać, ale kończy się raczej na myśleniu - chociaż później to nawet i z tym jest ciężko. Wygadana, lubi dobrze się ubrać. Ważna jest dla niej rodzina. Tkwi w toksycznym związku z Billym. Przez długi czas nie widzi, że ten związek jest zły - mimo że jej bliscy trąbią o tym na prawo i lewo. Dopiero po kilku latach zaczyna widzieć to, czego nie chciała.

Hank jest przystojnym policjantem. Z pierwszego tomu pamiętam, że był trochę takim tajemniczym gburem, ale intrygującym. A w tym tomie dostałam jego przeciwieństwo. Musi mieć to, co chce. W sumie to jego zdanie liczy się bardziej od Roxie. Jak sobie coś postanowi, to tak ma być. Powiem szczerze, że momentami nie podobało mi się to, jak przedmiotowo traktował dziewczynę i wszystko załatwiał za pomocą seksu. Okej, to romans, erotyk i w ogóle, ale tutaj to było takie, że tylko przewracałam oczami i się wkurzałam. Hanka w ogóle nie polubiłam, bo inteligencją nie grzeszył. Aż nie wierzę, że to ta sama postać, co z początku serii. Już nie wspominając o miłości od pierwszego wejrzenia. Dosłownie.

Nie powiem, może i tutaj nie brakuje akcji - co chwilę coś się dzieje. Billy próbuje pokrzyżować plany Roxie, ale to wszystko psuje całościowy wydźwięk. Można by pomyśleć, że wszyscy bohaterowie, to jacyś wariaci, krejzole, a ich głupota nie zna granic. Szczerze? To po którejś stronie nie mogłam się doczekać, aż skończę czytać. I choć mam pewne przypuszczenia, co do następnej części, to niestety, nie jestem pewna, czy po nią sięgnę. Chyba najpierw nadrobię drugi tom, żeby się przekonać, czy tam też już było źle, czy może to tylko trzeci tom tak kiepsko wypada.

Styl i język charakteryzują się prostotą. Wszystko ma zabawny wydźwięk, ale ten humor, przynajmniej dla mnie, jest specyficzny. Dla mnie nie było to zabawne, a po prostu głupie i żenujące. Zaś rozdziały są różnej długości.

Cóż, nie była to trafiona lektura. 

Tytuł: Od pierwszego wejrzenia
Seria: Rock Chick
Autorka: Kristen Ashley
Ilość stron: 480


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Akurat.




16 komentarzy:

  1. Nie planowałam jej czytać i widzę, że nic nie straciłam. Nie zamierzam po nią sięgać.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że humor nie przypadł Ci do gustu. Ja lubię styl pisania autorki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja polubiłam ten cykl. A z humorem to rzeczywiście u każdego może różnie być. Przecież każdego z nas bawi co innego 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze okazji poznać w tej serii, ale na pewno przeczytam pierwszą część. A potem zobaczymy, co dalej. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie przeczytam pierwszy tom i jeżeli mi się spodoba to może sięgnę po kolejne części.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Opis zachęcający, szkoda, że okazała się taka słaba.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem się tak zdarza, że książka kompletnie odbiega od oczekiwań. Raczej daruję sobie tę serię. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie "odpoczywam" od tego typu książek, ale nie mówię nie :)
    // Pola
    www.czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. In addition, there are many benefits associated with playing in online casinos. For example, there are no taxes to pay if players win at the real casinos. If you want to get more interesting details about judi online, you may go here.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia