Nauczyciel tańca. Rewolta - Anna Dąbrowska PRZEDPREMIEROWO

22 mar 2019



Kaja i Dominik przeszli wiele, by ich miłość mogła w końcu rozkwitnąć. Każde z nich pokonało swoje demony przeszłości, odsłaniając się przy tym przed sobą nawzajem. Zadali sobie wiele trudu, by o siebie zawalczyć i doczekać własnego happy end'u.

Nawet gdybym nie chciała zaspojlerować, to skoro mamy drugi tom, to łatwo się domyślić, że Kaję i Dominika spotkało szczęśliwe zakończenie. Postanowili być razem, a teraz są już małżeństwem i mają wspólnie córeczkę, Biankę. Wiele lat wspólnego życia pokazało bohaterom, że samo bycie ze sobą nie wystarcza już im do szczęścia. Wdaje się rutyna, pojawiają się nowe problemy, wracają demony przeszłości...

Czy ich miłość przetrwa ten kryzys? Czy ich uczucie jest faktycznie prawdziwe? Czy może zgasło już na zawsze i jedynym rozwiązaniem jest rozstanie się? Czy miłość jest w stanie wybaczyć wszystko?

***

Byłam bardzo zaskoczona, kiedy usłyszałam, że Tancerz doczeka się drugiej części. W końcu Kaja i Dominik doczekali się swojego szczęśliwego zakończenia niczym w bajce. Dlatego też byłam bardzo ciekawa, co takiego autorka wymyśliła i przed jakimi problemami postawi naszych bohaterów. Poprzednie zakończenie było dla mnie zadowalające i nie wiedziałam potrzeby kontynuowania historii, więc jakby nie patrzeć - poprzeczka była postawiona wysoko :)

Kaja wychowuje dzieci - Biankę, która dorasta i Sarę, która jest już nastolatką i przede wszystkim - mówi. Choć ta wciąż traktuje Kaję jak siostrę i tak się do niej zwraca, to i tak wciąż jest dawną Sarą. Chociaż odniosłam wrażenie, że jest bardziej pyskata, ale podejrzewam, że to po prostu ten wiek ;) Ale za to Kaja wścieka się więcej na męża...

Czasami się zastanawiałam, gdzie tę głowę ma Dominik. Był jak duże dziecko - a to zapomniał odebrać córeczki z przedszkola, a to coś tam. Dużo czasu spędzał w swojej szkole tańca - tak, oddawał się dalej pasji i ta pasja była wciąż dla niego bardzo ważna. Jednak pojawia się problem, bowiem nie ma do nauki tak dużo chętnych osób. Wpada na pomysł, by urozmaicić ofertę szkoły. Miał zatrudnić mężczyznę, a tym czasem na rozmowę przychodzi Malinka - dziewczyna od tańców bollywood i już od samego początku ma ochotę na naszego Dominika.
A Dominik jak to mężczyzna - jest nią oczarowany, bo jest na co popatrzeć, a sama Malinka lubi kusić. Choć warto zaznaczyć, że w samą porę chłopak się opamiętuje, ale sam fakt...

Pojawia się też Artur, były partner Kai, który ma ochotę znów pojawić się w jej życiu i w życiu Sary. Dominikowi wcale się to nie podoba, a sam Artur wydaje się tylko być niewinny.

Nie chcę za dużo zdradzać, ale jak sami możecie już wywnioskować - problemy, z którymi zmierzają się nasi bohaterowie to rutyna, być może zdrada, zazdrość i inne... Mogłoby się wydawać, że autorka poszła na łatwiznę, wybierając takie problemy, ale powiedzmy sobie szczerze - czy to nie jest prawdziwe? Bardzo - takie jest własne życie.
Zastanawiam się jednak, kiedy jestem już po lekturze, czy jednak tych problemów nie było przypadkiem za dużo. Co chwilę coś, nie mieli chwili wytchnienia. Ale im więcej się zastanawiam, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że los lubi płatać figle - jak już ma się coś sypać, to sypie się wszystko.

Książkę pochłonęłam w dwa wieczory, bo choć historia wydaje się prosta i oklepana, to w rzeczywistości taka nie jest. Dominik dowiaduje się prawdy o samym sobie. Gubi się na chwilę w życiu. Kaja mogłaby go zostawić, ale nie potrafi, bo doskonale wie, że jest miłością jego życia i nie może zostawić go w tym momencie, kiedy najbardziej jej potrzebuje.

Styl autorki jest dla niej charakterystyczny. Lubię go, bo jest prosty w odbiorze, a jej opisy czy porównania są inne niż u pozostałych autorów. Czuć też w nich prawdę. My, czytelnicy, naprawdę możemy się w czuć w to, co przeżywają dani bohaterowie.

Co mogę więcej napisać? Jeśli nie czytaliście poprzedniego tomu - koniecznie to nadróbcie i od razu sięgajcie po Rewoltę. Nie pożałujecie :)


Tytuł: Tancerz. Rewolta
Autorka: Anna Dąbrowska
Premiera: 27.03.2019
Ilość stron: 336
Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Autorce i Wydawnictwu Lira.




24 komentarze:

  1. Nie czytałam jeszcze poprzedniego tomu więc wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam pierwszy Tom więc bardzo chętnie zapoznam się z tym :) pozdrawiam :) www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno nadrobię zaległości :) I jakie piękne są te okładki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj widzę, że Ciebie wciągnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niebawem i ja napiszę co nieco o tej książce 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie czytałam, ani poprzedniego, ani tego tomu... chyba trzeba to zmienić

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy tom bardzo mi się podobał i ten, na pewno również przeczytam. 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem jakoś mnie nie przekonuje ta książka. Może dlatego że nie jestem na tym etapie życia i nie potrafię się w czuć w rodzinę, dzieci itd. wolę czytać o czasach sprzed bycia małżeństwem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Od jakiegoś czasu książka ta wciąż mi gdzieś miga - to na Instagramie, to na Facebooku. Przyznam szczerze, że jestem jej bardzo ciekawa. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się kupić pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Musze przyznać, że należę do obozu tych, którym 1 część nie przypadła do gustu. Bohaterowie niby dorośli, a zachowujący się jak nastolatkowie. Ich zachowanie zupełnie nie oddawało tego o czym pisała autorka. Tak więc na drugą część specjalnie nie czekam, jak będzie okazja to przeczytam, ale bez 'ciśnienia' ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam jeszcze o tej autorce.. Będę mieć na uwadze jej książki!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia