Magnat - Katy Evans

18 mar 2019



Christos i Bryn poznali się jeszcze za czasów szkolnych. Już wtedy Bryn bardzo mu się podobała, ale nie walczył o nią - uważał, że nie zasługiwał na taką dziewczynę jak ona. Z kolei Bryn uważała, że nie była też gotowa na związek. I tak po prostu zniknęli ze swoich światów.

Po dłuższym czasie znów się spotykają, ale są zupełnie kimś innym. Christos jest bogatym biznesman'em - bezwzględnym, surowym, nie jednak kobieta chciałaby, aby był jej partnerem. Odnosi sukcesy w branży i jest po prostu popularny.

Bryn z kolei nic jeszcze nie osiągnęła. Postanowiła jednak zawalczyć o życie i robić to, co kocha. Jednak ciężko znaleźć jej sponsora dla swojego start-up'a. Jedyna nadzieja w Christosie, dlatego postanawia postawić wszystko na jedną kartę i się z nim spotkać. Żadne z nich jednak nie przypuszcza, że dawne uczucia odżyją...

***

Z początku byłam trochę negatywnie nastawiona do tej nowej serii...Ciężko mi powiedzieć, dlaczego. Obawiałam się, że będzie to jakiś tani romans - tym bardziej że ostatnia nowość od tej autorki niekoniecznie porwała moje serce. Ale postanowiłam dać szansę i wcale nie żałuję!

Bryn to dziewczyna, która się nie poddaje. Uparcie walczy o to, by znaleźć jakiegoś sponsora do swojego biznesu i wcale się nie zniechęca, kiedy spotyka się z negatywną odpowiedzią. Jedyną nadzieją pozostaje Christos, który jest kasiasty i chętnie wspiera nowe projekty. Bryn po cichu liczy, że Christos również ją pamięta. Ale nie myślcie, że dziewczyna chce iść na łatwiznę. Wcale nie chce łączyć interesów z prywatą.

Christos wydaje się być takim zimnym skurczybykiem. Pewnym siebie przystojniakiem, który w dodatku jest bogaty. Wydaje mi się, że życie po prostu go zmieniło. Podobnie jak Bryn, w przeszłości stracił kogoś bliskiego i to na nim odcisnęło piętno.
Szybko przypomina sobie dziewczynę, która zawróciła mu w głowie i zaczyna na nowo się o nią starać. Przy okazji nie zapominając o tym, po co się z nim spotkała. Tak naprawdę mężczyzna pomaga jej przy projekcie, Wytyka błędy, naprowadza ją na odpowiednią ścieżkę, aż w końcu postanawia jej pomóc. Widzi ogromny potencjał w tym, co wymyśliła Bryn, a głównie dlatego, że była przy tym szczera.

I choć z początku ona nie chce, by było coś więcej między nimi, szybko to się zmienia. Wiadomo, nie mają lekko i po drodze stoi dużo przeszkód. Musicie jednak wiedzieć, że to naprawdę dobra historia i ciężko było mi się od niej oderwać. Wcale się nie nudziłam, bo Bryn jest bardzo barwna. I w końcu sama się przekonałam, za co tak inni uwielbiają Katy Evans!

Już teraz nie mogę doczekać się kolejnego tomu! A czuję, że będzie równie dobry, jak ten! :)

Tytuł: Magnat
Autorka: Katy Evans
Ilość stron: 288



Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



35 komentarzy:

  1. Myślę, że książka sprawdzi się fajnie w czasie wakacji. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. O widzisz, a też nie miałam za bardzo ochoty na tę książkę. Z katy Evans mam tak, że jedne książki mega mi się podobają, a drugie kompletnie nie. Super, że dziewczyna walczy i ma determinacje i kurczę, teraz jestem ciekawa tej książki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba też tak będę miała, że jedne będą mi się podobać a inne nie xD

      Usuń
  3. Najważniejsze, że się nie nudziłaś przy lekturze. To już mnie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi książka również się podobała, uwielbiam bohaterów, szczególnie postać Bryn!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że nie bylo nudno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachęciłaś;D No i w końcu pan z okładki bez nagiego torsu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszcze nie czytałam nic od Katy Evans, ale tę książkę mam w planach. Też się jej obawiałam, ale na szczęście dość pozytywne opinie o niej chodzą :D

    weronikarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi Mr president niekoniecznie się podobał ale liczę że drugi tom lepszy xd

      Usuń
  8. Mam ochotę poznać tę historię 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo chętnie poczytam tę książkę :)
    Pozdrawiam, Eli https://czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć, zauważyłam, że od dłuższego czasu komentujesz moje posty.
    Proszę Cię o nie zostawianie linku do swojego bloga pod komentarzem, bo ja tego nawet nie publikuję.
    Wiem jak trafić do osoby, która zostawiła jakiś ślad po sobie, nie trzeba mi do tego linków.

    OdpowiedzUsuń
  11. Historia zapowiada się lekko i ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam - podobała mi się, to fakt, ale jakoś liczyłam na coś lepszego :(

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może idealna nie jest ale i tak bardziej mi się podoba niż inne tej autorki :)

      Usuń
  13. Jeszcze nie znam książek autorki, ale planuję to zmienić. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieję że autorka ucieka od schematów, bo takich historii było już wiele...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podejrzewałam że będzie ckliwie, też czytałam coś Evans i nie przypadło mi do gustu. Miła odmiana :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia