Pościg - Elle Kennedy

20 mar 2019


Summer pochodzi z wyższych sfer, a takiej osobie łatwo przykleić łatkę - zwłaszcza, że to piękna blondynka. Pewnie interesują ją tylko pieniądze i zakupy, a w głowie nie ma mózgu. Tania panienka, którą można by tylko przelecieć - możemy zapomnieć o normalnych rozmowach. Nic bardziej mylnego! Summer jest zaprzeczeniem tej łatki, ale nie każdy o tym wie.
Nie wie też o tym Fitz - przystojniak, który jest graczem w hokeja. Wywalczył sobie stypendium na uniwersytecie, by nie musiał płacić za naukę.
Pozornie dwa światy - Fitz i Summer są przeciwieństwami, ale jak dobrze wszyscy wiemy - przeciwieństwa się przyciągają. Fitz jest tym przerażony i przez swoje nierozważne słowa rani Summer, która z kolei czuje niesamowity pociąg do chłopaka. Czuje się jednak zraniona i na wspólnym Sylwestrze całuje się z jego kumplem...
Jednak obydwoje nie są w stanie oszukać tego, co się dzieje między nimi. Zaczyna się trochę zabawa w kotka i myszkę. W dodatku Summer wprowadza się do ich mieszkania, a to wcale nie ułatwia im życia. Ba, Fitz poznaje bliżej dziewczynę i jak się okazuje, jest całkowicie inna niż przypuszczał...

***

Serię Off campus znam i czytałam tylko dwa tomy, ale już teraz żałuję, że ich jeszcze nie nadrobiłam! Coś mi się kojarzy, że wzmianka o Summer była już w którymś z tych tomów i jeśli pamięć mnie nie myli, to wtedy mnie irytowała! Tutaj, owszem, na początku też. Ale potem bardzo ją polubiłam. W pierwszej chwili Summer naprawdę może wydawać się być typową pustą lalą. Zdiagnozowano u niej ADHD i uwierzcie mi, idzie to tutaj odczuć! Jest energiczna, nieprzewidywalna i wszędzie jej pełno. Oprócz tego ma też problem z przyswajaniem wiedzy, co przez innych odbierane jest jako po prostu bycie głupią...A to wcale nieprawda. Mimo że interesuje się modą, nosi drogie rzeczy, to dziewczyna naprawdę ma coś do powiedzenia. Wcale nie jest głupia! A co najważniejsze - potrafi zawalczyć też o przyjaciół.
Przenosi się na Uniwersytet Briar z niekoniecznie dobrą i niesłuszną opinią. Ale sama tak zadecydowała. Nie chciała, by ludzie poznali prawdę.

W dodatku Fitz od zawsze jej się podobał. I kiedy ma okazję z nim się pobawić na Sylwestrze, to ten wcale nie jest chętny na zabawę. Fitz nie lubi się uzewnętrzniać. To spokojny typ. Nie kręcą go bójki. Nie lubi też być w centrum zainteresowania. Hokej jest jego pasją, ale oprócz tego lubi gry komputerowe i nawet je projektuje! Oprócz tego niesamowicie rysuje. Jest przeciwieństwem Summer. Raczej nie zwracał na nią uwagę, ale jego ciało mówiło swoje. Pech chciał, że sam siebie próbował przekonać, że do siebie nie pasuję i to właśnie usłyszała dziewczyna. Postanowiła odreagować i cóż, pocałowała się z Hunter'em, tym samym robiąc mu nadzieję na więcej...

I tutaj zaczyna się zabawa w kotka i myszkę. Tyle, że to Summer częściej próbuje do siebie przekonać Fitza. Chociaż czasami czytelnik odnosi wrażenie, że ona sama nie wie, kogo chce. I powiem szczerze, że w pewnym momencie to takie ganianie się za sobą, zaczęło mnie trochę męczyć i wkurzać, ale całe szczęście autorka nie torturowała nas dłużej. Jedno jest pewne - ich wspólne porozumienie trochę czasu zajęło, zwłaszcza, że to Fitz często uciekał.

Cała historia jest pełna humoru i żartów! Mamy tutaj pełno zabawnych momentów, kiedy śmiałam się w niebogłosy a mój Narzeczony tylko kiwał niedowierzająco głową :D. Styl autorki jest świetny i łatwy w odbiorze. Pozostali bohaterowie - czy to drużyna Fitz'a, czy nowa przyjaciółka Brenna, są po prostu super! Polubiłam się z nimi bardzo i już nie mogę się doczekać historii Brenny!

Jednak jednego nie mogę przeżyć - owszem, okładka jest świetna, ale oryginał, według mnie, byłby lepszy! No sami zobaczcie!


Krótko mówiąc - MUSICIE to przeczytać! Będziecie się świetnie bawić :)

Tytuł: Pościg
Autorka: Elle Kennedy
Ilość stron: 419


Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwo Zysk i S-ka.



38 komentarzy:

  1. Skoro śmiałaś się na głos to mnie to bardzo zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tej książce ale na ten moment mam inne plany czytelnicze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jeśli będziesz miała okazję to sięgnij po nią :) naprawdę bardzo fajna :)

      Usuń
    2. Nie zaszkodzi zajrzeć w bibliotece ;)

      Usuń
  3. Ta oryginalna okładka wygląda o niebo lepiej. *_*
    Przeczytałam trzy książki tej autorki i "Układ" to moja ulubiona. :D
    Jednak znowu hokej? Sama nie wiem. Autorka mogłaby spróbować czegoś innego. xd

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak wyjdzie z drugim tomem, jaka okładkę nasi wymyśla xd mi tak czy siak się podobała :D

      Usuń
  4. To jedna z moich ulubionych serii. Czytałam 3 poprzednie, została mi czwarta i oczywiście ta perełka :D Lubię styl autorki i jej sposób kreowania studenckiego świata :)
    ~Pola
    www.czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z poprzedniej serii muszę dwie części nadrobić :D

      Usuń
  5. I właśnie takie książki do mnie trafiają :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapisuje tytuł. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    P.

    www.zycie-wsrod-ksiazekk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. New Adult jakoś nie dla mnie - nie odnajduję się w tych historiach...może to już starość?;)))
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam starość ;)) Podejrzewam, że raczej kwestia gustu :)

      Usuń
  8. Będę mieć na uwadze ten tytuł 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Ze swojej strony również bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię twórczość tej autorki, dlatego chętnie zapoznam się z powyższą pozycją. A co do okładki, to faktycznie oryginalna jest lepsza od naszej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie zapoznam się z książką, więc zapisuję sobie tytuł :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mogę się doczekać, aż tę książkę przeczytam, bo seria Off-Campus ma szczególne miejsce w moim sercu. Bardzo długo wyczekiwałam tego spin-offu u nas :D Strasznie się stęskniłam za tymi hokeistami i niepowtarzalnym humorem Elle Kennedy.
    Okładka mi się nie podoba i wielka szkoda, że wydawnictwo nie pozostało przy oryginale :/ No ale cóż można zrobić ;p

    weronikarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. O matko, ta okładka mnie boli strasznie :D
    Dla mnie i oryginał jest kiepskawy, widziałabym tu coś zupełnie innego, ale ksiązka i tak nie dla mnie, więc pal to licho :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Najpierw chcę przeczytać serię "Off-Campus" - mam nadzieję, że uda mi się to jak najszybciej. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam słabość do książek związanych jakkolwiek ze sportem. Jak pojawił się hokej to ja już jest kupiona. Czytałam coś z off campus i było okej. Także na pewno i ta mi się przewinie w przeczytanych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapisuję tytuł, jutro wrzucę do koszyka w bibliotece, trzeba ją kupić bo zapowiada się ciekawa lektura! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia