Elite Kings Club. Tom 3 Tacet a Mortuis - Amo Jones

26 mar 2019



Madison po raz kolejny przekonuje się, że nie może nikomu ufać. Ludzie powstają z martwych, wychodzą na jaw powiązania rodzinne z bliską jej osobą, a po najlepszej przyjaciółce ślad zaginął... Madison dowiaduje się o swoich nowych powiązaniach rodzinnych. Przekonuje się, że już nic nie jest takie, jak kiedyś. Jej życie było jedną wielką ściemą.

Jakby tego było mało, jej związek, czy niby związek z Bishop'em przeżywa kryzys, a dziewczyna pozna, co to znaczy zazdrość.

Wydawałoby się, że znajdziemy tutaj wiele wyjaśnień, ale uwierzcie mi - zamiast tego mamy kolejne pytania i nowe wątki.

Czy Bishop i Madison będą w końcu razem?

***

Wiem, że seria Elite Kings ma swoich zwolenników i przeciwników. Ja sama jestem gdzieś po środku, bo uwielbiam tę serię, ale jednocześnie próbuję zachować przy niej zdrowy rozsądek. Cóż mogę powiedzieć o trzecim tomie? Nie ma drugiej tak pokręconej i niemoralnej książki.

Madison wciąż jest naiwna, łatwowierna, niepoważna i hm... puszczalska? Naprawdę, nie rozumiem tej postaci i nie rozumiem tego, jak można chcieć i móc uprawiać seks z kilkoma facetami, z czego część może być twoją rodziną xD Bo przecież wcześniej dzielili się dziewczyną... Jest też wiecznie niewyżyta, a seks to rozwiązanie na każdy problem. Ale pomimo tego, jaka wydaje się być zła, to jednak też jej współczuję. Dziewczyna dowiaduje się, że jej cała historia to jedno wielkie kłamstwo. Rodzina nie jest jej rodziną i w dodatku traci bliskie jej osoby. Może ma głupi sposób na odreagowanie, ale jest wierna bliskim. No tak jakby :D

Bishop...Bishop mnie tutaj zaskoczył, bo w pewnym momencie chłopak się zmienia. A co najważniejsze - wyznaje Madison co czuje! I taka jego zmiana była dla mnie... mało realna. Pojawiła się znikąd, tak jakby coś wewnątrz niego przeskoczyło i się zmienił. Wybaczcie, ale to nie pasowało mi do niego i jego charakteru, naprawdę. W życiu po prostu bym się tego po nim nie spodziewała. Jednak jest wierny temu, co robi i wierny swoim ludziom. Ba, zaczyna mu nawet zależeć!

Jak lubiłam Nate'a, mimo że to pokręcony śmieszek, tak mnie zaskoczył tym, jaki potrafi być. Dowiaduje się czegoś (i to coś będzie kontynuowane w następnej części serii) i cóż, reaguje w okropny sposób. Z jednej strony mu się nie dziwię, ale z drugiej strony...Jak można tak potraktować kobietę i to właśnie TĘ KOBIETĘ (wybaczcie, ale nie będę spojlerować :D). Jestem ciekawa jego dalszej historii.

Z pozostałych Królów moją uwagę przykuł jeszcze Brantley. Jak w poprzednich tomach go nie znosiłam, bo to taki cham był, tak tutaj mnie pozytywnie zaskoczył. Zmienił się - owszem przez pewne wydarzenia, ale jednak. Czytelnik też w końcu może zrozumieć jego niechęć do Madison, bo sam chłopak wyznaje prawdę.

Pozostali Królowie również się pojawiają, ale mają mniejszy udział w tej historii, co nie znaczy, że nie możemy ich polubić.

Seks jest tutaj na porządku dziennym i sporo mamy takich epizodów. Na końcu mamy nawet usuniętą gorącą scenę i cóż...Ona jest tak bardzo w stylu Madison, że o matko. Jeśli ktoś nie przepada za seksem, który pojawia się na każdym kroku w życiu bohaterów, to może mu się to nie spodobać.

Muszę jednak przyznać, że tak naprawdę, po trzech tomach dalej nie wiem, o co chodzi z Królami. Są sobie, mają swój świat, chore zasady... no i co? Nie pojmuję trochę ich idei i odnoszę wrażenie, jakby urwali się ze średniowiecza. Brakuje mi takiego wprost wyjaśnienia. Zwłaszcza, że pojawia się wiele pytań, na które być może odpowie nam historia Nate'a i TEJ KOBIETY.

Styl Amo Jones jest jednak świetny. Autorka świetnie ukazała nam myśli Bishop'a i Madison. Możemy łatwo się wczuć w tych bohaterów. Czyta się naprawdę szybko - próbowałam sobie dawkować tę historię, ale uwierzcie mi - wiele mnie to kosztowało :D

Choć wiele osób narzeka na tę serię to ja jestem jednak jej zwolenniczką. Mimo że wydawałoby się, że powiedziałam coś złego o tej części, to tak naprawdę bardzo mi się podobała. Po prostu jest to pokręcona historia, gdzie nie doszukamy się czegoś oczywistego, czy .... normalnego.

Ja jestem na tak!

Seria: Elite Kings
Tom: Trzeci. Tacet a Mortuis
Autorka: Amo Jones
Ilość stron: 368

Za możliwość lektury gorąco dziękuję Wydawnictwu Kobiece.




38 komentarzy:

  1. Tym razem nie jest to pozycja dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam więc nie wiem po której stronie barykady bym stanęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie czytałam żadnego tomu z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jestem pewna czy ta seria by trafiła w mój gust, ale być może kiedyś przeczytam 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam - jedni uwielbiają drudzy nienawidzą :D

      Usuń
  5. Ta seria nie jest mi jeszcze znana. 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja odpadłam już w połowie 1 tomu, dla mnie to badziew :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam zapisaną do przeczytania. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    P.

    www.zycie-wsrod-ksiazekk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę musiała przeczytać kolejny raz ten tom i pewnie znowu będę miała ochotę zabić Madison, norma.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tej serii nie potrafię brać na poważnie. Poziom absurdów i głupoty jest tutaj zbyt mocno przekroczony, a Madison nie posiada niestety nawet zalążka mózgu. Ale może w tym jest jakiś dziwny urok? Bo mimo to sięgnę po trzecią część, chociaż nie oczekuję, że cokolwiek się poprawi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie biorę tej książki na poważnie :) Główna bohaterka z pewnością mądra i normalna nie jest, ale jednak fajnie się czyta, tę historię :D

      Usuń
    2. Okladka kojarzy mi sie z Piratami

      Usuń
  10. Podobały mi się dwa pierwsze tomy, więc chętnie poznam kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Okładka mi się podoba, ale seria nie dla mnie. Dostałabym białej gorączki czytając o takiej bohaterce :P

    weronikarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Tym razem nie moja bajka :)
    Pozdrawiam, Eli https://czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam do czynienia z żadną częścią z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam cześć pierwszą i serdecznie za nią dziękuję. Jedna z najgorszych książek jakie czytałam. 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam - jedni uwielbiają, drudzy nienawidzą :D

      Usuń
  15. Okładka bardzo interesująca, ale sama seria chyba jednak nie jest dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jestem ogromną fanką. Podziwiam Amo jak nieprzewidywalnie prowadzi fabułę. A wycięta scena? Trochę kontrowersyjna, ale uprzedziła, że się czyta na własną odpowiedzialność 🤣. Przeczytałam mnóstwo książek a drugiej takiej nie znalazłam. Z niecierpliwością czekam na kolejne części 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też koniec końców czekam na kolejne części :D Bo bądź co bądź czyta się świetnie :D

      Usuń
  17. Dostałam ostatnio propozycję zrecenzowania tej książki, jednak odmówiłam z powodu zbyt wielu zobowiązań... i tylko upewniłam się, że dobrze zrobiłam ;) Zdecydowanie nie byłaby to książka dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię tę serię! :D Nie brałam tej części jednak do recenzji, bo i tak mam dużo do zrecenzowania, więc musiałam nieco ograniczyć, bo no cóż... maturka :| Ale mam w planach sobie kupić tę książkę i nadrobić :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz to ta część także przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia