Styczeń i Luty 2019 - podsumowanie

24 mar 2019



Cześć!

Początek stycznia zaczął się wypadł dużo lepiej pod względem czytania książek niż jego końcówka. Nie ma co ukrywać - planowanie ślubu zabiera trochę czasu :) W dodatku nie można zapomnieć o pozostałych obowiązkach. Ale wynik.... przeczytanych książek jest naprawdę dobry :)

1. Elementals. T3 Głowa Meduzy - Michelle Madow
2. Raven. T3 Symetria Dusz - J.L.Weil
3. Neverworld wake - Marisha Pessel
4. Baletnica - Ewa Carla
5. Playboy za sterami - Vi Keeland, Penelope Ward
6. Outsiderzy - Susan Eloise Hinton
7. Dom w malinowym chruśniaku - Halina Kowalczuk
8. Mów szeptem - Agnieszka Olejnik
9. Bling. T3 Odrobina słodyczy - Shari L. Tapscott
10. Bez tajemnic - Mia Sheridan
11. Kwiaciarka - Anna Kasiuk
12. Korona kłamstw - Pepper Winters
13. Przybysz - Piotr Tymiński

Oprócz tego pojawiła się recenzja dwóch książek: Nasze życzenie oraz Marcel.

Ze wszystkich tytułów zdecydowanie polecam Playboya ze sterami - nie jest to typowy erotyk, mimo iż znajdziemy tutaj seks. Jest to idealna odskocznia na wieczór.
Odrobina słodyczy również bardzo mi się podobała i według mnie to najlepszy tom z całej serii. Kwiaciarka zaskoczyła mnie pozytywnie i czytałam ją z wielkim zaciekawienie. Neverworld wake również było zaskakujące. Tak samo jak Dom w malinowym chruśniaku.
Natomiast rozczarowaniem okazała się Baletnica. Tak samo jak Bez tajemnic.

Jeśli chodzi o luty, to zdecydowanie jeden z moich najsłabszych miesięcy :( Przeczytałam jedynie sześć książek. Nie ukrywam jednak, że większość wolnego czasu pochłonęły mi przygotowania do ślubu.

1. Sezon na lisa - Agata Czykierda-Grabowska
2. Jeszcze jeden uśmiech - Magdalena Majcher
3. Pierwsza miłość - Wydawnictwo Czwarta Strona
4. Runaway - Weronika Dobrzyniecka
5. Dziewczyna, która wybrała po raz drugi - Kasie West
6. Napij się i zadzwoń do mnie - Penelope Ward

Sezon na lisa bardzo mi się podobał i super się bawiłam przy tej lekturze. Pozytywnie zaskoczyła mnie również pozycja od Pani Majcher. A przy Runaway czas tak szybko leciał, że koniecznie musicie poczekać na premierę! Zaś Napij się i zadzwoń do mnie - tytuł tylko głupio brzmi, bo sama książka fajna :)

Jak u Was wypadły pierwsze dwa miesiące tego roku? Koniecznie dajcie znać!


28 komentarzy:

  1. Ślub to poważna sprawa więc nie dziwię się, że miałaś mniej czasu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przed tobą najważniejszy dzień w życiu, więc jesteś jak najbardziej usprawiedliwiony. A wyniki, są naprawdę świetne. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też początek roku wypadł dość kiepsko, ale to przez sesję. xd

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślub.. to będzie piękny i niezapomniany dzień.Nie dziwię się, że teraz co innego w Twojej głowie ale i tak wynik bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest naprawdę świetny wynik biorąc pod uwagę co teraz pochłania Twój czas.
    Ja, aż boję robić się moje podsumowanie. Tak tragicznie jest.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty :) Ważne, ze cokolwiek się czyta, pamiętaj :)

      Usuń
  6. Są rzeczy ważne i ważniejsze- a przygotowanie do ślubu z pewnością są teraz priorytetem;) Nadrobisz!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szykuj się dziewczyno do twojego wielkiego dnia! 💗 Książki poczekają, ale wynik i tak super.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle przeczytanych książek i to jeszcze w tak gorącym okresie! Gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję tylu przeczytanych powieści, u mnie słabiutko zaledwie parę, ale liczę, że kolejne miesiące dostarczą mi więcej czasu jak i chęci na czytanie! :)
    Osobliwe Delirium

    OdpowiedzUsuń
  10. Planowanie ślubu jest ekstra! Oby wszystko poszło po Waszej myśli, to najważniejsze! :)

    Z e-BOOKIEM POD RĘKĘ

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie z czytaniem "masakra", ale pod względem czasu, bo luty to była sesja, teraz też w sumie nie mam zbyt dużo czasu na czytanie :D
    Z twoich list niczego nie czytalam i niczego nie planuję :)
    A narzeczony ci pomaga czy wszystko na twojej głowie? (ewentualnei sama wolisz wszystko ogarnąć [to taka ja, u mnie przyszły mąż by miał labę totalną :D])

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co ja tak naprawdę ogarnęłam całą sprawę w jeden dzień xD Potem musiałam po prostu dograć niektóre rzeczy. Przy tym dogrywaniu on już był obecny, bo wiadomo jak to chłopy xD Sam by tego nie ogarnął xD

      Usuń
  12. Świetne wyniki, gratuluję. :) U mnie ostatnio z czytaniem jest średnio, ale też mam trochę mniej czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje tak dobrego wyniku. ;)) Ja w styczniu i lutym przeczytałam osiem książek, z czego połowa była niestety lekturami szkolnymi. :/

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie matura nie sprzyja czytaniu innych książek niż lektury :D. Choć i tak przez te 3 pierwsze miesiące przeczytałam jakieś 10. Także jestem pod wrażeniem Twojego wyniku :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia