18 maj 2021

Żelazne serca. Tom 1 Żelazne zasady - Agate Polte



Polska Cora Reilly!

„W tej historii pojawia się jeden z najlepiej wykreowanych męskich bohaterów, jakiego spotkałam w romansach mafijnych”.

Gorące Book Story

Kiedy ich drogi po raz pierwszy się przecięły, nie mieli pojęcia, że oboje pracują dla mafii.

Malia Ferro otrzymała szansę jedną na milion. Za ocalenie życia pewnej osobie mogła odciąć się od krwawej przeszłości. Nie zamierzała zmarnować tej okazji. W końcu z mafii nie można tak po prostu odejść.

Malia wyjeżdża do przyjaciółki, Laureen, do Bostonu. To jej pierwszy krok na drodze do normalności. Jednak, ku zaskoczeniu kobiety, na miejscu czekają na nią tylko klucze i karteczka z wyjaśnieniem.

Jakby tego było mało, pierwszego dnia po przyjeździe Malia przypadkiem wpada na samego Enza Tossella, zwanego Diabłem z Wybrzeża. Nie spodziewała się, że próbując zacząć nowe życie, pierwsze, co ją spotka, to wymierzona w głowę broń.

Wkrótce Enzo pozna tożsamość nieznajomej i postanowi wykorzystać kobietę do własnych celów. Co gorsza, chłopak Laureen ma taki sam plan. W ten sposób dwóch mafiosów będzie chciało wciągnąć ją do świata, z którego tak bardzo pragnęła uciec.

Czy dla Enza będzie to tylko czysty biznes?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Książkę bardzo zachwalano - w końcu polska Autorka, która wydała prawdziwą mafijną książkę. To mnie zachęciło do sięgnięcia po nią, ale dość szybko się przekonałam, że to tylko gadanie.

Powiem szczerze, że przez większość lektury po prostu się nudziłam. Na plus pojawił się fakt, iż bohaterka również pochodziła z mafii i dla odmiany nie była jakąś ofiarą, czy szarą myszką, a twardą babką. To akurat bardzo mi się podobało. Ale niestety, tak jak w większości książek, uczucie między bohaterami pojawia się nagle i znikąd. To do mnie nie przemawia i chyba nigdy się to nie zmieni.

Dopiero pod koniec historia nabrała tempa i naprawdę się wciągnęłam, aż trudno było się oderwać od lektury. Co prawda wszystko było dla mnie przewidywalne i nie udało się mnie Autorce zaskoczyć, jednak w porównaniu do całości to końcówka wypada najlepiej. Trochę się zdziwiłam, że mają być kolejne tomy, bowiem pierwszy nie kończy się jakoś spektakularnie.

Pomimo nudy, która towarzyszyła mi na początku, to czytało się dobrze i szybko. Tak jak wspomniałam wcześniej, plusem jest bohaterka, która wyróżnia się na tle innych bohaterek z tego typu historii. Czy sięgnę po kolejne części? Ciężko mi ocenić. Jakbym miała podsumować kilkoma słowami to: tyle szumu o nic.

Tytuł: Żelazne zasady
Seria: Żelazne serca
Autorka: Agata Polte
Ilość stron: 296

Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe.



5 komentarzy:

  1. Chcę poznać wszystkie książki autorki, więc ta też mieści się w moich planach czytelniczych.
    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli przeczytasz to daj znać, jestem ciekawa wrażeń :)

      Usuń
  2. Dobrnęłam gdzieś do połowy i się poddałam. Zaczęłam inną i ciężko mi wrócić do Polte. Mega nudna. Bywają przewidywalne książki, ale wciągające. Szkoda że ta taka nie jest :(

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia