Wiśniowe serce - Cathy Cassidy

13 maj 2019



Cherry ma wybujałą wyobraźnię i w dodatku jest niepoprawną marzycielką. Żyje we własnym świecie fantazji. Dość często przekształca prawdę, a przez to ściąga na siebie kłopoty. Koleżanki niekoniecznie ją lubią, a nauczyciele wcale jej nie rozumieją. Ostatni wybryk nakłada się z kolejną życiową zmianą - razem z ojcem mają się wprowadzić do nowej rodziny.

Przeprowadza się do ogromnego domu na klifie i wszystko idzie dobrze, dopóki nie zdaje sobie sprawy, że zaczyna coś czuć do chłopaka przyrodniej siostry. W dodatku Cherry nie pozbywa się starych nawyków i znów puszcza wodze fantazji.

Cherry ma własne problemy, które musi jakoś rozwiązać, a w między czasie jej ojciec wpada na czekoladowy biznes - jego nowa wybranka popiera ten pomysł, a jedna z córek niekoniecznie. W końcu w jej chłopaku zakochana jest jej przybrana siostra, a nowy ojczym pewnie chce wykorzystać jej rodzinę.

Jak w tym wszystkim odnajdzie się Cherry?

***

Cherry to typowa nastolatka z wybujałą wyobraźnią. Sądzi, że te wszystkie kłamstwa pomogą jej w życiu. Chce mieć normalne koleżanki i dobre życie, a tym czasem sprowadza na siebie jedynie kłopoty. Nauczyciele zganiają to na życie i fakt, że dziewczynka nie potrafi poradzić sobie ze stratą matki. I choć obiecuje więcej nie kłamać, to w nowej rodzinie znów robi to samo. Z jednej strony jest to głupie, ale z drugiej nie ma co jej się dziwić. Chce po prostu w końcu zostać zaakceptowana i być szczęśliwa.

Nie jest łatwo kiedy zakochuje się w chłopaku Honey. Choć Shay również nie należy do jakiś świętych, to jednak dzięki Cherry rozumie, że związek z jej przyrodnią siostrą jest do kitu. Honey również żyje w swoim świecie, gdzie idealizuje ojca, który miał gdzieś ich rodzinę.

Wiśniowe serce to lekka, przyjemna młodzieżówka, którą należy potraktować z przymrużeniem oka. Z pewnością jest dla młodszych czytelników, więc nie każdemu może się spodobać. Jeśli szukacie lekkiej lektury na wieczór, jest idealna - ale pamiętajcie. Nie ma co zbyt wiele od niej wymagać :)

Styl autorki jest lekki i prosty. Nie wyróżnia się też niczym szczególnym. Ja ogólnie jestem zadowolona z lektury :)

Tytuł: Wiśniowe serce
Autorka: Cathy Cassidy
Ilość stron: 278


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu IUVI.




40 komentarzy:

  1. Raczej tym razem odpuszczę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że jednak młodszym bardziej może się spodobać ta książka. ;)

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no, młodzieżówka, ale ja lubię po nie sięgać :)

      Usuń
  3. Tak trochę zalatuje mi średniakiem, więc podziękuję.
    Ale spokojnie, na razie mam co czytać :D
    Pozdrawiam ciepło :)
    Kasia z niekulturalnie.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Może w wolnej chwilii się skuszę :)

    Pozdrawiam serdecznie ♥♥
    Nie oceniam po okładkach

    OdpowiedzUsuń
  5. Póki co odpuszczę sobie tę książkę, bo mam zbyt dużo zaległości 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta okładka, aż cjce się zaraz lecieć do księgarni i czytać! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to głodna się zrobiłam, jak ją zobaczyłam xD

      Usuń
  7. Od czasu do czasu mam ochotę na taką książkę z przymrużeniem oka.

    OdpowiedzUsuń
  8. mogłabym się skusić na tą historię

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie czeka w kolejce. Będzie dobry "odmóżdżacz".

    OdpowiedzUsuń
  10. Okładka słodka, ale fabuła mnie nie przyciąga :/

    weronikarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się, bardzo sympatyczna lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O nie, nie. Mnie odrzucił już slogan reklamowy najsłodsza książka :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasami lubię sięgnąć po tego typu książkę zwłaszcza po jakiś mocniejszych. Lekko i z przymruzeniem oka. Super!

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro jesteś zadowolona z lektury, to i ja chętnie się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ech, chyba za stara jestem na takie książki...może latem mnie najdzie ochota na taki rodzaj literatury...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba jednak nie dla mnie, choć mam z główną bohaterką coś wspólnego, nick/przezwisko :P
    jednak chyba to już nie ten target, więc ją sobie odpuszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Chwilowo nie mam czasu i ochoty, by sięgać po takie książki, ale będę ją miała na uwadze, gdy będę potrzebowała jakiejś lekkiej lektury.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pewno to nie jest coś takiego co po opisie skłania mnie do szybkiego szukania tej książki, ale na jakiś nudny wieczór bez pomysłu na coś do poczytania będzie idealna :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia