Wszystko przed nami - Samantha Young

6 kwi 2018


Tytuł: Wszystko przed nami
Autorka: Samantha Young
Ilość stron: 448
Wydawnictwo Burda Publishing Polska

Norę poznajemy, kiedy jest jeszcze nastolatką. Pracuje w barze szybkiej obsługi, a poza tym pomaga matce w opiece nad schorowanym ojcem. Dziewczyna ma swoje marzenia, ale obciążona jest realiami prawdziwego życia. Zmienia się to wszystko, kiedy poznaje tajemniczą dwójkę. Ta znajomość sprawia, że dziewczyna stawia wszystko na jedną kartę i postanawia wyjechać do Szkocji.
Mija kilka lat, a całe podekscytowanie znika, bowiem Nora zdaje sobie sprawę, że zmarnowała te kilka lat. Nie była w tym miejscu, w którym chciała być. Jedyną radość sprawiały jej odwiedziny chorych dzieci w szpitalu - tam przebierała się za Piotrusia Pana i opowiadała dzieciom bajki.
Zdaje sobie sprawę, że nie jest w tym miejscu, w którym chciałaby być. W dodatku ciągle czuje się winna, jeśli chodzi o pewne wydarzenia. Ale wszystko się zmienia, kiedy w jej życiu pojawia się Aidan - starszy, przystojny mężczyzna, z którym połączy ją więcej niż by się spodziewała.
Pech chce, że mężczyznę spotkają pewne wydarzenia, które wystawiają na próbę ich znajomość. Zamiast poszukać oparcia w swojej dziewczynie, ten po prostu woli zniknąć bez słowa. Tym razem główna bohaterka nie daje się złamać, tylko postanawia zebrać wszystkie siły i ruszyć na przód. Zaczyna spełniać swoje marzenia, a co za tym idzie - zaczyna uczęszczać na wymarzone studia. Odnawia również kontakt z matką. W końcu czuje, że żyje, że odzyskała kontrolę nad swoim życiem. Tyle, że te znów postanawia pleść figle. Aidan znów pojawia się w jej życiu. I tym razem jej nienawidzi. Okazuje to na każdym kroku, a ona nie ma zielonego pojęcia, dlaczego tak jest.

Muszę przyznać, że kiedy zaczęłam czytać tę historię, to już na początku się zdziwiłam. Może dlatego, że na początku pojawia się jeszcze jakiś bohater, a o którym nie ma mowy w opisie historii. Jednak historia szybko mnie wciągnęła.

Nora jako nastolatka musiała szybko dorosnąć. Przez to jest naprawdę odpowiedzialną osobą. Zawsze patrzyła też na dobro drugiej osoby. Poświęca przy tym swoje marzenia, ale wcale nie narzeka. Uwielbia spędzać czas w szpitalu z dziećmi, które są chore. Lubi sprawiać im radość, a uśmiech wynagradza jej wszystko. W związku z Aidanem nie jest pewna i stara się postępować ostrożnie. Nie dziwota, skoro jest sporo od niej starszy.

Zaś Aidan...Aidan jest przystojniakiem o cholernie dobrym sercu. Inaczej nie da dobrać się słów. Zajmuje się córką swojej siostry, która niestety zmarła, a jej śmierć mocno odbiła się na nim. Oczywiście ojciec córki pojawia się raz na jakiś czas, by koniec końców zadać cios w plecy. Aidan w końcu poczuł coś w swoim sercu - na tyle, by nie traktować Nory jak przelotnej znajomości. Sam zauważa w niej dorosłą osobę, która jak na swój wiek przeżyła wiele. Szkoda tylko, że kiedy świat wywraca mu się do góry nogami to zachowuje się trochę jak dupek. Wiadomo, nerwy i dochodzą tutaj jeszcze osoby trzecie, ale moim zdaniem zachował się trochę zbyt impulsywnie.

Styl autorki jest prosty, łatwo wczuć się w odczucia bohaterów. Sama historia wciąga, a ja ją pokochałam. Jest to też moja pierwsza książka tej autorki i już wiem, że sięgnę po kolejne. Naprawdę polecam!

Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Wydawnictwu Burda Publishing Polska.



26 komentarzy:

  1. Lubię takie powieści. To coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcę przeczytać tę książkę i poznać w końcu twórczość autorki. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, to była moja pierwsza powieść tej autorki i już wiem, że sięgnę po inne :)

      Usuń
  3. Myślę, że jest to książka która może mi się spodobać. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie nie mam ochoty na tego typu książkę, ale może moja mama albo koleżanka się na nią skusi, bo lubią takie klimaty.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Czuję się trochę jak dumna matka wiedząc, że to twoja pierwsza książka tej autorki i zachęciła cię do dalszego czytania jej twórczości. Ja książki Samanthy uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię książki autorki właśnie za lekkość stylu :) powyższa lektura również przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem zainteresowana powieścią, ale raczej w najbliższym czasie po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam dawno temu jakieś książki tej autorki, ale nie wiele z nich pamiętam ;p Ta książka na mnie czeka, ale kiedyś ją w końcu przeczytam :D
    http://weronikarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. ta autorka wydaje mi się być znajoma, chyba czytałam jej książki dawno temu

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzieś mi ta książka migneła i chciałam po nią sięgnąć, a Twoja recenzja utwierdza mnie w przekonaniu, że powinnam :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam autorkę, za jej lekki styl i cudowne fabuły :D
    Mam nadzieję, że i tę pozycję szybko uda mi się zdobyć i przeczytać :D

    Buziaki,
    coraciemnosci.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeżeli spodobała Ci się ta książka to koniecznie sięgnij po cykl "On Dublin Street". Zakochasz się na zabój :D.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowna książka, sama ją recenzowałam i czytałam i szczerze byłam zachwycona :)

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/04/begin-again-mona-kasten.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie sięgnę po tę książkę, tylko nie wiem jeszcze kiedy :)
    Pozdrawiam,
    Od książki strony

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za tym gatunkiem, ale może kiedyś przeczytam. Mam takie dni, w których mam deficyt takich powieści :)

    Pozdrawiam i zostaję na dłużej <3
    Zapraszam do mnie,
    oliviaczyta

    OdpowiedzUsuń
  16. Szykuje się kolejna wciągają lektura :)


    Pozdrawiam
    Kasia z mowmikate

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam już jedną książkę Young i od razu wiedziałam, że od jej stylu ciężko się oderwać. Zupełnie o niej ostatnio zapomniałam. Dzięki za przypomnienie! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Poluję na tę książkę :) Bardzo lubię książki Samanthy Young.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Czeka u mnie na półce na swoją kolej :) :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia