Love online - Penelope Ward ZAPOWIEDŹ

22 sie 2018


Tytuł: Love online
Autorka: Penelope Ward
Premiera: 27.08.2018 (zagranica)

Spotkaliśmy się w najmniej spodziewanym miejscu. Zaczęło się bardzo niewinnie. Ja byłem "Bogiem ekranu", a ona "Montaną", ale oczywiście to nie były nasze prawdziwe imiona tylko wirtualne przykrywki, za którymi się chowaliśmy. 

Logowanie się w nocy i rozmowa z nią były moją ucieczką - moim azylem. 

Wkrótce się dowiedziałem, że jej prawdziwe imię to Eden.

Sparaliżowało mnie od pierwszej chwili, kiedy połączyliśmy się online.

Była uzależnieniem. 

Na początku nic nie wiedzieliśmy o naszych prawdziwych osobach. Stanowczo tego przestrzegała. Mimo to anonimowość nie wpłynęła na naszą niepohamowaną chemię. Co najwyżej mogła nas otworzyć na coś, czego nie mogliśmy mieć.

Eden była zabawna, inteligentna, cudowna - miała wszystko to, co pragnąłem, by kobieta miała. 

Ale w rzeczywistości nie mogłem jej mieć.

Musiałem zaakceptować fakt, że wszystko powinno zostać tak, jak jest - aż do dnia, kiedy natrafiłem na wskazówkę, która zaprowadziła mnie prosto do niej. 

Więc zaryzykowałem. 

I wtedy właśnie nasza miłosna historia naprawdę się zaczęła.

Ja nie mogę się doczekać i z chęcią przeczytam jej nowość, jak tylko się pojawi :D Penelope jest współautorką Drania z Manhattanu.


23 komentarze:

  1. Zapowiada się mocno interesująca książka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi ciekawie, chętnie przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się ciekawie, zobaczymy, może wydadzą ją w Polsce. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie. Jeśli trafi się okazja, z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zaciekawiłąś mnie tą książką :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczuwam, że to nie moj gatunek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa fabuła, ale chyba kiedyś już czytałam coś podobnego ;)
    Pozdrawiam.
    www.tipsforyoungers.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten facet z okładki już gdzieś wcześniej się pojawił...

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna okładka ale chyba już za dużo takich książek wydano heheh :D

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  10. Staram się ostatnio omijać tego typu książki więc raczej podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Penelope Ward porwała mnie w "Przyrodnim bracie". Muszę nadrobić Drania z Manhatannu, ale tę książkę? Na pewno przeczytam, ten opis jest świetny. <3
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Przyrodniego brata" jeszcze nie czytałam. Będę musiała nadrobić :D

      Usuń
  12. Kiedyś coś takiego przeżyłam, choć nie wiem czy z podobnym zakończeniem, więc chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubię tego typu literatury i szczerze - zabawnie by się skończyło, gdyby się okazało, że ta Eden to tak naprawdę np. transwestyta :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia