Bielenda, Ogórek & Limonka, Maseczka oczyszczająca oraz intensywnie nawilżająca

29 maj 2013

Cześć!

Tak na wstępie chciałam zakomunikować, że jestem już z Wami dwa miesiące i strasznie mnie to cieszy :D. Pogoda u Was też już się polepsza? U mnie w porównaniu do wczoraj jest o niebo lepiej, ale słyszałam, że po południu ma padać :/. W dodatku fakt, że w jeden dzień będę miała min. 8 egzaminów wcale mnie nie pociesza...

Ale do rzeczy!

Dzisiaj mam dla Was recenzję maseczki, którą wczoraj zużyłam :D Stwierdziłam, że pora kończyć to, co leży :D. A więc bohaterką dzisiejszego posta będzie maseczka z Bielendy :)

Co nam mówi producent?
Skoncentrowany preparat o silnym działaniu oczyszczającym, antybakteryjnym i nawilżającym skutecznie i szybko pomaga zwalczyć niedoskonałości cery mieszanej i tłustej.
Krok 1: maseczka głęboko oczyszczająca natychmiast odblokowuje i zwęża pory, usuwa obumarłe komórki naskórka, pochłania nadmiar sebum i reguluje jego wydzielanie. Skutecznie zapobiega powstawaniu zaskórników i wyprysków. Łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe.
Krok 2: maseczka intensywnie nawilżająca skutecznie matuje skórę, głęboko nawilża, regeneruje, łagodzi podrażnienia, rozjaśnia przebarwienia potrądzikowe. Błyskawicznie wygładza, wzmacnia i ujędrnia cerę.
Efekt: czysta, doskonale nawilżona, idealnie matowa cera.

Cena
Ok. 3zł za 2,5g i 2,25 chyba. Nie pamiętam, a już wyrzuciłam opakowanie.

Dostępność
Ja swoją kupiłam w Rossmannie :)

Moja opinia
Swojego czasu byłam straszną fanką tej maseczki, ale najzwyczajniej w świecie zapomniałam o niej. Saszetka leżała długi czas w łazience i wczoraj stwierdziłam, że można ją zużyć na potrzeby denka :).
Jedna połowa, czyli krok 1 to maseczka oczyszczająca, a druga - krok 2, to maseczka nawilżająca. Szczerze przyznam, że obydwie połówki mogą spokojnie starczyć na dwa razy, a krok 2 nawet na więcej. 
Po maseczce oczyszczającej buzia była faktycznie czysta i matowa, a przede wszystkim gładka. Ten etap odziwo mnie nie podrażnił. Jednak zrobiła to maseczka nawilżająca i bardzo mnie to zaskoczyło :/. Nie przypominam sobie, by wcześniej też tak było. Momentalnie zaczęło mnie piec i pojawiły się zaczerwienienia. Po dłuższej chwili zniknęły, ale faktycznie, cera była nawilżona. Jednak po tym podrażnieniu zaczynam się zastanawiać, czy po raz kolejny do niej wrócę. Wolę chyba nie ryzykować...

A na koniec chciałam wspomnieć, że ostatnio wybrałam się na drugą, bardzo skromną wizytę do Rossmanna ;D
Te dwie rzeczy kosztowały mnie 10,18zł :) Czyli ok. 7zł zaoszczędzonych :). O tym lakierze już niedługo, bo to zdecydowanie mój hit miesiąca!:D

Póki co życzę Wam miłego dnia i powoli zabieram się za przygotowanie denka majowego :)

Charlotte

20 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. tak do Wrigley :)
    nie mniej niż 10 tys. wejść miesięcznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tez kupiłam ten puder ale za ciemny :/ bo tak to świetny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tą maseczkę muszę wypróbowac;p

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam tej maseczki, niestety nie mój typ skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. widziałam te maseczki ale nie próbowałam...ostatnio używam naturalnych glinek i alg:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używałam z tej serii jedynie żelu do mycia twarzy i muszę przyznać, że był bardzo fajny. Z miłą chęcią przetestuję tą maseczkę:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Stosowałam tę maseczkę kilka razy i podrażnień nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam kiedyś ten puder z miss sporty, pamiętam że bardzo się cieszyłam, kiedy w końcu się skończył :D
    Co do maseczek lubię czasem je sobie nałożyć, jednak ostatnio nie mam kompletnie na to czasu.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja jestem suchar, więc ta maseczka nie dla mnie ;) szkoda, że Cię podrażniła.. nie lubię jak mi coś krzywdę robi :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Studiuję zarządzanie i dowodzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję dwumiesięcznicy:) Tę maseczkę widzę pierwszy raz na oczy;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy kolor ma ten lakier!

    Jaki masz oryginalny "wystrój" bloga!

    OdpowiedzUsuń
  14. lakier jest przepiękny! A szukałam ostatnio jakiegoś w takim kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszelkie rzeczy, które posiadają ogórek są genialne! Po pierwsze zapach a po drugie świetne efekty;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na ogórka w kosmetykach, to mam uczulenie:( Przyjemne zakupy:)
    całuski
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam tą maseczkę, przynajmniej raz w miesiącu ją stosuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. hm, martwi mnie to podraznienie, wiec nie wiem czy sie skusze;)

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam kiedyś ten zestaw maseczek, ale nie przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja używam kremu z tej serii i jestem bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia