28 lut 2022

Nie do odzyskania - Tijan


Nowa szkoła. Nowe przyjaźnie. Nowe życie. A może nie do końca?

Alex jest wściekła na rodziców, którzy ją porzucili. A jeszcze bardziej na przyjaciół, którzy zrobili to samo. Tuż po przeprowadzce do kampusu uniwersyteckiego kieruje kroki do domu Jessego, od którego zamierza zażądać odpowiedzi na pytanie, co naprawdę wydarzyło się w noc śmierci jej brata. Chce zrozumieć, dlaczego Ethan przed wypadkiem przyjaźnił się z grupą o szemranej reputacji. Kiedy jednak wreszcie się spotykają, Jesse milczy. Alex dowiaduje się za to, że wciąż jest między nimi chemia. Dawna namiętność wybucha nowym płomieniem...

Z pewnych nawyków trudno się wyleczyć i wkrótce Jesse i Alex wracają do potajemnych spotkań. On ma na uczelni status gwiazdy, a ona nie chce się zmierzyć z konsekwencjami bycia jego dziewczyną. Nie zamierza już cierpieć, więc nikomu się nie zwierza ani nie polega na innych. Ale gdy chodzi o Jessego Hunta, jest bezradna. Jak zakończy się dla niej upublicznienie ich związku? Czy dziewczyna przetrwa ujawnienie prawdy o jej rodzinie i bracie? I co zrobi Alex, gdy się dowie, że Jesse nie wyznał jej całej prawdy?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.


***

Trochę bałam się drugiej części, ale jak to się okazało – zupełnie niepotrzebnie. Autorka spełniła moje oczekiwania i powiem szczerze, że z przyjemnością czytałam tę książkę, choć jest ona pełna bólu.

Wszyscy bohaterowie są zdecydowanie poturbowani. I nie mam tutaj tylko na myśli głównych, Alex i Jessego. Ci drugoplanowi a nawet dalsi, również mają swoją historię i niestety przykre doświadczenia. Chociaż w przypadku Alex to ciężko mi sobie wyobrazić, by najbliżsi mogli zachować się po prostu tak okrutnie. W dodatku jej związek, nie-związek, wychodzi na jaw i musi sobie poradzić z konsekwencjami ujawnienia. Ona sama nie wie, czy jest na to gotowa, a fakt, że Jesse coś przed nie ukrywa, nie pomaga. W tym tomie Jesse’go jest trochę więcej, ale w trakcie wciąż czułam, że jest gdzieś daleko i jest go trochę mało. Wydaje mi się jednak, że to też taki typ bohatera.

Naprawdę dobrze mi się czytało, pomimo całego tego bólu. Znajdziemy też tutaj seks, do którego bohaterowie uciekają, by odciąć się od bólu i jakoś zapanować nad swoimi emocjami. Czy to dobra metoda? Nie pochwalam, ale w takim stanie człowiek nie zawsze racjonalnie myśli.

Jestem zadowolona z lektury. Uwielbiam twórczość Tijan, więc z niecierpliwością czekam na kolejne nowości.


Tytuł: Nie do odzyskania
Seria: Rozdzieleni
Autorka: Tijan
Ilość stron: 432
Niegrzeczne Książki



Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

25 lut 2022

Zaginieni - Marcel Moss

 


Rok 2007. Zakochani Gabriela i Rafał spędzają romantyczny weekend nad jeziorem. Pewnej nocy zostają napadnięci we własnym namiocie. Gdy dziewczyna odzyskuje przytomność, nigdzie nie może znaleźć Rafała. Podejrzenia padają na narkomana Jacka, który tamtej nocy biwakował nieopodal ze znajomymi. Wkrótce mężczyzna zostaje uznany przez sąd za winnego zabójstwa Rafała i ukrycia zwłok.

Kilkanaście lat później Jacek zgłasza się do Agencji Poszukiwań Osób Zaginionych „ECHO”. Mężczyzna wierzy, że padł ofiarą spisku, a Rafał wciąż żyje.

Ignacy „Igi” Sznyder oraz jego wspólniczka Sandra Milton udają się do rodzinnej wsi klienta. Wkrótce uzmysławiają sobie, że dotarcie do prawdy może być niemożliwe w sytuacji, gdy nikt nie jest z nimi szczery.

Co tak naprawdę wydarzyło się tamtej tragicznej nocy nad Jeziorem Białym? I gdzie jest Rafał?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Po twórczość Marcela Mossa sięgam w ciemno – uwielbiam jego książki. Zaginieni zapowiadali się naprawdę dobrze i muszę przyznać, że najnowsza historia wciągnęła mnie na maksa. Może nie od samego początku, ale po jakiś 100 str. przepadłam na dobre.

Wspólny wypad Gabrieli i Rafała kończy się tragicznie, bowiem wraca z niego jedynie Gabi, której również przydarzyła się krzywda. Za wszystkie przewinienia zostaje ukarany Jacek. Kilkanaście lat później mężczyzna wychodzi na wolność i chce dowiedzieć się prawdy – bowiem on sam uważa, że Rafał wciąż żyje.

Sekrety i kłamstwa są tutaj na porządku dziennym. Sprawą zajmują się Sandra i Igi – ludzie z ECHO, agencji, która szuka zaginionych osób. Nie dość, że sami zmagają się ze swoimi problemami, to ta sprawa spędza im sen z powiek. Większość czasu spędza przy niej jednak Sandra, która szybko się przekonuje, że poznane przez nią osoby po prostu kłamią. 

Przyznaję się bez bicia, że Autorowi udało się mnie zaskoczyć i to nie jeden raz. Nie ma też skrupułów i podejmuje decyzje, których czytelnik by się nie spodziewał. 

Lekturę pochłonęłam. Nie mogę doczekać się kolejnej części. 

Polecam!


Tytuł: Zaginieni
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 352
Wydawnictwo Filia


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.



Czytaj dalej »

23 lut 2022

Bad Girl - Weronika Sawicka

 


Przyszedł czas na prawdziwą bad girl w świecie gorących przystojniaków.

Samantha nie należy do grzecznych dziewczynek. Niebieskie włosy, tatuaże, niewyparzony język, temperament, którego nie sposób ujarzmić, a do tego bardzo sprecyzowane plany na życie – własna knajpa. Sam jest twarda i wie, że droga do celu nie będzie usłana różami. Potrzebuje pieniędzy, aby sfinansować swoje marzenia, a do tego niezbędna jest dobra praca. Tylko kto zatrudni bad girl? Tylko ktoś, kto nie przypuszcza, co Samantha skrywa za twarzą anioła.

Nadszedł zatem dzień, by niepokorna Sam przeistoczyła się w skrupulatną i skorą do pomocy asystentkę biurową. Tatuaże da się schować pod starannie wyprasowaną koszulą, ale czy można ukryć tak barwną osobowość? Nie będzie to łatwe, zwłaszcza że na horyzoncie pojawił się właśnie facet z jej fantazji. Czy spodoba mu się grzeczna wersja Samanthy? A może ten typ woli pewną siebie dziewczynę żądną mocnych wrażeń? Którą twarz zdecyduje się pokazać mu Sam?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Książka wygrała konkurs Niegrzecznych Książek, było wokół niej dużo szumu, a tymczasem… Dla mnie okazała się być bardzo średnia. Jest to moje zdanie, ale jeśli ta historia była najlepsza ze wszystkich, to chyba się obawiam, jaki poziom prezentowały inne propozycje.

Czułam się trochę tak, jakbym czytała jakąś wattpadowską historię wokół której jest tyle szumu… Sam pomysł może nawet i jest w porządku, ale wykonanie nie zrobiło na mnie większego wrażenia. Podobały mi się bardzo wstawiane myśli bohaterki (pisane kursywą) – wprowadzały dużo śmiechu i były bardzo w stylu głównej bohaterki. 

Rozdziały są krótkie, czasami aż za krótkie. Owszem, jestem fanką takich rozdziałów, no ale bez przesady.

No cóż, Bad Girl nie zrobiła na mnie najlepszego wrażenia. Nie była to też zła historia, ale zabrakło mi tutaj takiej iskry, czegoś co by mnie porwało w wir zainteresowania. A tak to po prostu czytałam i czytałam…Bez większych emocji.

Tak czy siak zachęcam do wyrobienia własnej opinii 😉Jeśli Autorka wyda coś jeszcze, to z chęcią sprawdzę, jak sobie poradziła.

Tytuł: Bad Girl
Autorka: Weronika Sawicka
Ilość stron: 328
Niegrzeczne Książki


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.




Czytaj dalej »

21 lut 2022

Gravity of us - Phil Stamper PRZEDPREMIEROWO


To nie jest kolejna rozprawka w szkolnym stylu, to czuła i mądra opowieść o miłości między dwoma młodymi chłopakami.

Cal chce być dziennikarzem. Jest już w połowie drogi do sukcesu, dzięki koncie na FlashFame z pół milionem obserwujących i perspektywą stażu w Buzzfeed. Ambitne plany pokrzyżuje mu jednak wybranie jego taty pilota do głośnej misji NASA na Marsa. Wkrótce Cal razem z rodzicami zostawia Brooklyn na rzecz gorącego i wilgotnego Houston. Nagle życie chłopaka zamienia się w telewizyjne reality show - z ciągle kłócącymi się rodzicami i odgrywaniem ról idealnej amerykańskiej rodziny na potrzeby medialnego spektaklu.

A potem Cal spotyka Leona, którego mama jest astronautką w tej samej misji. I w zawrotnym tempie traci dla niego głowę. Cal i Leon stają się dla siebie oazą spokoju pośród oceanu szaleństwa. Wraz z rozwojem ich relacji, wzrasta gorączkowa atmosfera wokół misji na Marsa. Kiedy na jaw wychodzą ukryte motywy stojące za programem, Cal musi znaleźć sposób na odkrycie prawdy bez ranienia tych, na których najbardziej mu zależy.

Porzucone marzenia, nagła przeprowadzka, medialne zamieszanie i brudne sekrety, które mogą okazać się początkiem końca wielkiej misji. W całym tym szaleństwie, jedyną stałą wydaje się być związek z nowo poznanym Leonem. Czy w tej miłości warto się zatracić?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Z wielką chęcią sięgnęłam po tę książkę. Jeśli dobrze pamiętam, jest to także moja pierwsza lektura, w której bohaterzy są m.in. homoseksualni. Byłam ciekawa sama siebie, jak całość odbiorę i powiem szczerze, że zaskoczyłam się bardzo pozytywnie.

To, co bardzo mi się podoba, to fakt, że bohaterowie nie są tutaj idealni. Ani ci główni, ani ci drugoplanowi. Każdy z nich ma jakieś wady, popełnia błędy, z których potem stara się wyciągnąć odpowiednie wnioski.

Cal jest fajnym chłopakiem – może nie do końca idealny z niego przyjaciel, ale stara się. Czasami czuje się zagubiony i wcale mu się nie dziwię. Staje przed ogromnym wyzwaniem, tak samo jak jego ojciec, który ma wziąć udział w misji NASA. Tylko czy wybór jego ojca do misji nie był nieprzypadkowy?

W nowym miejscu poznaje Leona, który staje się bliski jemu sercu. Leon również walczy ze swoimi problemami. Ale i tak wszystko w pewnym momencie się komplikuje.

Fajne jest także to, że faktycznie zostało nam przedstawione NASA. Całość naprawdę kręci się wokół tego. Nie jest to jakiś tam sobie wątek poboczny. Odgrywa on ważną rolę. Oprócz tego pojawiają się rozdziały, które w odniesieniu do pozostałych czymś się różnią, ale nie chcę zdradzać zbyt wiele :D

Czytało mi się dobrze, choć nieidealnie. Bywały momenty, kiedy lektura mi się przedłużała, ale koniec końców naprawdę się wciągnęłam i przy końcu nie mogłam się już oderwać od czytania.

Dobra czwórka jak najbardziej się należy 😊


Tytuł: Gravity of us
Autor: Phil Stamper
Data premiery: 23.02.2022
Ilość stron: 344
Wydawnictwo Jaguar


 

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar.



Czytaj dalej »

19 lut 2022

Jeśli jakimś cudem... - L.J.Shen

 



Kiedyś powiedział, że jeśli los znowu skrzyżuje ich ścieżki, zrobi wszystko, by ją poślubić. Ale z upływem lat wiele się zmieniło...

Jeden niewiarygodny dzień i jedna noc tysiące kilometrów od domu całkowicie zmieniły życie Aurory. Przeznaczenie wepchnęło ją prosto w ramiona nieziemskiego chłopaka, Mala, który grał na gitarze na środku ulicy w Dublinie i natychmiast zawładnął jej sercem. Oboje wiedzieli jednak, że są w momencie życia, w którym nie mogą zostać parą, a rozstania nie da się uniknąć. Na barowej serwetce spisali więc kontrakt: jeśli jakimś cudem jeszcze kiedyś się spotkają, zrobią wszystko, aby być razem.

Osiem lat później los ponownie łączy ich ścieżki. Rzecz w tym, że Rory wiedzie  idealne życie – ma dobrą pracę, cudownego chłopaka i plany na przyszłość. Mal zatrzymał jednak serwetkę, na której spisali swoją przysięgę. Czy mężczyzna zażąda dotrzymania warunków zawiązanej pod wpływem impulsu umowy? Czy Rory dotrzyma słowa?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Jedna szalona podróż skutkuje chaosem w uczuciach i życiu. Rory i Mal spisują kontrakt na serwetce, iż jeśli ich ścieżki znowu się skrzyżują, zrobią wszystko za wszelką cenę, by być razem. Czy faktycznie go dotrzymają po kilku latach, kiedy Rory wiedzie szczęśliwe życie?

Powiem szczerze, że nie jeden raz w trakcie lektury się zastanawiałam, co ja tak naprawdę czuję. Bo kiedy w końcu wciągnęłam się w tę historię i naprawdę mi się zaczęła podobać, to albo któryś z bohaterów zachowywał się tak, że człowiek się krzywił, albo Autorka dopuszczała do głosu/narracji dziwne…rzeczy. Koniec końców zaliczę to chyba do części związanej z humorem i pod tym względem spisywała się dobrze. Aczkolwiek były momenty, kiedy człowiek nie wiedział, co myśleć…

Gdybym miała zapomnieć o tym, co napisałam wyżej, to całość wtedy wypada super. Powiem szczerze, że choć domyślałam się wszystkiego, to czytałam z wielkim zainteresowaniem i byłam bardzo ciekawa, czy wszystko potoczy się tak, jak to sobie poukładałam. Nie ukrywam, że Mal jest trochę denerwujący, ale musiał taki być – ja sama zachowywałabym się pewnie podobnie, gdybym wiedziała wszystko to, co on. Z kolei Rory wydawała się być taka hm…rozemłana. 

Język i styl Autorki mi odpowiadały. Z rozdziałami bywało różnie, bowiem jedne były krótkie, inne z kolei dłuższe, ale całe szczęście te ostatnie nie przedłużały się w czytaniu. Bywały też momenty, kiedy ciężko było mi się oderwać od lektury.

Zapominając o pewnych mankamentach, polecam. Może piąteczki nie dostanie, ale czwórkę jak najbardziej.


Tytuł: Jeśli jakimś cudem…
Autorka: LJ.Shen
Ilość stron: 400
Niegrzeczne Książki


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.




Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia