6 wrz 2023

Last Resort - K. Bromberg

 


Sutton, po podjęciu ważnej decyzji, spędziła pikantną noc z nieznajomym. Zero imion, nazwisk. Przygoda na jedną noc. Wszystko się jednak komplikuje następnego ranka, kiedy przychodzi na rozmowę z nowym klientem. Spotyka tam właśnie TEGO nieznajomego. Mało tego… Jest ich trzech i wszyscy wyglądają tak samo… Z którym tak właściwie spędziła noc?

Czy ze względu na okoliczności, uda się jej podołać nowemu wyzwaniu zawodowemu? 

Z twórczością Autorki mam naprawdę różnie – jedne jej książki mi się bardzo podobają, inne już mniej. Dlatego też trochę sceptycznie podeszłam do lektury i może właśnie dzięki temu, tak bardzo pozytywnie się zaskoczyłam.

Przede wszystkim trzeba podkreślić, że nie jest to lektura wysokich lotów i nie ma co się nastawiać na nie wiadomo co. Jeśli nie będziecie mieć co do niej wysokich oczekiwań, to będziecie zadowoleni. Ja się dobrze bawiłam, polubiłam też głównych bohaterów. Kibicowałam wszystkim. I mimo że to romans, to pojawiają się też poważniejsze motywy. 

Czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Rozdziały nie są długie, szybko się je pochłania. Czwórka się należy 😊


Tytuł: Last Resort
Autorka: K. Bromberg
Ilość stron: 304
Wydawnictwo Luna


Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Luna, któremu dziękuję za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

4 sie 2023

Kolacja z Jaredem Woolfem - Agnieszka Karecka

 



Rose, jako osiemnastolatka, miała okazję poznać swojego idola, Jareda Woolfa. Spotkanie nie przebiega po jej myśli i wraca do swojego życia, podejmując upragnione studia.

Po kilku latach kariera Jareda wisi na włosku. Zostaje zmuszony do psychoterapii, na którą się zgadza pod jednym warunkiem – będzie prowadzić ją Rose, dziewczyna, którą poznał kilka lat wcześniej…

Jak do tej pory to ta historia Autorki zrobiła na mnie najmniejsze wrażenie. Książkę przeczytałam zaraz po premierze i to dość szybko, ale muszę przyznać, że po prostu czegoś mi tu zabrakło. Nie było jakiegoś efektu wow. Nie poczułam chemii między nimi, ani tego, co się zrodziło między tą dwójką. Na plus z pewnością fakt, iż Autorka skupiła się na tej mroczniejszej, trudnej stronie życia gwiazdy. No ale to dla mnie za mało.

Od strony technicznej nie mogę się przyczepić, bo wszystko mi pasowało :)


Tytuł: Kolacja z Jaredem Woolfem
Autorka: Agnieszka Karecka
Ilość stron: 300
Wydawnictwo Endorfina


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Endorfina, któremu dziękuję za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

2 sie 2023

To czego nie mówię - Erin Stewart

 


Dwa miesiące temu starsza siostra Lily próbowała odebrać sobie życie. Dziewczynę przerasta cała ta sytuacja, ale nikogo nie prosi o pomoc. W między czasie w szkole pojawia się Micah – chłopak, który zna siostrę Lily z ośrodka. Obydwoje muszą wspólnie przygotować projekt. Dziewczyna dostrzega, że tłumione przez nią emocje i uczucia domagają się uwolnienia…

Ta historia to opowieść o depresji, niepokoju, ambicjach, perfekcjonizmie, ale i o sztuce oraz przyjaźni. Dobitnie pokazuje, jak tłumione w sobie emocje nie są zdrowe. Jak chora ambicja, czy perfekcjonizm potrafią być szkodliwe. Bolało mnie to jak Lily prowadziła ze sobą wewnętrzną walkę, jak obwiniała się o niektóre wydarzenia. Autorka nic tu nie przekoloryzowała, a nawet pokazała, że osoby dorosłe też mogą sobie nie radzić z trudną sytuacją.

I choć książka porusza wiele trudnych tematów, to uważam, że na swój sposób jest piękna. Bowiem pokazuje nieidealny świat w trudnej rzeczywistości. Nie ma idealnych ludzi. Poezja, którą tworzy Lily, dodaje wyjątkowości całości. A okładka jest po prostu prześliczna.

Czyta się szybko. Język i styl są proste w odbiorze, a rozdziały nie są zbyt długie, co przekłada się na bardzo dobrą lekturę.

Gorąco polecam. Ważna lektura, dająca nadzieję na lepsze jutro.


Tytuł: To czego nie mówię
Autorka: Erin Stewart
Ilość stron: 400
Wydawnictwo Jaguar



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Jaguar, któremu dziękuję za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

3 lip 2023

Sześć kolorów. Antologia LGBT - Wydawnictwo Miraż

 


Najpierw zadam Wam dwa pytania – czytacie antologie? Jeśli tak, to super. Jeśli nie – może spróbujecie?

Drugie, najważniejsze – czytacie książki, w których pojawiają się motywy LGBT? Tak? To super, ten post będzie dla Was. Nie? Proponuję dać szansę, bo historie potrafią być świetne.

I tak właśnie jest w przypadku „Sześciu kolorów”. To historie naprawdę bardzo dobre, obrazujące życie osób, które muszą sobie radzić z brutalną i szarą rzeczywistością, bowiem nie wszyscy są tolerancyjni. Każde z opowiadań na swój sposób kradnie serce czytelnika i to w tym wszystkim jest według mnie najlepsze. Uważam też, że opowiadanie to trudna forma, bowiem autor, czy autorka, ma niewiele stron, by pokazać jak najwięcej i jak najlepiej przekonać do swojej historii. Tutaj wszystkie panie stanęły na wysokości zadania i po prostu kupiły mnie swoimi tekstami.

Jak dla mnie każde z nich zasługuje na miano najlepszego. LGBT w dzisiejszych czasach to jeszcze trudny temat. Może i jest wysyp historii z tym wątkiem, ale uwierzcie mi na słowo – „Sześć kolorów” to nie jakaś tam kolejna pozycja. To antologia, po którą warto sięgnąć – zwłaszcza, żeby sprawdzić, co takiego chciały nam pokazać ulubione Autorki 😊

Beacie Majewskiej gratuluję pomysłu na antologię i wybrania naprawdę świetnych opowiadań!


Tytuł: Sześć kolorów. Antologia LGBT
Autorki: Małgorzata Garkowska, K.C.Hiddenstorm, Kinga Litkowiec, Alicja Sinicka, Emilia Szelest, Aniela Wilk
Ilość stron: 416
Wydawnictwo Miraż


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Miraż, któremu serdecznie dziękuję za możliwość lektury 😊



Czytaj dalej »

12 cze 2023

Fotograf utraconych wspomnień - Sanaka Hiiragi

 


Po śmierci, zanim człowiek trafi do tamtego świata, zatrzymuje się najpierw w studiu fotograficznym, gdzie wybiera zdjęcia, by po raz ostatni powspominać swoje życie. Hirasaka przygotowuje wtedy specjalny pokaz. I tak o to w ten sposób poznajemy trzy opowiadania – przedszkolanki, członka yakuzy oraz małej dziewczynki. Nie będę tutaj za bardzo rozwodzić się fabularnie, co by nie spojlerować, ale muszę przyznać, że najbardziej przemówiło do mnie właśnie ostatnie opowiadanie. Dziewczynki, która nie ma łatwego życia. Jest to najkrótsze opowiadanie ze wszystkich, ale jak dla mnie, najbardziej przemawiające do czytelnika.

Wspominałam kiedyś, że Japończycy najlepiej umieją w emocje, ale muszę niestety przyznać, że tym razem nie zachwyciłam się tak bardzo. Sam pomysł mnie urzekł i historie naprawdę mi się podobały, ale czegoś tutaj zabrakło. Moje czytelnicze serce nie czuje się po prostu usatysfakcjonowane. Zabrakło mi tego ogromu emocji, a Japończycy naprawdę potrafią powalić na kolana pod tym względem.

Jak się tak zastanowię, to całość wypada jedynie na trzy serduszka. Spodziewałam się większej ilości uczuć, które by mnie zalały.


Tytuł: Fotograf utraconych wspomnień
Autorka: Sanaka Hiiragi
Ilość stron: 176
Grupa Wydawnicza Relacja




Sięgacie po twórczość Japończyków?



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia