11 maj 2020

Las na granicy światów - Holly Black



Miasteczko Fairfold to jedno z tych niewielu miejsc, w których magia nieznacznie przenika do naszej rzeczywistości. Od czasu do czasu ktoś znika bez śladu, ale takie wypadki zdarzają się najwyżej raz czy dwa razy w roku, no a poza tym dotyczą wyłącznie turystów.

Jednak tego roku z serca okolicznej puszczy wyłania się ponura groza. Odkąd ktoś strzaskał szklaną trumnę, w której spoczywał śpiący królewicz, apokaliptyczna bestia imieniem Rozpacz zagraża wszystkim mieszkańcom miasteczka. Pewna dziewczyna, o  imieniu Hazel, która znajduje niezwykły miecz, niezbyt dobrze pamięta, co robiła przez ostatnich pięć lat. Okazuje się, że musi czym prędzej przypomnieć sobie kilka istotnych faktów, dotyczących żelaza i marchewek… Czy zdoła? Jeśli  nie zdąży, miasteczko czeka zagłada smutniejsza niż śmierć…  Teraz jedyna nadzieja w Hazel, jej muzykalnym braciszku oraz w pewnym zabójczo przystojnym elfie.

***

Okrutnego księcia nie od razu polubiłam. Stało się to dopiero w drugim tomie, a trzeci był kwintesencją całej historii. I jak rzadko czytam fantastykę, tak ta seria okazała się być dla mnie bombą. Dlatego też chętnie sięgnęłam po kolejną historię tej Autorki.

Tylko, że już od początku nie czułam tego czegoś. Od razu uderzyły we mnie długie opisy, których ja tak bardzo nie znoszę. Rozumiem, czasami takie są potrzebne, ale tutaj było ich naprawdę sporo. Przez to ciężko mi się czytało i nie ukrywam, że się męczyłam.

Nie polubiłam się też z główną bohaterką Hazel. To taka pogubiona dziewczyna, która ucieka do całowania się z chłopakami. Jej zachowanie bywało żałosne. Jest taka głupiutka. Od razu przypomniały mi się czyjeś słowa z recenzji tej książki - to nie jest Jude. Jude wymiatała, Hazel już nie. I niestety, tutaj muszę się zgodzić.

Pozostali bohaterowie również jakoś do mnie nie przemówili. Tak samo jak cała ta historia. Nie poczułam tego zainteresowania jak przy Okrutnym księciu. Tam widziałam ten pomysł na historię, tutaj niestety nie. Autorkę stać na więcej, a tutaj nie wykorzystała w pełni swoich umiejętności.

Wiem jednak, że znajdą się fani tej nowej książki od Holly Black. Pamiętajmy też, że są gusta i guściki. Ja rzadko kiedy czytam fantastykę. Muszę naprawdę poczuć to coś. Poza tym najlepiej będzie jeśli sami przeczytacie i wyrobicie sobie opinię :)

Tytuł: Las na granicy światów
Autorka: Holly Black
Ilość stron: 400



Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar.




Czytaj dalej »

8 maj 2020

English Matters, Business English, Deutsch Aktuell - Colorful Media

Dziś przychodzę do Was z językowym postem!



Dawno takiego nie było, a że jakiś czas temu Colorful Media uraczyło mnie numerami czasopism, postanowiłam w końcu napisać słów kilka.

Uwielbiam te magazyny! Jeśli uczycie się jakiegoś języka obcego, to gorąco polecam jako dodatek do nauki. Znajdziemy w nich zawsze różnorodne artykuły, objaśnienia różnych zagadnień gramatycznych, czy dialogi z życia wzięte. To, co jest zdecydowanie ogromnym plusem to mini słowniczek przy artykule. Słówka, których możemy nie znać, są podkreślone, a pod artykułem przetłumaczone na język polski (często również dodawana jest wymowa, jeśli nie jest ona oczywista). Często wydawane są także wydania specjalne.



A jakich języków dotyczą te magazyny? To taka podstawowa i najpopularniejsza szóstka. Angielski, niemiecki, hiszpański, włoski, rosyjski i francuski. Korzystam z tych angielskich, niemieckich i hiszpańskich.

Ja sama korzystam z nich przy swojej nauce innych języków. Oprócz tego są super dodatkiem do korepetycji, które prowadzę. Uczniowie są naprawdę zainteresowani i zadowoleni z lekcji, kiedy pojawia się jakiś artykuł z English Matters.


Nowością z pewnością jest edycja dla dzieci English Matters Kids - póki co mam dwa numery, ale idealnie sprawdzają się jako pomoc dla nauki tych najmłodszych. Znajdziemy tam historyjki, kolorowanki, piosenki, rymowanki. Wszystko jest naprawdę super.

Jeśli chodzi o cenę to jest ona przystępna. Te podstawowe kosztują 12,90 zł. English Business kosztuje 22,90 zł. Są one także dostępne w Empiku.

Poniżej zamieszczam Wam kilka zdjęć. Jeśli chodzi o English Matters to z tego numery wykorzystuję artykuł Hot as Hell na zajęciach z języka angielskiego. Jest to wywiad ze strażakiem.
W Deutsch Aktuell szczególnie polecam artykuł o paradzie równości. A jeśli chodzi o English Business to rewolucję burgera.







Znacie te magazyny? Czytacie?

Za powyższe egzemplarze serdecznie dziękuję Colorful media.











Czytaj dalej »

6 maj 2020

W kolorze wrzosu - Karolina Wilczyńska


Kolejny tom o przyjaciołach z ulicy Kwiatowej!

Danuta nie miała łatwo w życiu, jednak podniosła się i zrobiła wszystko, by osiągnąć sukces. Nie tylko w życiu zawodowym, ale także w wychowywaniu syna.
Jak na złość w tym samym czasie ma problemy z synem, a właściciel konkurencyjnej kancelarii próbuje jej zaszkodzić. Na całe szczęście z pomocą przychodzi jej Lilianna, która jak się okazuje, jest także jej sąsiadką.

Danuta nigdy nie prosiła o pomoc. Nauczyła się radzić sobie samej, ale ile jeszcze będzie potrafiła udawać, że jej życie jest idealne, pozbawione problemów?

***

Rok na Kwiatowej to zdecydowanie moja ulubiona polska seria. Zawsze z niecierpliwością czekam na każdy tom. Do tej pory na żadnym się nie zawiodłam i z pewnością się nie nudziłam.

Siódmy już tom skupia się tym razem na postaci Danuty. Muszę przyznać, że od pierwszej chwili nie pałałam sympatią do tej kobiety. Surowa, zawsze mająca rację, idealna. Nie ma czasu na pierdoły. Co nie zmienia faktu, że do tej pory udało nam się kilka razy zobaczyć jej tą czułą stronę.

Dowiadujemy się, że Danuta nie miała łatwej przeszłości. Owszem, załamała się po pewnym wydarzeniach, ale szybko się otrząsnęła, by stanąć na nogach. W końcu miała syna do wychowania. Była też mądra i inteligentna, więc postawiła wszystko na jedną kartę i osiągnęła nie mały sukces jeśli chodzi o jej kancelarię. Miała już swoją renomę.

Wychowuje też już nastoletniego syna, Michała, przed którym czeka matura. Cóż, chłopakowi trochę współczułam od początku, bowiem matka zaplanowała mu życie a nawet harmonogram dnia. Wszystko jest z góry ustalone, nie ma odstępstw i najważniejsza jest nauka. Ale Misiek zaczyna się buntować. Zaczyna mówić to, co leży mu na sercu i przeciwstawia się matce. Danucie to oczywiście się nie podoba. Odbiera to jako brak szacunku i wdzięczności. Działania kobiety zamiast poprawić ich relację tylko pogarszają.

Patrząc na całość wydarzeń z Danutą, może trochę zmieniłam o niej zdanie, ale wciąż nie pałam do niej sympatią tak jak do innych. Rozumiem, że swoje przeszła, ale jednak dla mnie nie jest to do końca wytłumaczenie. Myślę, że ją już znoszę po prostu, ale do lubienia jeszcze dużo brakuje.

Oprócz tego trochę więcej dowiadujemy się, co tam słychać u Norberta. Zawodowo nie jest wesoło, tak samo prywatnie. Dominik wciąż mnie denerwuje, ale w tej części okazał trochę więcej rozumu.
Julia ma dylemat związany ze studiami, a Kaja stara się wszystkim dogodzić, ale jakoś jej to nie wychodzi. I to właśnie jej historia kończy tom i to w takim momencie, że miałam ochotę udusić Autorkę za to, co zrobiła :D Serio!

Czyta się super. Uwielbiam to, że bohaterowie zwracają się do czytelniczki jak do przyjaciółki i w ten sposób prowadzona również jest narracja - jak dialog. Dla mnie jest to super sprawa i największy atut tej serii. Będę to powtarzała za każdym razem.

I tak samo za każdym razem będę gorąco polecać tę serię. Jest niezobowiązująca, można przy niej świetnie się bawić. Jeśli macie ochotę na ploteczki to Rok na Kwiatowej jest dla Was!

Tytuł: W kolorze wrzosu
Autorka: Karolina Wilczyńska
Seria: Rok na Kwiatowej. Sezon 2.
Ilość stron: 312


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.





Czytaj dalej »

4 maj 2020

Piękno, które pozostanie - Ashley Woodfolk



Wydawałoby się, że Autumn, Logana i Shay łączy tylko szkoła i muzyka. A tym czasem wszyscy doświadczają podobnej tragedii.

Autumn traci swoją najlepszą przyjaciółkę. Nie potrafi się pogodzić z jej brakiem i codziennie wysyła do niej wiadomości, choć wie, że ta już nigdy więcej nie odpisze.

Logan zaczyna w kółko oglądać filmiki, które nakręcił jego były chłopak, zanim umarł. Przed jego śmiercią Logan powiedział mu same przykre rzeczy. Teraz ucieka w alkohol i ma problem z napisaniem nowych piosenek.

Shay była związana ze swoją siostrą bliźniaczką - nie tylko psychicznie, bowiem fizycznie również bardzo jej pomogła. Kiedy ta umiera, dziewczyna nie potrafi sobie poradzić z sytuacją. Co raz częściej ma ataki paniki, o których nie mówi bliskim.

Oprócz tragedii łączy ich jeszcze muzyka tego samego zespołu. Czy przyniesie im chociaż odrobinę ukojenia?

***

Nie sądziłam, że będę przeżywać tę książkę bardziej niż zakładałam. Dlatego też ta recenzja będzie inna niż zwykle, bowiem nie skupię się tutaj na opowiadaniu o bohaterach. Za dużo byłoby pisania. Uważam, że każdy z nas powinien sam przeczytać tę historię, bo uważam, iż na wiele sposobów można odebrać nie tylko wydarzenia, ale i samych bohaterów.

Mamy tutaj naprawdę wiele bólu i cierpienia. Przygotujcie się na to od samego początku. Te uczucia odczuwają wszyscy bohaterowie i każdy z nich próbuje sobie z nimi radzić na swój sposób. Jednym wychodzi lepiej, innym gorzej. Chociaż nie skłamię, jeśli napiszę, że tak naprawdę w ogóle sobie nie radzą.

Dla każdego z nich utrata bliskiej osoby jest trudna. Nie potrafią się pogodzić z tym, co się stało. Nie radzą sobie i są odporni na pomoc od innych osób. Dopiero z czasem rozumieją, że nie są sami w tym wszystkim. Z początku małe ukojenie znajdują w muzyce, choć ta czasami jeszcze zadaje ból i przywołuje przykre wspomnienia.

To, co mnie tutaj uderzyło to fakt, że żaden z bohaterów nie ma wsparcia ze strony rodziny. To przyjaciele się starają, a rodzina jest tu po prostu pominięta. Nie wiem, czy to było zamierzone, czy po prostu autorka przez przypadek tego nie zauważyła.
Drobnym mankamentem jest też to, iż na początku lektury trochę ciężko się połapać. To chyba akurat było celowe. Nie wiemy, w jaki sposób bohaterowie są ze sobą powiązani. Nie ukrywam, że wiele razy się gubiłam i zniechęcało mnie to do dalszej lektury.

Jednak z całą pewnością ogromnym plusem jest to, jak autorka odzwierciedliła emocje, które targały bohaterami. Łatwo było je sobie wyobrazić.
Styl prosty, tak samo język, którym się posługuje autorka. W końcu to książka młodzieżowa.

I choć jest to smutna lektura, pełna bólu, to naprawdę szczerze polecam. Wywarła na mnie dobre wrażenie, czego się nie spodziewałam. Po przeczytaniu ostatniej strony zatopiłam się w chwili ciszy. Nie sądziłam, że mimo wszystko odbiorę ją tak dobrze.

Tytuł: Piękno, które pozostanie
Autorka: Ashley Woodfolk
Ilość stron: 400


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu We need YA.




Czytaj dalej »

1 maj 2020

Nieodpowiednia dziewczyna - J.Harrow



Eve jest młodą uzdolnioną tatuażystką. Nie szuka związków, nie jest zainteresowana miłością. Ludzie oceniają ją po wyglądzie, bowiem jej ciało pokrywają liczne tatuaże. Przez to nie mają o niej najlepszego zdania. Buntowniczka, mówi, co myśli.

Zaś Daniel to jej totalne przeciwieństwo. Ułożony, ma pracę i dziewczynę - właśnie zamieszkali razem. Zabiera Alice do jej salonu tatuażu, by wykonać wspólny tatuaż. Eve bardzo go intryguje, bowiem jeden jej tatuaż sprawia, że Daniel widzi w niej Jojo - dziewczynę, która zostawiła pamiętnik w jego rodzinnym domu. Pragnie ją poznać, staje się nią zafascynowany.

Czy Daniel poświęci swój obecny związek? Czy powie Eve prawdę o jej pamiętniku?

***
Po premierze czytałam wiele pozytywnych recenzji o tej książce i byłam naprawdę zaciekawiona. Wzięłam się za czytanie i....No cóż. Nie mam zielonego pojęcia, co takiego otrzymałam. Nawet nie wiem, co napiszę w tej recenzji, bo mam mieszane uczucia.

Daniel to totalne przeciwieństwo współczesnych męskich bohaterów książek. Musiałabym brzydko napisać, że to ci**, bo inaczej się nie da. Łatwo nim manipulować, nie do końca ma swoje zdanie. Czasami jest głupi i jego zachowanie też jest głupiutkie. I nie, nie jest to urocze. To wręcz irytujące. Nie potrafiłam go polubić. Jego związek z Alice również był dziwny. Nie potrafiłam też uwierzyć w uczucia, jakie targały nim w tej książce. Niby fajnie, bo zapowiadało się, że będzie to inna postać niż wszystkie, ale efekt końcowy okazał się kiepski.

Eve to buntowniczka, ma za sobą ciężką przeszłość, co poznajemy dzięki pamiętnikowi Jojo. Wiemy, że wiele przeszła i że przeszłość ukształtowała ją taką, jaka jest obecnie. Pracuje, mieszka z wkurzającą współlokatorką. Daniela ukróca na wiele sposobów, ale czasami sama nie wie, czego chce. Łatwo ją zranić, chce wszystko kontrolować.

Wspomnę tutaj o Alice, dziewczynie Daniela. Typowa irytująca dziewczynka, marząca o ślubie i dzieciach. Jej potrzeby są ważne, z matką Daniela się przyjaźni i w ogóle jest naj. Działała mi bardzo na nerwy.

Jest to debiut polskiej Autorki. Narracja prowadzona jest głównie z perspektywy Daniela. Czasami pojawia się też trzecioosobowa. Styl jest prosty, nie wyróżnia się niczym szczególnym. Czyta się dobrze.

Po lekturze stwierdziłam, że nie za bardzo wiem, o czym tak naprawdę jest ta książka. Trochę się zawiodłam, bo oczekiwałam czegoś wow - zwłaszcza po tylu pozytywnych i zachęcających recenzjach. W rzeczywistości otrzymałam coś średniego. Nie zamierzam jednak całkowicie skreślać Autorkę. Z chęcią przeczytam jej kolejną książkę, by móc śledzić jej postępy. Zwłaszcza, że z przyjemnością wspieram naszych rodaków, jeśli chodzi o książki :)

Cóż, jeśli macie ochotę - sięgnijcie i się sami przekonajcie :)

Tytuł: Nieodpowiednia dziewczyna
Autorka: J.Harrow
Ilość stron: 328


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.






Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia