W zapomnieniu - Agnieszka Lingas-Łoniewska

4 wrz 2019



Magda to absolwentka pedagogiki, która po studiach wraca do rodzinnego miasteczka, jakim jest Wałbrzych. Dostała tutaj pracę w szkole, do której sama kiedyś uczęszczała. Wszyscy się dziwią, że dziewczyna postanowiła tutaj wrócić, bowiem Wałbrzych niczego nie obiecuje. Ciężko o dobrą pracę, wiele miejsc pozamykano.

Michał to szkolny kolega Magdy, który po szkole został w mieście. Los sprawił, że musiał przejąć opiekę nad swoim młodszym bratem, a żeby móc się utrzymać, zaczął nielegalne interesy. Nie interesują go związki, opieka nad młodszym bratem nie najlepiej mu wychodzi. Większość czasu spędza w Santanie, klubie, gdzie spotykają się jego znajomi.

Ta dwójka znów się spotyka i choć odziwo z początku nic na to nie zapowiada, to z czasem między nimi zaczyna coś się rodzić. Tylko, że są jak ogień i woda, wiele ich różni, a już na pewno ich życia. Czy te różnice będą miały znaczący wpływ na ich związek? Czy on przetrwa?

***

Magda to taka poukładana dziewczyna. Spokojna, ułożona, na studiach skupiała się na nauce. Wróciła do rodzinnego miasteczka, by móc pomagać dzieciom, które tej pomocy potrzebują. Czasami miałam wrażenie, że była nienaturalnie nieświadoma, a nawet taka naiwna bądź głupiutka...Muszę przyznać, że nawet mnie irytowała, ale miała dobre serce. Jeśli chodzi o jej pracę, to potrafiła myśleć racjonalnie i podejmować trudne decyzje, kiedy tego wymagała sytuacja.

Majki to taki dawny szkolny casanova. Każda dziewczyna za czasów szkolnych w nim się kochała. Chłopak skończył swoją edukację na zawodówce. Pochodzi z rodziny patologicznej, został też prawnym opiekunem swojego młodszego brata. Czasami kiepsko mu to wychodzi i nie spodziewa się, że to Magda jest nową pani pedagog, która teraz będzie czuwać nad nim i jego bratem. Niestety, prowadzi lewe interesy i przez to miewa kłopoty. A wtedy pomaga mu Magda.

Ich związek jest trudny, a czasami... Dla mnie był nudny. Powiem szczerze, że czasami męczyła mnie ta historia. Może dlatego, że ja na miejscu Magdy już dawno bym sobie odpuściła. Nie wiem, ale nie poczułam prawdziwości tego, co nam przedstawiła Autorka.
Od razu przejdę także do jej stylu - odniosłam wrażenie, jakbym czytała książkę kogoś innego. Styl, jakim napisano tę książkę, był dla mnie mega dziwny. Jakiś taki sztuczny, ciężki w odbiorze, taki nienaturalny. Przez to niestety książkę oceniam na średnią. Męczyłam się przy niej, choć jestem pewna, że znajdą się jej fani i wcale tego nie neguję. Dla mnie to wszystko to po prostu o wiele za mało.

Jedno jest pewne - W zapomnieniu to historia o prawdziwym życiu, które czasami nas zmusza do trudnych decyzji. Bo życie nie jest tylko usłane różami. Kładzie nam wiele kłód pod nóg, ale ważne jest, żeby się nie poddawać i zacząć w końcu właściwie postępować.

Tytuł: W zapomnieniu
Autorka: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Ilość stron: 368

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Burda Media Polska.



28 komentarzy:

  1. Opis mnie nie przekonał,a Twoja recenzja upewniła w przekonaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tę książkę w poprzednim wydaniu i czeka na przeczytanie 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna książka, polecam inne tej Autorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat ta nie przypadła do gustu, ale inne lubię :D czekam na Polluks :D

      Usuń
  4. Tej książki autorki jeszcze nie czytałam, ale mam jej pierwsze wydanie w swojej biblioteczce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Po jednej książce (zresztą niedokończonej przeze mnie nawet) podziękuję za twórczość autorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubią życiową tematykę w książkach, więc ten tytuł będę miała na uwadze. 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno nie czytałam żadnej powieści Lingas-Łoniewskiej, więc może niebawem powrócę do jej twórczości.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam do nadrobienia kilka książek tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno sięgnę po prozę p. Lingas - Łoniewskiej, ale chyba wybiorę inną książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj nie, chyba jednak nie :) skoro historia momentami nudnawa to ja odpuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam autorki, ale przekonałaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś nie ciągnie mnie do tej książki :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Mówcie co chcecie, ale na pewno po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia