29 sie 2020

Kuszący duet. Tom 2 Perwersyjna miłość - Laurelin Paige


Odkąd Sabrina poznała tajemnicę Donovana, nie potrafi odnaleźć się we własnych uczuciach. Zdaje sobie sprawę, że to, jak się zachowuje mężczyzna w stosunku do niej nie jest normalny, ale z drugiej strony bardzo tego pragnie - w końcu ktoś się chce o nią zatroszczyć. Nie pomaga jednak fakt, że Donovan zniknął i się do niej nie odezwał. Z pomocą przybywa jej siostra, Audrey.

Sabrina próbuje żyć w nowej rzeczywistości, ale szybko się przekonuje, że o przeszłości nie da się tak łatwo zapomnieć, a już na pewno o uczuciach.

Czy Sabrina i Donovan odnajdą wspólne szczęście?

***


Perwersyjny bogacz bardzo mi się podobał i nie mogłam doczekać się finału. Ta historia ma w sobie to coś, choć główny bohater czasem może irytować. Perwersyjna miłość okazała się być idealnym zakończeniem historii.

Sabrina próbuje się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Choć z początku nie podoba jej się to, co odkrywa na temat Donovana, to z czasem zaczyna patrzeć na to w inny sposób. Odbiera to jako opiekę ze strony mężczyzny, Bo nikt inny wcześniej nią się tak nie interesował. I wiem, może to, co piszę, brzmi dziwnie, ale nie chcę rzucać przykładami, żeby Wam nie spojlerować.
Dziewczynie pomaga się pozbierać Audrey, która ją nareszcie odwiedza. Siostry spędzają ze sobą czas, choć Sabrina wciąż pracuje. Tęskni za Donovanem, który ją zranił, wyjeżdżając. I kiedy już zaczyna sobie lepiej z tym radzić, okazuje się, że ten wrócił i w dodatku zastaje go z inną kobietą...

Donovan jest specyficzny. Dominujący, myślę, że nawet obsesyjny, ale ma w tym swoje pobudki. Nie powiem, jego potrzeba kontroli czasami mnie irytowała, ale go polubiłam. Nie miał łatwo. Wychował się pod okiem okropnych rodziców i nie dziwota, że sam nie potrafi sobie radzić z uczuciami. Miał taki a nie inny wzorzec.
Ma swoje perwersje, owszem. Ale Sabrina tak samo i obydwoje je znają, wiedzą jak się zaspokoić, co zrobić, żeby było dobrze. I może czasami mogą być niesmaczne, to znajdują w nich potrzebne ukojenie.

Okładka przykuwa wzrok. Od strony technicznej to rozdziały nie są długie, czyta się szybko, a styl, jakim posługuje się Autorka jest prosty w odbiorze. Nie ma tutaj miejsca na długie opisy. 

Kuszący duet to coś więcej niż perwersyjny seks. Może i o niego tutaj chodzi, ale pojawia się także bolesna przeszłość, która ukształtowała tych bohaterów, a z którą wciąż próbują sobie radzić.

Tytuł: Perwersyjna miłość
Seria: Kuszący duet
Autorka: Laurelin Paige
Ilość stron: 284

Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu Kobiece.


Czytaj dalej »

27 sie 2020

BTS. Koreańska fala - Adrian Besley (uaktualnione i rozszerzone wydanie)



Nowe, uaktualnione i rozszerzone wydanie bestsellerowego tytułu.

Rm, Jin, Suga, J-hope, V, Jimin i Jungkook – chłopcy, którzy stali się ikonami. Ich muzyka, dopracowane w każdym szczególe teledyski, niezwykła uroda i talent porywają tłumy. Globalna armia fanów wyniosła ich na szczyty list przebojów na całym świecie. Sukces zawdzięczają niewiarygodnie ciężkiej pracy i determinacji. Są głosem swojego pokolenia. Wykorzystują wszelkie kanały społecznościowe, by jak najbardziej zbliżyć się do fanów. Musieli pokonać ogromne przeciwności jeszcze przed rozpoczęciem działalności, by przełamać monopol wypromowanych już K-popowych idoli na koreańskim rynku. Międzynarodowy sukces wydawał się wtedy niedoścignionym marzeniem, a stał się rzeczywistością.


Poznajcie historię siedmiu chłopców z Korei Południowej, którzy w krótkim czasie stali się światową sensacją muzyczną.


Witamy w świecie Bangtan!

Opis pochodzi z empik.com

***



Ta książka to zaktualizowana wersja poprzedniej. Pisałam o niej TUTAJ, więc możecie najpierw zajrzeć, przeczytać i zobaczyć, jak ona wcześniej wyglądała.

Dla przypomnienia, BTS to koreański zespół muzyczny, który dość mocno wybił się na rynku amerykańskim, jak i nie na całym świecie. Chłopaki zgarnęli mnóstwo nagród zagranicznych, a każdy nowy album pobija kolejne rekordy. Z resztą nie tylko albumy, jak i teledyski. Zaliczyli także współprace z zagranicznymi artystami, pojawili się w zagranicznych programach. Cały świat o nich usłyszał. Jak to się stało, że osiągnęli taki sukces?

O ich ciężkiej drodze opowiada nam właśnie BTS. Koreańska fala. Poprzednia wersja miała jak dla mnie sporo niedociągnięć, co związało się z tym, że Autor niekoniecznie dobrze znał temat k-popu. Ten gatunek muzyczny zasługuje nawet na osobny post, bo to nie takie hop siup jakby się wydawało. Żeby zrozumieć ewenement BTS, czy nawet po prostu tego gatunku, naprawdę trzeba się w niego zagłębić, by go zrozumieć. A większość fanów niestety o tym nie wie. Poznali BTS, wszyscy ich znają i myślą, że k-pop zawsze tak wyglądał. Ale nie zbaczajmy już z tematu. Kto wie, może kiedyś faktycznie napiszę o tym post? Ktoś by chciał?



Książka przedstawia nam historię chłopaków - poznajemy każdego z nich osobna oraz jak to wszystko się zaczęło. Droga zespołów k-popu wcale nie jest usłana różami. Przed debiutem dużo trenują, często tańczą dla innych popularnych zespołów. Mało kiedy mają czas dla siebie, mieszkają wspólnie, a czasami ich zarobki wcale nie są tak wielkie, jakby to się wydawało (dobra, nie będę już zbaczać z tematu :D).

Możemy przeczytać o tym, co się działo z chłopakami przed debiutem, jak sobie wtedy radzili. Zostają przybliżone nam ich charaktery, cechy, sukcesy.



Poprzednie niedociągnięcia wciąż tu są, ale nie będę się już powtarzała, bo pisałam o nich w poprzedniej recenzji. Można by nawet już uznać, że jest to moje czepianie się, bo nie ukrywajmy, ale fan BTS czy k-pop'u i tak sięgnie po tę pozycję. W Polsce k-pop stał się bardzo popularny, teledyski pojawiają się w naszej telewizji, a piosenki w radiu. Więc dodatkową radochę sprawia fakt, że pojawia się coś takiego jak książka na temat ulubionego zespołu. 

A jeśli jest się świeżynką to ta książka jest dobra na początek, bo dzięki niej możemy poznać zespół. Znajdziemy w niej również trochę zdjęć, ale mam wrażenie, że jest ich trochę mniej. W ogóle to uaktualnienie jest mniej kolorowe. 
Czyta się dobrze, tekst nie jest nużący. Całość podzielona jest na rozdziały. I tak jak poprzednio, tak i tutaj mamy słowniczek pojęć. 




Tak jak już wspomniałam wcześniej jest to dobra pozycja na początek. Dla fanów z pewnością jest to wisienka na torcie. W porównaniu do poprzedniego wydania jest to po prostu zaktualizowana wiedza. Ja sama osobiście dodałabym po prostu więcej zdjęć :)

I w sumie spojrzałam dopiero teraz na oryginalny tytuł i sądzę, że tłumaczenie Ikony k-popu pasowałoby o wiele lepiej, ale to już moje zboczenie zawodowe :D

Są tu jacyś fani BTS? :)

Tytuł: BTS. Koreańska fala
Autor: Adrian Besley
Ilość stron: 248

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Burda.




Czytaj dalej »

24 sie 2020

Obsesja - Adrian Bednarek PRZEDPREMIEROWO


Siedem lat po opuszczeniu kliniki psychiatrycznej wydawałoby się, że życie Oskara wróciło do normalności. Kupił dom pod miastem, wydał kilka książek, które stały się bestsellerami. Wydaje się być szczęśliwy. Można by rzec, że jest człowiekiem sukcesu.

Ale prawda jest całkowicie inna. Oskar nie wyleczył się z miłości do Luizy. Wcale jej nie zapomniał. Nie pogodził się z jej śmiercią. Udaje, że jest całkowicie inaczej, bowiem został zmuszony do regularnych wizyt u swojej lekarki, Marty. Jako jedyna nie wierzy mu, że wszystko jest w porządku. I ma rację, bowiem brak Luizy co raz bardziej doskwiera Oskarowi. Chłopak jest tak bardzo zdesperowany, że postanawia zastąpić swoją ukochaną inną kobietą. Nie przychodzi mi jednak do głowy, że innym może to się nie spodobać. Jemu to jednak nie przeszkadza. Zrobi wszystko - nawet jeśli ma poświęcić czyjeś życie ludzkie...

***

Inspiracja była moją pierwszą stycznością, jeśli chodzi o twórczość Bednarka. Jeśli nie pamiętacie, to książka wywarła na mnie ogromne wrażenie dopiero po dwustu stronach, a finał bardzo mocno mnie zaskoczył. Tak bardzo pozytywnie, że od razu wiedziałam, iż z pewnością sięgnę po kontynuację.

Oskar w końcu ma pieniądze. Uwolnił się od ojca, który wyjechał zagranicę. Chłopak kupił sobie dom. Wydał serię książek, które okazały się hitem, więc pieniądze na jego koncie szybko się rozmnożyły. Z zewnątrz wydaje się być pogodzonym z przeszłością chłopakiem. Ale to wszystko to tylko i wyłącznie pozory, bowiem to, co się dzieje jego w głowie, to po prostu hardcore.
Oskar bardzo się postarał, by jego terapeutka, Marta, stwierdziła, że wyzdrowiał. Pogodził się ze śmiercią swojej ukochanej Luizy. Ale to wszystko to tylko pozory, a Marta podstępem uwiązuje go do siebie. Wciąż musi przyjeżdżać na obowiązkowe sesje, podczas których próbuje ją przekonać, że wszystko jest w jak najlepszym porządku.
A z chłopakiem jest coraz gorzej. Ma urojenia, rozmawia z Luizą. Tak bardzo doskwiera mu brak, że postanawia znaleźć żywą kopię dziewczyny. Jest w stanie poświęcić wszystko, byle by znów być z Luizą. Móc ją dotknąć, kochać się z nią, rozmawiać.
Konsekwencje jego decyzji będą okropne, bolesne i nieodwracalne. Oskar staje się szaleńcem. W pewnym momencie możemy się po nim spodziewać już wszystkiego. Wpada w obłęd. W dodatku fakt, że wciąż musi przyjeżdżać do Marty, bardzo go irytuje i stara się wymyślić coś, by się w końcu od niej uwolnić.

W tej części poznajemy trochę bardziej Martę Makuch i muszę przyznać, że się nie spodziewałam tego, kim w rzeczywistości była. Nie będę spojlerować - wystarczy, że już wiecie, iż Autor zaserwował nam jakąś niespodziankę dotyczącą tej postaci. Uwierzcie mi, że dla mnie były to kolejne niespodzianki.

Nie brakuje również Melanii, siostry Luizy. Wydaje mi się, że tutaj widzimy właśnie prawdziwe oblicze dziewczyny. Już w Inspiracji mogliśmy trochę ją poznać, ale moim zdaniem to tutaj się rozwinęła. I nie ukrywam, nie lubię jej. Już wcześniej też za nią nie przepadałam.

W przypadku Obsesji wciągnęłam się od razu. Autor nas niejednokrotnie zaskakuje swoimi pomysłami. To co tutaj wyczynia, to po prostu jeden wielki sztos. Nie patyczkuje się z postaciami. Serwuje im prawdziwy rollercoaster.

Czyta się szybko, bo pozwala na to akcja. Czasami mamy dłuższe opisy, ale jeśli ja je zniosłam, to Wam również nie będzie przeszkadzało. Z długością rozdziałów jest różnie, ale mi to odpowiadało. Może jedynie epilog, jak dla mnie, miał za dużo stron.

Obsesja to prawdziwy sztos. Ciężko oderwać się od lektury, a Oskar nas wielokrotnie zaskakuje. Pewne jest jedno - zrobi to jeszcze nie jeden raz. Można się po nim spodziewać jedynie szaleństwa. 

Czekam na finał serii!


Tytuł: Obsesja
Autor: Adrian Bednarek
Data premiery: 02.09.2020
Ilość stron: 544

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu NOVAE RES.



Czytaj dalej »

22 sie 2020

Someone New - Laura Kneidl

 

Micah jest córką zamożnych prawników oraz siostrą Adriana, który jest gejem. Z tego też powodu został wyrzucony z domu przez rodziców. Micah nie potrafi znieść tego, że rodzice praktycznie się go wyrzekli, dlatego też postanawia się wyprowadzić.

Jej nowym sąsiadem jest Julian - chłopak, którego miała okazję poznać już wcześniej, bowiem to przez nią stracił swoją pracę. Dziewczynie jest przykro z tego powodu, a zachowanie Juliana wobec niej tylko wszystko pogarsza. Jego tajemniczość sprawia, że zaczyna się nim interesować. Z czasem nie jest to już tylko czysta ciekawość. Zwłaszcza, że Micah zaczyna być jedyną osobą, którą Julian dopuszcza do siebie...

***

Sięgając po tę książkę, liczyłam na dobrą historię, bowiem brakowało mi takiej. Czytałam ostatnio różne książki, a miałam ochotę na young adult. I choć wydaje się ona z początku jak każde inne książki, tak finał miażdży czytelnika. Przynajmniej na mnie to tak zadziałało.

Micah to córka zamożnych prawników. Mogłaby studiować prawo na Yale, ale ta postanowiła pójść do miejscowego Uniwersytetu. Oczywiście nie jest to po myśli rodziców, ale zgadzają się - w końcu wciąż będzie studiować prawo.
Jest konkretną dziewczyną. Mówi, co myśli, ma swoje poczucie humoru, a co najważniejsze (według mnie) pieniądze rodziców i całe to bogactwo jej nie zepsuło. Naprawdę mi się to spodobało, bo przez to Micah jest prawdziwą, zwykłą dziewczyną, choć zdarza się jej być dziecinną.
Tęskni za swoim bratem, Adrianem, który został wyrzucony z domu przez rodziców dlatego, że jest gejem. Wyjawił prawdę i cóż, wyparli się go. Adrian zniknął bez słowa, nie odzywa się nawet do Micah, która przez to odchodzi od zmysłów. Próbuje go odnaleźć, pokazać, że go wspiera, że wciąż są razem, ale niestety ten się nic nie odzywa.

Julian od początku wydaje się być w porządku chłopakiem. Przystojny, tajemniczy, pracowity. Może niewiele o nim wiemy, ale łatwo się domyślić, że coś ukrywa. Micah sama próbuje dojść do tego, co takiego wydarzyło się w jego życiu, że nie chce nikogo do siebie dopuścić. Snuje różne teorie, a jak się na koniec okazuje, czegoś takiego się nie spodziewała.
Momentami jego zachowanie jest denerwujące, ale przez większość czasu darzyłam go jednak sympatią. Byłam zaintrygowana jego osobą i ja sama nie domyślałam, co takiego ukrywa. Może w tym rozdziale, gdzie dowiadujemy się prawdy, zaczęłam coś podejrzewać, ale z drugiej strony nie mogłam uwierzyć, że faktycznie zostałby poruszony ten motyw. A jednak! Nie zdradzę Wam nic więcej, bo dla mnie było to duże zaskoczenie.

Książkę czytało mi się super. Nie miałam wcześniej styczności z Autorką, ale jeśli chodzi o jej styl pisania, to bardzo mi on odpowiada. Łatwy, prosty, przejrzysty, nie ma niepotrzebnych długich opisów. Świetnie oddała rozterki bohaterów, ich emocje i problemy. Odważnie poruszyła tematykę LGBT i naprawdę bardzo dobrze jej to wyszło. A jeszcze bardziej cieszy mnie fakt, że Auri i Cassie dostaną swoją historię, bo ich również bardzo polubiłam :)

A, bo bym zapomniała! Okładka jest prześliczna! Bardzo w moim guście i z pewnością rzuciłaby mi się w oczy w księgarni :)

Someone New to dobra historia z motywem LGBT, o którym ostatnio u nas głośno. Autorka świetnie poruszyła problemy z tym związane oraz to, jak inni postrzegają takie osoby. Nie jest łatwo i kolorowo. Na szczęście są osoby, które akceptują innych takimi, jakimi są.

Tytuł: Someone New
Autorka: Laura Kneidl
Ilość stron: 480


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar.


Czytaj dalej »

20 sie 2020

Far from the tree - Robin Benway



Grace została adoptowana tuż po urodzeniu. Kiedy sama zachodzi w ciążę i oddaje dziecko do adopcji, postanawia odnaleźć swoją matkę biologiczną. Przez ten pomysł dowiaduje się, że ma jeszcze dwóję rodzeństwa - Mayę oraz Joaquina. Z charakteru wszyscy się różnią, ale łączą ich więzy krwi. Cała trójka się poznaje i zaczynają być obecni w swoim życiu. Każde z nich ma własne problemy, o których z początku niechętnie się dzielą. Przekonują się, że każda rodzina nie jest idealna i ma własne problemy.

Czy rodzeństwo Grace również będzie chciało spotkać swoją biologiczną matkę?

***

Początek tej historii nie był dla mnie zachęcający i obawiałam się, że będę się męczyć przez resztę czasu spędzonej przy mnie. Po jakimś czasie odkryłam jednak, że się bardzo wczułam w losy bohaterów i byłam naprawdę ciekawa, jak to wszystko się skończy.

Grace zalicza wpadkę z chłopakiem i szybko się przekonuje, jaki to on jest beznadziejny. Może to głównie przez rodziców, którzy podejmowali za niego decyzję, a z Grace zrobili najgorszą. Ona sama niekoniecznie chciała oddać dziecko - tak naprawdę wymusili to na niej jej rodzice, choć kierowali się dobrem córki. Dla Grace jest to swojego rodzaju trauma i ciężko jest się jej pogodzić z utratą dziecka. Ciągle myśli o swojej córeczce, a kiedy dostaje listy od rodziców zastępczych dziewczynki, jest jej jeszcze trudniej.
Odnosi wrażenie, że jej własna matka biologiczna powinna wiedzieć, że Grace nie mam jej za złe tego, że ją oddała. Pewnie została zmuszona przez życie i kierowała się jej dobrem. Chce ją odnaleźć. A za nim za to się zabiera, poznaje swoje pozostałe rodzeństwo.

Maya to żywiołowa i gadatliwa dziewczyna. Jej język jest dość cięty. Szybciej mówi niż myśli, a kiedy się denerwuje to już w ogóle plecie jak szalona. Także została adoptowana i razi ją w oczy to, jak bardzo różni się od swojej rodziny zastępczej - m.in. z wyglądu. Choć rodzina nie daje jej tego odczuć, to ona sama uważa inaczej. Denerwują ją nawet zwykłe zdjęcia, które przedstawiają jej rodzinę, bo widzi, jak się wyróżnia. W dodatku pojawiają się problemy, o których głośno nikt nie mówi. A ich skutki spadają na Mayę jak grom z jasnego nieba i to właśnie rodzeństwo będzie ją wspierało w trudnych chwilach.

Joaquin jest najstarszy z całej trójki. Dzieciństwo spędził w różnych domach zastępczych - nigdzie nie zadomowił się na dobre. Dopiero teraz znalazła się rodzina, która naprawdę go kocha i chce go zaadoptować. Jednak chłopak widzi wszystko w czarnych barwach i boi się, że kiedy to zrobią, to jego szczęście zniknie. Kiedy podejmuje decyzję inną niż zamierzał, obawia się i jest święcie przekonany, że rodzina będzie chciała się go pozbyć. A tym czasem okazuje się, że naprawdę im na nim zależy, a on sam nie potrafi w to uwierzyć.
Ma własne problemy, koszmary, które ciągną się po dzień dzisiejszy. Walczy ze swoją agresją, bo wie, że to coś złego. Ale w roli starszego brata naprawdę się sprawdza.

Czy wszyscy będą chcieli spotkać biologiczną matkę, tak jak Grace? Tego Wam nie zdradzę. Napiszę za to, że jest tutaj poruszanych naprawdę wiele ważnych tematów, m.in. przemoc, alkohol, adopcja. Pojawia się także wątek LGBT.

Od strony technicznej mogę powiedzieć, że jest naprawdę w porządku. Czytało mi się dobrze. Co prawda poczułam to coś trochę później, ale wystarczyło, by się wkręcić w losy bohaterów. Rozdziały dzielone są na bohaterów, narracja prowadzona jest z ich perspektywy, ale w trzeciej osobie. Styl i język są dobre, żadne z nich nie przeszkadza w lekturze.

Far from the tree to naprawdę bardzo dobra historia z życia wzięta. Nie jest ani trochę przekoloryzowana. Bije z niej prawdziwość życia rodzin zastępczych, które także nie są idealne, ani pozbawione własnych problemów. Historia Grace, Mayi i Jacquina pokazuje jednak, że warto mówić o swoich obawach i mieć oparcie w bliskich, bowiem takie małe odciążenie może naprawdę wiele zdziałać.

Polecam. Jeśli chcecie czegoś więcej od książki, to będziecie zadowoleni z tej pozycji.

Tytuł: Far from the tree
Autorka: Robin Benway
Ilość stron: 247

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar.



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia