Srebrny Łabędź - Amo Jones

1 mar 2018


Tytuł: Srebrny Łabędź
Seria: Elite Kings Club
Autorka: Amo Jones
Ilość stron:  333
Wydawnictwo Kobiece


Książkę tę dedykuję historiom,
które potrafią człowieka tak zerżnąć,
że aż trzeba potem zapalić.
To właśnie jedna z takich historii.


Madison pochodzi z bogatego domu. W jej życiu zachodzą zmiany, kiedy jej matka dopuszcza się zbrodni, a potem popełnia samobójstwo. Jej ojciec ponownie się żeni, przeprowadzają się do nowego domu, a dziewczyna przenosi się do prywatnego liceum. Wszyscy w szkole wiedzą, kim jest nasza bohaterka. Jest  dziewczyną, której matka coś zrobiła, a potem się zabiła. I w dodatku zrobiła to z broni własnej córki. Szybko zaprzyjaźnia się z nową poznaną dziewczyną, Tatum. Jej nie przeszkadza to, o czym mówią inni. W dodatku okazuje się, że Madi ma przyrodniego brata o imieniu Nate. A Nate jest członkiem Elity. W dodatku wszyscy chłopcy z Elity wiedzą kim jest Madison i nikomu nie uchodzi to uwadze. Tatum oczywiście ostrzega ją przed chłopakami, bo wszyscy słyszeli plotki, legendy krążą. W dodatku są bogaci i przystojni, nie jedna dziewczyna lądowała u nich w łóżku. Wszystko się komplikuje, kiedy Nate postanawia robić za jej niańkę, a co za tym idzie, dziewczyna spędza czas ze wszystkimi jego kumplami. Bishop szczególnie jest nią zainteresowany. W dodatku pewnego razu, kiedy Nate dzwoni do swojej przyrodniej siostry o pomoc, ktoś ją porywa i zaczyna się gra...

Muszę przyznać, że od momentu pojawienia się zapowiedzi książki, byłam nią bardzo zainteresowana. Już sama okładka zrobiła na mnie wrażenie, a opis zaciekawił. Dlatego też ucieszyłam się na możliwość przeczytania tej książki. Sama historia jest potrafi wciągnąć na dobre. Od samego początku czuć klimat tajemnic, a w historii sekret goni za sekretem. Bardzo podobał mi się ten zabieg, bo naprawdę korciło mnie, by nie odrywać się od książki i czytać dalej. W dodatku każdy rozdział zaczyna się czarną stroną, co również wywarło na mnie dobre wrażenie :)

Postać Madison z początku mi się podobała. Pewna siebie dziewczyna, nie przejmuje się opinią innych, próbuje iść dalej. Nie walczy z życiem. Jednak kiedy zaczyna spędzać coraz więcej czasu z Elitą (w sumie to niezależne od niej, bo to Nate chce ją niańczyć), zmienia się. Zaczęła mnie drażnić. Tak jakby nagle obudziła się w niej niepohamowana żądza. Nie rozumiem jej zachowania. Skoro widziała, że jest pionkiem w grze, to dlaczego dalej w to brnęła? Już nie wspominając o tym, że gdyby miała taką możliwość, to zaliczyłaby każdego z chłopaków (jednej sceny kompletnie nie rozumiem, ale nie chcę zdradzać fabuły). Stała się podatna na innych i naprawdę mnie to irytowało.

Nate na swój sposób chronił Madie. Jako jedyny chyba na początku minimalnie jej ufał. Jest za to typowym playboyem. Sam w dodatku się przyznaje, że nie nadaje się do prawdziwego związku. Udowodnił to nie raz. I chyba jest najzabawniejszym z całej tej paczki.

Bishop... typowy samiec alfa. Jest zamknięty w sobie, stanowczy i zawsze dostaje to, co chce. Otwarcie mówi, że nie powinno mu się ufać, że jest niebezpiecznym człowiekiem. Ale wbrew pozorom posiada uczucia i z czasem można to zauważyć.

Jeśli chodzi o pozostałą część Elity to poświęcono im niewiele uwagi. Najczęściej pojawiał się Brantley. Ten od samego początku nie znosi Madie i wcale się z tym nie kryje. Jest gburowaty i niemiły. Wszyscy za to bawią się kobietami, traktują je przedmiotowo, jakby były zabawkami (a czasami to nawet seks zabawkami).

Pojawia się tutaj również swojego rodzaju legenda. Wprowadzana jest stopniowo i od początku bardzo mnie intrygowała. Można się domyśleć, że to w rzeczywistości jest główny motyw, ale dopiero na końcu dowiadujemy się, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi.

Książkę czyta się naprawdę szybko. Styl autorki jest prosty i przyjemny w odbiorze. Opisy czasami są dłuższe i barwniejsze, co pozwala widzieć to wszystko oczami wyobraźni. W żadnym momencie się nie nudziłam.

Może ta lektura mnie nie zerżnęła i nie mam ochoty zapalić, ale na pewno mnie zaintrygowała - na tyle, by sięgnąć po kolejne części, jak tylko się pojawią :)

Serdecznie dziękuję Illuminatio za możliwość przeczytania.





37 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Polecam Ci bardzo! :D

      Usuń
    2. Przeczytana i zakochana w tej historii! jest taka... inna ;)

      Usuń
  2. zapowiada się świetnie :D muszę ją dorwać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ale ta okładka jest śliczna! Poza tym lubię książki, podczas których się nie momżna nudzić. Jutro sobie ją zamówię <3333
    http://teczowabiblioteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam wiele o tej książce, ponoć jest świetna. No i ta okładka jeszcze przyciąga. Niby człowiek nie zwraca uwagi na okładki, ale guzik prawda :D

    Zapraszam do siebie: http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/03/prostota-sia-codzinnych-rytuaow-brooke.html

    Dodaję bloga do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwsze co, to zwracam uwagę na okładkę :D Dziękuję!

      Usuń
  5. OO bardzo mnie zaciekawiła, aż bym się za nią rozejrzała i przeczytała. Lubię takie opowieści:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spodobała mi się ta książka, i najlepsze, że tajemnica została odkryta na samym końcu :D
    Czyżby scena z Bishopem w aucie? XD

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio książka ciągle pojawia się na blogach, więc sama jestem ciekawa i myślę że może mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, jeśli przeczytasz, czy Ci się podobała :)

      Usuń
  8. Bardzo jestem ciekawa tej książki :) A jeśli styl jest przyjemny to z chęcią się przekonam, czy i fabuła mnie wciągnie :D

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, czy Ci się podobała, jeśli po nią sięgniesz :)

      Usuń
  9. Bardzo bym chciała przeczytać tę książkę i w najbliższym czasie to pewnie zrobię. Poza tym, ta okładka! Zakochałam się.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem bardzo ciekawa. Lubię książki, w których nie traci się czasu na zbędne gadania, ale od razu wprowadza się wątek niepewności i tajemnicy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Im więcej recenzji tej książki czytam, tym bardziej wzmacnia się moje przeczucie, że po skończeniu tomu pierwszego sięgnę po drugi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sparafrazuję swój komentarz z jednego bloga :)
    "Czytałam i dla mnie ta książka to totalny chłam. W sumie Truskaweczka już wyczerpała temat, ale dodam od siebie, że ta bohaterka jest totalnie nielogiczna. Na widok faceta z nagim torsem popadała w ekstazę, a jej głównym celem to przelecieć każdego faceta. Na dodatek ta dziewczyna nie ma godności, bo traktują ją naprawdę źle, a nadal z nimi przebywa... Z perspektywy czasu i tak dałam za wysoką ocenę..."

    Pozdrawiam
    Kasia z mowmikate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, co do jej zachowania. Też nie potrafiłam go pojąć.

      Usuń
  13. I'm looking for something different book,but you caught my attention right away dear..

    https://clicknorder.pk online shopping in pakistan

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem bardzo ciekawa tej książki :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Tyle książek i tam mało czasuuu. Już sama nie wiem co mam robić bo zazwyczaj czekam aż cała seria będzie w pełni wydana i dopiero wtedy się za nią zabieram, żeby móc przeczytać jeden tom za drugim... ALE. Ale tyle osób chwali tego "Srebrnego łabędzia" że chyba się złamię :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam tę książkę w planach. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Książka czeka na swoją kolej. Mam zamiar zabrać się za nią jeszcze w tym tygodniu.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. no proszę! to mnie zaintrygowałaś! ;-) ciekawa jestem jak ja bym ją odebrała

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam na nią ochotę i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja dopiero zaczęłam czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam mieszane uczucia wobec tej książki. Niby chcę przeczytać, ale jednak nie do końca. Myślę, że w czasie bliższym premierze drugiego tomu szala przechyli się jej korzyść i w końcu sięgnę po tę książkę :)
    Pozdrawiam,
    Dominika
    TheBookMyFantasy

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia