Dziewczyna ze złotej klatki - Anna Szafrańska

6 lut 2018


Tytuł: Dziewczyna ze złotej klatki
Autorka: Anna Szafrańska
Ilość stron: 408

...jedyne, co się w życiu liczy, to miłość. To jest to, o co warto walczyć i za co warto umrzeć. To jedyna wartość, która decyduje o naszych poczynaniach i zmienia nasze losy*.

Amelia nie znosi swojego obecnego życia. Jej rodzina jest bogata, a co za tym idzie, mieszkają w rezydencji, pilnuje ich ochrona, uczęszcza do prywatnej i ekskluzywnej szkoły. Podporządkowana jest rodzicom, którzy zaplanowali jej całe życie, a nawet za nią wybrali kandydata na męża. Nic dziwnego więc, że ma dość takiego życia. Buntuje się, ale koniec końców i tak im ulega. Chce zaznać normalnego życia, więc przenosi się w tajemnicy na jakiś czas do publicznej szkoły. Przedstawia się jako Elka Malinowska i tak zaczyna brnąć w swoje kłamstwa.
Poznaje nowych ludzi, m.in. Roberta, którego nie potrafi odczytać. On sam ma za sobą swoją przyszłość i jak się później okazuje, wcale nie była kolorowa.
Amelia miota się w swoich kłamstwach. W między czasie próbuje realizować plan ze swoim udawanym narzeczonym Igorem, który również ma dość takiego życia. Zgodzili się na tę całą szopkę, żeby móc się wyrwać z takiego życia. Układ miał przestać obowiązywać, kiedy któreś z nich się zakocha. Tyle, że i sam Igor pokazał swoją prawdziwą naturę.
Niestety Amelia przekonuje się, że cena bogactwa niesie za sobą wielu wrogów. I to niekoniecznie muszą być jej wrogowie. Przekonała się o tym dość boleśnie, ale nie chcę tutaj spojlerować.

Choć Amelia z początku wydawała mi się być irytująca, to z czasem ją polubiłam. Nie dziwiłam się jej zachowaniu, bowiem faktycznie była zamknięta w klatce. Rodzice kontrolowali, albo raczej próbowali ją kontrolować. Więcej uczuć dostawała od służby domu niż samych rodziców.

Igor za to był wkurzający. Zastanawiam się, czy faktycznie miał dość takiego życia, czy może jednak udawał przed dziewczyną, byleby zgodziła się na jego plan. To jak ją potraktował, kiedy zobaczył ją z Robertem, było nie do pomyślenia. I cóż, jego ojcu bardzo się podobało to, jakim był palantem. Po prostu świetnie.

A sam Robert? Robert bywał zagadką i wydaje mi się, że do końca jednak go nie rozgryzłam. Inny był przy przyjaciołach, a inaczej zachowywał się przy głównej bohaterce. Według mnie uczucie między nimi zbyt szybko się rozwinęło.

Samo zakończenie nie jest zadowalające. Napisane zostało tak, jakby teraz właśnie miało nastąpić. jest duży przeskok czasowy i powiem szczerze, że niekoniecznie mi się to spodobało. Wiemy jedynie, czy się wszystko ułożyło, czy też nie. Jednak jak na polską pozycję, jest naprawdę bardzo dobra!

Dziewczyna ze złotej klatki pokazuje, że pieniądze i bogactwo wcale nie dają szczęścia. Potrafią przyćmić prawdziwe wartości takie jak miłość, rodzicielstwo czy po prostu prawdziwe uczucia. Człowiek jest szczęśliwy wtedy, kiedy może pokazać prawdziwego siebie i nie musi ubierać fałszywej maski.

*Skazani na ból - Agnieszka Lingas - Łoniewska; muszę powiedzieć, że bardzo, albo bardzo mi sie spodobało to, że autorka nawiązała do tej książki i umieściła ten cytat. Bardzo dobrze wspominam tę książkę i chyba będę musiała do niej wrócić :)


19 komentarzy:

  1. W ostatnim czasie widziałam okładkę tej książki już chyba wszędzie, ale jakoś nigdy mnie do niej nie ciągnęło. Może teraz się skuszę żeby przeczytać, bo nie wydaje się być taka zła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dobra, a jak na Polkę, naprawdę dobra :)

      Usuń
  2. Mam w planach tą książkę. Jestem jej ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle mnie zaciekawiłaś. W weekend przeczytam ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak sie podobało :D polecam też Skazani na ból ale to w meilu też Ci pisałam :D

      Usuń
  4. Jakoś niekoniecznie mnie ta książka ciekawi. Do tego na koniec ten duży przeskok czasowy raczej do mnie nie przemawia. Ale może kiedyś :)
    Pozdrawiam,
    Od książki strony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duży przeskok raził właśnie :/ Ale historia warta uwagi :)

      Usuń
  5. Raczej nie ciągnie mnie do tej książki. Aktualnie mam humor na fantastykę, a tutaj raczej jej nie znajdę :D

    Książkowy Zakątek

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś mnie nie ciągnie do tej pozycji. Wydaje mi się mało wiarygodna, a lubię jak obyczajówki są logicznie napisane. To, że zapisała się do szkoły publicznej...nie, odpuszczam. Jednakże zostaję na dłużej, a w wolnej chwili zapraszam do mnie :)

    https://laggingbooklover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię taką tematykę i z chęcią się z nią zapoznam ;)
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam jeszcze o tej książce, ale muszę przyznać, że uwielbiam taką tematykę, mimo tego że większość autorów przedstawia ją w bardzo naiwny sposób. Jest to pewnego rodzaju oderwanie się od rzeczywistości i skupienie na problemach innych. Dlatego podejrzewam, że niedługo i ja zapoznam się z ta pozycją :)

    lustrzana nadzieja

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam w planach twórczość autorki, więc skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niedługo zaczynam czytać tę książkę, mam nadzieję, że mi się spodoba :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia