23 gru 2020

12 randek na Gwiazdkę - Jenny Bayliss


Jedna kobieta. Dwunastu kandydatów na wymarzonego partnera. Czy coś może się nie udać?

Kate jest przekonana, że nie potrzebuje do życia faceta. Zwłaszcza że zasypane śniegiem, senne miasteczko Blexford w Anglii nie obfituje w potencjalnych kandydatów. Poza tym po co jej ukochany, jeśli spełnia się, zawodowo projektując tkaniny i hobbystycznie piekąc ciasta do kawiarni?

Pełna dobrych chęci przyjaciółka zakłada jej jednak profil na portalu randkowym, który gwarantuje, że pomoże samotnym znaleźć miłość przed świętami. Do Bożego Narodzenia zostały dwadzieścia trzy dni. Dwadzieścia trzy dni na dwanaście randek z dwunastoma różnymi mężczyznami. Z tego musi wyniknąć coś dobrego… Prawda?

Całe miasteczko jej kibicuje, ale gdy każda kolejna randka kończy się jeszcze większą katastrofą niż poprzednia, Kate zaczyna się zastanawiać, czy to na pewno jest pora na miłość.

Ale czasami miłość pojawia się tam, gdzie najmniej się jej spodziewamy…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Dzisiaj krótka opinia - i nie dlatego, że przez Święta mam mało czasu. Niestety, z książką się po prostu nie polubiłyśmy.

Muszę zaznaczyć, że nie skończyłam jej czytać, bowiem totalnie mnie nie zaciekawiła. Fabuła zapowiadała się fajnie, a tym czasem już od pierwszych stron czułam, że to nie to. 

Bohaterka również nie przypadła mi do gustu, a co za tym idzie, jej przemyślenia mnie irytowały. Patrząc na cały rozdział, to było ich naprawdę wiele, a samej akcji już nie. A skoro jesteśmy już przy rozdziałach, to te były długie, a ja za takimi nie przepadam.

W pewnym momencie zaczęłam kartkować, a kiedy dialogi również przestały mnie interesować, po prostu odłożyłam książkę, bo uznałam, że szkoda na nią tracić czas. Szkoda, bo liczyłam na świetną zabawę.

Wiem jednak, że większość czytelników była zadowolona z lektury, dlatego też zachęcam, byście sami się przekonali :)

Tytuł: 12 randek na Gwiazdkę
Autorka: Jenny Bayliss
Ilość stron: 464


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Burda.



Czytaj dalej »

22 gru 2020

Nie byłaś grzeczna w tym roku - Anna Langner

Dorota to spokojna dziewczyna, która wiąże koniec z końcem. Na co dzień pracuje w kawiarni, a wieczorami dorabia sobie na serwisie z seks-kamerkami. Jako Mademoiselle D. jest pewna siebie i seksowna. Nie pokazuje jednak mężczyznom zbyt wiele. Postawiła sobie wewnętrzną granicę, której nie zamierza przekroczyć. Ma wierne grono widzów i to dzięki nim stopniowo może pozwolić sobie na więcej, jeśli chodzi o kwestie finansowe. Zwłaszcza, że dość często pomaga swojej siostrze i jej synkowi.

Pojawia się jeszcze denerwujący sąsiad z budynku naprzeciwko. Z jego balkonu wciąż słychać tylko hałas i widać pijane dziewczyny. Dorota bierze Norberta za nadzianego kolesia, który lubi ostro się zabawić. Jednak podobnie jak ona, Norbert ma swoje drugie oblicze.

Los sprawia, że ich ścieżki się przecinają i to nie jeden raz. Wygląda na to, że Święta będą musieli spędzić razem. Czy się udadzą? A może jednak skończą się katastrofą?

***

Podeszłam do lektury z dystansem, gdyż obawiałam się, że historia może mi się trochę nie spodobać. I nie ukrywam, że na początku ciężko było mi się wczuć, a czytanie się dłużyło. Jednak gdzieś w połowie to się zmieniło i naprawdę byłam ciekawa, jak to wszystko się skończy. 

Pomimo tego od początku i tak towarzyszyło mi uczucie: gdzieś to już czytałam. Niestety, nie mogłam się go pozbyć. Tak samo tego, że tyle się wydarzyło w tak krótkim czasie. Z jednej strony dużo, a z drugiej czas został strasznie rozwleczony.

Jeśli chodzi o głównych bohaterów to z pewnością można powiedzieć, że się dobrali. Takie trochę dwa przeciwieństwa, ale o dobrych sercach.

Dorota jest wrażliwą dziewczyną. Pomaga swojej siostrze i jej dziecku, choć sama przez to czasami ledwo wiąże koniec z końcem. Wybawieniem wydają się być seks-kamerki, gdzie może zarobić naprawdę sporo. Nie pokazuje twarzy, nie ma spotkań w realu. Wydaje jej się, że wszystko ma pod kontrolą. Nie zdaje sobie jednak sprawy, jak bardzo się myli. Z czasem te pieniądze uderzają jej do głowy, ale cieszę się, że w miarę szybko się opamiętuje.

Norberta na początku nie lubiłam. Można powiedzieć, że założyłam dokładnie to samo, co Dorota - nadziany typ, w dodatku przystojny, zbyt pewny siebie i samolubny. Tylko imprezy mu w głowie i gołe panny. Cóż, rzeczywistość okazuje się być inna, bowiem Norbert wcale taki zły nie jest, a ma nawet dobre serduszko! Lubi pomagać innym, choć do tego nie chce się przyznać i bardzo pilnuje, by nikt o tym się nie dowiedział. W stosunku do Doroty jest z pewnością uparty. 

Relacja tej dwójki jest skomplikowana, ale i zabawna. Nie brakuje śmiesznych dialogów, czy sytuacji. Momentami czytelnikowi aż się robi ciepło na serduszku. Chociaż jak tak się zastanowię, to mam wrażenie, że jednak mało poznajemy Norberta. Nie brakuje też tutaj świątecznej magii, ale nic nie zdradzę, bo warto samemu się przekonać :)

Styl i język cechują się prostotą. Nie ma tutaj nic wymyślnego ani udziwnionego. Rozdziały są różnej długości. Czyta się przyjemnie, choć tak jak wspomniałam już na początku - ma się wrażenie, że gdzieś się to już czytało. Ogólnie oceniam tę historię dobrze i nie żałuję czasu spędzonego przy niej.

Jeśli macie ochotę na lekturę świąteczną, to polecam tę książkę - nie kończy się tylko na ładnej okładce :)

Tytuł: Nie byłaś grzeczna w tym roku
Autorka: Anna Langner
Ilość stron: 392


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

21 gru 2020

Niegrzeczne święta - Niegrzeczne Książki, Wydawnictwo Kobiece


Nadchodzą święta, Niegrzeczne święta! Znane nazwiska i historie, które rozgrzeją cię w najmroźniejszy zimowy wieczór w jednym takim wydaniu!

Czy byłaś niegrzeczna w tym roku? Zastanów się dobrze... Jedno jest pewne, zasłużyłaś na prezent! Tegoroczne święta będą różnić się od poprzednich. Tej zimy czeka na ciebie niegrzeczna antologia dziesięciu świątecznych opowiadań pióra wyjątkowych polskich autorek i jednego niesfornego autora. Nie czekaj na Świętego Mikołaja, zamów książkę już dziś i spraw sobie przyjemność!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Co roku mówię sobie, że nie będę sięgać po antologie, ale i tak ulegam pokusie :D Biorąc pod uwagę wszystkie, które przeczytałam, to ta plasuje się na drugim miejscu. Przy każdym Autorze notowałam sobie kilka słów.

1. Meg Adams - fajne opowiadanie, ciekawe i wciągające. 

2. Robert Ziębiński - opowiadanie inne niż zwykle. I tak się zastanawiam, czy pasujące do motywu przewodniego. Zakochani młodzi, zarabiali kasę przewożąc narkotyki, ona uciekła, bo wpadła. Było trochę seksu, ale w sumie to za czasów jak byli nastolatkami. Nie powiedziałabym, że to było niegrzeczne. 

3. Anna Langner - wynudziłam się podczas tego opowiadania. Praktycznie kartkowałam. 

4. Emilia Szelest - przyjemne opowiadanie. Bardzo fajne, ciekawe, wciągające.

5. Kinga Litkowiec - oczywiście gangster. Opowiadanie nudne, bez jakiegoś fajnego pomysłu. A takie świąteczne, że hoho. Beznadziejne, przekartkowane.

6. Beata Majewska - ciężko było mi się wciągnąć i trudno na początku trochę zrozumieć tę historię. Ale pod koniec nawet ciekawa.

7. Agnieszka Lingas-Łoniewska - świetne opowiadanie, choć przez cały czas miałam wrażenie, że już gdzieś to czytałam. Wciągnęłam się od początku i nie mogłam się oderwać do samego końca. Chyba najlepsze opowiadanie z całej antologii. 

8. Justyna Chrobak - fajny pomysł na opowiadanie, ale czegoś mi zabrakło. Raz fajnie się czytało a po chwili już nie. 

9. Ewelina Dobosz - opowiadanie świetne, cały zamysł również, ale perwersyjny seks (podduszanie, bicie w twarz, lanie pasem) psuje całość. Nie pasuje i człowiek się krzywi. Psuje urok całej historii. Co nie zmienia faktu, że fajne i wciągające.

10. Katarzyna Berenika Miszczuk - niezbyt mnie zainteresowało. Raczej przekartkowałam.

Jak widać, tylko kilka mi się spodobało. Do plusów mogę na pewno zaliczyć okładkę. Ale tak jak pisałam przy poprzedniej antologii, z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie :)

Tytuł: Niegrzeczne święta
Autorzy: Meg Adams, Robert Ziębiński, Anna Langner, Emilia Szelest, Kinga Litkowiec, Beata Majewska, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Justyna Chrobak, Ewelina Dobosz, Katarzyna Berenika Miszczuk
Ilość stron: 432



Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece i Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

20 gru 2020

PS I życzę Ci dużo miłości - Wydawnictwo MUZA


Co może się wydarzyć, kiedy dawno zaginiona kartka z życzeniami świątecznymi trafi wreszcie do adresata? Czy zapisane na niej słowa mają taką moc, by zmienić czyjeś życie lub obudzić dawno zapomniane uczucia? A może dzięki takiej kartce dopiero narodzi się miłość? Najpopularniejsze polskie autorki literatury obyczajowej przygotowały dla swoich czytelniczek prawdziwą świąteczną niespodziankę – tom najpiękniejszych opowieści o miłości, która narodziła się dzięki świątecznej kartce. W gronie autorek znalazły się: Magdalena Witkiewicz, Agnieszka Krawczyk, Agnieszka Lingas-Łoniewska, , Ilona Gołębiewska, Magda Knedler, Natasza Socha, Małgorzata Warda oraz Katarzyna Misiołek.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Kolejna antologia świąteczna. Chyba ze wszystkich wypada najlepiej. Tak jak w przypadku poprzednich, przy każdym opowiadaniu notowałam sobie kilka słów.

1. Magdalena Witkiewicz - bardzo fajna i ciepła historia. Czytało się bardzo dobrze. 

2. Agnieszka Krawczyk - trochę smutne opowiadanie, ale zmuszające do refleksji.

3. Agnieszka Lingas-Łoniewska - opowiadanie w stylu Autorki. Bardzo fajne i ciekawe. Jedno z lepszych. 

4. Natasza Socha - opowiadanie przyjemne, ale za to bohaterka irytująca.

5. Ilona Gołębiewska - zabrakło mi tutaj tego czegoś. Wynudziłam się. 

6. Magda Knedler - bardzo dobre opowiadanie, trochę smutne i bolesne, ale wciągnęłam się od początku. Mogłaby z niego powstać książka.

7. Małgorzata Warda - ciekawe opowiadanie, wciągające, ale czegoś mi zabrakło w końcówce.

8. Katarzyna Misiołek - opowiadanie w porządku, ale jakoś nie zachwyca.

Z pewnością każdy z czytelników znajdzie coś dla siebie. Mnie osobiście najbardziej podobały się opowiadania Magdy Knedler i Agnieszki Lingas-Łoniewskiej.

Macie w planach?

Tytuł: PS I życzę Ci dużo miłości
Autorki: Magdalena Witkiewicz, Agnieszka Krawczyk, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Natasza Socha, Ilona Gołębiewska, Magda Knedler, Małgorzata Warda, Katarzyna Misiołek
Ilość stron: 352

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu MUZA.



Czytaj dalej »

19 gru 2020

Gwiazdka pełna życzeń - Klaudia Bianek

Szczęście w końcu się uśmiechnęło do Oliwii i ostatni rok był naprawdę udany. Czuje się kochana i bezpieczna. I kiedy wydaje się, że nic już tego nie zepsuje, pojawia się matka Oliwii i jej nowiny.

Czy nadchodzące Święta przyniosą upragnione ukojenie?

***

Pierwsza część jakoś głęboko w pamięć mi nie zapadła, ale pomimo tego postanowiłam sięgnąć po kontynuację. Jeśli dobrze pamiętam, to Najcenniejszy podarunek został tak zakończony, że jednak czytelnik jest ciekaw, co dalej.

Przez ostatni rok wiele się zmieniło w życiu Oliwii - przede wszystkim miała teraz Oskara. Chłopaka, którego wcześniej unikała i o którym chciała zapomnieć. A tym czasem okazał się być nie tylko przyjacielem, ale kimś bliskim. Są w sobie zakochani, nie spieszą się z kolejnymi etapami w związku.

Baśka również przeszła przemianę. Zaczęła bardziej pomagać w domu, a jej buntownicza strona odeszła w zapomnienie (choć czasami jeszcze się pojawi, ale nie jest już taka wredna). Ojciec dziewczyn również wziął się w garść, pracuje i nawet poszedł o krok dalej. 

Spokój jednak zaburza przyjazd matki dziewczyn oraz pewne wydarzenie, które niekoniecznie dobrze kończy się dla Oliwii i Oskara - chociaż to Oskar zostaje bardziej poszkodowany.

Basia i Oliwia boleśnie się przekonują, że ich matka się zmieniła. Nie ma już śladu po tej kochanej kobiecie. Zastąpiła ją egoistka. I choć dziewczyny starają się dać jej szanse, to ta psuje wszystko za każdym razem.

Nie jest to jakaś spektakularna, wyszukana historia. To po prostu kawałek z życia bohaterów. Nic przekoloryzowanego. Samo prawdziwe życie. Jednak jest w tym trochę magii świąt i jak tak się zastanowię, to książkę tę oceniam dobrze. Może nie wywarła na mnie jakiegoś super wrażenia, by za jakiś czas znowu po nią sięgnąć, ale z pewnością nie był to też stracony czas.

Warto też wspomnieć, że specjalnie miejsce w tej historii ma Sara - psiak Oliwii i jej rodziny. Autorka świetnie oddała miłość bohaterów do zwierzęcia.

Czyta się dobrze. Język i styl cechuje prostota. Odnoszę wrażenie, że warsztat Autorki jest dość specyficzny, ale dojrzały. Jedynie jak dla mnie rozdziały bywały momentami zbyt długie, ale to wiecie, że ja za takimi po prostu nie przepadam.

Czy polecam? Można przeczytać przed świętami :)

Tytuł: Gwiazdka pełna życzeń
Autorka: Klaudia Bianek
Ilość stron: 318



Czytaliście już ten tytuł? Znacie Autorkę? :)




Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia