14 kwi 2023

Pod ścisłą ochroną - Kinga Tatkowska

 


Nessa, słynna gwiazda pop, zaczyna otrzymywać pogróżki. Dlatego też prosi swojego menadżera, by zatrudnił dla niej ochroniarza. Michał nie jest pewny tej roboty – średnio mu się podoba praca z rozkapryszoną gwiazdą. Jednak pieniądze są mu potrzebne, a wynagrodzenie jest hojne, więc podejmuje się zadania. Żadne z nich się nie spodziewa, że ich relacja może z czasem przestać być profesjonalna…

Cóż to była za lektura! Powiem szczerze, że nie spodziewałam się tego, iż tak się w ciągnę. Myślę, że to zasługa głównych bohaterów, przy których nie da się też nudzić. Relacja Dominika i Michała z początku może nie jest udana, ale kiedy poznają swoje sekrety, to się zmienia. Mówiąc prościej – po prostu się poznają. Polubiłam ich. 

Z resztą na akcję tutaj też nie możemy narzekać, bo Autorka zadbała o to, by czytelnik miał o czym myśleć. Przyznaję, że ciężko było odłożyć książkę, a to już przecież wiele mówi.

Styl i język Autorki bardzo przypadły mi do gustu. Byłam święcie przekonana, że wcześniej coś już czytałam od Autorki. Jakie było moje zdziwienie, kiedy się okazało, że to nasze pierwsze spotkanie – i jak widać, bardzo udane!

Na uwagę również zasługuje wydanie tej książki – jestem oczarowana. Aż chce się sięgnąć po nią 😊

Gorąco polecam! Będziecie zadowoleni 😊


Tytuł: Pod ścisłą ochroną
Autorka: Kinga Tatkowska
Ilość stron: 286
Wydawnictwo Endorfina


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Endorfina, któremu dziękuję za możliwość lektury. 





Czytaj dalej »

12 kwi 2023

Jak dzikie gęsi - Agnieszka Olejnik

 


Rzadko kiedy sięgam po książki, gdzie akcja się toczy w przeszłości lub w czasach wojny. Tym razem nadarzyła się taka okazja, postanowiłam dać szansę Autorce i muszę przyznać, że była to naprawdę udana lektura. 

Jak dla mnie to ta historia jest pełna emocji – tych pozytywnych i negatywnych. Myślę, że śmiało mogę napisać, iż poruszy nie jedno serce. Na uwagę i pochwałę zasługują opisy, które idealnie oddały klimat czasów wojennych. Fakt, że nie przepadam za takowymi, ale tutaj Autorce udało się mnie przekonać. Z resztą uważam, że gdyby ich nie było, to całość nie wypadłaby tak dobrze.

Polubiłam Katrin, która obawiała się o własne bezpieczeństwo ze względu na swoje pochodzenie. Polubiłam też Rudolfa, który z pewnością nie spodziewał się, iż może dopaść go miłość. Oddany ideologii, czy pochodzenie Katrin będzie dla niego problemem?

Styl i język Autorki przypadły mi i tym razem do gustu, nie mam do czego się przyczepić. Jestem naprawdę usatysfakcjonowana lekturą. Autorka miała bardzo fajny pomysł na historię.

To chyba znak, że częściej powinnam sięgać po powieści tego typu. Może powinnam dać szanse historii? 

Z wiekiem chyba zmienia się gust. Jak to u Was jest? :D Sięgacie po książki, których kiedyś byście nie przeczytali?


Tytuł: Jak dzikie gęsi
Autorka: Agnieszka Olejnik
Ilość stron: 336
Wydawnictwo FILIA


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia, któremu dziękuję za możliwość lektury.





Czytaj dalej »

6 kwi 2023

Rywal diabła - Adrian Bednarek

 


Sonia wpada w tarapaty, z którymi w dodatku musi sobie radzić sama, bowiem na Kubę nie ma co liczyć. Mężczyzna zajmuje się swoją dziewczyną i firmą, która zaczyna przynosić zyski. Przechodzi mu nawet przez myśl, by odpuścić zemstę na Sonii. Nie ma jednak pojęcia, że jest ktoś, kto wie o Sonii zbyt wiele…

Sam tytuł kolejnego tomu daje dużo do myślenia i powiem szczerze, że byłam bardzo ciekawa, kim się okaże tytułowy rywal. Przyznaję, że ani przez chwilę nie pomyślałam o tej osobie (nie będę spojlerować), przez co zaczęłam się zastanawiać, czy to trochę nie naciągane…

Postać Dony bardzo działała mi na nerwy. Nie polubiłam się z jej stylem bycia i wypowiedzi. Odnoszę wrażenie, że standard Kuby pod tym względem to się chyba nawet trochę zaniżył 😉 Sam Kuba… jest tutaj trochę spokojniejszy. Jak dla mnie to widzimy mniejszą ilość jego mrocznej strony. Co nie zmienia faktu, że jak zawsze ma szczęście.

Ogólnie to czytało mi się bardzo dobrze. Ze strony na stronę było ciekawiej, ale tak na koniec lektury stwierdziłam, że to nie było to. Owszem, jestem zadowolona z lektury, ale czegoś mi tutaj zabrakło. Jakiegoś wow. Nie poczułam takiej satysfakcji jak po poprzednich tomach.

I owszem, ta część kończy się tak, że z pewnością sięgnę po kolejny tom, bo zapowiada się coś, co można by było skwitować „w końcu!” . Jestem ciekawa, jak ten wątek Autor pociągnie i przede wszystkim – czy Kuba wyjdzie z tego cały :D


Tytuł: Rywal diabła
Autor: Adrian Bednarek
Ilość stron: 472
Wydawnictwo Zaczytani


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Zaczytani, któremu dziękuję za możliwość lektury.




Czytaj dalej »

4 kwi 2023

Golden Boys - Phil Stamper

 


Gabriel, Reese, Sal i Heath przyjaźnią się od lat. Są również gejami, co nie jest łatwe w takim małym miasteczku, jakim jest Gracemont. Każdy z nich ma również inne spojrzenie na świat oraz oczekiwania wobec niego. W wakacje przed ostatnią klasą w liceum, każdy z nich wyruszą w inną stronę świata, by móc na nowo zdefiniować swoje własne „ja” i poznać siebie…

Jesteśmy chyba na etapie, gdzie już nikogo nie dziwi taka tematyka książek. Na początku był wysyp, a teraz myślę, że to już coś normalnego. Rzadko kiedy sięgam po tego typu historie, ale jak już to robię, to trafiam dobrze. Tutaj było tak samo. Lektura bardzo mi się podobała, a bohaterowie sprawili, że wciągnęłam się od samego początku.

To, co bardzo mi się podobało, to że Autor stworzył ludzkich bohaterów. Każdy z nich ma wady, swoje obawy oraz zdanie na dany temat. Nic tu nie jest przesłodzone. Podobała mi się wielowątkowość, obawiałam się, że trochę za dużo będzie tutaj bohaterów, ale tym czasem wszystko fajnie mi się zazębiło.

Styl i język były w porządku, w moim guście. Całość czytało mi się dobrze i szybko. Na swój sposób jestem oczarowana historią i bardzo polubiłam chłopaków. Jak dla mnie to bardzo dobre YA i gorąco polecam!


Tytuł: Golden Boys
Autor: Phil Stamper
Ilość stron: 336
Wydawnictwo Jaguar



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Jaguar, któremu dziękuję za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

2 kwi 2023

Biegacz - Anne Marie

 


Mateusz to wschodząca gwiazda futbolu amerykańskiego. Nikt jednak nie wie, że w rzeczywistości zmaga się z chorobą, która może pokrzyżować mu dalszą karierę. Wtedy na jego drodze pojawia się Aneta – najlepsza neurologopedka. Nie spodziewa się jednak, że między nimi pojawi się uczucie…

Sama tematyka i opis zachęcały do lektury, więc z przyjemnością sięgnęłam po lekturze. Niestety, ale muszę przyznać, że poddałam się gdzieś w połowie. Głównie dlatego, że nie jestem fanką jeśli chodzi o szybkie pojawianie się uczuć. Nie chcę tutaj wchodzić w fabułę, żeby nie spojlerować, ale jak dla mnie zdecydowanie zbyt szybko pada pewne stwierdzenie i w ogóle dzieją się pewne wydarzenia jeśli chodzi o uczucia.

Bo jeśli mam nawiązać do sportu i poruszonej tutaj choroby, to muszę przyznać, że pod tym względem Autorka naprawdę bardzo dobrze sobie poradziła. Nie słyszałam wcześniej o tej chorobie. Opisała ją w ciekawy sposób i faktycznie widać, jak to wpływa na głównego bohatera. Fanką futbolu amerykańskiego nie jestem, ale to, co nam przedstawiła, było wystarczające. 

Kreacje bohaterów wypadły dobrze – mamy faktycznie pewnego siebie Mateusza i Anetę, która postanawia zadbać o swoje ja, podejmując pewną decyzję.

A pod względem językowym i stylistycznym to czytało mi się dobrze. Raczej nie mam do czego się przyczepić. Rozdziały również nie były ani zbyt krótkie, ani zbyt długie.

Cóż, tak wygląda moja opinia, ale wiadomo – są gusta i guściki. Dlatego też zachęcam byście sami sprawdzili i ocenili 😉


Tytuł: Biegacz
Autorka: Anne Marie
Ilość stron: 259
Wydawnictwo Amare


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Amare i Autorką, którym dziękuję za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia