Consolation Duet Tom 2. Conviction - Michales Corinne

1 gru 2017

Seria: Consolation Duet
Tytuł: Conviction
Autorka: Michaels Corinne
Ilość stron: 358

Odcina się od wszystkiego, próbując zagłuszyć ból. Co wcale nie znaczy, że on znika. Można myśleć, że tak. Można mieć jedynie nadzieję na zamaskowanie go pozorami, że wszystko jest w porządku. Jednak ból ma to gdzieś. Wnika głęboko przez otwarte rany, przesącza się do wnętrza duszy i zżera od środka, jeśli mu na to pozwolisz.

To jeden z dwóch cytatów z książki, które zapadły mi w pamięć. Pierwszy tom kończy się w zaskakującym momencie i aż ma się ochotę udusić za to autorkę. Jak mogła to zrobić?! Dobrze, że odwlekałam kończenie pierwszej części. Czekanie na drugą nie było tak męczące. A okazało się jeszcze, że będę ją miała przed premierą.
W pierwszym tomie Corinne sprawia, że nasze serce rozpada się na milion kawałków. Czy w drugim tomie udaje jej się je złożyć na nowo?
Tak - choć niektórzy pewnie powiedzą, że po części, bo dotyka ich kolejna tragedia, ale po kolei. Przybliżone zostaje małżeństwo Natalie i Aarona oraz jego problemy. Okazuje się, że Natalie nie dostrzegała, a raczej nie chciała dostrzegać problemów, jakie były między nimi. Ich małżeństwo nie było idealne i uważam, że każde z nich tutaj było winne. Natalie nie mogła zajść w ciążę, co było też uwarunkowane przez chorobę. Nie potrafiła poradzić sobie z tą sytuacją. Za bardzo się na niej skupiała, obciążając tym samym Aaron'a, który z kolei uważał się przez to za beznadziejnego męża, ponieważ nie mógł dać jej tego, czego pragnęła i co powinien mężczyzna dać kobiecie. Odtrącała go od siebie, skupiając się na zajściu w ciążę. A kiedy przeżywała najgorszy dzień w swoim życiu, on po prostu ją zostawił. I zrobił gorsze rzeczy.

Wybacz sobie, Lee. Wszyscy podejmujemy różne decyzje, z których część nie jest najlepsza, ale ostatecznie nikt z nas nie jest idealny.

Nie polubiłam Aaron'a. Dla mnie to zwyczajny dupek, który do końca nie widział nic złego w swoich czynach i próbował namówić Natalie do powrotu do siebie, mimo że ta kochała już innego. Jasne, był to dla niego cios, bo Liam był jego najlepszym przyjacielem (a przecież swoich żon nie tykamy). Trochę gubił się w wyjaśnieniach, ale na szczęście Lee nie dała się omotać. Jej miłość do Liam'a kwitła i zniosła jego wyjazd, mimo że był dla niej trudny. Niestety, tym razem Liam'a dotknęła tragedia, bowiem jego matka zachorowała. Ale oprócz tego dotknęło ich szczęście, ale nie zdradzę jakie.

Brakuje mi tylko wyjaśnienia wątku związanego z ich misjami. Wiemy jedynie, że ciągle coś nie grało, pojawiały się jakieś kłopoty. Wspominane jest o tym i zostaje to ucięte, jak tylko Liam wraca do domu. Nie wiemy, o co tak naprawdę chodzi.

Druga część bardzo mi się podobała (co widać po długości tekstu) i szczerze polecam historię tych bohaterów. Jak zwykle autorka pokazuje, że nawet jeśli nasze serce rozpadnie się na milion kawałków, to z czasem uda się je pozbierać i wyleczyć.

13 komentarzy:

  1. Nie dostałam jeszcze drugiej części do recenzji i mi tak smutno :( podejrzewałam, że Aaron będzie dupkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też jeszcze nie otrzymałam drugiej części i też mi smutno z tego powodu:(

      Usuń
    2. On straszny jest. Boże drogi jak mi działał na nerwy >< Szkoda tylko, że wątek misji nie został wyjaśniony :c

      Usuń
    3. dziś dostałam:D może będzie w trzeciej części?

      Usuń
    4. Wątpię, żeby była trzecia :D

      Usuń
  2. Czyżby tym szczęściem było dziecko?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam pierwszej części, ale z tego co pamiętam to mnie interesowała ;) Jak znajdę chwilę czasu to
    z chęcią sięgnę po obie.

    OdpowiedzUsuń
  4. z chęcią sięgnę to tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie to jakoś nie ciągnie tematycznie;p wolę krwiste horrory :D ale każdy ma różne gusta:) obserwuję z miłą chęcią i zapraszam serdecznie do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jak coś najdzie to sięgnę po kryminał lub horror :D

      Usuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Staram się odwiedzać Wasze blogi na tyle, na ile pozwala mi czas. Jeśli macie pomysł na jakiś post inny niż recenzje książek - jestem otwarta na sugestie. Mogą to być posty związane z nauką języków obcych, tłumaczeniem seriali, czy innego typu.
Jeśli masz pytania to zapraszam do kontaktu: misako.amaya@wp.pl

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia