23 lis 2020

Zwierzęta i Dinozaury od Wydawnictwa Czarna Owca

Jakiś czas temu dostałam paczkę niespodziankę od Wydawnictwa Czarna Owca. Kompletnie się jej nie spodziewałam, a kiedy zobaczyłam zawartość, to w oczach pojawił się błysk. Tyle wspaniałych nowości i to w dodatku dla....dzieci!

Owszem, co prawda moja córka jest jeszcze malutka, ale już teraz dużo jej czytam. I choć te pozycje, które Wam zaraz przedstawię, są raczej dla starszych dzieci, to ja i tak czytam mojej Małej, której naprawdę się podobają! Zerka ciekawa na obrazki i nawet próbuje zjeść książki :D


Pradawne zwierzęta oraz Niesamowite zwierzęta i ciekawostki z ich życia są dla typowo starszych dzieci, które już trochę więcej rozumieją. Ich wnętrza są co prawda czarno-białe, to jednak całość prezentuje się naprawdę ciekawie. Mnie samej bardzo się podobają i z chęcią je przeczytałam. Czekam jak córa będzie większa :)



Seria z Ivarem jest super dla młodszych dzieci. W tej serii mamy:

- Ivar i zagubiony DIPLODOK

- Ivar zaprzyjaźnia się z TYRANOZAUREM

- Ivar ratuje małego STEGOZAURA

- Ivar ratuje głodne TRICERATOPSY.

Historie nie są długie, a wnętrza książeczek bardzo kolorowe. Zwierzęta nie są przedstawione w jakiś okropny, czy straszny sposób. Zaś przygody Ivara są naprawdę zabawne. 



Od strony technicznej muszę przyznać, że są super wydane. Twarda oprawa, kartki wysokiej jakości, a okładki potrafią przykuć uwagę. Kolory nie są krzykliwe. Myślę, że jak córa podrośnie to wcale jej nie będzie przeszkadzał fakt, że to o dinozaurach :D 

Powiem szczerze, że się nie spodziewałam, iż okażą się takie fajne - nie tylko pod względem merytorycznym, ale i wyglądu. Jeśli zdecydujecie się na serię z Ivarem to uwierzcie mi, będą to bardzo dobrze wydane pieniądze.

Bardzo dziękuję za niespodziankę Wydawnictwu Czarna Owca.


Znacie może już te tytuły? :)



Czytaj dalej »

21 lis 2020

Made Men Tom 2 Vincent - Sarah Brianne

Vincent jest najbardziej porywczym i nieobliczalnym chłopakiem z ekipy Nero. Ma hipnotyzujące niebieskie oczy, które sprawiają, że może mieć każdą panienkę.

Kiedy przypadkiem w klubie spotyka swoją siostrę z jej przyjaciółką, wścieka się na to, jak wyglądają i że w ogóle tam są. W dodatku nie rozumie dlaczego tak bardzo wkurza go fakt, że była tam Lake - przyjaciółka jego siostry.

Lake z kolei robi dobrą minę do złej gry. Nikt nie wie, jak wygląda jej życie po szkole, ani z czym musi się mierzyć. W dodatku sprawa z Vincentem wszystko komplikuje. Tak samo jak uczucie do niego. Jednak wciąż chce się uniezależnić i wyjechać z miasta.

Ale jeden błąd jej ojca sprawia, że dziewczyna znajduje się w samym środku mafii. zupełnie nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa. A dla Vincenta to doskonała okazja, by dziewczyna została w mieście.

***

Książkę przeczytałam jakieś dwa miesiące temu, ale coś nie mogłam zebrać się za napisanie kilku słów o niej. Głównie dlatego, że chyba miałam w stosunku do niej większe oczekiwania, a dostałam coś średniego.

W Nero Vincent był naprawdę intrygujący. Byłam bardzo ciekawa historii z nim, więc nie mogłam się doczekać premiery tego tomu. A tym czasem okazuje się być trochę niezrównoważony (chociaż kolejny z chłopaków jest gorszy pod tym względem XD), narwany, nieobliczalny i porywczy. Zabójczo przystojny. Prawa ręka Nero.

Lake z kolei to taka dziewczyna, która nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa świata. Taka trochę zagubiona dziewczyna, ale odważna. Nie boi się mówić, ryzykować. Ma plany na przyszłość. Nie skarży się na to, co się dzieje u niej w domu, a dzieje się sporo. Ale los lubi pleść figle, więc nie może być tak, jak to sobie zaplanowała dziewczyna.

W tym tomie mamy trochę więcej mafii niż to było w Nero. Jednak od początku strasznie mi się dłużyło, a Vincent okazał się być irytujący. Tak jak Lake. Nie ukrywam, że się rozczarowałam tą historią, a w tym przypadku Autorka poszła po bandzie. Dzieje się i to sporo. Czytelnik widzi, co to znaczy mafia w tej historii.

Ale oprócz tego poruszane są inne, poważne problemy, bardziej realistyczne - znęcanie się, gnębienie. To akurat zostało przedstawione bardzo realnie. Aczkolwiek sposób poradzenia sobie z tym to już niekoniecznie.

Ani styl, ani język nie jest jakiś wyszukany. Czytało się dobrze, mimo że się ciągnęło. Chyba za bardzo wyczekiwałam historii Vincenta i dlatego też tak się zawiodłam. W moim odczuciu ten tom wypadł po prostu jak średnia książka. Nie zmienia jednak to faktu, że z pewnością sięgnę po kolejne, bo jestem ciekawa, jak wypadną one i historie pozostałych bohaterów :)

Tytuł: Vincent
Seria: Made Men
Autorka: Sarah Brianne
Ilość stron: 332

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe.



Czytaj dalej »

20 lis 2020

Piątkowe polecajki #6

Cześć!

W zeszłym tygodniu nie udało mi się dodać Piątkowych polecajek, ponieważ dopadło nas małe przeziebięnie. Na szczęście już jest wszystko ok, więc dziś nadrabiamy!

Karolina Klimkiewicz poleca:

O chorobach psychicznych wciąż mówi się za mało. Szczególnie tych, które dotyczą młodych ludzi. "Wariat", "świr", "leń"... ile jeszcze epitetów nadamy osobie, która zmaga się z depresja, zaburzeniami osobowości czy chorobą afektywną dwubiegunową.

Książka "Wszystkie jasne miejsca" w sposób wyjątkowy i ponadczasowy, pokazuje czytelnikowi jak dwoje młodych ludzi radzi sobie z przeciwnościami losu ale i wewnętrznymi ograniczeniami. Świetnie napisana, o nie łatwym ale jakże ważnym temacie. Polecam każdemu, kto szuka w książkach czegoś więcej.

Znacie ten tytuł? :)



Czytaj dalej »

19 lis 2020

Someone Else - Laura Kneidl


Cassie i Maurice byliby idealną parą - mają wspólne zainteresowania i są sobie bliscy. Wiedzą o sobie wiele, jednak ich drogi się rozchodzą. Są przeciwieństwami - Auri jest towarzyski i gra w piłkę nożną, zaś Cassie nie przepada za ludźmi i obraca się w wąskim gronie przyjaciół.

Przyjaźń między nimi jest dość silna, ale Cassie obawia się, że to co tak mocno ich łączy, w rzeczywistości tak naprawdę dzieli...

***

Po lekturze Someone New bardzo się ucieszyłam, że Cassie i Auri dostaną swoją historię. Czytałam też różne recenzje - jedni chwalili, inni besztali. Nie wiedziałam, czego się spodziewać, ale podeszłam do tej historii z otwartą głową i muszę przyznać, że mi się spodobała, choć nie była ona spektakularna.

Cassie i Maurice są swoimi przeciwieństwami, ale to im nie przeszkadza, by się przyjaźnili. Cassie nie przepada za towarzystwem ludzi. Ogranicza się do swoich bliskich przyjaciół. Jest cicha, wrażliwa. Uwielbia fantastykę, cosplaye i LARPy. Choruje także na cukrzycę.
Auri z kolei jest towarzyski, gra w piłkę nożną, a oprócz tego wyróżnia się kolorem skóry. On także lubi fantastykę, itd. To właśnie dzięki wspólnym zainteresowaniom ta dwójka tak bardzo do siebie się zbliżyła. 

Tylko problem zaczyna się robić wtedy, kiedy Auri w towarzystwie kolegów nie przyznaje się do tego. Udaje, że wcale to go nie interesuje, a tym samym krzywdzi Cassie. Zupełnie jakby się jej wstydził. Problem tej dwójki polega także na tym, że nie zawsze są ze sobą szczerzy. Mimo że się przyjaźnią, to tak naprawdę często nie rozmawiają o tym, co czują. I w ten sposób dochodzi do wielu nieporozumień.

Tak jak wspomniałam wcześniej, ta historia nie jest jakaś spektakularna. Owszem, Autorka poruszyła tutaj rasizm, chorobę i akceptację - są to naprawdę ważne problemy i wciąż aktualne. Skupia się na relacji tej dwójki i tym, jak zbliżają się do siebie i oddalają. Nie są pewni swoich uczuć. Obawiają się, że druga strona ich nie zaakceptuje. Zamiast porozmawiać, milczą, a to prowadzi do niezrozumienia i niepotrzebnego cierpienia.

Co nie znaczy, że źle się bawiłam podczas czytania. Ba, wciągnęłam się! Nawet nie wiem, czy nie czytało mi się lepiej niż przy poprzedniej części. Jedynie do czego bym się przyczepiła, to że choroba Cassie została potraktowania trochę po macoszemu. Owszem, wiele razy było wspomniane, jak Cassie sobie radzi i w ogóle, ale myślałam, że będzie to jednak bardziej istotna sprawa.

Jeśli chodzi o styl i język Autorki, to tutaj się nie zawiodłam. Czytało mi się bardzo dobrze. Rozdziały są różnej długości, a dodatkowo zostały wzbogacone o ilustracje, co bardzo mi się podobało. Jestem bardzo zadowolona z lektury i cieszę się, że pojawi się kolejna część :D

Tytuł: Someone Else
Autorka: Laura Kneidl
Ilość stron: 480



Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar.




Czytaj dalej »

17 lis 2020

Rok na Kwiatowej. Tom 8 Grudniowe kwiaty - Karolina Wilczyńska

Tym razem zima przyniesie wiele zmian wśród naszych bohaterów!

Norbert w końcu czuje, że zaczyna mu się układać w życiu. Firma się rozwija, więc razem ze wspólnikiem mogą pozwolić sobie na nowy lokal i większą ilość zleceń. Jednak w życiu prywatnym nie jest tak kolorowo... Musi znaleźć sposób, by przeprosić przyjaciółkę za swoje okropne zachowanie.

Tym czasem Danuta przygotowuje świąteczne spotkanie dla sąsiadów - kto by pomyślał, prawda? Ile tajemnic zostanie na nim wyjaśnionych?

***

Oj dawkowałam sobie lekturę i to bardzo. Zwlekałam z zakończeniem czytania, bo po prostu było mi szkoda się rozstawać z bohaterami. Wszystkich bardzo polubiłam i nie ukrywam, że świetnie się przy nich bawiłam.

Norbertowi się udało - firma się rozwija, a to wszystko dzięki jednemu poważnemu klientowi, który pocztą pantoflową zaczął chwalić i polecać jego usługi. W dodatku ma dla niego niecodzienną propozycję. Norbert wraz z przyjacielem mogą pozwolić sobie na nowe lokum i większą ilość zleceń. Norbert jest przez to zapracowany, ale z czasem zaczyna się uczyć dzielenia obowiązkami. O dziwo Dominik jest dość wyrozumiały, a panowie nawet dochodzą do porozumienia, jeśli chodzi o obowiązki domowe i innego typu rzeczy. Powiem szczerze, że dopiero w tej części dostrzegłam, że Dominik jest młodym chłopakiem. I podejrzewam, że wielu czytelników, tak samo jak ja, z góry założyli, jaka łączy ich relacja XD Fakt, że z czasem zaczęłam się domyślać, że się pomyliłam, ale to nie zmienia faktu, że sama z siebie się śmiałam haha :D
Dominika z pewnością da się polubić w tej części. Poznajemy też historię jego i Norberta - z resztą nie tylko my, bo niektórzy bohaterowie również.

U pozostałych również same dobre nowiny. Julia w końcu znalazła to, co chce robić. Kaja i Danuta są szczęśliwe - uśmiałam się, czytając ich historie i tak bardzo im kibicowałam!

Chciałabym bardzo nawiązać do epilogu, ale tego nie zrobię, bo w pewien sposób jest zaskakujący i robi się ciepło na serduchu :D Ja sama koniecznie muszę nadrobić pierwsze tomy tej serii, bo zaczęłam czytać chyba od czwartego, jeśli dobrze pamiętam :)

Czytało się super! Ciężko mi było oderwać się od lektury. I będę powtarzać za każdym razem, że uwielbiam to, iż narracja prowadzona jest tak, jakby bohaterowie zwracali się do nas - swoich przyjaciół. Właśnie to mnie urzekło, kiedy po raz pierwszy sięgałam po tę serię :) 
Wzruszymy się, ale także i pośmiejemy. Ta seria jest po prostu świetna :)

Tytuł: Grudniowe kwiaty
Seria: Rok na Kwiatowej. Sezon 2.
Autorka: Karolina Wilczyńska
Ilość stron: 324


Znacie tę serię? Planujecie ją przeczytać? :)




Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia