29 gru 2021

Boston Belles. Tom 1 Hunter - L.J.Shen


Była mistrzynią trafiania do celu. Tym razem sama stała się celem dzikiego łowcy.

Sailor miała w życiu jeden jasny cel – i znajdował się on na samym środku tarczy strzelniczej. A to oznacza: żadnych imprez, żadnych zobowiązań, tylko sport. Wtedy właśnie pewien znany playboy oraz dziedzic rodzinnej fortuny złożył jej przedziwną propozycję: w zamian za sponsorowanie jej kampanii i wsparcie kariery miałaby dzielić z nim mieszkanie przez pół roku. Tylko dlaczego? I z jakiego powodu ten facet upiera się, żeby zamieszkać właśnie z Sailor? 

Wydaje się, że również Hunter nie jest zachwycony tym pomysłem. Ale nie ma wyjścia. Tak oto najbardziej zepsuty, rozpustny i zblazowany chłopak w Bostonie ląduje w jednym mieszkaniu z bezkompromisową, upartą i nieustępliwą Sailor. Hunter nawet nie przypuszczał, jak trudno będzie mu dotrzymać wszystkich warunków kontraktu…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Powiem szczerze, że trochę obawiałam się, sięgając po lekturę. Nie ukrywam, że historia Sailor i Hunter’a nie jest idealna, ale mogę Was zapewnić, że nie będziecie się nudzić. Owszem, bywały momenty, kiedy potrafili trochę przynudzić, ale w ogólnym rozrachunku książka bardzo mi się podobała.

Zarówno Hunter, jak i Sailor, to specyficzne postaci, a jednocześnie przeciwieństwa. Hunter to dziedzic rodzinnej fortuny, przystojniak znany z seksu bez zobowiązań. Nie ma najlepszej opinii nie tylko wśród ludzi, ale i rodziny. W dodatku bardzo, ale to bardzo przeklina i momentami jak dla mnie było już tego za dużo.

Sailor ma jeden cel w życiu – łucznictwo. Oddała się sportowi. Żadnych imprez, randek. Nie ma też zbyt wielu znajomych.

Jak takie dwa przeciwieństwa mają dogadać się pod jednym dachem? Czy Sailor da radę utrzymać w ryzach takiego playboya jak Hunter?

Całościowo książka wypada dobrze i nawet pomogła mi się wydostać z czytelniczego zastoju. Może nie jest idealna, ale warta uwagi i z pewnością sięgnę po kolejny tom 😊 Sailor bardzo polubiłam, Huntera trochę mniej. Chyba większą sympatię zyskała jego siostra. No i ciekawi mnie historia jego starszego brata, który to wydaje się być zimnym ….draniem :D


Tytuł: Hunter
Seria: Boston Belles
Autorka: L.J.Shen
Ilość stron: 424


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom. 




Czytaj dalej »

27 gru 2021

Miłość za milion dolarów - Katy Evans



Podjęła się prawie niemożliwego zadania przeistoczenia tego faceta w mężczyznę idealnego – tyle że w trakcie tego procesu nie wolno jej ulec jego urokowi.

Elizabeth Banks wychowała się w świecie mężczyzn. Przez całe życie musiała udowadniać, że jest godna przejęcia schedy po swoim ojcu, że jest pod każdym względem idealna.

Nie ustając w walce o aprobatę ojca, stawia samej sobie bardzo wysoką poprzeczkę. Ma wprowadzić na rynek nową linię garniturów – i musi to zrobić lepiej niż ktokolwiek w historii firmy. Ale żeby to osiągnąć, musi zatrudnić odpowiedniego modela – kogoś, kto uosabia wszystko to, co reprezentują sobą najwyższej jakości garnitury: klasę, elegancję, styl i pewność siebie. Kiedy nie udaje jej się znaleźć idealnego mężczyzny, ma tylko jedno wyjście: musi go stworzyć. Gdy spotyka niepokornego Jamesa Rowana, wie, że ma on wszystko to, czego jej potrzeba. Ktoś musi to tylko wyciągnąć na światło dzienne. Za cenę miliona dolarów James zgadza się zostać mężczyzną idealnym, choć do tej pory do tego ideału było mu zdecydowanie daleko.

Czy po tym, jak Lizzy sama stworzy mężczyznę ze swoich marzeń – będzie umiała mu się oprzeć?

Opis pochodzi od wydawcy.

***

Z twórczością Autorką albo się lubię, albo nie. Powiem szczerze, że co książka, to jest różnie. Czy tym razem mi się podobało? Owszem, nie było źle, ale nie było też jakoś specjalnie super.

Elizabeth chce w końcu zostać doceniona przez ojca. Całe życie szuka u niego aprobaty. Jako pracownica Banks Ltd wcale nie ma łatwo. Tym razem chce zabłysnąć nową kolekcją garniturów dla mężczyzn. Postanawia znaleźć modela idealnego. Nie spodziewa się, że w trakcie mogą pojawić się jakieś uczucia. Da się ją lubić. Nie działała mi na nerwach. Nawet ją rozumiałam, choć uważam, że mogłaby być bardziej asertywna.

James z pewnością nie jest idealny, ale to nie przeszkadza Elisabeth. Stworzy jego idealną wersję. A on jest oddany swojemu bratu, który stał się jego jedyną rodziną. To taki śmieszek, który żyje z ryzykowania i Youtube. Myślę nawet, że to typowy podrywacz.

James i Lizzy to dwa przeciwieństwa, pochodzące z różnych środowisk. Czy to w ogóle się uda?

Sam pomysł bardzo mi się podobał. Dialogi bywają zabawne, tak samo jak przekamarzanie się między bohaterami. Jednak w pewnym momencie akcja dość prędko zaczęła biec – z drugiej strony jak tak się zastanowię, to nie wiem, czy byłby jakiś sens jej wydłużenia w czasie.

Czytało mi się szybko i dobrze. Podoba mi się styl Autorki. Nie zanudza nas niepotrzebnymi opisami, czy zbyt długimi rozdziałami.

Ogólnie wypada dobrze, czwórka jak najbardziej się należy 😊


Tytuł: Miłość za milion dolarów
Autorka: Katy Evans
Ilość stron: 269


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

21 gru 2021

Ukochana gangstera - I.M.Darkss


Gorąca, mroczna i niebezpiecznie wciągająca.

Ojciec Elizabeth Hallwell jest człowiekiem bezwzględnym i chciwym. Do tego stopnia, że nie waha się oddać swojej córki gangsterowi Loganowi Rothowi. Elizabeth ma za zadanie zdobyć jego miłość. Okazuje się jednak, że to nie takie proste, ponieważ jakiekolwiek głębsze uczucia są Loganowi całkowicie obce – a przynajmniej on tak o sobie myśli. Czy obecność Elizabeth zdoła to zmienić, a jeśli tak, to, jakie będą tego konsekwencje?

I.M. Darkss napisała książkę, która rozpala do czerwoności. Przygotujcie się na mocną historię pełną odważnych scen erotycznych, które niejedną czytelniczkę przyprawią o szybsze bicie serca.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

***

Sięgając po tę książkę, obawiałam się, że będę żałować. Więc wyobraźcie sobie, jakie było moje zdziwienie, kiedy się okazało, że bardzo mi się podobało!

Ojciec Elizabeth oddaje ją w ręce gangstera Logan’a. Z resztą dziewczyna była przygotowywana do takiej roli. Chce zdobyć serce gangstera, ale okazuje się, że te nie wie, co to uczucia. Przynajmniej on tak uważa. Czy dziewczyna zmieni jego nastawienie?

Jedynie do czego bym się przyczepiła to do początku – odniosłam wrażenie, jakbym została wrzucona „w środek” fabuły. Zabrakło mi trochę tego początku historii. Ale reszta była w porządku. Co prawda mało mamy tutaj mafii, ale myślę, że to właśnie dzięki temu ta historia mi się spodobała. Według mnie Logan też nie jest do końca takim gangsterem z krwi i kości – to też uważam za plus. Jak się w sumie zastanowię to trochę mało o nim się dowiadujemy. Autorka chyba bardziej skupiła się na tu i teraz, bo historię dziewczyny później faktycznie poznajemy. Elizabeth jest znośna, z czasem nawet się rozkręca.

Powtórzę się, ale naprawdę sądziłam, że będzie kiepsko. A tym czasem naprawdę fajnie się bawiłam, czytając tę książkę. Przekonajcie się sami 😉


Tytuł: Ukochana gangstera
Autorka: I.M.Darkss
Ilość stron: 320


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Akurat.




Czytaj dalej »

19 gru 2021

Gwiazdka z brokatem - Anna Szczęsna

 


Nowa świąteczna powieść autorki „Sztuki dawania prezentów”.

Basia prowadzi sklep papierniczy. Jej świat wypełniają bibułki, ozdobne papiery, ołówki, papeterie czy kalendarze, które uwielbia i które pochłaniają niemal cały jej czas i energię. Próbuje radzić sobie z samotnością po stracie rodziców, w czym pomaga jej przyjaciółka Lena. Pewnego dnia przypadkowo spotyka znajomą z dzieciństwa, bibliotekarkę w podeszłym wieku, która żyje w fatalnych warunkach. Basia proponuje jej wspólne spędzenie świąt Bożego Narodzenia. Przy okazji poznaje też zaprzyjaźnionego z nią młodego mężczyznę, Jędrzeja. Gdy wszystko pozornie zaczyna się układać, dochodzi do tragicznego wypadku. Czy rozdzieli on bohaterów, czy przeciwnie – jeszcze silniej splecie ich losy? 


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Książki Autorki wielokrotnie przewijały mi się przed nosem, ale jakoś nie miałam okazji po jakąś sięgnąć. Stwierdziłam, że „Gwiazdka z brokatem” będzie idealna na pierwszą lekturę.

Powiem szczerze, że Autorce udało się mnie zaskoczyć i nie spodziewałam się tego, co nam zaprezentowała. Mam tutaj na myśli opis z okładki. Podoba mi się także pomysł odnoszenia się rozdziałów do dni grudnia. Nie są one długie, czyta się je szybko, aczkolwiek czasami miałam wrażenie, że niektóre opisy, czy pewne części rozdziałów mogły być po prostu pominięte.

Główną bohaterką jest Basia – rzekłabym, że to typowa pracoholiczka, nawet bardzo podobna do mnie. Zafiksowana jest na punkcie papieru oraz swojego sklepu papierniczego. Lenka, która jest jednocześnie jej pracownicą i przyjaciółką, czasami ściąga ją na ziemie i próbuje namówić do interakcji z ludźmi. Basia ma za sobą trudną przeszłość, przez co tak naprawdę zamknęła się na ludzi.

Wszystko się zmienia, kiedy po wielu latach spotyka panią Marię, bibliotekarkę z dzieciństwa…

Nie chcę zbyt wiele zdradzać, ale muszę przyznać, że zachowanie Basi będzie Was jednocześnie bawiło, przerażało i irytowało. Jeśli dobrze pamiętam, to Basia ma 24 lata, a przez większość książki zachowuje się trochę jak starsza pani. Z kolei kiedy dochodzi do pewnych zmian, to staje się podobna do rozkapryszonego i zazdrosnego dziecka.

Może przyczepię się tylko do zakończenia – dla mnie trochę za szybkie. Brakowało mi większego rozwinięcia, ale całość oceniam dobrze. Styl Autorki mi odpowiada i myślę, że w przyszłości sięgnę po inne jej tytuły.

„Gwiazdka z brokatem” pokazuje jak przewrotne potrafi być życie. W jednej chwili jest dobrze, a nagle coś się wydarzy i życie wywraca nam się do góry nogami. Jednak poradzimy sobie ze zmianami – zwłaszcza mając wsparcie bliskich osób.


Tytuł: Gwiazdka z brokatem
Autorka: Anna Szczęsna
Ilość stron: 390


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

17 gru 2021

Romans pod choinką - Katarzyna Bester


Najważniejsze jest nie to, co możesz zobaczyć, ale to, co możesz przeżyć.

Ray Colton się nie zakochuje. Nauczyły go tego doświadczenia z przeszłości. Z tego samego powodu Ray nienawidzi Bożego Narodzenia. Kocha jednak swoje miasto – niepowtarzalny, olśniewający i wielki Nowy Jork, o którym mógłby opowiadać godzinami.

W dniu swoich trzydziestych piątych urodzin Ray jest świadkiem ulicznej napaści i ratuje młodą kobietę. W otoczce świątecznego klimatu między tą dwójką nawiązuje się nić porozumienia, która przeradza się w romans bez zobowiązań. Ray stara się pokazać Everly wszystko, co uważa za wyjątkowe w Nowym Jorku: historyczne budynki, eleganckie restauracje, sylwestrową zabawę na Times Square oraz inne zdumiewające atrakcje miasta. Przed nim trudne zadanie. Jak bowiem pokazać coś zachwycającego komuś, kto jest niewidomy? Czy Everly stanie się dla Raya tylko miłym wspomnieniem, kiedy na koniec stycznia odleci jej samolot?

Nowa powieść autorki „Świątecznego nieporozumienia” to ciepła, pełna humoru historia utrzymana w klimacie najlepszych gwiazdkowych komedii romantycznych.

Choć książkę tę można czytać bez znajomości poprzedniej zimowej powieści Katarzyny Bester, na fanów Holdena i Harper ze „Świątecznego nieporozumienia” czeka tu miła niespodzianka.


Opis pochodzi od wydawcy.


***


Z wielką ochotą sięgnęłam po książkę świąteczną od Katarzyny Bester, bo nie ukrywam, że jestem fanką jej twórczości. W dodatku czytałam wiele pozytywnych opinii, więc byłam pozytywnie nastawiona.

A tym czasem to nie do końca mi się podobało. Nie ukrywam, że dużą tutaj „zasługę” mają przekleństwa – zauważyłam, że jest to cecha stylu Autorki i zazwyczaj mi to nie przeszkadza, ale w tym przypadku było ich po prostu za dużo. Momentami były też zbędne i czasami mnie po prostu zniechęcały.

Ray nienawidzi świąt, nie jest też przekonany do miłości. Everly to z kolei niewidoma dziewczyna, która została zraniona przez miłość. Ta dwójka poznaje się właśnie w święta. Czy zmienią swoje nastawienia, zanim dziewczyna wsiądzie w samolot?

Powiem szczerze, że myślałam, iż ta historia bardziej mnie wciągnie. Zdarzały się momenty, kiedy po prostu kartkowałam lub czytałam dialogi. Nie była zła. Jak dla mnie całość po prostu wypada przeciętnie. Byłoby lepiej bez tej dużej ilości przekleństw.

Ray i Everly to fajne postaci, choć nie ukrywam, że postać Raya czasami bywała irytująca. Bardziej do gustu przypadła mi Everly. Znajomi Raya już niekoniecznie.


No cóż, dla mnie wypada to wszystko średnio, ale się nie zniechęcam :) Przekonajcie się sami.


Tytuł: Romans pod choinką
Autorka: Katarzyna Bester
Ilość stron: 248


Czytaliście już tę książkę? Macie w planach?



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia