Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amo jones. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amo jones. Pokaż wszystkie posty

8 lip 2021

Manik - Amo Jones


Niebezpieczny, nieobliczalny, zepsuty. Jest jej mroczną pokusą i siłą, która ją zniszczy.

Pewna fatalna noc zapoczątkowała ciąg zdarzeń, od których nie było już odwrotu. Beat nie zamierzała dać się porwać tym niebiańskim oczom ani iście diabelskiemu uśmiechowi. O tak, doskonale wiedziała, kim był. Wszyscy wiedzieli. Ale to niczego nie zmieniało. Nie można uratować kogoś, kto nie chce być uratowany. Nie sposób wyciągnąć go z wód oceanu, jeśli sam przypiął się do kotwicy. Jej kotwicą okazała się maniakalna miłość, a sznur, którym się do niej przywiązała, spleciony był z tekstów piosenek Aerona Romanova-Reeda, znanego również jako Manik.

Amo Jones. To nazwisko to ostrzeżenie czy obietnica? Manik jest jednym i drugim. Mistrzyni dark romance ponownie zaprasza do mrocznego, perwersyjnego świata swoich powieści. Strzeżcie się, tam nic nie jest takie, jakim się wydaje.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Po opisie z tyłu oczekiwałam całkowicie czegoś innego niż to, co dostałam w rzeczywistości. Muszę też przyznać, że kiedy pojawił się wątek mafijny, to poczułam się delikatnie tym zawiedziona. Nie ukrywam, że ostatnio unikam tego motywu, bo mi się po prostu przejadł. Ale dałam szansę!

Odniosłam jednak wrażenie, jakby historia Manika i Beat była pisana na szybko, przez co nie została do końca dopracowana. Nie wiem, co tak naprawdę Autorka chciała nam pokazać. Znana jest z tego, że szokuje, a tym czasem tutaj nic takiego nie dostałam.

Uczucia między bohaterami pojawiają się znikąd, przemiana Manika również zachodzi za szybko i jest po prostu nienaturalna.

Powiem szczerze, że nie wiem, co więcej mogę o niej napisać. Czuję się po prostu zmieszana.

Czytaliście już może? Jeśli tak – jakie są Wasze odczucia? Jeśli nie – macie w planach?

Tytuł: Manik
Autorka: Amo Jones
Ilość stron: 360
Niegrzeczne Książki


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

31 sty 2021

Elite Kings Club. Tom 5 Malum Część 2 - Amo Jones


Nowa boleśnie wciągająca, powieść królowej dark romance!

Niektóre kobiety nie lubią ładnych rzeczy. Wolą te toksyczne i destruktywne. Jak zastrzyk adrenaliny lub niszczycielska siła budząca wewnętrzne demony.

Mówią, że magia nie istnieje, ale jak inaczej opisać miłość? Tę potężną moc, która wnika w nasze dusze i sprawia, że robimy dokładnie to, czego nie powinniśmy? Czy można w inny sposób wyjaśnić uczucie do kogoś, kto tylko niszczy?

Malum. Część 2 to kontynuacja losów Tillie i Nata. Poturbowani przez los, próbują odnaleźć własną drogę w brutalnym świecie intryg i kłamstw, ale tylko mocniej wplątują się w niebezpieczną grę. Amo Jones, znana z nieoczekiwanych zwrotów akcji, tym razem zaprasza na prawdziwy spektakl gwałtownych namiętności, mrocznych sekretów i pragnień silniejszych niż wszystkie zasady. Piąta część serii Elite Kings Club to emocjonalny rollercoaster, z którego nie będziesz chciała wysiąść.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Tę serię książek można albo lubić, albo nienawidzić. Jest ona dość specyficzna, niemoralna i nie brakuje tutaj przekraczania granic pod każdym względem. Bohaterowie nie wiedzą, co to moralność. Dlatego warto wziąć to pod uwagę, kiedy już sięgamy po te książki.

Muszę przyznać, że ten tom czytało mi się zaskakująco dobrze. Do tej pory jestem pod wrażeniem, bo dosłownie wciągnęłam go nosem. Chyba nawet zaryzykuję, że czytało mi się go najlepiej ze wszystkich.

Sprawdziłam, co napisałam o czwartym tomie i mogę Wam powiedzieć, że przestałam lubić Tillie. Tutaj zrobiła się irytująca i to strasznie. Zaczyna się zachowywać jak królowa, ale powiedziałabym, że w negatywnym znaczeniu tego słowa. Niby chce się uwolnić od Nate'a, ale ich uczucie jest zbyt silne. Zawsze mu ulega. Dopuszcza się okropnych czynów, ale to z powodu swoich bliskich. Momentami szpanuje tym, że ma pieniądze. Nie przypominam sobie, żeby wcześniej zachowywała się podobnie. Autorka pokazuje także jej słabszą stronę i to, jak wpłynęły na nią wydarzenia związane z jej córeczką.

Nate jak to Nate. Jest bardziej pokręcony niż Bishop. Wcześniej go lubiłam, ale już w poprzedniej części przestałam i wciąż to utrzymuję. Jego relacja z dziewczyną jest bardzo toksyczna, choć oparta na jakimś uczuciu. Jednak podoba mi się to, że Autorka pozwoliła mu dojść do pewnych wniosków i to dość normalnych.

Odziwo bardzo polubiłam Brantley'a. Jak na początku się go obawiałam i był przedstawiany w bardziej negatywnym świetle, tak tutaj mamy okazję go poznać i to jako prawdziwego, dobrego przyjaciela. Jak każdy ma swoje tajemnice.

Madison ma swoje problemy i tym razem nawet mnie nie denerwowała. Jak ostatnio stwierdziłam, że jest tępa, tak teraz była znośna. Ale też jej niewiele w tym tomie.

Jedynie mam wrażenie, że pozostała część Królów robi póki co za dodatki. Od czasu do czasu ktoś się pojawi, rzuci jakimś tekstem i tyle. Wcześniej mieli chyba większy angaż.

Ta część, jak każde inne zaskakują, ale kiedy tak się zastanawiam, pisząc tę recenzję, to jednak jest ona chyba spokojniejsza. Owszem, akcji tutaj nie brakuje, pojawiają się wyjaśnienia wydarzeń z poprzedniej części, ale nie są one jakieś spektakularne - przynajmniej dla mnie.

Czyta się naprawdę dobrze i szybko. Rozdziały są krótkie, język prosty w odbiorze. Dużo tutaj wulgaryzmów, czasami może to razić, ale wydaje mi się, że taki właśnie jest Nate. Seksu również nie brakuje, ale chyba też jest go mniej. Aczkolwiek mogę się mylić.

Drugą część Malum polecam z całego serca. Dobrze spędziłam przy niej czas. Wciągnęłam się od początku i byłam ciekawa kolejnych rozdziałów. Nie mogę doczekać się następnych części :D.

Tytuł: Malum Część 2
Seria: Elite Kings Club
Autorka: Amo Jones
Ilość stron: 344

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.




Czytaj dalej »

16 lip 2020

Elite Kings Club. Tom 4 Malum część 1 - Amo Jones


Tillie została uprowadzona przez własną siostrę, która ją potem więziła. Urodziła córeczkę, której ojcem jest sam Nate - jeden z Królów, najlepszy przyjaciel Bishopa i jego prawa ręka.

Nie jest w stanie zapewnić córeczce normalnego życia. Zwłaszcza, że wszyscy wokół ją znienawidzili, a Nate akceptuje ją tylko ze względu na dziecko, chociaż ciężko to też nazwać akceptacją.

Tillie musi w końcu wybrać jedną ze stron. Czy wybór będzie dobry? Czy poradzi sobie z tym, co postanowił jej sprawić los?

***

Słynna seria Amo Jones - przez jednych uwielbiana, a przez drugich znienawidzona. Pewne jest jedno - jest to bardzo niemoralna książka i bardzo pokręcona. Do normalnych ta historia nie należy, więc z pewnością nie każdemu się spodoba. Ja z początku miałam do niej mieszane uczucia i choć bohaterki tutaj nie powalają inteligencją, to całość jednak bardzo wciąga. Tym razem było tak samo.

Tillie z pewnością bardziej da się lubić niż Madison. W tym tomie Madison po raz kolejny pokazuje nam jak bardzo jest tępa. Serio, większej głupoty chyba nie widziałam. Ale wracając do Tillie - życie jej się pokomplikowało, ale pojawiła się mała Micaela i z pewnością stała się jej całym życiem. Dziewczyna jest w stanie zrobić dla niej wiele. Przyjmuje pomoc od Nate'a i jego rodziców, choć z początku jest to po prostu zagranie wymuszone przez jej porąbaną siostrę.
Znosi też durne zachowanie Nate'a, ale od początku widać, że to, co kiedyś między nimi było, wciąż istnieje. Śmiem nazwać to nawet uczuciem.

Nate'm z kolei jak to zawieje. Raz jest w porządku, innym razem już irytuje. Ale wydaje mi się, że jest normalniejszy od Bishop'a. Poprzednie tomy czytałam dawno, ale wydaje mi się, że go wcześniej nawet lubiłam. W tej części zostało to trochę zachwiane. Ale jedno jest pewne - córeczka jest całym jego światem i naprawdę chce dać jej wszystko.

Ale Tillie nie dostrzega i nie rozumie niektórych spraw. Nie interesuje się nimi i jest to duży błąd, bowiem może uniknęłaby w ten sposób niektórych wydarzeń.

Jednego na pewno nie mogłaby uniknąć - nie powiem, co to takiego, ale mogę Was zapewnić, że ono Wami wstrząśnie. Prawda jednak jest taka, że trzeba się przyzwyczaić do tego, że Autorka uwielbia szokować fanów i nie powstrzyma się przed najgorszymi rozwiązaniami.

Czyta się bardzo dobrze i szybko. Nie brakuje zagadek, chorych pomysłów (nie ma co ukrywać, Autorka nie ma normalnych :D), ale to naprawdę plus. Ta seria jest bardzo charakterystyczna i tak jak już wcześniej wspomniałam - nie wszyscy będą ją lubić.

Ja polecam - z pewnością jest to coś innego na rynku wydawniczym. Na pewno nie będziecie się nudzić, a historia jeszcze nie raz Was zaskoczy :)

Tytuł: Malum 
Seria: Elite Kings Club
Autorka: Amo Jones
Ilość stron: 320


Za możliwość recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.




Czytaj dalej »

26 mar 2019

Elite Kings Club. Tom 3 Tacet a Mortuis - Amo Jones



Madison po raz kolejny przekonuje się, że nie może nikomu ufać. Ludzie powstają z martwych, wychodzą na jaw powiązania rodzinne z bliską jej osobą, a po najlepszej przyjaciółce ślad zaginął... Madison dowiaduje się o swoich nowych powiązaniach rodzinnych. Przekonuje się, że już nic nie jest takie, jak kiedyś. Jej życie było jedną wielką ściemą.

Jakby tego było mało, jej związek, czy niby związek z Bishop'em przeżywa kryzys, a dziewczyna pozna, co to znaczy zazdrość.

Wydawałoby się, że znajdziemy tutaj wiele wyjaśnień, ale uwierzcie mi - zamiast tego mamy kolejne pytania i nowe wątki.

Czy Bishop i Madison będą w końcu razem?

***

Wiem, że seria Elite Kings ma swoich zwolenników i przeciwników. Ja sama jestem gdzieś po środku, bo uwielbiam tę serię, ale jednocześnie próbuję zachować przy niej zdrowy rozsądek. Cóż mogę powiedzieć o trzecim tomie? Nie ma drugiej tak pokręconej i niemoralnej książki.

Madison wciąż jest naiwna, łatwowierna, niepoważna i hm... puszczalska? Naprawdę, nie rozumiem tej postaci i nie rozumiem tego, jak można chcieć i móc uprawiać seks z kilkoma facetami, z czego część może być twoją rodziną xD Bo przecież wcześniej dzielili się dziewczyną... Jest też wiecznie niewyżyta, a seks to rozwiązanie na każdy problem. Ale pomimo tego, jaka wydaje się być zła, to jednak też jej współczuję. Dziewczyna dowiaduje się, że jej cała historia to jedno wielkie kłamstwo. Rodzina nie jest jej rodziną i w dodatku traci bliskie jej osoby. Może ma głupi sposób na odreagowanie, ale jest wierna bliskim. No tak jakby :D

Bishop...Bishop mnie tutaj zaskoczył, bo w pewnym momencie chłopak się zmienia. A co najważniejsze - wyznaje Madison co czuje! I taka jego zmiana była dla mnie... mało realna. Pojawiła się znikąd, tak jakby coś wewnątrz niego przeskoczyło i się zmienił. Wybaczcie, ale to nie pasowało mi do niego i jego charakteru, naprawdę. W życiu po prostu bym się tego po nim nie spodziewała. Jednak jest wierny temu, co robi i wierny swoim ludziom. Ba, zaczyna mu nawet zależeć!

Jak lubiłam Nate'a, mimo że to pokręcony śmieszek, tak mnie zaskoczył tym, jaki potrafi być. Dowiaduje się czegoś (i to coś będzie kontynuowane w następnej części serii) i cóż, reaguje w okropny sposób. Z jednej strony mu się nie dziwię, ale z drugiej strony...Jak można tak potraktować kobietę i to właśnie TĘ KOBIETĘ (wybaczcie, ale nie będę spojlerować :D). Jestem ciekawa jego dalszej historii.

Z pozostałych Królów moją uwagę przykuł jeszcze Brantley. Jak w poprzednich tomach go nie znosiłam, bo to taki cham był, tak tutaj mnie pozytywnie zaskoczył. Zmienił się - owszem przez pewne wydarzenia, ale jednak. Czytelnik też w końcu może zrozumieć jego niechęć do Madison, bo sam chłopak wyznaje prawdę.

Pozostali Królowie również się pojawiają, ale mają mniejszy udział w tej historii, co nie znaczy, że nie możemy ich polubić.

Seks jest tutaj na porządku dziennym i sporo mamy takich epizodów. Na końcu mamy nawet usuniętą gorącą scenę i cóż...Ona jest tak bardzo w stylu Madison, że o matko. Jeśli ktoś nie przepada za seksem, który pojawia się na każdym kroku w życiu bohaterów, to może mu się to nie spodobać.

Muszę jednak przyznać, że tak naprawdę, po trzech tomach dalej nie wiem, o co chodzi z Królami. Są sobie, mają swój świat, chore zasady... no i co? Nie pojmuję trochę ich idei i odnoszę wrażenie, jakby urwali się ze średniowiecza. Brakuje mi takiego wprost wyjaśnienia. Zwłaszcza, że pojawia się wiele pytań, na które być może odpowie nam historia Nate'a i TEJ KOBIETY.

Styl Amo Jones jest jednak świetny. Autorka świetnie ukazała nam myśli Bishop'a i Madison. Możemy łatwo się wczuć w tych bohaterów. Czyta się naprawdę szybko - próbowałam sobie dawkować tę historię, ale uwierzcie mi - wiele mnie to kosztowało :D

Choć wiele osób narzeka na tę serię to ja jestem jednak jej zwolenniczką. Mimo że wydawałoby się, że powiedziałam coś złego o tej części, to tak naprawdę bardzo mi się podobała. Po prostu jest to pokręcona historia, gdzie nie doszukamy się czegoś oczywistego, czy .... normalnego.

Ja jestem na tak!

Seria: Elite Kings
Tom: Trzeci. Tacet a Mortuis
Autorka: Amo Jones
Ilość stron: 368

Za możliwość lektury gorąco dziękuję Wydawnictwu Kobiece.




Czytaj dalej »

1 cze 2018

Marionetka - Amo Jones


Tytuł: Marionetka
Seria: Elite King's Club
Autorka: Amo Jones
Ilość stron: 275
Wydawnictwo Kobiece

Madison odkrywa tajemnice chłopaków, które co tu dużo mówić, są okropne i obrzydliwe. Nie chce być marionetką w ich rękach, więc razem z przyjaciółką postanawia uciec. Zwraca się o pomoc do bibliotekarki, która ją kieruje w tym, jak ma postąpić. Dziewczyny pakują swoje rzeczy, przybierają nowe imiona i nazwiska i wyjeżdżają. Co jakiś czas zmieniają swoje miejsce pobytu, bo tak naprawdę nie wiedzą, czy są bezpieczne, czy Królowie są na ich tropie, czy też nie. Wolą nie ryzykować. Czy uda jej się ukryć przed Bishop'em? Czy Królowie faktycznie ją szukają?

Tyle mogę powiedzieć, nawiązując do opisu z okładki. Byłam święcie przekonana, że drugi tom będzie skupiał się właśnie na tej ucieczce. A w rzeczywistości ta ucieczka dzieje się na przestrzeni kilku rozdziałów :D. Naprawdę, bardzo mnie to zaskoczyło!

Jednego jest pewne - akcji w tym tomie nie brakuje. Ciągle coś się dzieje. Ciężko przestać czytać na którymś rozdziale, bo historia naprawdę wciąga. Pojawiają się jakieś odpowiedzi, ale w ich miejsce wskakuje jeszcze więcej pytań, na które odpowiedzi już nie znamy. Czyli standard, jeśli chodzi o tę historię :D

Odnoszę też wrażenie, że ten tom jest trochę mniej wulgarny. Nie ma tyle seksu, co poprzednio, ale za to pewna fantazja Madi nadrabia chyba ten brak. Według mnie była obrzydliwa i w ogóle, mam wrażenie, że pod tym względem dziewczyna nie jest normalna (bez obrazy dla niej).

Pojawiają się tez nowe postaci, ale tutaj nie zdradzę dokładnie, kto to taki. Musicie sami się przekonać, bo to cały urok tej części. W dodatku okazuje się, że dzieciństwo dziewczyny było....okropne i to bardzo. Nawet nie przypuszczałam, że mogła jej się dziać taka krzywda. Ona sama wiele zrobiła i poświęciła, by się wyprzeć tych wspomnień. A wszyscy chcą, by sobie to wszystko przypomniała. Wydaje się, że jest to konieczne do zrozumienia tego wszystkiego.

Jeśli chodzi o Królów, to wciąż nie przepadam za Bishop'em. Mam wrażenie, że jest po prostu mało ludzki. I w tym momencie mogę przyznać, że momentami nie dziwię się Madi, iż nie może zdecydować się na jednego faceta. Nate ma w sobie to, co brakuje Bishop'owi. Wiecie co to jest? Jestem ciekawa Waszych odpowiedzi :).

Pojawia się też tutaj motyw znaczenia nazwisk naszych bohaterów. Tutaj polecę trochę ze spojlerem, ale wydaje mi się, że jest to coś istotnego. Nazwisko Madi z łacińskiego oznacza polować. I teraz pytanie - czy Madi faktycznie jest osobą, na którą polują Królowie, czy może jednak....to ona będzie polować? :) Bardzo mnie to ciekawi.

Autorka doskonale poradziła sobie w tej części. Nie mogę jej nic zarzucić. Posługuje się trochę wulgarnym językiem, ale tutaj występuje w mniejszej ilości niż w Srebrnym łabędziu. Świetnie poprowadziła akcję i nie mogę doczekać się finału historii tej dwójki! Zwłaszcza, że kończy opowiadać w takim momencie, że czytelnik znów nie wie, co powinien o tym sądzić. Nie można też zapomnieć o okładce, która jest świetna :)

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Kobiece.







Czytaj dalej »

1 mar 2018

Srebrny Łabędź - Amo Jones


Tytuł: Srebrny Łabędź
Seria: Elite Kings Club
Autorka: Amo Jones
Ilość stron:  333
Wydawnictwo Kobiece


Książkę tę dedykuję historiom,
które potrafią człowieka tak zerżnąć,
że aż trzeba potem zapalić.
To właśnie jedna z takich historii.


Madison pochodzi z bogatego domu. W jej życiu zachodzą zmiany, kiedy jej matka dopuszcza się zbrodni, a potem popełnia samobójstwo. Jej ojciec ponownie się żeni, przeprowadzają się do nowego domu, a dziewczyna przenosi się do prywatnego liceum. Wszyscy w szkole wiedzą, kim jest nasza bohaterka. Jest tą dziewczyną, której matka coś zrobiła, a potem się zabiła. I w dodatku zrobiła to z broni własnej córki. Szybko zaprzyjaźnia się z nową poznaną dziewczyną, Tatum. Jej nie przeszkadza to, o czym mówią inni. W dodatku okazuje się, że Madi ma przyrodniego brata o imieniu Nate. A Nate jest członkiem Elity. W dodatku wszyscy chłopcy z Elity wiedzą kim jest Madison i nikomu nie uchodzi to uwadze. Tatum oczywiście ostrzega ją przed chłopakami, bo wszyscy słyszeli plotki, legendy krążą. W dodatku są bogaci i przystojni, nie jedna dziewczyna lądowała u nich w łóżku. Wszystko się komplikuje, kiedy Nate postanawia robić za jej niańkę, a co za tym idzie, dziewczyna spędza czas ze wszystkimi jego kumplami. Bishop szczególnie jest nią zainteresowany. W dodatku pewnego razu, kiedy Nate dzwoni do swojej przyrodniej siostry o pomoc, ktoś ją porywa i zaczyna się gra...

Muszę przyznać, że od momentu pojawienia się zapowiedzi książki, byłam nią bardzo zainteresowana. Już sama okładka zrobiła na mnie wrażenie, a opis zaciekawił. Dlatego też ucieszyłam się na możliwość przeczytania tej książki. Sama historia jest potrafi wciągnąć na dobre. Od samego początku czuć klimat tajemnic, a w historii sekret goni za sekretem. Bardzo podobał mi się ten zabieg, bo naprawdę korciło mnie, by nie odrywać się od książki i czytać dalej. W dodatku każdy rozdział zaczyna się czarną stroną, co również wywarło na mnie dobre wrażenie :)

Postać Madison z początku mi się podobała. Pewna siebie dziewczyna, nie przejmuje się opinią innych, próbuje iść dalej. Nie walczy z życiem. Jednak kiedy zaczyna spędzać coraz więcej czasu z Elitą (w sumie to niezależne od niej, bo to Nate chce ją niańczyć), zmienia się. Zaczęła mnie drażnić. Tak jakby nagle obudziła się w niej niepohamowana żądza. Nie rozumiem jej zachowania. Skoro widziała, że jest pionkiem w grze, to dlaczego dalej w to brnęła? Już nie wspominając o tym, że gdyby miała taką możliwość, to zaliczyłaby każdego z chłopaków (jednej sceny kompletnie nie rozumiem, ale nie chcę zdradzać fabuły). Stała się podatna na innych i naprawdę mnie to irytowało.

Nate na swój sposób chronił Madie. Jako jedyny chyba na początku minimalnie jej ufał. Jest za to typowym playboyem. Sam w dodatku się przyznaje, że nie nadaje się do prawdziwego związku. Udowodnił to nie raz. I chyba jest najzabawniejszym z całej tej paczki.

Bishop... typowy samiec alfa. Jest zamknięty w sobie, stanowczy i zawsze dostaje to, co chce. Otwarcie mówi, że nie powinno mu się ufać, że jest niebezpiecznym człowiekiem. Ale wbrew pozorom posiada uczucia i z czasem można to zauważyć.

Jeśli chodzi o pozostałą część Elity to poświęcono im niewiele uwagi. Najczęściej pojawiał się Brantley. Ten od samego początku nie znosi Madie i wcale się z tym nie kryje. Jest gburowaty i niemiły. Wszyscy za to bawią się kobietami, traktują je przedmiotowo, jakby były zabawkami (a czasami to nawet seks zabawkami).

Pojawia się tutaj również swojego rodzaju legenda. Wprowadzana jest stopniowo i od początku bardzo mnie intrygowała. Można się domyśleć, że to w rzeczywistości jest główny motyw, ale dopiero na końcu dowiadujemy się, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi.

Książkę czyta się naprawdę szybko. Styl autorki jest prosty i przyjemny w odbiorze. Opisy czasami są dłuższe i barwniejsze, co pozwala widzieć to wszystko oczami wyobraźni. W żadnym momencie się nie nudziłam.

Może ta lektura mnie nie zerżnęła i nie mam ochoty zapalić, ale na pewno mnie zaintrygowała - na tyle, by sięgnąć po kolejne części, jak tylko się pojawią :)

Serdecznie dziękuję Illuminatio za możliwość przeczytania.





Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia