Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shari l. tapscott. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą shari l. tapscott. Pokaż wszystkie posty

15 sty 2019

Bling. Tom 3 Odrobina słodyczy - Shari L. Tapscott PRZEDPREMIEROWO


Harper w końcu przyznaje się do tego, że czuje coś do Brandon'a - chłopaka, który od zawsze się w niej kochał. Tylko, że chyba trochę za późno, bo chłopak przywozi ze sobą do domu nową dziewczynę - uroczą Sadie.

Harper uwielbia piec. Owszem, planowała zostać w przyszłości stomatologiem dziecięcym, ale stwierdziła, że to nie dla niej. Zastanawia się nad napisaniem własnej książki z wypiekami i założeniu bloga. Jednak obawia się, że jej rodzice nie poprą w tym planie.

Okazuje się, że w miasteczku mają być eliminacje do popularnego konkursu kucharskiego. Z początku Harper nie planuje wziąć w nim udziału, ale nowa dziewczyna Brandon'a ma na to wielką ochotę. A Harper chce być miła (nie z własnej woli), więc proponuje to Sadie, bowiem udział mogą wziąć tylko dwuosobowe drużyny. Czy to dobry pomysł?

Jednym z sędziów jest popularny muzyk - Mason. Totalnie nie typ Harper, ale za to dziecięca miłość jej siostry, Riley. Na nieszczęście Harper, chłopak od razu nią się interesuje. Z początku bez wzajemności. Ale z czasem się poznają i wszyscy zaczynają posądzać Harper o specjalne względy...

Na domiar wszystkiego Brandon się przyznaje, że związek z Sadie to pomyłka. Bo wciąż kocha Harper. Czy ta dwójka w końcu sobie wszystko wyjaśni? Będą razem, czy nie? Czy może to jednak Mason wywróci jej świat do góry nogami?

Jedno jest pewne - będziecie głodni po tej lekturze!

***

To zdecydowanie mój ulubiony tom z całej serii! Tak jak przy poprzednich tomach, tak i w przypadku tego dosłownie przepadłam. Historia jest lekka i przyjemna. Styl prosty przez co czyta się naprawdę szybko. Sama pochłonęłam lekturę jednego wieczoru.

Postaci bardzo polubiłam. Harper wydaje się być czasami cyniczna - dobra, jest cyniczna, ale to jej sposób na obronę. Jest za to twardo stąpającą po ziemi dziewczyną, która ma jednak wrażliwe serduszko i nie boi się pozwolić sobie na chwilę słabości. Dziewczyna nie widzi siebie w roli stomatologa. Ma inny plan na siebie, ale nie wie, jak na to zareagują rodzice. W dodatku ta cała sprawa z Brandon'em niczego nie ułatwia. Kiedy ma już wszystko poukładane w głowie, Mason'a obok siebie, który chce zdobyć jej serce, Brandon oznajmia, że jednak dalej ją kocha, a z Sadie tylko udają związek. Bo Harper miała się tym nie przejąć. A tu pyk, akurat chciała mu wyznać, że się w nim zakochała! Ale zrządzenie losu, prawda? Tyle, że Harper widzi wszystko - widzi to, że Sadie kocha Brandon'a.
Do Mason'a podchodzi bardzo sceptycznie - przystojniak, ma kasę, jest muzykiem, więc pewnie będzie z tego tylko romans, chociaż on ją zapewnia, że nie to ma na myśli. I naprawdę, chłopak się stara.

Mason jest znanym muzykiem, ale woda sodowa nie uderzyła mu do głowy. Jest mądry i rozsądny, chociaż lubi poczuć troszkę adrenaliny. Nie obnosi się sławą, ani pieniędzmi, ale fanów uwielbia i szanuje. Traci głowę dla Harper. Rezygnuje z fotela sędziowskiego i zostaje po prostu gospodarzem konkursu. Kamery od razu wychwytują chemię między tą dwójką, przez co program jest bardzo popularny. Za to pozostałym uczestnikom niekoniecznie to pasuje.

A co mogę powiedzieć na temat Brandon'a? Jak na początku chciałam, by się zeszli, tak potem wręcz modliłam się, by do tego nie doszło. Bo chłopak nagle stwierdził, że jednak kocha Sadie. SERIO?! Troszeczkę było to dla mnie dziwne. Nawet zastanawiałam się, czy ktoś nie maczał w tym palców...

Oprócz tego pojawiają się tutaj także postaci z poprzednich tomów - Riley i Lauren. Dziewczyny miewają się świetnie i wspierają Harper.

Tak jak wspomniałam na początku - tom najlepszy ze wszystkich :) Jeśli macie ochotę na coś lekkiego i przyjemnego - przeczytajcie! A, i co najważniejsze - okładka jest prześliczna i charakterystyczna, w stylu Bling. :)

Tytuł: Bling. Tom 3 Odrobina słodyczy
Autorka: Shari L. Tapscott
Ilość stron: 268
Premiera: 23.01.2019



Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.




Czytaj dalej »

22 paź 2018

Odrobina blasku - Shari L. Tapscott


Tytuł: Odrobina blasku
Autorka: Shari L. Tapscott
Ilość stron: 269
Wydawnictwo Kobiece

Riley po skończeniu szkoły średniej postanawia skorzystać z pogody i wakacje spędza u ciotki. Nie jest to też jedyny powód - dziewczyna nie ma pojęcia, kim tak naprawdę jest. Ma lekki kryzys. W liceum była popularną cheerleaderką, a teraz niekoniecznie miała jakieś plany na przyszłość.

Będąc u ciotki na wakacjach, w oko wpada jej Zeke - przystojny artysta, który ma stoisko na straganie podczas letniego targu. Riley chce mu się przypodobać i wymyśla sobie, że potrafi wytwarzać mydło! Tyle, że w rzeczywistości nie ma zdolności manualnych...

Dziewczyna stara się tego szybko nauczyć. Ma nadzieję, że chłopakowi to się spodoba, bo przecież to takie małe niewinne kłamstewko. Ale czy Zeke okaże się naprawdę taki fajny, za jakiego się ma? A może Riley pozna jeszcze kogoś?

Seria Bling to typowa seria młodzieżowa. Odrobina brokatu nie była wymagająca i tak samo jest z tą częścią. Riley mieliśmy okazję poznać w poprzednim tomie. A w obecnym nie zabraknie również bohaterów z poprzedniej części :)

Riley przechodzi kryzys. Nie wie, kim tak naprawdę jest. Będzie szła na uniwerek, czyli będzie zaczynała od nowa, a w liceum była przecież popularną uczennicą. Myślę, że boi się to stracić w nowym miejscu, ale znając jej charakterek, o dziewczynie pewnie szybko zrobi się głośno.
Jest dość żywiołową dziewczyną. Nie lubi nudy, jest też szczera, mówi, co myśli. Jednak kiedy obok pojawia się Zeke, to traci rozum. Chce mu się przypodobać, mimo że ten niekoniecznie jest nią zainteresowany. Może inaczej - podoba mu się, ale niekoniecznie robi coś w tym kierunku. To Riley bardziej się stara. Jemu trochę to powiewa i jak się obudzi, to się do niej odzywa.
Riley nie ma zdolności manualnych, więc mydło nie wychodzi jej od razu. Jednak z czasem uznaje to za coś fajnego. Dostrzega to, co lubi w tym wszystkim jej przyjaciółka, bohaterka z poprzedniej części.

Zeke to jak już pisałam - przystojny artysta, malarz. Jako faceta to ja go nie lubię. Sam nie wie, czego chce i cóż...Jest po prostu głupi. Jego zachowanie jest głupie. Ja to bym powiedziała, że z niego jest po prostu baba, ale nie chcę za bardzo wdawać się w szczegóły, bo to będą spojlery. Jeśli przeczytacie, to zrozumiecie, o co mi chodzi. Podsumowując - nie polubiliśmy się.

Ale pojawia nam się drugi przystojniak! Linus to taki geniusz. Dużo wie, jest mądry, pomaga też Riley z wytwarzaniem mydła. Dziewczyna mu się podoba, ale on zdaje sobie sprawę, że zafascynowana jest Zeke'm. Dlatego też nie narzuca się jej. Owszem, zaprasza ją na wspólne wyjście, rozmawiają, kolegują się. Tutaj ich znajomość idzie naturalnie.
A Riley zaczyna głupieć, bo obydwaj jej się podobają. Nie wie, co powinna robić. Irytowało mnie to, że myślała o jednym, a z drugim się umawiała. Po pewnych wydarzeniach przeczyła swoim uczuciom, ale szybko zrozumiała, jak to jest naprawdę.

W dodatku pod koniec pokazuje, że druga połówka jest dla niej bardzo ważna i potrafi się poświęcić. To bardzo mi się w niej podobało, bo pokazało, jaką przeszła przemianę.

Potrzebowałam odrobiny blasku w swoim życiu.

Nie zdradzę, z kim się związała i jak to się w ogóle skończyło. Musicie przekonać się sami! Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Język i styl są proste, nie nudzimy się.  A okładka po prostu jest prześliczna! Jest to fajna młodzieżówka, idealna na wieczór :)

W tym momencie zdaję sobie sprawę, że zawsze wiedziałam, kim jestem i gdzie jest moje miejsce - właśnie tutaj, przy tym stole, z moją przyjaciółką i jej rodziną, z całą moją rodziną.[...] Tutaj nigdy niczego nie muszę udawać. Mogę być sobą. Cokolwiek by się nie działo, oni mnie kochają - mimo wszystkich moich niedoskonałości, a czasem właśnie z ich powodu.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.




Czytaj dalej »

18 cze 2018

Bling. Odrobina brokatu - Shari L. Tapscott



Tytuł: Bling. Odrobina brokatu
Autorka: Shari L. Tapscott
Ilość stron: 310
Wydawnictwo Kobiece

Lauren prowadzi bloga, gdzie skupia się na DIY. Nagrywa filmiki, tworzy różnego rodzaju przydatne rzeczy i uwielbia brokat. Domek gościnny wykorzystuje jako swoje studio nagraniowe. Nie ma jakiegoś konkretnego planu na życie. Chce skończyć szkołę, dalej prowadzić bloga, znaleźć jakiegoś przystojniaka... Takie klasyczne "żyli długo i szczęśliwie".

Aż pewnego dnia "jej studio" zostaje zajęte przez przyjaciela jej brata, Harrison'a, który wraca do miasteczka, a rodzice dziewczyny pozwalają mu się w nim zatrzymać. Lauren jest poirytowana tym faktem, zwłaszcza, że za czasów, kiedy była dzieckiem, Harrison wraz z bratem dokuczali jej - ale czego się spodziewać po dzieciach?

Chłopak teraz wraca, wydaje się być doroślejszy, znalazł sobie pracę i będzie jeszcze studiował. W dodatku jest bardzo przystojny. Jednak Lauren postanawia go ignorować. Na jakiś czas musi się przenieść do garażu, ale to ją nie zraża. Stara się też odpędzać uczucia, które się pojawiają w towarzystwie chłopaka. Oszukuje się na tyle, że postanawia spotykać się z Grant'em, mimo iż do siebie nie pasują.
Jej przyjaciółka, Riley, jest nieźle napalona na nowego lokatora, ale ten z kolei nie jest nią zainteresowany i tłumaczy się też różnicą wieku. Tyle, że w święta, kiedy wraz z Lauren znajduje się pod jemiołą, nie przeszkadza mu ta różnica i całuje dziewczynę....

Czy coś z tego wyniknie? Musicie przekonać się sami!

Niech mi ktoś powie, że ta okładka nie jest prześliczna! Ubóstwiam ją! Jak tylko dostałam swój egzemplarz, nie mogłam wyjść z podziwu. Idealnie trafiona w mój gust.

Sama historia to nic nowego, ale muszę przyznać, że jest fajna. Jeśli potrzebujecie przeczytać coś lekkiego, ta pozycja jest idealna. Ja sama pochłonęłam ją w dwie godzinki.

Lauren naprawdę jest oddana swojej pasji. Uważam, że jej rodzice są za to zbyt nadopiekuńczy. Powód bycia najmłodszym w rodzinie też do mnie nie przemawia. Przez chwilę myślałam, że może w przeszłości coś się wydarzyło i dlatego tak się zachowują w stosunku do niej, ale nic takiego nie miało miejsca.
Dziewczyna jest doroślejsza jak na swój wiek. Nie kręcą ją imprezy szkolne, ubiera się bardziej stosowniej. Z początku nie jest zadowolona z obecności Harrison'a, ale dość szybko pojmuje, że zaczyna coś do niego czuć. Mimo że ten nie wydaje się być nią zainteresowany.

Sam Harrison wydaje się być poukładany. Nie imprezuje, skupia się na pracy i studiach. Czasami dokucza Lauren, stara się nawet jej unikać, ale z czasem sam przyznaje, że dobrze jest mieć towarzysza. Dość długo też skrywa swoje uczucia.

Styl i język autorki jest prosty, czyta się naprawdę szybko. Nie ma przydługawych opisów, dialogi nie są sztuczne. Idzie się wciągnąć.

Jest to bardzo przyjemna młodzieżówka. Dobrze się przy niej bawiłam. Idealna na lato i jako przerywnik, by przeczytać sobie coś lekkiego :)

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.






Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia