Pokazywanie postów oznaczonych etykietą whitney g.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą whitney g.. Pokaż wszystkie posty

29 mar 2026

Narzeczony na miesiąc - Whitney G.

 


Emily od dwóch lat jest asystentką Nicholasa Wolfa – prawdziwego Wilka z Wall Street. Kobieta nie znosi tej pracy, a jeszcze bardziej swojego aroganckiego i gburowatego szefa. Chciałaby zmienić pracę, ale jej kontrakt ma trwać jeszcze dwa lata, a mężczyzna robi wszystko, by uniemożliwić jej odejście. 

Nadarza się jednak okazja - jeśli Emily przez miesiąc będzie udawać narzeczoną Nicholasa, a ten podpisze kontrakt z kontrahentem, który ceni sobie rodzinne wartości, kobieta będzie wolna. Jednak czy ta dwójka będzie w stanie wytrzymać ze sobą trzydzieści dni? 

Nie spodziewałam się, że będę się tak dobrze bawić przy tej nowelce. Żałuję nawet, że nie jest to książka, bo myślę, że autorka z łatwością mogłaby rozwinąć tę historię. Mamy tu wszystko, by fajnie spędzić czas przy romansie biurowym. Główni bohaterowie mają mocne, ambitne charaktery, a Nicholas potrafi niejednokrotnie zaskoczyć.  

Twórczość autorki uwielbiam, tak samo jaj jej styl. Jej książki zawsze przypadają mi do gustu, więc i tutaj nie mogło być inaczej. Jeśli nie macie zbyt wiele czasu, a chcecie coś krótkiego, to ta pozycja będzie idealna! 


Tytuł: Narzeczony na miesiąc
Autorka: Whitney G.
Ilość stron: 176
Wydawnictwo Niegrzeczne Książki 

Znacie twórczość Autorki?  



Czytaj dalej »

2 gru 2025

The Office Party. Firmowa Gwiazdka/ The Office Guest. Facet na święta - Whitney G.

 


The Office Party. Firmowa Gwiazdka/ The Office Guest. Facet na święta to tak naprawdę dwa opowiadania świąteczne, które z chęcią przeczytałabym w pełnej wersji książek.  

Pierwsze z nich jest bardziej korpo. To też taki romans biurowy, a bohaterowie są wyraźni i uparci. Powiedziałabym, że trafił swój na swego – mocne charaktery, żadne z nich nie chce odpuścić. 

Facet na święta nie pozostaje w tyle i również trzyma poziom. Nie wiem, czy określenie “zabawniejsze” będzie właściwe, ale z pewnością jest trochę hm... Lżejsze. Bohaterów również polubiłam, a Autorka zawarła tutaj kilka fajnych motywów. 

A najważniejsze w tym wszystkim jest to, że przy lekturze bawiłam się świetnie - tego potrzebowałam. Opowiadania pochłonęłam na raz. Klimat świąteczny czuć, czytelnik się pośmieje, ale i pokibicuje bohaterom.  

Gorąco polecam! 

 

Tytuł: The Office Party. Firmowa Gwiazdka/ The Office Guest. Facet na święta
Autorka: Whitney G.
Ilość stron: 360
Wydawnictwo Papierowe Serca 



Znacie twórczość Autorki? 



Czytaj dalej »

11 lut 2022

Twój Carter - Whitney G.

 


Zabawna i wzruszająca powieść królowej romansów – Whitney G.!

Carter i Arizona przyjaźnią się od czwartej klasy podstawówki. A może od piątej? To kwestia sporna. W dzieciństwie byli największymi wrogami, a ich relacja zaczęła się od dokuczania sobie na szkolnych korytarzach. Dziś on jest kobieciarzem, który nie musi się zbytnio starać, żeby zaciągać kobiety do łóżka. Ona prowadzi arkusz kalkulacyjny mający pomóc jej podjąć decyzję, czy to odpowiedni moment, żeby przenieść znajomość z chłopakiem na „kolejny poziom”. Są nierozłączni, oczywiście poza sypialnią. Nigdy nie było między nimi przyciągania. Do czasu…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Powiem szczerze, że kiedy spojrzałam na okładkę, to ta niezbyt mnie zachęciła, by przeczytać opis z tyłu okładki. Cieszę się, że to zrobiłam, bo historia zapowiadała się bardzo w moim guście. I też tak się okazało.

Carter i Arizona przyjaźnią się od szkoły podstawowej, choć na początku pałali do siebie nienawiścią i uprzykrzali sobie życie. Przyjaźń rozwijała im się przez lata. Wszyscy zawsze sądzili, że są parą, ale w rzeczywistości łączyła ich tylko przyjaźń. Oni sami nie wyobrażali siebie jako pary. Aż do pewnego dnia, kiedy to nagle dostrzegli to, czego nie widzieli…

Relacja między tą dwójką od samego początku wywoływała na mojej twarzy uśmiech. Ich docinki i żarciki niejednokrotnie mnie rozbawiały. Ich przyjaźń, przywiązanie i wiedza o swoich przyzwyczajeniach wywoływała ciepło na serduszku. Prawdziwi przyjaciele. No ale pewnego dnia coś ich trafiło i zaczęli patrzeć na siebie w inny sposób. Carter jest bardziej skłonny do czegoś więcej niż Arizona, a ta z kolei jest bardziej uległa i niewiele myśląc, podporządkowuje się temu, co narzuca Carter.

Jak tak teraz piszę, to dotarło do mnie, że ich relacja została wysunięta na pierwszy plan. Trochę zabrakło mi ich innego życia, a raczej zainteresowań. Wiemy w sumie, że Arizona pomyliła się ze studiami i jej miłością jest inna dziedzina życia. W przypadku chłopaka wiemy, że to niedoszły sportowiec. Zabrakło mi tutaj rozwinięcia.

Czytało mi się dobrze. Przeważają krótkie rozdziały, przeplatane również wydarzeniami z przeszłości. Język jest prosty w odbiorze, styl przejrzysty. Pod tym kątem nie mam do czego się przyczepić.

Była to przyjemna lektura, mile spędzony czas. Dobra czwórka się należy. Do piątki jednak daleko brakuje 😉


Tytuł: Twój Carter
Autorka: Whitney G.
Ilość stron: 336
Niegrzeczne Książki

 

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

1 lip 2021

Dwa tygodnie i jedna noc - Whitney G.

Jest koszmarnym szefem. Ciągle chce więcej. Nie można od niego uciec.

Tara, po miesiącach niepowodzeń, wreszcie uwierzyła, że los się do niej uśmiechnął – została zauważona przez boskiego Prestona Parkera, kilkukrotnego mistera Nowego Jorku, nieziemsko przystojnego miliardera. Nie spodziewa się tylko, że ten oszałamiający mężczyzna okaże się najgorszym szefem, jakiego tylko można sobie wyobrazić.

Dzięki wrodzonej determinacji Tarze udaje się utrzymać na stanowisku asystentki Parkera, właściciela sieci luksusowych hoteli, dłużej niż komukolwiek przed nią. Nawet ona ma jednak swoje granice. Po dwóch latach znoszenia obelg, wykonywania praktycznie niemożliwych zadań i konieczności bycia dostępną przez dwadzieścia cztery godziny na dobę kosztem swojego prywatnego życia składa wypowiedzenie. Z pewnością jednak nie przewidziała, w jaki sposób szef zareaguje na jej rezygnację…

Kipiący od emocji, gorący romans biurowy Whitney G., autorki cyklu Intensywne doznania


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Twórczość Autorki bardzo lubię, dlatego też zawsze sięgam po jej nowości. Po raz kolejny nie zawiodłam się na lekturze!

Głównych bohaterów, Tarę i Preston'a, bardzo polubiłam, choć to takie dwa przeciwieństwa. Myślę, że śmiało można powiedzieć, że Tara jest po prostu ludzka, a Preston niekoniecznie - to taki zapracowany buc, dla którego liczy się tylko sukces. Jeśli on jest zapracowany, to jego ludzie też muszą być. Żaden jego asystent nie potrafi wytrzymać u boku swojego szefa. Ba, nawet nie ma co liczyć na "dziękuję" z jego strony. 

Jednak ta dwójka idealnie do siebie pasuje pod względem pracy - to na pewno. Ciężko powiedzieć, jak pod tym innym względem, bo w rzeczywistości mają mało okazji, by się poznać tak naprawdę. Chociaż w czasie lektury dowiadujemy się, że jednak ten nieczuły Preston, wie tak naprawdę bardzo dużo o swojej asystentce, niż normalnie powinien wiedzieć.

Powiem szczerze, że spodziewałam się tutaj więcej seksu, a tym czasem wcale tak dużo go jednak nie ma, co wychodzi na plus :D. Czasami zdarzyło mi się zirytować przez bohaterów, ale więcej jednak się śmiałam z ich potyczek.

Rozdziały są krótkie, pisane na zmianę z perspektywy Tary i Preston'a. Czyta się bardzo dobrze i szybko. Znalazło się nawet tutaj miejsce na pewne przykre wydarzenie, które miało swój rzut na życie bohaterów. Muszę jednak przyznać, że koniec mnie nie usatysfakcjonował. Mam wrażenie, jakby Autorka chciała zakończyć historię szybko i na już. Ale patrząc na całość, to jest to mały mankament.

Może jeszcze tylko wspomnę, że przez chwilę miałam wrażenie, jakbym gdzieś to już czytała, ale powiem szczerze, że wcale mnie to nie zniechęciło.

Ja ze swojej strony mogę napisać, że polecam!

Tytuł: Dwa tygodnie i jedna noc
Autorka: Whitney G.
Ilość stron: 320

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom oraz Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

18 wrz 2020

Intensywne doznania. Tom 3 Bezwstydny klient - Whitney G.

Penelope zerwała z chłopakiem, który ją zdradził. W dodatku straciła także dwóch ważnych klientów, czego sprawcą był właśnie jej eks. Całe szczęście szybko pojawia się nowy potencjalny klient, któremu bardzo zależy na tym, aby to właśnie Penelope się nim zajęła. Cieszy się, że jeden problem ma z głowy.

Postanawia też zaszaleć i się zabawić w klubie, w którym nie jest tak fajnie, jakby sobie wyobrażała. Ale całe szczęście pojawia się przystojniak, z którym spędza noc. Wszystko wydaje się pięknie, gdyby nie fakt, że ten przystojniak okazuje się być jej nowym klientem...

***

To już finał tej króciutkiej serii od Whitney G. Powiem szczerze, że ten tom również mi się podobał i chyba nie umiem wybrać faworyta z pośród nich wszystkich :D Wszystkie przypadły mi do gustu :)

Penelope to ambitna kobieta, profesjonalistka w swoim fachu, mająca pecha do faceta. Zdradził ją i ten drań jeszcze nie widzi w tym żadnej swojej winy. Totalny kretyn. Kobieta jednak nie zraża się jego działaniami i pracuje dalej. Ma już swoją renomę, a poza tym lubi to, co robi.

Ryan jest prezesem jednej z popularniejszych i dobrze prosperujących firm w Nowym Jorku. Problem polega na tym, że zachowuje się trochę jak rozpuszczony przystojniak, który bzyka wszystko i mówi, zanim pomyśli. Niszczy przez to swój wizerunek i to właśnie nad tym ma popracować Penelope, która jest specjalistką od PR.

I choć w pierwszej chwili Penelope chce z tego zrezygnować, bo nie łączy pracy z prywatą, to jednak tego nie robi. Ryan staje się dla niej pewnego rodzaju wyzwaniem, ale też nie może ignorować napięcia, które między nimi się pojawia.

Tak jak w poprzednich częściach, tak i tutaj nie brakuje nam humoru, zabawy i seksu. Jest to króciutka historia, idealna na wieczór przy winku bądź herbatce (co wolicie). Będziecie się przy niej śmiać i dobrze bawić. Ja z bohaterami bardzo się polubiłam i tak jak w przypadku poprzednich tomów, z chęcią przeczytałabym więcej o tych bohaterach. 

Czyta się szybko, ponieważ napisana jest prostym językiem. Rozdziały nie są długie, jak i cała książka, o czym już wcześniej pisałam, ale taki był właśnie zamysł Autorki.

Cóż ja mogę więcej napisać - po prostu polecam! Ja miło wspominam wszystkie trzy tomy :) Nie są to wymagające pozycje i nie ma również co od nich wymagać - jedynie dobrej rozrywki :)

Tytuł: Bezwstydny klient
Seria: Intensywne doznania
Autorka: Whitney G.
Ilość stron: 152

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.




Czytaj dalej »

9 lip 2020

Grzeszny doktor - Whitney G.


Garret to przystojny, ceniony lekarz w sławnej nowojorskiej klinice, który po pracy lubi sprośne rozmowy z tajemniczą nieznajomą.

Natalie to ambitna rezydentka, która zostaje zmuszona do przeniesienia się do prywatnej kliniki, z czego nie jest zadowolona. Postanawia jednak przyjąć propozycję. Po pracy również uwielbia sprośne rozmowy z tajemniczym nieznajomym, które wynagradzają jej beznadziejne życie prywatne.

W końcu przekonują się do wspólnego spotkania. Natalie nie może doczekać się tego spotkania, bowiem D-Doctor bardzo ją intryguje. Nieoczekiwanie odkrywa, że internetowy znajomy to w rzeczywistości jej nowy przełożony. Wtedy sprawy komplikują się na dobre.

***

Pierwsza część Intensywnych doznań bardzo mi się podobała, dlatego też chętnie sięgnęłam po kolejną historię. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że są króciutkie - idealne na jeden wieczór. I wiecie co? Znów świetnie się bawiłam!

Natalie i Garret są do siebie bardzo podobni, jeśli chodzi o charakterki. Uparciuchy z nich jakich mało, naprawdę. Nie dziwota, że między nimi tak bardzo iskrzyło i to już od samego początku. Pomimo tego, że Garret jest jej przełożonym, to Natalie nie boi się pokazać swoich pazurków i potrafi zawalczyć o swoje. Chociaż jej metody są zabawne, to jednak spełniają swoją rolę.

Garret wydaje się być arogancki. Zapracowany, przystojny, momentami może niegrzeczny, ale mimo wszystko go polubiłam. Może dlatego, że jest bardzo ludzki i uczynny, ale nie napiszę wprost, co dokładnie mam tutaj na myśli. Warto jednak poznać go bliżej.

Nie ma co tutaj za wiele się rozpisywać, bo sama historia jest krótka. Z chęcią przeczytałabym o nich więcej, bo bardzo ich polubiłam, a szczególnie tę łączącą ich relację. Oczywiście w tle przewija się seks i to niekoniecznie grzeczny :)

Czyta się dobrze i szybko. Bardzo lubię styl autorki, bo jest po prostu łatwy w odbiorze. Nie ma żadnych udziwnień.

Jeśli macie ochotę na krótką wieczorną lekturę, to polecam Grzesznego doktora. Będziecie zadowoleni :)

Tytuł: Grzeszny doktor
Seria: Intensywne doznania
Autorka: Whitney G.
Ilość stron: 192


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

13 maj 2020

Niegrzeczny szef - Whitney G.


Michael jest dyrektorem nowojorskiego wydawnictwa oraz playboy'em, którego często można spotkać na okładkach tabloidów i to niekoniecznie w pozytywnym znaczeniu.
Mężczyzna poszukuje asystentki, bowiem każdą zwalnia ledwie po miesiącu. Żadna nie potrafi spełnić jego oczekiwań, a niektóre dziewczyny zatrudniają się tylko po to, by być blisko niego i liczą, że je przeleci.

Mya zostaje zatrudniona jako nowa asystentka Michael'a. Sama siebie podziwia, że wytrzymała już z nim rok czasu. Dobrze jej płaci, ona lubi swoją pracę, ale mężczyzna traktuje ją arogancko i jest niegrzeczny w stosunku do jej osoby. Mya po prostu go nie znosi, choć często o nim fantazjuje. Dlatego też postanawia się zwolnić.

Michael dowiaduje się o tym zupełnie przez przypadek. Czy pozwoli jej odejść z firmy?
Tak samo przez przypadek się dowiaduje, że Mya go nie znosi, ale o nim fantazjuje. Co zrobi z tym fantem?

***

Turbulencja Whitney G. wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Tak samo seria Domniemanie niewinności. Dlatego też nie ma co się dziwić, że z chęcią sięgnęłam po nowość od Wydawnictwa Kobiece.

Michael jest dyrektorem nowojorskiego wydawnictwa. Jest przystojny, panny na niego lecą, co wykorzystuje, bowiem ma dziewczynę na każdy dzień (haha). Często przez swoje imprezy i lekkomyślne zachowania z kobietami ląduje na okładkach magazynów. Szef jego PR wręcz błaga go, by nie uprawiał seksu przez następny rok, jeśli chce, żeby w najbliższym czasie udało mu się zawodowo. No cóż, nie ma innego wyjścia. Musi się zgodzić.

Mya to świetna kobieta. Oddana swojej pracy i niesamowicie cierpliwa w stosunku do swojego szefa. Michael jest dla niej arogancki. Nie używa słowa proszę. On po prostu wymaga i dyktuje swoje warunki. Jest tym zmęczona, cały czas narzeka na niego swojej przyjaciółce, wymieniając się z nią meilami. W końcu postanawia się zwolnić.

A kiedy Michael po raz kolejny wystawia na próbę cierpliwość kobiety, ta narzeka na niego jak zawsze w meilu. Tyle, że zamiast trafić do jej przyjaciółki, trafia do samego obgadywanego. I to jest chyba najlepszy moment w tej całej historii, bowiem uśmiałam się przy tym, jak nie wiem :D

Relacja tej dwójki jest zabawna, choć z początku nieoczywista. Bowiem nie tylko Mya fantazjuje o swoim szefie. Ten również myśli o asystentce, choć stara się być naprawdę grzeczny.
Kiedy dochodzi do ich "zderzenia", są po prostu świetni. Dalej są sobą a jednocześnie dopełniają się przy tym.

Pomysł na historię jest udany. Dialogi i sytuacje zabawne, a język prosty i łatwy w odbiorze. Wielkim plusem, a jednocześnie minusem, jest fakt, iż książka liczy niewiele ponad 150 stron. Osobiście z chęcią poczytałabym o tej dwójce o wiele więcej. Książka idealna do przeczytania na raz.

Jeśli nie macie zbyt wiele czasu, a chcielibyście przeczytać coś lekkiego, to gorąco polecam Niegrzecznego szefa. Rozrywka gwarantowana :)

Tytuł: Niegrzeczny szef
Seria: Intensywne doznania
Autorka: Whitney G.
Ilość stron: 168


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

20 cze 2018

Domniemanie niewinności. Tom 3 Prawo miłości - Whitney G.


Tytuł: Prawo miłości
Seria: Domniemanie niewinności
Ilość stron: 281
Wydawnictwo Kobiece

Prawo miłości to trzeci tom i ostatni tej serii. Nie mogłam się go doczekać, bo poprzednie dwie części, choć bardzo krótkie, to bardzo mi się podobały. Co prawda, było wiele w nim seksu, bo na tym opierał się ich "związek", to jednak bardzo polubiłam bohaterów.

Aubrey jest zła, że Andrew po prostu wyrzucił ją z mieszkania. Ostrzegał, że jego nie interesują uczucia, ale na to było już za późno, bo się w nim zakochała.

Z kolei Andrew jest święcie przekonany, że tę dziewczynę można zastąpić. Umawia się na nowo, ale prawda jest taka, że wciąż myśli o tej jedynej. Chce przelecieć właśnie ją. W dodatku przeszłość ponownie daje o sobie znać i tym razem trzeba stawić jej czoło. Oczywiście, Andrew chce to zrobić po swojemu i jak najszybciej się da, ale kiedy się okazuje, że jest powód, by zrobić to wolniej, postanawia to zrobić w miarę tak, jak należy.

Nie chcę tutaj zdradzać zbyt wiele, stąd takie ogólnikowe wzmianki, ale trzeba wspomnieć, że Aubrey stawia w końcu na swoim i spełnia swoje marzenia. Stara się uciec od mężczyzny i kiedy się okazuje, że jakoś sobie radzi, to jej świat ponownie wywraca się do góry nogami.

Do niego w końcu dociera, że Aubrey jest dla niego kimś ważnym. Nie jest tylko panienką na jedną noc. Wie też, że zepsuł wszystko na całej linii i ciężko będzie to naprawić, ale facet naprawdę się stara i to mi się w nim podobało. I te jego teksty, takie w jego stylu. Mimo że bywał wkurzający, to jednak bardzo go lubiłam.

Ucieszyłam się, że Aubrey postawiła na swoim i zaczęła się spełniać w balecie. Nie było jej lekko, ale walczyła z problemami. Robi wszystko, by uleczyć swoje serduszko i zapomnieć o Andrew, ale niestety, nie jest łatwo. Z rodzicami wciąż nie ma najlepszego kontaktu.

Trzeci tom jest idealnym zwieńczeniem całej historii. Poznajemy też przeszłość Andrew oraz te wydarzenia, które sprawiły, że jest takim a nie innym człowiekiem. Nie miał łatwo i powiem szczerze, że nie dziwię się, iż tak zaczął się zachowywać. Oszukano go po całej linii, w dodatku stracił coś, co kochał najmocniej na świecie.

Jeśli jeszcze nie czytaliście poprzednich części, to zachęcam do sięgnięcia po nie. Mnie osobiście cała seria bardzo przypadła do gustu, tak samo jak bohaterowie :)

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.






Czytaj dalej »

11 mar 2018

Seria Domniemanie niewinności. T1 Oskarżyciel & T2 Niewinna - Whitney G.

Cześć!

Na wstępie chciałam przeprosić za ciszę przez ostatni tydzień, ale niestety natłok obowiązków oraz remont, który jest w trakcie, skutecznie pokrzyżowały moje plany - w tym czytelnicze. Na szczęście w tę piękną pogodę miałam chwilę, by przeczytać nowości od Wydawnictwa Kobiecego, a skoro mają małą ilość stron, to pochłonęłam obydwie części. Czy mi się podobało? Zapraszam do lektury!


Seria: Domniemanie niewinności
Tytuł: Oskarżyciel, Niewinna
Autorka: Whitney G.
Ilość stron: 125, 119
Wydawnictwo Kobiece

Andrew Hamilton to prawnik, który nie jest zainteresowany prawdziwym związkiem. Sypia z kobietami, które poznaje na portalu randkowym i w dodatku robi to tylko raz. Żadna z tych kobiet nie ląduje w jego łóżku więcej niż raz.
Pewnego razu w Internecie poznaje Alyssę - początkującą, rudowłosą prawniczkę, która z kolei szuka pomocy po fachu. Nie kończy się oczywiście na jednej rozmowie. Pojawiają się kolejne, które zaczynają trochę mieszać się z prywatą, jednak kobieta nie chce się z nim spotkać w prawdziwym świecie. Nabija się za to z jego okresu, kiedy to spotyka się z pannami poznanymi na portalu, a te okazują się być kłamczuchami. A Andrew nie znosi kłamczuch.
W kancelarii Andrew trwa nabór na stażystów. Poznaje podczas niego długonogą, śliczną blondynkę, której odpowiedzi na zadane pytania łudzącą przypominają te Alyssy. Tyle, że ta blondynka nie ma na imię Alyssa, a Aubrey i ma dopiero dwadzieścia dwa lata. Andrew łączy fakty i jest wściekły, bowiem Alyssa (a raczej Aubrey) okazuje się być kłamczuchą.

Nie będę zagłębiała się dalej w fabułę, bo uważam, że samemu warto to zrobić. Nie mogłam doczekać się premiery tej serii, bowiem Turbulencja  bardzo mi się podobała.
Andrew jest stanowczym zranionym facetem. Od początku wiemy, że wydarzyło się coś w przeszłości, co zadało mu potworny ból i odbiło się na jego dzisiejszym zachowaniu. Nie ufa kobietom, nie chce się wiązać - woli jednorazowy seks. Wszystko się zmienia, kiedy zasmakuje Aubrey (a warto wspomnieć, że przez pół roku nakręcali się przez telefon). Pragnie ją więcej niż jeden raz. Uważam też, że jest gwałtownym dupkiem. Jeśli przyjdzie mu do głowy najlepsze rozwiązanie, które w rzeczywistości jest najgorsze, to po prostu przystępuje do jego wdrożenia. Mówi to, co myśli, ale skutecznie ucieka przed odpowiedziami na pytania związane z przeszłością. W małym stopniu otworzył się również przed główną bohaterką - nawet jeśli nie chciałby się do tego przyznać.

Aubrey z kolei jest młodą kobietą, ale bardzo ambitną. Studiuje na raz dwa kierunki. W sumie nie do końca wiem, dlaczego jednak jest na tym prawie, skoro od zawsze marzyła o balecie. W dodatku powinna już dawno skończyć college a jest na przedostatnim roku - prawdopodobnie ta kwestia zostanie wyjaśniona w trzecim tomie. Tak jak wspomniałam, kocha balet a jej rodzice nie są z tego powodu zadowoleni - w końcu to prawnicy. Stosunki między nimi a ich córką są też dość napięte. W ogóle nie interesują się tym, że dziewczyna rozwija się w kierunku tańca.
Jest uparta, ale nie zawsze jej to wychodzi. Jest dociekliwa i stara się dążyć do tego, co sobie postanowiła. Chciałaby nienawidzić Andrew, ale jednak ciągnie ją do siebie. Nie boi się mówić to, co myśli, nawet jeśli Andrew jest jej szefem.

Styl autorki jest prosty i łatwy w odbiorze. Nie znajdziemy tutaj przydługawych nudnych opisów. Książki czyta się szybko - zwłaszcza, że dwie książki mają niewiele ponad sto stron, co dla mnie jest minusem. Kosztują tak jak te grubsze, a prawda jest taka, że historie z dwóch tomów spokojnie można by było zmieścić w jednym. Oczywiście seks jest tutaj nieodłącznym elementem, ale powiem szczerze, że myślałam, iż będzie go więcej. Jest jednak umiarkowanie i nie razi to w oczy.

Tak czy siak polecam tę serię - póki co nie zawiodłam się, a są to fajne pozycje, jeśli chcemy coś krótkiego, co szybko przeczytamy, a to akurat Wam gwarantuję!


Czytaj dalej »

2 sty 2018

Turbulencja - Whitney G.

Tytuł: Turbulencja
Autorka: Whitney G.
Ilość stron: 480
Wydawnictwo Kobiece

Rodzice Gillian mieli trochę inne wyobrażenie na temat przyszłości córki. Ta jednak postanowiła postawić na swoim i wyjechała do Nowego Jorku. Poznajemy ją jako stewardessę, która już dłuższy czas jest rezerwową (krótkie loty, niedalekie, myślę, że można śmiało powiedzieć, że praca taka na pół etatu jak nie mniej). Oprócz tego sprząta jeszcze apartamenty i wynajmuje mieszkanie ze współlokatorką. Po zerwaniu z chłopakiem (który okazał się być dupkiem, nie ma co ukrywać) postanawia spróbować seksu bez zobowiązań. Na jednej z imprez, na którą wysyła ją współlokatorka, poznaje przystojnego mężczyznę. Wie, czego chce, obydwoje udają kogoś, kogo nie są, a Gillian postanawia wykorzystać okazję i spróbować seksu na jedną noc. Zabiera go do "swojego" apartamentu, który w rzeczywistości okazuje się być....jego. Pomimo całej złości i absurdalności i tak lądują w łóżku.
Kobieta jest pewna, że więcej go nie spotka. W pracy zaczyna być lepiej, zostaje pełnoetatową stewardessą. Jakie jest jej zdziwienie, kiedy się okazuje, że Jake, przygoda na jedną noc, jest pilotem i obiektem westchnień innych pracownic. A warto wspomnieć, że firma nie pochwala, a wręcz zabrania spoufalania się. Czy Gillian i Jake będą się tego trzymać? Myślę, że wszystkie znamy odpowiedź.

Jestem oczarowana tą książką, którą pochłonęłam w dwa wieczory. Autorka stworzyła świetne postaci. Jake jest typowym kobieciarzem, który zdaje sobie sprawę z tego, że seks z nim jest uzależniający. Ba, głośno nawet o tym mówi. Nie jest typem wstydnisia. Jest mistrzem riposty, bez względu na status drugiej osoby. Świetnie zna gramatykę języka angielskiego i zwraca na nią uwagę. Jak na swój wiek ma też spore osiągnięcia w lotnictwie. Co prawda seks jest praktycznie na każdym kroku, ale możecie mi wierzyć, że to wcale nie przeszkadza.
Gillian z kolei dużo mówi. I uwielbia łamać zasady. Jake na początku postawił sprawę jasno, że jeśli rozmowy nie dotyczą pieprzenia, to te rozmowy nie istnieją. A Gillian nie byłaby sobą, gdyby się do tego stosowała. Tak naprawdę przez tę całą ich podróż, poznają się. Oczywiście to ona zaczyna go szybciej lubić niż on sam, ale koniec końców sam Jake również.
W pewnym momencie trochę nudne wydało mi się być to, jak Gillian od niego odchodziła. Za chwilę wracała. Znowu odchodziła. Nie pamiętam, ile razy tak było, ale to chyba jedyny minus tej historii.
Poznajemy również rodzinę naszego pilota, która również nie jest idealna. Jake boryka się z własnymi problemami.

Nie jest to wbrew pozorom cukierkowa opowieść, bo w pewnym momencie wychodzi na jaw, czym wcześniej zajmowała się bohaterka, po części wraca do tego i jakby nie patrzeć, znajomość z Jake'm na tym cierpi, bowiem ma miejsce to, czego się właśnie obawiał. A oprócz tego ma miejsce jeszcze tragedia...

Naprawdę bardzo polecam tę książkę. Ma świetny humor, szybko się czyta i chce się więcej. Dawno się tak dobrze nie bawiłam przy czytaniu. Mam nadzieję, że będziemy mieli okazję poznać więcej twórczości tej autorki.


Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia