Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adrian bednarek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adrian bednarek. Pokaż wszystkie posty

6 kwi 2023

Rywal diabła - Adrian Bednarek

 


Sonia wpada w tarapaty, z którymi w dodatku musi sobie radzić sama, bowiem na Kubę nie ma co liczyć. Mężczyzna zajmuje się swoją dziewczyną i firmą, która zaczyna przynosić zyski. Przechodzi mu nawet przez myśl, by odpuścić zemstę na Sonii. Nie ma jednak pojęcia, że jest ktoś, kto wie o Sonii zbyt wiele…

Sam tytuł kolejnego tomu daje dużo do myślenia i powiem szczerze, że byłam bardzo ciekawa, kim się okaże tytułowy rywal. Przyznaję, że ani przez chwilę nie pomyślałam o tej osobie (nie będę spojlerować), przez co zaczęłam się zastanawiać, czy to trochę nie naciągane…

Postać Dony bardzo działała mi na nerwy. Nie polubiłam się z jej stylem bycia i wypowiedzi. Odnoszę wrażenie, że standard Kuby pod tym względem to się chyba nawet trochę zaniżył 😉 Sam Kuba… jest tutaj trochę spokojniejszy. Jak dla mnie to widzimy mniejszą ilość jego mrocznej strony. Co nie zmienia faktu, że jak zawsze ma szczęście.

Ogólnie to czytało mi się bardzo dobrze. Ze strony na stronę było ciekawiej, ale tak na koniec lektury stwierdziłam, że to nie było to. Owszem, jestem zadowolona z lektury, ale czegoś mi tutaj zabrakło. Jakiegoś wow. Nie poczułam takiej satysfakcji jak po poprzednich tomach.

I owszem, ta część kończy się tak, że z pewnością sięgnę po kolejny tom, bo zapowiada się coś, co można by było skwitować „w końcu!” . Jestem ciekawa, jak ten wątek Autor pociągnie i przede wszystkim – czy Kuba wyjdzie z tego cały :D


Tytuł: Rywal diabła
Autor: Adrian Bednarek
Ilość stron: 472
Wydawnictwo Zaczytani


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Zaczytani, któremu dziękuję za możliwość lektury.




Czytaj dalej »

4 lut 2023

Piętno diabła - Adrian Bednarek

 


Kuba musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości, co z pewnością nie jest łatwe, kiedy kończą się zgromadzone środki na życie i jest się pozostawionemu samemu sobie. Napędza go pragnienie zabicia Sonii, ale prawda jest taka, że Sonia trzyma Kubę w garści…

O matko! Co to była za lektura – przy każdym tomie tak się powtarzam, ale to szczera prawda! Jak nie znosiłam Sonii, tak wciąż jej nie znoszę i mam wrażenie, że wyrosła na dużą nastolatkę. Naprawdę, żadna z niej kobieta. Jej zachowanie jest pokroju…nie powiem kogo. Zdecydowanie nie dorosła do życia i w dodatku jest taka prosta… No jak widać, nie pałam do niej sympatią.

Kuba z kolei jakby trochę się cofnął. Podejrzewam, że jest to skutek tego, co przeszedł i w jakiej znalazł się sytuacji. Uczeń przerósł mistrza, Sonia okazuje się być od niego lepsza. Kuba traci możliwość zaskoczenia, czasami się gubi. Dopiero po jakimś czasie wraca dawny Kuba.

Rozdziały nie są długie, zdarzają się i krótkie. Czyta się bardzo dobrze, pochłania się stronę za stroną. Dwie bestie szaleją i zapewniają nam, cóż – źle to zabrzmi, dobrą rozrywkę. Wyczekuję premiery kolejnego tomu!


Tytuł: Piętno diabła
Autor: Adrian Bednarek
Ilość stron: 480
Wydawnictwo Zaczytani

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Zaczytani, któremu dziękuję za możliwość lektury.


Jak Wam się podoba zdjęcie? :D



Czytaj dalej »

1 lut 2023

Wyrok diabła - Adrian Bednarek

 


Kuba próbuje nauczyć Sonię życia z demonem, ale ta bywa oporną uczennicą. Przez nieostrożne zachowanie Sonii, ich wolność staje pod znakiem zapytania. Kuba postanawia zaryzykować, ale czy to ryzyko się opłaci? 

Co to była za lektura! Powiem szczerze, że z każdą stroną siedziałam jak na szpilkach, nie wiedząc, jak to się skończy. Nie chcę za bardzo spojlerować, ale Kuba i Sonia stają przed naprawdę trudnym zadaniem. Muszą zadbać o swoją wolność. Kuba musi polegać na nieobliczalnej nastolatce i jak się pewnie domyślacie, nie wszystko idzie po jego myśli. Sonia jest pogubioną dziewczyną, która w stresującej sytuacji nie potrafi zachować trzeźwego umysłu i to ją często gubi. Z resztą podczas lektury niejednokrotnie źle jej życzyłam.

A Kubie naprawdę kibicowałam i nawet mu współczułam, choć to trudny bohater. Myślę jednak, że gdzieś tam w głębi serca wciąż tkwi namiastka normalnego człowieka – bo Kuba wciąż coś odczuwa. Wiadomo, nigdy już nie będzie takim samym człowiekiem, bo przeszłość go naznaczyła, no ale…

Autorowi udało się mnie zaskoczyć i sprawić, że po prostu pochłonęłam tę historię. Od razu biorę się za kolejny tom i mam nadzieję, że moje pragnienia co do pewnej postaci się spełnią :D


Tytuł: Wyrok diabła
Autor: Adrian Bednarek
Ilość stron: 432
Wydawnictwo Zaczytani

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Zaczytani, któremu dziękuję za możliwość lektury.




Czytaj dalej »

16 sty 2023

Spowiedź diabła - Adrian Bednarek

 


Kancelaria Kuby i Sandry tym razem ma pomóc dziewczynie, Sonii, która została oskarżona o zamordowanie własnego brata. W międzyczasie z kliniki odwykowej wraca Julia – dawna dziewczyna Kuby, obecnie celebrytka, która zasłynęła książką o związku z mordercą. Julia jest gotowa się zemścić…

Delektuję się książkami z serii o Kubie Sobańskim. Za każdym razem ciężko jest oderwać się od lektury – zwłaszcza, że Autor potrafi zaskoczyć swoimi posunięciami. Do dziś pamiętam, jak komuś się żaliłam, że Julia i Sandra tak bardzo mnie irytują. Cóż, nie sądziłam, że moje prośby zostaną wysłuchane. Tak, wiem, tajemnicza jestem, ale nie chcę spojlerować.

Mam wrażenie, że ten tom to taka półka wyżej, jeśli chodzi o pomysłowość Autora. Sama postać Sonii jest dość intrygująca i w jej przypadku akurat się domyśliłam, w którą stronę to wszystko się potoczy. Nie ukrywam, że jestem bardzo zaintrygowana kolejnymi tomami – zwłaszcza po takim zakończeniu! Jestem mega ciekawa, jak Kuba poradzi sobie w nowej rzeczywistości.

Tak jak przy poprzednich tomach, tutaj również czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Ciężko oderwać się od książki. Autor świetnie przedstawił myśli głównego bohatera i nie oszczędza nas przy opisach zbrodni. Jak dla mnie po prostu super 😊

A! I muszę jeszcze napisać, że okładki do książek z tej serii są bardzo wymowne :D


Tytuł: Spowiedź diabła
Autor: Adrian Bednarek
Ilość stron: 468
Wydawnictwo Zaczytani

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Zaczytani, któremu dziękuję również za możliwość lektury.




Czytaj dalej »

16 gru 2022

Proces diabła - Adrian Bednarek

 


Rzeźnik Niewiniątek został ujęty przez policję, a tymczasem na horyzoncie pojawia się ktoś, kto zyskuje tytuł Rozpruwacza z Krakowa. Kiedy wpada w ręce policji, to Kuba Sobański ma go bronić. Jest teraz młodym, początkującym, pragnącym sukcesów prawnikiem. Nie spodziewa się jednak, że przy okazji pojawi się ktoś, kto obudzi w nim dawne demony…

Twórczość Autora bardzo lubię, a pierwszy tom mnie bardzo zaintrygował, więc pewnie mi się nie dziwicie, że sięgnęłam po kontynuację. Musiałam ją sobie dawkować, bo po prostu była dobra i ciężko mi się było oderwać od lektury :D Serio. Uwielbiam to, jak Kuba rozpracowuje niektóre rzeczy, choć za nim samym nie przepadam. Dla mnie to taki cwaniaczek, który ma więcej szczęścia niż rozumu. No ale jakiś tam rozum też ma, skoro to wszystko planuje i póki co jest bezpieczny :D

Sprawa Rozpruwacza z Krakowa jest naprawdę interesująca i intrygująca. Tak samo jak to, w którą stronę poszedł prawnik, by go bronić.

Mega interesujący jest również koniec tego tomu, bowiem pojawia się ktoś z przeszłości Kuby i jest spragniony zemsty :D Powiem szczerze, że nie mogę doczekać się lektury – tym bardziej, że się okazuje, że ten ktoś miał kogoś po swojej stronie przez cały ten czas :D

Dziwnie to zabrzmi, patrząc na tematykę, ale przez tę historię się płynie i ciężko też przerwać czytanie. Styl Autora jest bardzo dobry, świetnie operuje językiem, który też tutaj nie jest jakiś skomplikowany, a to dla mnie duży plus. Rozdziały są różnej długości.

Polecam! Ja jestem bardzo na tak!


Tytuł: Proces diabła
Autor: Adrian Bednarek
Ilość stron: 384
Wydawnictwo Zaczytani


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Zaczytani, któremu dziękuję za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

26 wrz 2022

Pamiętnik diabła - Adrian Bednarek

 


Tylko wielcy potrafią realizować swoje żądze. Ja jestem największy… Witaj w moim idealnym świecie. Jestem Kuba, mam dwadzieścia dwa lata i wszystko, czego można zazdrościć młodemu facetowi – piękną dziewczynę, penthouse w Krakowie, sportowe auto i studia, które w przyszłości mają zaprowadzić mnie na prawnicze szczyty. Mam coś jeszcze… Mroczny sekret, o którym dowiadują się nieliczni, a ceną za jego poznanie jest śmierć. Nie potrafię oprzeć się swoim żądzom. Robię to, o czym niektórzy boją się pomyśleć, a inni skrycie marzą. Jestem seryjnym mordercą, ludzkim odbiciem diabła. Przedstawiam Ci mój pamiętnik. Gdy go przeczytasz, nic już nie będzie takie samo. Odważysz się?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Z twórczością Autora bardzo się lubię, więc bez wahania sięgnęłam po nowe wydanie jego debiutanckiej powieści.

Kuba to student prawa, który ma wszystko – pieniądze, mieszkanie, wypasione auto i piękną dziewczynę. Wewnątrz skrywa mroczne żądze – jest seryjnym mordercą i czuje się z tego powodu dumny. Poznajcie początek losów Kuby…

Kiedy tylko skończyłam lekturę, wyszło tak, że zamieniłam kilka słów z Autorem i to, co koniecznie musiałam napisać, to że niektóre opisy scen morderstw były po prostu mega obrzydliwe! Zazwyczaj takie rzeczy na mnie nie działają, ale tym razem czułam prawdziwe obrzydzenie. Niejednokrotnie wzdrygałam się podczas lektury.

Z lektury dowiadujemy się, jak wyglądają początki Kuby a z czasem dochodzi do nas, co takiego spowodowało, iż chłopak wybrał taką, a nie inną drogę. Cóż, nie wszystko było takie, na jakie wyglądało w jego oczach. Mordercy nie powinno się tłumaczyć, ale kiedy zagłębimy się w lekturę, to zrozumiemy, co było zapalnikiem w jego zachowaniu – przynajmniej ja tak uważam, a czy Autor faktycznie miał tak na myśli, to już nie wiem. Kuba miał udane dzieciństwo, gdyby nie jeden fakt, a raczej pewna osoba. Tutaj nie będę się zagłębiać, co by po prostu nie spojlerować.

Jeśli chodzi o postaci poboczne, to wspomnę tutaj o Julii, dziewczynie Kuby. Niby zadziorna, ale niezwykle irytująca. Powiem szczerze, że chyba nawet się dziwię, że Kuba z nią był, no ale to też była część jego planu. Nie przepadałam za nią. Reszta ekipy, chociażby Sandra, czy Tomek, nie są tutaj tylko dodatkami. Odgrywają swoje ważne role i nawet nie wiecie, jak bardzo niektóre z nich są ważne.

Czytało mi się naprawdę bardzo dobrze i od samego początku się wciągnęłam. Był może jeden moment, kiedy mi się dłużyło, ale całe szczęście było to tylko chwilowe. Rozdziały są różnej długości, a styl i język są jak najbardziej w porządku.

Jestem bardzo zadowolona z lektury i nie mogę doczekać się kolejnego tomu!

Premiera wznowienia już 28.09.2022!


Tytuł: Pamiętnik diabła
Autor: Adrian Bednarek
Ilość stron: 484
Wydawnictwo Zaczytani


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zaczytani.




Czytaj dalej »

19 mar 2022

Zapomniany - Adrian Bednarek

 


Rok 2005. Patryk i Jędrek to dwóch osiemnastoletnich kumpli, którzy w wolne dni podróżują po Polsce i podają się za poszukiwaczy talentów z branży rozrywkowej. Zagadują młode, naiwne dziewczyny, a potem wykorzystują je w wynajętych pokojach hotelowych w zamian za sesje zdjęciowe zwieńczone fikcyjnym kontraktem. Swoje eskapady nazywają Łowami. 

Kilka miesięcy po ostatnich Łowach Patryk budzi się w ciemnym lochu. Nie wie, czemu się tam znalazł, ani kto jest za odpowiedzialny. Mijają tygodnie, miesiące, lata. Tracąc poczucie upływającego czasu, Patryk popada w obłęd. Porywacz, milczący i skryty pod maską, dostarcza mu żywność i rzeczy zapewniające przetrwanie na granicy wegetacji. W końcu przestaje do niego przychodzić i Patryk zostaje skazany na powolną śmierć głodową. Gdy znajduje się na skraju wycieńczenia, w jego lochu nieoczekiwanie pojawiają się ludzie… 


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Od jakiegoś czasu chętnie śledzę twórczość Adriana Bednarka, bowiem seria o Oskarze bardzo mnie pozytywnie zaskoczyła. W końcu sięgnęłam po Zapomnianego  i muszę przyznać, że dla mnie to był prawdziwy sztos.

W młodym wieku Patryk i Jędrek wykorzystywali seksualnie niepełnoletnie dziewczyny, jednocześnie je oszukując. Pewnego dnia Patryk zostaje porwany, budzi się w ciemnym lochu, który staje się jego domem. Tajemniczy porywacz jednak dba o niego – przynosi jedzenie i wodę, nie odzywając się przy tym ani słowa. Chłopak popada w obłęd. I tak mijają lata.

Któregoś dnia przypadek sprawia, że w jego lochu pojawiają się ludzie…

Pod względem czasu wydarzenia przedstawiane są na początku naprzemiennie. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością. Od samego początku wciągnęłam się w historię chłopaków, która, co tu dużo mówić, nie jest normalna. Z czasem nawet wręcz obleśna i obrzydliwa. Z drugiej strony wcale się nie dziwię, że bohaterowie w pewnym momencie zaczęli tracić swoje człowieczeństwo. Ale czy to ich usprawiedliwia?...

Muszę się przyznać a nawet pochwalić, że przewidziałam to, jak Autor poprowadził fabułę :D Myślę, że jest przewidywalna, ale wykonanie sprawia, że nie jest to żaden mankament. 

Czytało mi się naprawdę bardzo dobrze i gdybym miała więcej czasu to z pewnością pochłonęłabym całość na raz. Chociaż z drugiej strony przyjemnie mi się dawkowało lekturę. 

Podziwiam Autora za wyobraźnię – jak dla mnie naprawdę trzeba ją mieć przy takim gatunku, a już na pewno nie można się bać tworzyć takie historie. Jakby nie patrzeć, to zawarł w niej trochę prawdy. Nie ma co ukrywać, ale młodzież wciąż bywa naiwna. Łatwo ją oszukać i zrobić im krzywdę. Choć Łowy miały miejsce ponad dekadę temu, to niektóre rzeczy są wciąż są aktualne.

Cóż mogę więcej napisać – gorąco polecam!



Tytuł: Zapomniany
Autor: Adrian Bednarek
Ilość stron: 412
Wydawnictwo Zaczytani

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zaczytani.



Czytaj dalej »

3 lip 2021

Fascynacja - Adrian Bednarek



Kiedy miłość jest inspiracją dla zbrodni.

Pisanie opowiadań kryminalnych jest dla 23-letniego Oskara formą terapii, pomagającą zapomnieć mu o dramacie z przeszłości. W poszukiwaniu inspiracji młody mężczyzna udaje się na pogrzeb brutalnie zamordowanej nastolatki. Tam poznaje Luizę, piękną dziewczynę z wyższych sfer, która wkrótce odmieni jego życie. Tymczasem pojawiają się doniesienia o kolejnych ofiarach seryjnego mordercy, ochrzczonego przez dziennikarzy mianem Łowcy Nimfetek. Oskar, zbliżając się do Luizy odkrywa zaskakujące poszlaki, łączące ludzi z jej otoczenia z serią makabrycznych morderstw. To rozpętuje lawinę zdarzeń, których finału nikt nie jest w stanie przewidzieć.

Adrian Bednarek zdążył już przyzwyczaić swoich fanów do intrygi kryminalnej na najwyższym poziomie skomplikowania i do wiarygodnych psychologicznie sylwetek wykreowanych postaci. I tym razem z pewnością ich nie zawiedzie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Rzadko kiedy czytam książki z tego gatunku, ale muszę przyznać, że cieszę się, iż przeczytałam Inspirację, która zaczęła ten cykl. Fascynacja jest idealnym zwieńczeniem historii o Oskarze Blajerze!

Nie spodziewałam się, że ostatni tom o Oskarze spodoba mi się i to tak bardzo! Pierwszym tom był ciekawy, ale nie byłam aż pod takim wrażeniem. Drugi tom czytało mi się już o wiele lepiej i byłam jeszcze bardziej ciekawa całej tej historii. A Fascynacja to już w ogóle w moim mniemaniu pozamiatała wszystko.

Od początku do końca byłam ciekawa, co takiego Oskar sobie wymyślił i w ogóle jak skończy się jego historia. Ani przez chwilę się nie nudziłam. Autor zadbał o to, żeby nie było czasu na nudę, naprawdę. Zaskoczył mnie nie jeden raz. W dodatku nie spodziewałam się takiego zakończenia, jakie zaserwował nam Autor. Ogólnie nie spodziewałam się tego, że pokieruje Oskarem w tę stronę.

Czytało mi się super, o czym już wspomniałam. Rozdziały są różnej długości, ale to mi jakoś specjalnie nie przeszkadzało, a wiecie, że przywiązuję do tego dużą uwagę.

Czy polecam? Tak! Jak najbardziej! Nawet jeśli pierwszy tom do Was nie przemówił, to uwierzcie mi, ale kolejne już to zrobią :)

Tytuł: Fascynacja
Autor: Adrian Bednarek
Ilość stron: 510

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu NOVAE RES.



Czytaj dalej »

16 paź 2020

Piątkowe polecajki #2

Przyszedł czas na kolejne polecajki!

Tym razem zaprosiłam Adriana Bednarka:

Ostatnie dwa miesiące to dla mnie wyjątkowo specyficzny okres tak pisarsko, jak i czytelniczo. Natłok książkowych projektów tych bieżących, tych których efekty pojawią się w dalszej i bliższej przyszłości, sprawił, że… najwięcej czytałem Adriana Bednarka. Poprawki i dopieszczanie tekstu, plus przeróbki pewnej powieści z początków kariery sprawiły, że książkowy stos hańby drastycznie urósł. Niemniej udało mi się zaliczyć kilka pozycji ;).

Przygotowując się do wcielenia w rolę Karola Kota na potrzeby antologii „Seryjni mordercy”, sięgnąłem po reportaż „M jak morderca” Przemysława Semczuka. Książka zaskoczyła mnie pod każdym względem. Nigdy nie przypuszczałbym, że reportaż może mieć tak mroczny klimat. Czytając, czułem, że przenoszę się w czasie do Krakowa lat 60 XX wieku. Wydawało mi się, że jestem częścią tych wydarzeń. Dałem się porwać atmosferze terroru, jaką stworzył on - zabójczy nastolatek, wampir z Krakowa. Oczywiście nie zabrakło wywiadów ze świadkami, cytatów z ówczesnej prasy czy wniosków psychiatrów sądowych. Wspaniała, inspirująca książka, w której znalazłem to, czego szukałem.

Kolejna powieść, która oderwała mnie od pisarskiej pracy to „Cyberpunk” Andrzeja Ziemiańskiego. Ostrzyłem sobie na nią zęby już od dawna. Wprawdzie nie należę do fanów fantastyki, ale Andrzej Ziemiański to mój osobisty top polskich autorów. Ponownie się nie zawiodłem. Dostałem plastycznie wykreowany obraz Zakazanego Miasta, wielkiego molochu, w którym życie ludzkie nic nie znaczy. Do tego nietuzinkowi bohaterowie, wartka akcja i zbrodnia, przy której nie da się zasnąć, póki nie pozna się jej motywów.  

Ostatnio często wracam do czytelniczych korzeni, czyli komiksów. Mało co potrafi mnie tak skutecznie odprężyć i… skraść połowę nocy. Jestem świeżo po „Harleen”  Stjepana Seijca. Jest to opowieść o pięknej kobiecie z wielkimi ambicjami, która na swojej drodze spotyka psychopatę. Los sprawia, że wkrótce ten psychopata staje się jej pacjentem. Początki romansu Harley Quinn i Jokera na pierwszy rzut oka mogą wyglądać jak szablonowy romans, ale w tle jest coś znacznie głębszego. Ona  —  próbująca ujarzmić jego szaleństwo, wierząca, że go wyleczy. On  —  manipulujący jej myślami, powoli kradnący jej serce i w końcu niewinna dziewczyna pociągająca za spust… Całość okraszona genialnymi rysunkami. 


I jak? Skusicie się na coś? :)




Czytaj dalej »

24 sie 2020

Obsesja - Adrian Bednarek PRZEDPREMIEROWO


Siedem lat po opuszczeniu kliniki psychiatrycznej wydawałoby się, że życie Oskara wróciło do normalności. Kupił dom pod miastem, wydał kilka książek, które stały się bestsellerami. Wydaje się być szczęśliwy. Można by rzec, że jest człowiekiem sukcesu.

Ale prawda jest całkowicie inna. Oskar nie wyleczył się z miłości do Luizy. Wcale jej nie zapomniał. Nie pogodził się z jej śmiercią. Udaje, że jest całkowicie inaczej, bowiem został zmuszony do regularnych wizyt u swojej lekarki, Marty. Jako jedyna nie wierzy mu, że wszystko jest w porządku. I ma rację, bowiem brak Luizy co raz bardziej doskwiera Oskarowi. Chłopak jest tak bardzo zdesperowany, że postanawia zastąpić swoją ukochaną inną kobietą. Nie przychodzi mi jednak do głowy, że innym może to się nie spodobać. Jemu to jednak nie przeszkadza. Zrobi wszystko - nawet jeśli ma poświęcić czyjeś życie ludzkie...

***

Inspiracja była moją pierwszą stycznością, jeśli chodzi o twórczość Bednarka. Jeśli nie pamiętacie, to książka wywarła na mnie ogromne wrażenie dopiero po dwustu stronach, a finał bardzo mocno mnie zaskoczył. Tak bardzo pozytywnie, że od razu wiedziałam, iż z pewnością sięgnę po kontynuację.

Oskar w końcu ma pieniądze. Uwolnił się od ojca, który wyjechał zagranicę. Chłopak kupił sobie dom. Wydał serię książek, które okazały się hitem, więc pieniądze na jego koncie szybko się rozmnożyły. Z zewnątrz wydaje się być pogodzonym z przeszłością chłopakiem. Ale to wszystko to tylko i wyłącznie pozory, bowiem to, co się dzieje jego w głowie, to po prostu hardcore.
Oskar bardzo się postarał, by jego terapeutka, Marta, stwierdziła, że wyzdrowiał. Pogodził się ze śmiercią swojej ukochanej Luizy. Ale to wszystko to tylko pozory, a Marta podstępem uwiązuje go do siebie. Wciąż musi przyjeżdżać na obowiązkowe sesje, podczas których próbuje ją przekonać, że wszystko jest w jak najlepszym porządku.
A z chłopakiem jest coraz gorzej. Ma urojenia, rozmawia z Luizą. Tak bardzo doskwiera mu brak, że postanawia znaleźć żywą kopię dziewczyny. Jest w stanie poświęcić wszystko, byle by znów być z Luizą. Móc ją dotknąć, kochać się z nią, rozmawiać.
Konsekwencje jego decyzji będą okropne, bolesne i nieodwracalne. Oskar staje się szaleńcem. W pewnym momencie możemy się po nim spodziewać już wszystkiego. Wpada w obłęd. W dodatku fakt, że wciąż musi przyjeżdżać do Marty, bardzo go irytuje i stara się wymyślić coś, by się w końcu od niej uwolnić.

W tej części poznajemy trochę bardziej Martę Makuch i muszę przyznać, że się nie spodziewałam tego, kim w rzeczywistości była. Nie będę spojlerować - wystarczy, że już wiecie, iż Autor zaserwował nam jakąś niespodziankę dotyczącą tej postaci. Uwierzcie mi, że dla mnie były to kolejne niespodzianki.

Nie brakuje również Melanii, siostry Luizy. Wydaje mi się, że tutaj widzimy właśnie prawdziwe oblicze dziewczyny. Już w Inspiracji mogliśmy trochę ją poznać, ale moim zdaniem to tutaj się rozwinęła. I nie ukrywam, nie lubię jej. Już wcześniej też za nią nie przepadałam.

W przypadku Obsesji wciągnęłam się od razu. Autor nas niejednokrotnie zaskakuje swoimi pomysłami. To co tutaj wyczynia, to po prostu jeden wielki sztos. Nie patyczkuje się z postaciami. Serwuje im prawdziwy rollercoaster.

Czyta się szybko, bo pozwala na to akcja. Czasami mamy dłuższe opisy, ale jeśli ja je zniosłam, to Wam również nie będzie przeszkadzało. Z długością rozdziałów jest różnie, ale mi to odpowiadało. Może jedynie epilog, jak dla mnie, miał za dużo stron.

Obsesja to prawdziwy sztos. Ciężko oderwać się od lektury, a Oskar nas wielokrotnie zaskakuje. Pewne jest jedno - zrobi to jeszcze nie jeden raz. Można się po nim spodziewać jedynie szaleństwa. 

Czekam na finał serii!


Tytuł: Obsesja
Autor: Adrian Bednarek
Data premiery: 02.09.2020
Ilość stron: 544

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu NOVAE RES.



Czytaj dalej »

2 lip 2020

Inspiracja - Adrian Bednarek


Oskar pisze opowiadania o morderstwach, co jest swojego rodzaju terapią po tym, przez co chłopak przeszedł w przeszłości. Szukając inspiracji, udaje się na pogrzeb młodej dziewczyny, którą brutalnie zamordowano. Tam poznaje Luizę i jej młodszą siostrę Melę.

Pojawiają się kolejne ofiary, a w mieście mówi się już o seryjnym mordercy. W między czasie Oskar zbliża się do Luizy, co skutkuje odnalezieniem poszlak prowadzących do mordercy. Czy prawda, jaką odkryje, zniszczy ich związek?

***

Nie miałam jeszcze okazji czytać książki spod pióra Adriana Bednarka. Pamiętam, że jego poprzednia książka, Córeczki, cieszyła się dobrymi recenzjami, dlatego też postanowiłam sięgnąć po jego najnowszą historię. Chciałam dać szansę i przy okazji sprawdzić, czy się polubimy.

Oskar wydaje się być prostym chłopakiem. Trochę cichym, spokojnym, poturbowanym przez przeszłość. I mam tu na myśli, że naprawdę jest poturbowany - na późniejszych stronach dowiadujemy się, co takiego w życiu przeszedł i powiem szczerze, że dziwię się, iż był w miarę normalny. Naprawdę.
Pisze opowiadania o morderstwach, które potem publikuje na Wattpadzie. Są bardzo realistyczne i to mnie już zmartwiło, jeśli chodzi o niego.
Na studia nie poszedł. Pomaga ojcu w sklepie, któremu nie powodzi się najlepiej. Z ojcem też mało co rozmawia. Większość czasu spędza w pokoju, który jest niczym forteca.

Luiza także wydaje się być taką prostą dziewczyną. Nie studiuje, co również jest skutkiem jej przeszłości. Momentami jest irytująca, wręcz dziwna, jakby na niczym jej nie zależało. Ale za to chętnie wdaje się w dyskusje z Oskarem na temat jego opowiadań, czy w ogóle jakiś plotek związanych z morderstwami. Jakoś niekoniecznie ją polubiłam. Momentami odnosiłam też wrażenie, że zależało jej jedynie na seksie z Oskarem - na początku na pewno tylko o to chodziło. Potem już niekoniecznie.

Meli też nie polubiłam. Jest rozpuszczona, po prostu. Typowa młodsza siostra. Imprezki, chłopaki, bunt, dziecinne zachowanie. Myślę, że to najlepsze podsumowanie.

Jeśli chodzi o całość i te wszystkie morderstwa - to przez trzy czwarte książki czytało mi się ciężko. Nie mogłam jakoś się wkręcić w lekturę. Czegoś mi brakowało. Nie specjalnie porwały mnie opisy tych wszystkich morderstw, czy opis tego, co myśli i kombinuje Oskar. Dopiero jakieś ostatnie 150-200 stron to prawdziwy sztos. To one wcisnęły mnie w fotel i byłam naprawdę pod wrażeniem tego, co wymyślił Autor, który po prostu nie cacka się ani z bohaterami swojej książki, ani z nami, czytelnikami.

Zakończenie naprawdę zaskakuje - położenie, w jakim znajduje się Oskar. W sumie to chyba się nie dziwię. Jego psychika już wcześniej została poturbowana, a co dopiero po kolejnych wydarzeniach. Kto by to wytrzymał?! Już nie mogę się doczekać kontynuacji. Jestem ciekawa, czy Oskar zrobi to, o czym myślę, czy może pójdzie w jeszcze inną stronę.

Jeśli chodzi o styl - myślę, że jest dobry. Dla mnie może nie idealny, nie zawsze czytało się super, to ogólnie jestem raczej zadowolona. Jedne rozdziały są krótsze, inne dłuższe, ale tego wymagała fabuła, więc też się tutaj nie przyczepię (bo jak wiecie, nie jestem fanką długich :D).

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Autora i na pewno nie ostatnie. Inspiracja wypadła naprawdę dobrze i cieszę się, że dałam jej szansę. Czekam na kontynuację, która pojawi się już we wrześniu :)

Tytuł: Inspiracja
Autor: Adrian Bednarek
Ilość stron: 510

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu NOVAE RES.




Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia