Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dorota milli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dorota milli. Pokaż wszystkie posty

12 wrz 2023

To jedno spojrzenie - Dorota Milli

 


Rozalia zostawia za sobą rodzinne Dźwirzyno i wyjeżdża do Warszawy, gdzie otwiera Salonik Spojrzeń. Poznaje również mężczyznę, totalne swoje przeciwieństw. Obydwoje będą musieli zmierzyć się z przeciwnościami losu, który lubi płatać figle.

Bardzo lubię pióro Autorki, dlatego też z chęcią sięgam po jej książki. Tym razem również nie było inaczej i historia bardzo mnie oczarowała. Życiowa, nic przekoloryzowana, ludzcy bohaterowie, którzy dają się polubić. Ciężko oderwać się od lektury, Autorka już o to bardzo dobrze zadbała. Podobał mi się bardzo pomysł na hobby Rozalii – wcześniej chyba z tym nie spotkałam się w innej książce. Z pewnością było to coś innego. 

Czytało mi się szybko i nie mam po prostu do czego się przyczepić 😊

Jak dla mnie bardzo dobra obyczajówka i gorąco polecam!


Tytuł: To jedno spojrzenie
Autorka: Dorota Milli
Ilość stron: 520
Wydawnictwo Filia



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia, któremu dziękuję za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

27 gru 2022

Pocałuj mnie pod jemiołą - Wydawnictwo Filia


Antologia „Pocałuj mnie pod jemiołą” to bardzo udana antologia, gdzie Schronisko Pod Jemiołą odgrywa tutaj znaczącą rolę! Mamy tutaj siedem opowiadań, siedmiu Autorów, który zadbali o to, żebyśmy się nie nudzili w zimowe wieczory. 

Znam pióro prawie wszystkich osób, które napisały opowiadania – jedynie z Krystyną Mirek było to moje pierwsze spotkanie, ale przyznaję, że bardzo udane.

Opowiadania to dobra okazja, żeby właśnie zaznajomić się z stylem danego Autora. Nie będę się tutaj rozwodzić nad każdym z opowiadań, bo zabraknie mi miejsca :D Chciałam jednak napisać, że wszystkie historie naprawdę mi się podobały, a to zdarza się rzadko. W ogóle rzadko kiedy podobają mi się antologie i raczej ich unikam, ale w tym przypadku bardzo się cieszę, że mogłam się z nią zapoznać.

Będziemy się śmiać, ale i wzruszać, płakać – po prostu będziemy odczuwać emocje, a to właśnie na nich mi zależy podczas lektury. Tutaj w każdym opowiadaniu dostałam wiele emocji i z pewnością ta antologia zapadnie mi w pamięć na dłużej.

Polecam!

Tytuł: Pocałuj mnie pod jemiołą
Autorzy: RENATA KOSIN, DOROTA MILLI, KRYSTYNA MIREK, AGNIESZKA OLEJNIK, ALEK ROGOZIŃSKI, JOANNA TEKIELI, KAROLINA WILCZYŃSKA
Ilość stron: 368
Wydawnictwo FILIA



Współpraca reklamowa dzięki uprzejmości Wydawnictwu FILIA.



Czytaj dalej »

18 gru 2022

Miłość w blasku kominka - Dorota Milli

 


Albert, wdowiec i ojciec czterech córek, postanawia znów zabawić się w swata. Ma nadzieję, że w święta wydarzy się cud. W kamienicy Orłowskich znów będzie tłumnie i głośno. Męski punkt widzenia zderzy się z kobiecym – co z tego wyniknie?

Miałam już okazję poznać pióro Autorki i to w tegoroczne wakacje. Byłam bardzo zadowolona z lektury, więc z wielkim zaciekawieniem sięgnęłam po ten zimowy tytuł. I wiecie co? To było udane spotkanie! Powiem szczerze, że nawet nie odczułam, że to tak naprawdę kolejna część – co nie zmienia faktu, że po poprzednią historię koniecznie będę musiała sięgnąć!

Bardzo mocno czuć świąteczny klimat i powiem szczerze, że bardzo mi to odpowiadało, bowiem mogłam się zrelaksować podczas lektury. Odpocząć od codziennych problemów i oddać się bohaterom oraz ich rozterkom.

Przyznaję, że bardzo dobrze bawiłam się podczas lektury, a to za sprawą wszystkich bohaterów, których bardzo polubiłam. Rzadko się to zdarza, więc tym bardziej to duży plus. 

Całość wypada bardzo dobrze i nie pozostaje mi nic innego jak polecić!


Tytuł: Miłość w blasku kominka
Autorka: Dorota Milli
Ilość stron: 416
Wydawnictwo FILIA


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem FILIA, któremu dziękuję również za możliwość lektury.



Czytaj dalej »

4 sie 2022

To jedno lato - Dorota Milli

 


Czasami to, co najważniejsze, jest tuż obok nas.

Lukrecja Lis, dziewczyna z charakterem, doradca klienta w warszawskim banku, po kolejnej porażce miłosnej postanawia odpocząć od miasta i jedzie do Dźwirzyna, rodzinnej miejscowości. Musi odczarować zły urok i stworzyć nowy plan na życie. Luka myśli głównie o sobie, małymi miasteczkami gardzi, a ich mieszkańców uważa za nieudaczników. Pewnym krokiem przemierza chodniki nadmorskiego Dźwirzyna, unosząc wysoko zgrabną bródkę. Stukot Lukowych szpilek dociera do ucha lokalnego kierowcy busa bałtyckiego kurortu, przystojnego Huberta. Warszawianka staje się wyzwaniem dla pewnego siebie mężczyzny. Oboje beztrosko korzystają z uroków polskiego wybrzeża smaganego pachnącą bryzą i pełnego urokliwych fal oblewających piaszczyste brzegi. Ani Luka, ani Hubert nie spodziewają się jednak, czym stanie się dla nich to jedno lato, i dokąd ich zaprowadzi nadmorska plaża...


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Luka po nieudanym związku postanawia odpocząć od stolicy i pojechać na urlop do rodzinnego Dźwirzyna. Musi w końcu stworzyć nowy plan na życie, a ten powinien uwzględnić ślub z bogatym mężczyzną, który zapewni jej dostatnie życie. Lukrecja myśli tylko i wyłącznie o sobie. Tą snobką zaczyna interesować się Hubert, kierowca busa. Jest dla niego wyzwaniem, bowiem Hubert to pewny siebie przystojniak. Co wyjdzie z takiego połączenia?

Jedno jest pewne – głównej bohaterki nie da się lubić. Będzie Was denerwować, wkurzać, irytować i wzbudzać tylko i wyłącznie negatywne emocje. Ta dziewczyna jest tak bardzo zapatrzona w siebie i tak bardzo dba tylko o swój interes, że to głowa mała. Sam fakt, że szuka bogacza, którego chciałaby usidlić, nie napawa optymizmem. Normalnie pewnie rzuciłabym książką w kąt, ale byłam szczerze zainteresowana, jak potoczy się jej historia. Zwłaszcza, że Hubert to nie taki typowy przystojniak. Owszem, z początku może nie traktuje poważnie tej znajomości, ale to naprawdę dobry, pomocny facet.

Luka niejednokrotnie Was zaskoczy i to niestety, ale w negatywnym znaczeniu tego słowa. Dziewczyna przechodzi samą siebie i do tej pory nie mogę zrozumieć tego, jak tak bardzo można myśleć tylko i wyłącznie o sobie, raniąc też najbliższych, mając w nosie ich dobro. Aż do tej pory mam ochotę na nią warczeć :D 

Może i to trudna postać, ale muszę przyznać, że całość naprawdę mi się podobała. Może właśnie dlatego, że bohaterka wcale nie jest idealna? Dla odmiany pokazano same złe, negatywne cechy?

Czytało mi się naprawdę bardzo dobrze. Styl i język Autorki w porządku. Było to nasze pierwsze spotkanie i bardzo udane. Rozdziały są różnej długości. Od strony technicznej nie mam do czego się przyczepić. Książka to trochę grubasek, ale nie odczuwałam nudy.

Czy Luka wyciągnęła jakieś wnioski ze swoich błędów? Tego Wam nie powiem. Mogę jedynie gorąco zachęcić do lektury 😊


Tytuł: To jedno lato
Autorka: Dorota Milli
Ilość stron: 520
Wydawnictwo FILIA



Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia