Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo edipresse. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo edipresse. Pokaż wszystkie posty

26 sie 2018

365 dni - Blanka Lipińska


Tytuł: 365 dni
Autorka: Blanka Lipińska
Ilość stron: 496
Wydawnictwo Edipresse

Laura, jej chłopak Martin, oraz dwójka przyjaciół wyjeżdżają na wakacje na Sycylię. Wyjazd nie zapowiada się na katastrofę. Jest znośnie, aczkolwiek mogłoby być lepiej. Laura kończy dwadzieścia pięć lat i....zostaje porwana przez głowę sycylijskiej rodziny mafijnej!
Massimo, zwany przez Laurę Czarnym, kilka lat wcześniej przeżył zamach na swoje życie. Prawie umarł - kiedy jego serce przestało bić, ujrzał dziewczynę, a dokładnie to właśnie Laurę. Kiedy przywrócono go do życia obiecał sobie, że ją odnajdzie. I zrobił to. Porywa ją, ale traktuje ją z szacunkiem. Nie zmusza jej do niczego (no prawie) tylko pozwala na rozwinięcie się sytuacji. Daje jej 365 dni na to, by go pokochała.

W Internecie krążą negatywne opinie o tej książki i muszę przyznać, że się im dziwię. Czytając je, byłam przygotowana na coś ohydnego. I wiecie co? Nie doczekałam się tego.

Zacznijmy od tego, że tak naprawdę seks zaczyna się dopiero od połowy książki. Owszem, na początku jest coś zbereźnego, ale rety...Czy ludzie nigdy nie uprawiali seksu albo sobie nie dogadzali? Nie bądźmy takimi świętoszkami. Uwierzcie mi, ta scena wcale nie była taka obrzydliwa.

Laura niekoniecznie była zadowolona ze swojego życia ani uczuciowego, ani zawodowego. Odniosłam wrażenie, że się wypaliła, a do Martina była po prostu przyzwyczajona. Jest pyskata, odważna i ma włoski temperament, mimo że to Polka. Tak, główną bohaterką jest Polka.
Stawia się Włochowi, doprowadza go do szału i go testuje.

Massimo z kolei ma to, co chce. Zawsze jest tak, jak tego chce. Ale potrafi okazać szacunek kobiecie. Mimo że porywa Laurę, to nie zmusza ją do niczego. Kiedy w drugiej części pojawia się seks, jest z jej własnej woli. Mimo iż tyle razy Laura go prowokowała, to nie dochodziło do niczego. Ale fakt, potem często go uprawiają, ale jakoś nie są to rażące w oczy sceny.

Akcja po części dzieje się na Sycylii, a czasami mamy też Warszawę. Owszem, historia jest mało prawdopodobna, ale ciekawa i naprawdę można się wciągnąć. Wątek mafijny według mnie został słabo wykorzystany. Pod tym kątem dzieje się coś dopiero pod koniec. Przez resztę książki jest on jedynie wspominany.

Historia kończy się w takim momencie, że miałam ochotę urwać głowę autorce :D Język jest prosty w odbiorze. Opisy nie są denerwujące. Znalazłam za to dużo literówek :/

Podsumowując, nie jest to tak zła książka, jak wszyscy uważają. Nie ma nie wiadomo jakich obleśnych scen. Czytelnik się wciąga, aczkolwiek uważam, że potencjał nie został w pełni wykorzystany.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Edipresse.






Czytaj dalej »

12 maj 2018

Nieznośny ciężar tajemnic - Samantha Young



Tytuł: Nieznośny ciężar tajemnic
Autorka: Samantha Young
Ilość stron: 224
Wydawnictwo Edipresse

Pewnego dnia India Maxwell dowiaduje się od swojej matki, że przeprowadzają się do domu jej nowego faceta. Dziewczyna nie miała szansy na to, by się sprzeciwić, ani nawet, żeby poznać jej nowego wybranka. Miała zostawić za sobą swoich przyjaciół i popularność w szkole, którą udało jej się zbudować i która pozwalała jej na ukrywanie swoich problemów w domu.
Znalazła się na drugim końcu kraju. W dodatku nowa rodzina była popularna i bogata. Miała też mieć przybraną siostrę, Eloise. Dziewczyna patrzyła na Indię z dystansem, traktowała ją chłodno. Uważała, że nie mają wiele wspólnego. W końcu były z różnych środowisk. Jej ojca traktowała z dystansu, bowiem cała ta jego życzliwość wydawała się być podejrzana. Ale nic dziwnego, skoro Maxwell miała za sobą przykre doświadczenia.
Przeniosła się do nowej szkoły... Jakby nie patrzeć, spadła na sam dół hierarchii popularności. Ale India postanowiła się nie załamywać tylko postarać się na nowo. Zapisała się na dodatkowe zajęcia, wykazywała się ogromnymi chęciami. W końcu Eloise została zmuszona przez ojca do tego, by ułatwić dziewczynie start w szkole. Poznała jej przyjaciół, w tym chłopaka - Finn'a. Od początku widziała coś w jego spojrzeniu. To coś było jej znane, nie wiedziała tylko skąd. Zauważyła też, jak reaguje na tego chłopaka...
Eloise i Finn są najpopularniejszą parą w szkole. I podobnie jak India, oni również mają jakieś tajemnice, których wyjawienie może zmienić wszystko. Cała ta trójka z czasem zbliża się do siebie, a ich nowa relacja zagraża temu, co ukrywają...

Jest to moja druga książka tej autorki. Przez pierwsze pięćdziesiąt stron miałam mieszane zdanie, ale potem wciągnęłam się i...przepadłam. Samantha Young stworzyła naprawdę dobrą historię.

India bardzo mi się podobała. Była silną dziewczyną, a patrząc na to, czego doświadczyła w przeszłości, naprawdę świetnie sobie teraz radziła. Specjalnie nie chcę wspominać, co to dokładnie takiego było. Powinniście sami się przekonać.
Przeszłość za nią wciąż chodzi. Ma koszmary w nocy, wydawałoby się, że jej zachowanie jest dziwne, a teraz w dodatku miała mieć nową rodzinę. Bała się tej nowej sytuacji, bo jej bezpieczeństwo zostało zakłócone. W poprzedniej szkole miała wszystko wypracowane, a tutaj miała zaczynać od zera.

Eloise wydawała mi się na początku być taką wyrafinowaną córeczką tatusia. Może dlatego, że ciągle do niego mówiła tatusiu i to mnie bardzo irytowało. Ale ona miała na sobie tylko maskę. Trzymała innych na dystans, India również widziała, że coś jest nie halo. Z czasem dziewczyna okazuje się nie być taka zła. Naprawdę ją polubiłam!

Finn... Od początku czytelnik może zauważyć, że pojawienie się Indii wpłynęło jakoś na Finn'a. Wzbudzała jego zainteresowanie, a ona biedna czuła się winna, że cokolwiek czuje w jego stronę, skoro to chłopak jej przyszłej przybranej siostry. Finn również skrywa tajemnicę i to własnie India będzie w stanie najlepiej go zrozumieć. Tym bardziej, że ją pozna...

Theo i Hayley... Matka Indii próbuje odkupić swoje winy i stara się wynagrodzić córce to, jak postąpiła w przeszłości. Możemy również zauważyć jej przemianę. Kobieta naprawdę się stara, a Theo wydaje się być dobrym kandydatem. Swoją drogą, bardzo polubiłam tego gościa.

Paczka przyjaciół Eloise to taka typowa szkolna elita. Najbardziej zapadł mi w pamięć Gabe (typowy podrywacz) i Charlotte, którą bardzo polubiłam. Była jeszcze taka jedna jędza, która na koniec okazała się większą jędzą, ale nie pamiętam już jej imienia haha :D.

India, Finn i Eloise mają swoje tajemnice. Są to trudne tematy i kiedy wychodzą na jaw, muszą się pozbierać i sobie z tym poradzić. Powiem szczerze, że nie pomyślałabym, iż autorka pokieruje ich losami w ten sposób. Dla mnie zakończenie jest słodko-gorzkie.

Styl autorki jest przyjemny w odbiorze. Prosty i łatwy, czyta się szybko i człowiek nawet się nie orientuje, kiedy jest już w połowie. Nie mam do czego się przyczepić. Odpowiada mi to, jak pisze Samantha.

Nieznośny ciężar tajemnic pokazuje, że człowiek nie może wiecznie żyć w zakłamaniu. Z czasem ukrywanie tajemnic męczy i pragnie się być sobą. Podzielenie się z nimi z pozostałymi jest trudne, ale warte swojej ceny i tego uczucia, że jest się w końcu wolnym.


Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia