Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samantha young. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samantha young. Pokaż wszystkie posty

16 wrz 2022

Nigdy nie będę twoja - Samantha Young PRZEDPREMIEROWO

 



Połączenie romansu chwytającego za serce i trzymającego w napięciu thrillera.

Położona w górzystej części północnej Szkocji luksusowa posiadłość Ardnoch staje się wymarzoną kryjówką dla impulsywnej Amerykanki, Regan Penhaligon. Wizyta u mieszkającej tam siostry, Robyn, być może pozwoli jej naprawić życiowy błąd i ukryć się przed darzącym ją obsesyjnym uczuciem niebezpiecznym prześladowcą. Regan postanawia uporządkować swoje życie i odbudować siostrzaną więź.

Wkrótce otrzymuje interesującą propozycję pracy od  wdowca Thane’a Adaira. Thane potrzebuje niani dla dwojga swoich dzieci, a widząc, jak bardzo polubiły one Regan, proponuje jej posadę niani. W miarę upływu czasu przystojny Szkot coraz lepiej poznaje prawdziwą naturę Regan, nie potrafi jednak stłumić budzącego się w nim uczucia wobec ślicznej Amerykanki.

Regan nie spodziewała się, że nowy pracodawca wywoła w niej tak intensywne emocje. Nie potrafi się oprzeć sile przyciągającej ją do Szkota, a także miłości do jego dzieci. Kiedy pojawia się postać z przeszłości Thane’a i zagraża jego rodzinie, Regan postanawia wspierać swojego pracodawcę z całych sił. Niestety, Thane podchodzi do niej nieufnie, a to może zburzyć nadzieję na wspólną szczęśliwą przyszłość. Co gorsza, pojawienie się prześladowcy, przed którym Regan uciekła aż do Ardnoch, może pozbawić ją wszelkiej przyszłości.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Po twórczość Samanthy sięgam w ciemno – w większości przypadków jestem zadowolona z lektury i to bardzo – tak samo było tym razem.

Robyn postanawia naprawić błędy przeszłości i odwiedzić siostrę w Szkocji. W rzeczywistości ma nadzieję, że uda jej się ukryć przed prześladowcą. Zostaje opiekunką dzieci Thane’a – wdowca, który jest bratem narzeczonego jej siostry. Żadne z nich nie spodziewa się tego, co zaczyna się dziać między nimi. W tym samym czasie wracają duchy przeszłości, które planują namieszać w życiu tej dwójki.

Cóż mogę Wam napisać – to była świetna lektura i z pewnością nadrobię pierwszy tom serii, bowiem „Nigdy nie będę twoja” to kolejna część serii „Adair Family”. Polubiłam wszystkich bohaterów, naprawdę. Rzadko kiedy to się zdarza, ale tutaj po prostu czułam się tak, jakbym wszystkich ich znała. Mało tego! Czytelnik czuje dokładnie to, co bohaterowie. Czuć więź między tymi ludźmi. To wszystko zostało świetnie przedstawione i bardzo realistycznie.

To, co też mi się podoba, to że tym razem to mężczyzna waha się nad relacją. Walczy ze swoimi uczuciami, bowiem jest przekonany, iż jego pesymistyczny obraz przyszłości się spełni. Regan jest nieustępliwa i mimo iż mężczyzna kilkukrotnie ją rani, ta wciąż pała do niego żywymi, ogromnymi uczuciami. Relacja tej dwójki rozwinęła się naturalnie. Przez cały czas czuć przyciąganie obecne między nimi. Było tutaj trochę zabawy w kotka i myszkę, ale była ona jak najbardziej na miejscu.

Wspominałam, że to drugi tom, ale spokojnie możemy czytać bez znajomości pierwszego – mi to w niczym nie przeszkadzało.

Od strony technicznej – mam wrażenie, że pod koniec, jakieś ostatnie 150 stron, kulała korekta tekstu. Błędy, literówki, nieodpowiednia odmiana czasowników. To akurat rzuciło mi się w oczy.

Podsumowując, gorąco polecam! Samantha Young w pełnej krasie!

Premiera już 21.09.2022! 


Tytuł: Nigdy nie będę twoja
Autorka: Samantha Young
Ilość stron: 408
Wydawnictwo Słowne


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Słowne.



Czytaj dalej »

19 paź 2021

To, co najcenniejsze - Samantha Young


Samantha Young, mistrzyni miłosnych historii, porywa pełnym pasji, namiętności i napięcia nowym tomem swojej bestsellerowej serii.

Dziewięć lat temu Emery Saunders porzuciła wygodne, ale puste i samotne życie miliarderki i przeniosła się do Hartwell, uroczego nadmorskiego miasteczka, gdzie otworzyła księgarnio-kawiarnię. I choć wreszcie mogła żyć, jak chciała, bolesna przeszłość sprawiła, że Emery nie mogła znaleźć sobie miejsca wśród lokalnej społeczności. Z biegiem czasu zyskała przyjaciół, ale dla większości mieszkańców pozostała zagadką.

Dziewięć lat temu był jednak ktoś, kto wreszcie zdobył zaufanie Emery. A potem je zdradził. Raz po raz.

Fani serii "Hart’s Boardwalk" długo czekali na tę historię – i się nie zawiodą. Pełna pasji opowieść o zaufaniu i odkupieniu.

Jack Devlin wiedział, że Emery to miłość jego życia, gdy tylko ją zobaczył. Ale kiedy wydawało się, że zmierzają w dobrym kierunku, los z nich zadrwił. Jack nie miał wyboru: by chronić tych, na których mu zależało, musiał trzymać się od nich z daleka. Nawet jeśli to oznaczało, że złamie Emery serce.

Teraz Jack chce za wszelką cenę odkupić swoje błędy. Tyle że Emery nie potrafi już mu zaufać. Jack ma ostatnią szansę, by przekonać ją, że to, co ich łączy, jest godne miłosnej legendy Hart’s Boardwalk.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Bardzo lubię książki Autorki, dlatego też zawsze chętnie po nie sięgam. „Tyle hałasu o ciebie” niekoniecznie mi się spodobało, więc miałam nadzieję, że „To, co najcenniejsze” wypadnie o wiele lepiej.

Początek był dla mnie ciężki. Pojawiły się nawet myśli, że się chyba nie polubimy. Myślę, że to dlatego, iż na początku mamy jakby takie przypomnienie, co się działo do tej pory w tym cyklu. Bo kiedy już się tego dowiadujemy, to potem jest już dużo, dużo lepiej. Tak bardzo, że aż ciężko oderwać się od lektury!

Emery i Jack to z pewnością dwa przeciwieństwa – ona bardzo nieśmiała (nie bez powodu, ma to swoje podłoże), a on pewny siebie i bardzo przystojny. Zwracają na siebie uwagę już na samym początku, ale Jack’owi nie jest pisane szczęście. Musi uciekać do bolesnych ruchów, aby chronić tych których kocha i na których mu zależy. Zachowuje się wręcz skandalicznie, ale nie ma wyjścia, jeśli chce, by jego bliscy byli bezpieczni. Obrywa się za to też Emery.

Bardzo się polubiłam z głównymi bohaterami, choć nie ukrywam, że momentami miałam ochotę im coś zrobić :D Mają fajne charakterki, choć Jack’a może niekoniecznie jest dobry, ale to wynika z pewnych wydarzeń.

Nie powiem, ciężko było mi się oderwać od lektury. Wciągnęłam się w ich losy. Szczerze im kibicowałam. Ale w pewnym momencie to ganianie kotka i myszki zrobiło się irytujące. No bo ileż można? Całe szczęście to mały minus, bo całość wypada super.

Gorąco polecam!

Tytuł: To, co najcenniejsze
Seria: Hart’s Boardwalk
Autorka: Samantha Young
Ilość stron: 400


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Słowne.



Czytaj dalej »

24 sie 2021

Wiele hałasu o ciebie - Samantha Young

Samantha Young, autorka uwielbianej przez czytelniczki serii "Hart’s Boardwalk", w chwytającej za serce komedii romantycznej dziejącej się w urokliwym nadmorskim miasteczku w Anglii!

Eve ma trzydzieści trzy lata i jest redaktorką w wydawnictwie w Chicago. A właściwie była, bo właśnie złożyła wypowiedzenie po tym, jak ominął ją długo oczekiwany awans. Jakby tego było mało – facet, z którym się spotykała, wystawił ją do wiatru.

A teraz, ledwie kilka dni później, prowadzi lokalną księgarnię w angielskim Alnster. Cztery tygodnie – właśnie tyle mają trwać jej wakacje połączone z pracą. Tylko Eve wie, jak bardzo potrzebna jej odmiana.

Ale nie wszystko idzie zgodnie z planem. Wręcz bardzo, bardzo NIEzgodnie. Eve zakochuje się w pięknym nadmorskim miasteczku i jego życzliwych mieszkańcach. Zwłaszcza w jednym – charyzmatycznym i zabójczo przystojnym farmerze imieniem Roane.

Tyle że przecież obiecała sobie: żadnych mężczyzn!

Tylko co zrobić, gdy serce wie lepiej?

Ta opowieść to miód na serce. I powód do płaczu ze śmiechu!


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Twórczość Samanthy Young bardzo lubię, dlatego też po jej nowości sięgam w ciemno. Zazwyczaj jej książki naprawdę bardzo mi się podobają. Niestety, tym razem Autorka wypada dość średnio.

Evie ma trzydzieści trzy lata i właśnie co zwolniła się z pracy, gdzie była redaktorką i gdzie jej nie doceniono po wielu latach pracy. W dodatku jest singielką (właśnie co wystawił ją do wiatru młodszy facet), a wszystkie jej przyjaciółki są już żonate i dzieciate. Dlatego też niewiele się zastanawiając, leci do Alnster, by zrozumieć, co nie tak jest z jej życiem i nią samą. Nie planuje żadnych randek, ani poznawania nowych facetów. Oczywiście to ostatnie się nie udaje i wpada w jej oko pewien farmer o imieniu Roane…

Mam wrażenie, że tej historii zabrakło tego czegoś. Jak na swój wiek Evie zachowuje się trochę dziecinnie. Wtrąca się w życie mieszkańców nadmorskiego miasteczka – co prawda ci nie są oburzeni, bo Evie zazwyczaj w ten sposób im pomaga rozwiązać ich problemy, ale dla mnie samej było to trochę zbyt wścibskie. Ale da się ją lubić i mieszkańcy faktycznie ją lubią. Traktują jak swoją.

Autorka poprzez społeczność porusza właśnie różne wątki jak np. LGBT, skłócone rodziny, rasizm, etc. Są bardzo dobrze przedstawione i bohaterom szczerze kibicowałam, by udało im się otrzymać spokój. Od strony technicznej bardzo irytowało mnie powtarzanie „ano” – głównie przez Roane. Nie pamiętam, czy inni też to robili, ale naprawdę, w pewnym momencie miałam już tego dość.

Pewien zwrot mamy tuż na sam koniec – niby zaskakujący i przewidywalny, bo Autorka kilka razy już o nim wspominała przez jednego bohatera, ale trochę na siłę i na szybko. Tak jakby chciała już koniecznie za chwilę skończyć książkę.

Tak jak wspomniałam wcześniej – brakuje tutaj tego czegoś. Nie jest to zła pozycja, ale uważam, że Autorka wydała lepsze. Tak czy siak przeczytajcie sami, aby się przekonać 😊


Tytuł: Wiele hałasu o ciebie
Autorka: Samantha Young
Ilość stron: 400

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Słowne.




Czytaj dalej »

22 lut 2021

Twoja wina - Samantha Young


Od przyjaciół do kochanków, od kochanków do śmiertelnych wrogów – Samantha Young porywa wielowarstwową, hipnotyzującą powieścią o miłości, która pali za sobą wszystkie mosty.

Jane Doe tuła się po rodzinach zastępczych, rozpaczliwie szukając odrobiny ciepła. Gdy poznaje Lornę i jej przystojnego brata Jamiego, ma wrażenie, że wygrała los na loterii. Wreszcie czuje, że ma dom.

Jest tylko jeden warunek, Lorna postawiła sprawę bardzo jasno: Jane nie wolno zakochać się w Jamiem.

Problem w tym, że to już się stało. A ich uczucie pochłonie wszystko.

Lata później, po tym, jak ich świat legł w gruzach, Jamie jest gotów wyrównać rachunki z każdym, kto w niezwykłym i magicznym, a jednocześnie mrocznym i pełnym przemocy Hollywood skrzywdził jego samego i jego rodzinę. Lista jest długa, a na samym jej szczycie znajduje się Jane.

I nawet dawne, ale wciąż żywe uczucie nie skłoni go, by okazał jej litość.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Ta książka to kolejna historia Samanthy Young, od której ciężko było mi się oderwać. Twoją winę można przeczytać na raz, ale powiem szczerze, że mi było szkoda rozstawać się z bohaterami.

Jane od dziecka była sama. Wychowywała się w rodzinach zastępczych. Kiedy była w tej ostatniej, to przez większość czasu się obawiała, czy rodzice zastępczy przypadkiem nie oddadzą ją z powrotem. Nie chciała tego, dlatego też bardzo się starała - uczyła się pilnie, była grzeczna, pomagała im. Nie miała też zbytnio koleżanek a już tym bardziej przyjaciółek. Zmieniło się to, kiedy poznała Lornę.

Lorna od początku była bardzo despotyczna wobec Jane. Dość szybko możemy zauważyć jak toksyczna jest ich relacja. Dziewczyna manipulowała swoją przyjaciółką, którą chciała mieć tylko dla siebie. Dlatego też zabroniła jej zakochiwać się w jej starszym bracie.

Jamie jako nastolatek może nie był najlepszy, ale z wiekiem wyrósł na porządnego człowieka. Jego pasją było pisanie, choć niechętnie dzielił się ze swoją twórczością. Chciał zachować się jak prawdziwy mężczyzna i poczekać, aż Jane skończy osiemnaście lat. Bo tak, tę dwójkę do siebie ciągnęło. Na początku się ukrywali, bowiem nie chcieli sprawić przykrości Lornie. Ale koniec końców i tak się dowiedziała, więc możecie się domyślić, jaki to był Armagedon.

Kiedy Jamie i Jane w końcu są razem, wydaje się, że nikt ich nie może zniszczyć. Ich miłość jest wyjątkowa i bardzo głęboka. To silne uczucie. Są dla siebie wszystkim. Jak zauważyła starsza siostra chłopaka, Skye, ta ich relacja była wręcz niezdrowa. Obawiała się, że zniszczą sami siebie, kiedy nie daj Boże zabraknie drugiej połówki.

Pewne wydarzenia sprawiają, że ich uczucie zostaje wystawione na próbę - ja od razu się domyśliłam tego, kto za tym stoi i co takiego się stało. Powiem szczerze, że trochę się zdziwiłam, że nasza dwójka się w tym wszystkim nie połapała. No ale gdyby to zrobili, to nie byłoby dalszej części tej historii.

Czytało mi się super. Język prosty i łatwy w odbiorze. Styl Autorki bardzo przyjemny. Rozdziały różnej długości. Narracja prowadzona z perspektywy Jane i Jamie'go. Autorka świetnie przedstawiła emocje, które targały naszymi bohaterami.

Twoja wina to historia prawdziwej miłości, która potrafi przetrwać to, co najgorsze. Pokazuje, że wspólna droga wcale nie jest taka łatwa i każdy popełnia błędy, które można jednak przebaczyć, a co za tym idzie - dać drugą szansę.

Tytuł: Twoja wina
Autorka: Samantha Young
Ilość stron: 368

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Burda.



Czytaj dalej »

6 sty 2020

To, czego o mnie nie wiesz - Samantha Young


Dahlia wyjechała do Hartwell, żeby ułożyć sobie życie na nowo. Ma za sobą trudną przeszłość. Wciąż obwinia się za tragedię, która miała wtedy miejsce. Straciła nie tylko własną siostrę, ale także swoją miłość. Oraz rodzinę.

Nie waha się jednak wrócić do Bostonu, kiedy się okazuje, że jej ojciec potrzebuje wsparcia. Musi się zmierzyć z tym, co zostawiła kilka lat temu oraz z Michaelem, który złamał jej serce. A ona jemu.
Mężczyzna rozwiódł się właśnie z żoną, a powrót Dahli utwierdza go w przekonaniu, że jego uczucia do jej osoby wciąż są żywe, mimo iż chce ją nienawidzić. Kiedy dochodzi do wniosku, że wciąż ją kocha, ta ponownie ucieka.

Jednak Michael nie zamierza się poddać. Zmienia całkowicie swoje życie i podąża za Dahlią do Hartwell, gdzie nie tylko musi ją przekonać do tego, że ich uczucie jest warte tego wszystkiego, ale także rozwiązać zagadkę miasteczka. Czeka go sporo roboty.

***

Dahlia w końcu ma ułożone życie. W Hartwell ma swój sklep z własną biżuterią i przyjaciółki, które są gotowe jej pomóc w każdej chwili. Nie wszyscy wiedzą, jaką ma za sobą przeszłość. Straciła nie tylko siostrę, o której śmierć się obwinia. Zostawiła również miłość swojego życia oraz rodzinę, przez którą została również zraniona. Może nie przez wszystkich, ale przez jedną z ważniejszych w niej osób.
Po kilku latach spotyka Michael'a - miłość swojego życia. Nie było dane im być razem. To przypadkowe spotkanie uświadamia ją, że jej uczucia względem niego nie wygasły. Jej harmonia została zaburzona, ale kiedy się okazuje, że jej ojciec potrzebuje wsparcia, nie waha się wrócić do Bostonu. W końcu dała radę przy spotkaniu z mężczyzną, to będzie też w stanie skonfrontować się z resztą, którą zostawiła za sobą.

Wbrew pozorom nie jest tak źle, jakby się jej wydawało. Kobieta może liczyć na wsparcie swoich najbliższych, ale za to Michael nie jest w stanie od razu jej wybaczyć. Dahlię to boli, dlatego też ponownie od niego ucieka, kiedy między nimi robi się gorąco. Ale on nie zamierza się tak łatwo poddać.

Michael również nie miał lekko. Pracuje jako detektyw, który jest świetny w swoim fachu. Boli go to, że Dahlia kiedyś uciekła. Nie znał powodu, dlaczego to zrobiła i do tej pory go to męczy. Mimo że się ożenił. Małżeństwo i tak mu się nie udało. Za wszystko wini także Dahlię. Zwłaszcza, że sam się szybko zorientował, że uczucia między nimi nigdy nie wygasło.
Rzuca swoje życie w Bostonie, by udać się za kobietą. Chce ją odzyskać i stara się jak może, jednocześnie próbując dowiedzieć się prawdy na temat tego, co się kiedyś wydarzyło. Dahlia jest oporna nie tylko przy nim, ale i przy przyjaciółkach. Ciężko jej wyznać prawdę. A kiedy ją poznajemy, muszę przyznać, że jest bolesna. Śmierć jej siostry sprawiła, że Dahlia pociągnęła za sznurki, które zaczęły ściągać ją na dno. Ale nie tylko ona się przyczyniła do tego. Jej rodzina, a dokładniej jedna pewna osoba sprawiła, by Dahlia uwierzyła, że to wszystko jej wina, że to ona powinna umrzeć. Pogubiła się w między czasie. Wiele razy miałam ochotę po prostu ją przytulić.

Pozostali bohaterowie również są warci uwagi. To prawdziwi przyjaciele kobiety. Każdy z nich ma własną historię i jak się okazuje - również bolesną. Każdy z nich niesie na barkach brzemię przeszłości - jedni sobie już z nim poradzili, a inni jeszcze nie.

Znajdziemy tutaj również wątek związany z morderstwem - fajnie, że Michael może się przy nim wykazać, choć tak naprawdę, ktoś inny zbierze za to laury, ale nie będę spojlerować :D

Lektura okazała się być naprawdę wciągająca. Mamy tutaj nie tylko miłość i inne uczucia, ale także próbę odbudowania tego, co się straciło. Próbę poradzenia sobie z przeszłością. Autorka po raz kolejny świetnie przedstawiła emocje, które targają bohaterami. Muszę przyznać, że w tym jest bardzo dobra za każdym razem, kiedy czytam jej książki.
Styl jakim się posługuje jest łatwy a przez to dobry w odbiorze. Nie przeszkadzały mi opisy, których było sporo, a które normalnie mi przeszkadzają. Tutaj były naprawdę ważne.
Narracja prowadzona jest z perspektywy Dahli w pierwszej osobie oraz z punktu widzenia Michaela, ale wtedy jest ona trzecio osobowa, co mnie zaskoczyło. Nie przeszkadza to w czytaniu, ale muszę przyznać, że chyba pierwszy raz spotkałam się z czymś takim. Albo po prostu wcześniej tego nie zauważyłam.

To, czego o mnie nie wiesz to historia przepełniona bólem przeszłości, obwinianiem siebie oraz ucieczką przed miłością. To także obraz tego, że nie wszystko wygląda na takie, jakie wydaje nam się być.

Tytuł: To, czego o mnie nie wiesz
Autorka: Samantha Young
Ilość stron:  462


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Burda Media Polska.




Czytaj dalej »

12 maj 2018

Nieznośny ciężar tajemnic - Samantha Young



Tytuł: Nieznośny ciężar tajemnic
Autorka: Samantha Young
Ilość stron: 224
Wydawnictwo Edipresse

Pewnego dnia India Maxwell dowiaduje się od swojej matki, że przeprowadzają się do domu jej nowego faceta. Dziewczyna nie miała szansy na to, by się sprzeciwić, ani nawet, żeby poznać jej nowego wybranka. Miała zostawić za sobą swoich przyjaciół i popularność w szkole, którą udało jej się zbudować i która pozwalała jej na ukrywanie swoich problemów w domu.
Znalazła się na drugim końcu kraju. W dodatku nowa rodzina była popularna i bogata. Miała też mieć przybraną siostrę, Eloise. Dziewczyna patrzyła na Indię z dystansem, traktowała ją chłodno. Uważała, że nie mają wiele wspólnego. W końcu były z różnych środowisk. Jej ojca traktowała z dystansu, bowiem cała ta jego życzliwość wydawała się być podejrzana. Ale nic dziwnego, skoro Maxwell miała za sobą przykre doświadczenia.
Przeniosła się do nowej szkoły... Jakby nie patrzeć, spadła na sam dół hierarchii popularności. Ale India postanowiła się nie załamywać tylko postarać się na nowo. Zapisała się na dodatkowe zajęcia, wykazywała się ogromnymi chęciami. W końcu Eloise została zmuszona przez ojca do tego, by ułatwić dziewczynie start w szkole. Poznała jej przyjaciół, w tym chłopaka - Finn'a. Od początku widziała coś w jego spojrzeniu. To coś było jej znane, nie wiedziała tylko skąd. Zauważyła też, jak reaguje na tego chłopaka...
Eloise i Finn są najpopularniejszą parą w szkole. I podobnie jak India, oni również mają jakieś tajemnice, których wyjawienie może zmienić wszystko. Cała ta trójka z czasem zbliża się do siebie, a ich nowa relacja zagraża temu, co ukrywają...

Jest to moja druga książka tej autorki. Przez pierwsze pięćdziesiąt stron miałam mieszane zdanie, ale potem wciągnęłam się i...przepadłam. Samantha Young stworzyła naprawdę dobrą historię.

India bardzo mi się podobała. Była silną dziewczyną, a patrząc na to, czego doświadczyła w przeszłości, naprawdę świetnie sobie teraz radziła. Specjalnie nie chcę wspominać, co to dokładnie takiego było. Powinniście sami się przekonać.
Przeszłość za nią wciąż chodzi. Ma koszmary w nocy, wydawałoby się, że jej zachowanie jest dziwne, a teraz w dodatku miała mieć nową rodzinę. Bała się tej nowej sytuacji, bo jej bezpieczeństwo zostało zakłócone. W poprzedniej szkole miała wszystko wypracowane, a tutaj miała zaczynać od zera.

Eloise wydawała mi się na początku być taką wyrafinowaną córeczką tatusia. Może dlatego, że ciągle do niego mówiła tatusiu i to mnie bardzo irytowało. Ale ona miała na sobie tylko maskę. Trzymała innych na dystans, India również widziała, że coś jest nie halo. Z czasem dziewczyna okazuje się nie być taka zła. Naprawdę ją polubiłam!

Finn... Od początku czytelnik może zauważyć, że pojawienie się Indii wpłynęło jakoś na Finn'a. Wzbudzała jego zainteresowanie, a ona biedna czuła się winna, że cokolwiek czuje w jego stronę, skoro to chłopak jej przyszłej przybranej siostry. Finn również skrywa tajemnicę i to własnie India będzie w stanie najlepiej go zrozumieć. Tym bardziej, że ją pozna...

Theo i Hayley... Matka Indii próbuje odkupić swoje winy i stara się wynagrodzić córce to, jak postąpiła w przeszłości. Możemy również zauważyć jej przemianę. Kobieta naprawdę się stara, a Theo wydaje się być dobrym kandydatem. Swoją drogą, bardzo polubiłam tego gościa.

Paczka przyjaciół Eloise to taka typowa szkolna elita. Najbardziej zapadł mi w pamięć Gabe (typowy podrywacz) i Charlotte, którą bardzo polubiłam. Była jeszcze taka jedna jędza, która na koniec okazała się większą jędzą, ale nie pamiętam już jej imienia haha :D.

India, Finn i Eloise mają swoje tajemnice. Są to trudne tematy i kiedy wychodzą na jaw, muszą się pozbierać i sobie z tym poradzić. Powiem szczerze, że nie pomyślałabym, iż autorka pokieruje ich losami w ten sposób. Dla mnie zakończenie jest słodko-gorzkie.

Styl autorki jest przyjemny w odbiorze. Prosty i łatwy, czyta się szybko i człowiek nawet się nie orientuje, kiedy jest już w połowie. Nie mam do czego się przyczepić. Odpowiada mi to, jak pisze Samantha.

Nieznośny ciężar tajemnic pokazuje, że człowiek nie może wiecznie żyć w zakłamaniu. Z czasem ukrywanie tajemnic męczy i pragnie się być sobą. Podzielenie się z nimi z pozostałymi jest trudne, ale warte swojej ceny i tego uczucia, że jest się w końcu wolnym.


Czytaj dalej »

6 kwi 2018

Wszystko przed nami - Samantha Young


Tytuł: Wszystko przed nami
Autorka: Samantha Young
Ilość stron: 448
Wydawnictwo Burda Publishing Polska

Norę poznajemy, kiedy jest jeszcze nastolatką. Pracuje w barze szybkiej obsługi, a poza tym pomaga matce w opiece nad schorowanym ojcem. Dziewczyna ma swoje marzenia, ale obciążona jest realiami prawdziwego życia. Zmienia się to wszystko, kiedy poznaje tajemniczą dwójkę. Ta znajomość sprawia, że dziewczyna stawia wszystko na jedną kartę i postanawia wyjechać do Szkocji.
Mija kilka lat, a całe podekscytowanie znika, bowiem Nora zdaje sobie sprawę, że zmarnowała te kilka lat. Nie była w tym miejscu, w którym chciała być. Jedyną radość sprawiały jej odwiedziny chorych dzieci w szpitalu - tam przebierała się za Piotrusia Pana i opowiadała dzieciom bajki.
Zdaje sobie sprawę, że nie jest w tym miejscu, w którym chciałaby być. W dodatku ciągle czuje się winna, jeśli chodzi o pewne wydarzenia. Ale wszystko się zmienia, kiedy w jej życiu pojawia się Aidan - starszy, przystojny mężczyzna, z którym połączy ją więcej niż by się spodziewała.
Pech chce, że mężczyznę spotkają pewne wydarzenia, które wystawiają na próbę ich znajomość. Zamiast poszukać oparcia w swojej dziewczynie, ten po prostu woli zniknąć bez słowa. Tym razem główna bohaterka nie daje się złamać, tylko postanawia zebrać wszystkie siły i ruszyć na przód. Zaczyna spełniać swoje marzenia, a co za tym idzie - zaczyna uczęszczać na wymarzone studia. Odnawia również kontakt z matką. W końcu czuje, że żyje, że odzyskała kontrolę nad swoim życiem. Tyle, że te znów postanawia pleść figle. Aidan znów pojawia się w jej życiu. I tym razem jej nienawidzi. Okazuje to na każdym kroku, a ona nie ma zielonego pojęcia, dlaczego tak jest.

Muszę przyznać, że kiedy zaczęłam czytać tę historię, to już na początku się zdziwiłam. Może dlatego, że na początku pojawia się jeszcze jakiś bohater, a o którym nie ma mowy w opisie historii. Jednak historia szybko mnie wciągnęła.

Nora jako nastolatka musiała szybko dorosnąć. Przez to jest naprawdę odpowiedzialną osobą. Zawsze patrzyła też na dobro drugiej osoby. Poświęca przy tym swoje marzenia, ale wcale nie narzeka. Uwielbia spędzać czas w szpitalu z dziećmi, które są chore. Lubi sprawiać im radość, a uśmiech wynagradza jej wszystko. W związku z Aidanem nie jest pewna i stara się postępować ostrożnie. Nie dziwota, skoro jest sporo od niej starszy.

Zaś Aidan...Aidan jest przystojniakiem o cholernie dobrym sercu. Inaczej nie da dobrać się słów. Zajmuje się córką swojej siostry, która niestety zmarła, a jej śmierć mocno odbiła się na nim. Oczywiście ojciec córki pojawia się raz na jakiś czas, by koniec końców zadać cios w plecy. Aidan w końcu poczuł coś w swoim sercu - na tyle, by nie traktować Nory jak przelotnej znajomości. Sam zauważa w niej dorosłą osobę, która jak na swój wiek przeżyła wiele. Szkoda tylko, że kiedy świat wywraca mu się do góry nogami to zachowuje się trochę jak dupek. Wiadomo, nerwy i dochodzą tutaj jeszcze osoby trzecie, ale moim zdaniem zachował się trochę zbyt impulsywnie.

Styl autorki jest prosty, łatwo wczuć się w odczucia bohaterów. Sama historia wciąga, a ja ją pokochałam. Jest to też moja pierwsza książka tej autorki i już wiem, że sięgnę po kolejne. Naprawdę polecam!

Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Wydawnictwu Burda Publishing Polska.



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia