7 lis 2021

Zdradzona - Kiera Cass



Czy możesz podążać za swoim sercem, gdy jest już złamane?

Po ucieczce z Koroaniii pozostawieniu pamięci o ukochanym Silasie, Hollispowoli przyzwyczaja się do życia w Isolcie. Troska rodziny Eastoffejest dla niej lekarstwem, chociaż Etan, gburowaty kuzyn, z głęboką niechęcią próbuje zburzyć jej spokój.

Podczas gdy napięcia w domu narastają, niepokój w królestwie Isoltyosiąga szczyt. Eastoffe'owiemogą uwolnić króla -ale tylko z pomocą Hollis.

Czy dziewczyna, która straciła wszystko, może postawić los swojej przybranej ojczyzny ponad sekretnymi tęsknotami swojego serca?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Pierwszy tom niekoniecznie zyskał moją sympatię, dlatego też z pewną rezerwą podeszłam do drugiego. Jak się okazało, zupełnie niepotrzebnie. Kompletnie nie spodziewałam się, że Zdradzona tak bardzo mi się spodoba.

Hollis ucieka z nową rodziną. Próbuje przyzwyczaić się do nowego życia. Może liczyć na pomoc rodziny Eastoffe, chociaż Etan niekoniecznie przepada z nową dziewczyną z rodziny. W dodatku w ich kraju wzrasta niepokój. Wszyscy zmagają się ze stratą. Czy Hollis poradzi sobie z nową rzeczywistością?

Byłam miło zaskoczona, że już od samego początku tak bardzo się wciągnęłam w drugi tom. Naprawdę z wielkim bólem serca musiałam odrywać się od lektury. Byłam szczerze zaciekawiona, a relacja Etan’a i Hollis zapewniła mi wiele śmiechu. Nie ukrywam, że na początku Etan jest irytującą postacią – pewny siebie, przystojny, mówi, co myśli. Ale bywały momenty, kiedy przez tą fasadę pewnego siebie mężczyzny, przebijały się milsze cechy.

Hollis odziwo nie działała mi na nerwy. W sumie to jak się zastanowię, to żadna z postaci nie była jakaś irytująca.

Patrząc na całość, to czuć klimat dworu pod każdym aspektem – nie tylko opisy za tym przemawiają, ale również i język, jakim posługują się bohaterowie. Łatwo było się w czuć w to całe życie królewskie.

Nie spodziewałam się, że przepadnę przy tej lekturze. Serio. Jestem tak mile zaskoczona i nie mogę doczekać się kolejnej części, bo zakończenie jest ciekawe.


Tytuł: Zdradzona
Autorka: Kiera Cass
Ilość stron: 384


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar.



Czytaj dalej »

4 lis 2021

Rozdzieleni. Tom 1 Nie do naprawienia - Tijan


Śmierć brata ją złamała. Miłość do jego najlepszego przyjaciela ją zniszczyła.

Rok po śmierci brata Alex wciąż boryka się ze stratą. Czuje się zniszczona, bezradna i złamana. Rodzice zamknęli się we własnym świecie, przyjaciele nie rozumieją jej żalu i nie potrafią jej wesprzeć. Nie ma nikogo, komu zależałoby na tym, by w pełni powróciła do życia. Jedyną osobą, która dzieli z nią ból, jest Jessie – najlepszy przyjaciel jej brata. 

Potrzebują się nawzajem. Tylko kiedy są razem, mogą zapomnieć o nieustającym bólu. Jessie jest opoką, która utrzymuje Alex przy zdrowych zmysłach – ale tylko w tych krótkich chwilach, kiedy w ogóle chce się z nią widzieć. W ważne dla nich daty związane ze zmarłym Ethanem spotykają się, aby znaleźć ukojenie w swoich ramionach. Jednak kiedy następnego dnia wschodzi słońce, żadne z nich nie czuje się na siłach, aby spojrzeć drugiemu w oczy i porozmawiać o skomplikowanych uczuciach, które ich łączą.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Niecierpliwie przebierałam nóżkami, jeśli chodzi o premierę nowej serii od Tijan. Uwielbiam jej twórczość – książki zawsze pochłaniam na raz. W dodatku Nie do naprawienia ma bardzo ładną okładkę, więc wszystko zapowiadało się super.

Ale nie do końca tak było. Może inaczej. Ta historia bardzo mi się podobała, naprawdę, ale mam wrażenie, że została trochę niedopracowana, albo niekoniecznie dobrze autorka oddała to, co chciała.

Brat Alex umarł i wszyscy próbują się pogodzić z jego stratą. Alex była bardzo z nim zżyta. Tak samo jego najlepszy przyjaciel Jesse. Ta dwójka razem próbuje odnaleźć się w nowym świecie. Obydwoje są załamani, chociaż to po Alex najbardziej widać. Uciekają do seksu i uczuć, które pojawiły się między nimi, a których tak naprawdę nie rozumieją.

Jak dla mnie to Jesse trochę za bardzo zszedł tutaj na drugi plan. Trochę mało go było. Widzimy, że jest zaborczy w stosunku do Alex, mimo że tak naprawdę nie chce z nią być. Ich wspólne sytuacje ograniczają się tak naprawdę do seksu, choć bywają też zabawne momenty.

Rodzice Alex również cierpią i odbija się to na Alex. Nie mogę zrozumieć tego, jak tak bardzo można odsunąć się od drugiego dziecka. Są wręcz dla niej okrutni i przez całą lekturę tak bardzo mnie to bolało.

No właśnie. Cała książka jest pełna bólu. Czuć go na każdym kroku. Alex bardzo cierpi i jest mi jej po prostu szkoda. Musi z tym wszystkim radzić sobie sama.

Nie ukrywam, że czasami czułam się zagubiona podczas lektury. Wielokrotnie odniosłam wrażenie, że Autorka nie potrafiła przedstawić tego, co miała w zamyśle. Jest to jednak naprawdę mały mankament, bowiem całość wypada dobrze. W dodatku końcówka wprawia osłupienie i aż mi przeszły ciarki, kiedy zorientowałam się, że w drugiej części Alex pokaże, na co ją stać.


Tytuł: Nie do naprawienia
Seria: Rozdzieleni
Autorka: Tijan
Ilość stron: 280


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Niegrzecznym Książkom.



Czytaj dalej »

2 lis 2021

Nasza melodia - Anna Dąbrowska



Jest tylko jedna melodia, w której słychać echo naszych serc. Zaczytaj się i zasłuchaj…

Jeśli prawdą jest, że muzyka łagodzi obyczaje, to Rita i Daniel są żywym wyjątkiem od tej reguły. On nienawidzi jej, a ona… kocha jego. Ale za nic się do tego nie przyzna. Na drodze do ukochanego stoją przecież jej rude włosy, piegi i pianino – grają na nim oboje, lecz Rita jest przekonana, że przewyższa w tej sztuce Daniela. Daniel nie pozostaje jej dłużny i uparcie twierdzi, że Rita jest brzydka. Nie ma mowy o żadnych pozytywnych uczuciach z jego strony, więc zraniona do żywego dziewczyna z pasją oddaje się rywalizacji muzycznej. Kiedy po wielu latach spotykają się ponownie, Daniel jest już sławnym Dannym, muzykiem zespołu Płomienie, a Rita - właścicielką klubu i nauczycielką w szkole muzycznej. Nieoczekiwanie wybucha miłość ognista jak jej włosy, ale bolesna tajemnica z przeszłości może sprawić, że happy endu nie będzie…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

W końcu doczekaliśmy się ostatniego tomu serii Płomienie. Nie ukrywam, że do tej pory byłam zadowolona z historii, które przedstawiła nam Autorka. Bohaterowie są specyficzni, a Rita i Daniel to już w ogóle pod tym względem się wyróżniają :D

Zarówno Rita jak i Daniel mają temperament. Choć w pierwszej chwili wydają się być waleczni i hm... ostrzy, to w rzeczywistości są wrażliwymi ludźmi, a ich dusze są po prostu poranione. I mają bardzo specyficzne poczucie humoru. Wydaje mi się, że trzeba umieć to oddać. W tym przypadku Autorce udało się to zrobić. Co prawda mnie to akurat się nie podobało, ale to już jest kwestia gustu, bo nie przeszkadzało mi to w odbiorze całości.

W całej tej historii towarzyszy nam muzyka, która jest świetnie dobrana - nie tylko patrząc pod kątem całości. Do Rity i Daniela również bardzo pasuje.

Czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Może dla mnie nie było efektu wow, ale był to mile spędzony czas przy lekturze. Okładka bardzo mi się podoba, ale według mnie za bardzo różni się w stosunku do pozostałych. Z drugiej strony jak sobie pomyślę, to pasuje do tego, co na koniec mówi Daniel: "Wszystko dzieje się w określonym celu, tylko nie zawsze od razu można go odgadnąć. Naszym początkiem była muzyka, Naszą metą staliśmy się my - dzięki sobie przestaliśmy być samotni".

Na koniec dodam, że w całym tym cyklu bardzo czuć Autorkę, a to dla mnie zawsze była największy pozytyw :)


Tytuł: Nasza melodia
Seria: Płomienie
Autorka: Anna Dąbrowska
Ilość stron: 306

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novae Res.



Czytaj dalej »

31 paź 2021

Ukryte w ciszy - Karolina Klimkiewicz



Głęboko poruszająca powieść o dorastaniu, zmaganiu się z własnymi demonami i przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć.

Niespełna siedemnastoletnia Felicja wydaje się być zwykłą nastolatką. Lubiana, sympatyczna, jedna z lepszych uczennic. Na pozór jej życie jest idealne. Z powodu zbiegu okoliczności poznaje wybuchowego i zbuntowanego syna dyrektora – Nikodema, który nie chce podporządkować się panującym zasadom. Mimo że zupełnie różni, coś ich jednak łączy. Oboje skrywają bolesne tajemnice, które niszczą ich od środka.

Karolina Klimkiewicz przedstawia świat, który jest tuż obok, i w emocjonalny sposób ukazuje jego realia.

W ciemności poza bólem i cierpieniem jest również nadzieja, a najwięcej prawdy jest ukryte w ciszy...

Opis pochodzi od wydawcy.

***

Nie mogłam się doczekać chwili, aż znajdę czas na lekturę nowej książki od Karoliny Klimkiewicz. Lubię jej twórczość, a poza tym historia Felicji i Niko zapowiadała się być w moim guście.

I tak! Bardzo mi się podobała, choć od razu muszę zaznaczyć, że ta książka jest pełna bólu dwójki nastolatków, którzy muszą poradzić sobie ze swoimi demonami. 

Felicja szybko dorosła, by móc zaopiekować się swoją młodszą siostrą i schorowaną babcią. Przyjęła wiele na swoje barki, by mogły żyć razem, ale czy dziewczyna da radę żyć przez cały czas w kłamstwie?
Niko również kogoś stracił. Także musiał dorosnąć i ulokował swoje uczucia w młodszej siostrze. Jednak kiedy myśli, że jest już dobrze, to wszystko się wali.
Kiedy Niko wpada na Felicję, od razu widzi, że dziewczyna kłamie. Pokazuje innym to, co chcą zobaczyć. A ona aż krzyczy… Czy te dwie poranione dusze uzdrowią siebie nawzajem?

Ta dwójka to totalne przeciwieństwa. Mam wrażenie, że kreacja Felicji wypadła lepiej niż Niko, który momentami wydawał mi się sztuczny, albo jego zachowanie nie pasowało do przedstawionego wcześniej obrazu. W porównaniu do całości jest to mały mankament, naprawdę. 

Autorka świetnie przedstawiła to, z czym musieli zmagać się bohaterowie. Bardzo dobrze oddała ich uczucia i uwierzcie mi, momentami naprawdę czuć ból bohaterów. Poruszyła bardzo ważne problemy, które są częste wśród młodzieży (ale i nie tylko). 

Pomimo powagi problemów bohaterów, czyta się naprawdę szybko. Rozdziały nie są długie, a styl i język Autorki są przyjemne w odczuciu czytelnika.

Gorąco polecam. Jestem bardzo zadowolona z lektury i cieszę się, że w końcu znalazłam na nią czas. Jest to naprawdę ważna i bardzo dobra książka. Myślę, że warto ją przeczytać bez względu na wiek. 


Tytuł: Ukryte w ciszy
Autorka: Karolina Klimkiewicz
Ilość stron: 298

Znacie twórczość Autorki? Czytaliście „Ukryte w ciszy”? 




Czytaj dalej »

29 paź 2021

Idealna para - Marcel Moss



Żadna z nas nie poleciała do Dubaju po miłość...

Och, będziecie idealną parą. wszyscy wam uwierzą. już widzę te okładki gazet i kolejne oferty…

Cierpiąca po rozstaniu Aneta Herbik otrzymuje propozycję zostania twarzą aplikacji randkowej Mytholovic. W ramach promocji miałaby udawać przed całą Polską związek z zatrudnionym przez producenta aktorem.

Aneta przyjmuje ofertę i poznaje przystojnego Eryka. Stopniowo się do niego przywiązuje, a ich relacja wykracza poza kamery. Wkrótce jednak dochodzi do serii nieprzewidzianych zdarzeń, po których bezpieczeństwo i kariera Anety stają pod znakiem zapytania.

Jakie tajemnice skrywa Eryk? Kim jest kobieta, która codziennie śledzi Anetę? I kto przysyła jej białe róże?

Zdesperowana Aneta stopniowo odkrywa szokującą prawdę. Ta zmusza ją do konfrontacji z bolesną przeszłością i człowiekiem, o którym wolałaby zapomnieć. A wszystko zaczęło się w słonecznym Dubaju…

On wrócił i zrobi wszystko, by wyrównać ze mną rachunki…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

***

Odkąd przeczytałam swoją pierwszą książkę Marcela Mossa, po kolejne jego książki sięgam w ciemno. Wiem, że będę zadowolona z lektury, chociaż jedne wypadają lepiej, a drugie gorzej. Koniec końców zawsze mi się podobają, pomimo mankamentów, jeśli już takowe się pojawiają. Podobnie miałam przy lekturze Idealnej pary. Nie było dla mnie efektu wow, na początku nawet ciężko było mi się wkręcić w tę historię, ale potem nie mogłam oderwać się od lektury i faktycznie byłam bardzo ciekawa.

Aneta to celebrytka, z którą raczej chyba nikt z nas by się nie polubił. Nie mamy co się oszukiwać – nie należy do wartościowych osób. Sława uderzyła jej do głowy, w przeszłości popełniła decyzje, które do mądrych nie należały, ale z drugiej strony, były podyktowane jej życiem i chęcią pomocy najbliższym. Chociaż dla mnie to i tak słabe wytłumaczenie, zwłaszcza, że widziała, co się dzieje i miała swój rozum. No ale gdyby nie te błędy, to by nie było historii.

Powiem szczerze, że Autor mnie zaskoczył tym, co wymyślił. Nie połapałam się przy niektórych osobach i powiązaniach, a już na pewno nie przy postaci Dżamala. To było naprawdę wielkie zaskoczenie. W dodatku to zakończenie… Z chęcią bym przeczytała kontynuację ;)

Jak pisałam wcześniej, na początku ciężko było mi się wkręcić, ale całe szczęście później to się zmieniło i nie mogłam oderwać się od lektury. Już teraz wyczekuję kolejnego tytułu :)


Tytuł: Idealna para
Autor: Marcel Moss
Ilość stron: 368


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia