28 wrz 2019

Warta ryzyka - K. Bromberg



Przystojny pilot helikoptera ratunkowego, Grayson Malone, ma za sobą trudną przeszłość. Jest ojcem, samotnie wychowującym swojego syna, którego zostawiła kiedyś matka - nadęta bogaczka, dla której ważniejsze były pieniądze niż rodzina. Luke został jego całym światem i to dla niego stał się prawdziwym, dorosłym mężczyzną.

Sidney ma sławne nazwisko, pieniądze i próbuje być dziennikarką. Kiedy kolejny raz zawodzi ojca, ten postanawia ją zesłać do małego miasteczka, by mu udowodniła, że zasługuje na wysokie stanowisko w popularnym magazynie. Musi uratować upadający magazyn. Wymyśla sposób, by wróciła mu popularność, a tym samym jej zadanie to nakłonienie prawdziwego ciacha do wzięcia udziału w męskim konkursie. Tym kimś jest właśnie Grayson.

Problem jednak polega na tym, że ten nie zamierza niczego ułatwiać. Nie ma pojęcia o konkursie, a Sidney tylko przypomina mu przeszłość, dlatego też ma jej serdecznie dość. Ale między nimi szybko można wyczuć chemię i choć wiele argumentów przemawia za tym, że nie powinni się zbliżać do siebie, to jednak coś ich do siebie ciągnie.

Czy będą w stanie dać sobie szansę, jednocześnie zapominając o bolesnej przeszłości?

***

Zacznijmy przede wszystkim od tego, że w skrócie z tyłu książki, jest błąd i to poważny. Sidney nie jest byłą partnerką Grayson'a, a co za tym idzie - nie jest matką Luke'a, którego porzuciła. Dziewczyna po prostu przypomina mu tę osobę. Nie wiem, skąd taki błąd, ale jak dla mnie to jest to trochę niedopuszczalne, bo wprowadza się czytelnika w duży błąd.

Wszyscy w miasteczku znają braci Malone, a już na pewno wszystkie kobiety słyszały o Grayson'ie, który pozostał jedynym przystojnym bratem do wzięcia. Problem jedynie jest taki, że on sam nie szuka partnerki, bowiem to Luke jest dla niego najważniejszy i nie chce robić mu nadziei. Nie chce, by przyzwyczaił się do którejś kobiety, bo boi się, że będzie cierpiał, kiedy ta postanowi odejść. Bo przecież jego matka tak zrobiła.
Grayson to chyba mój drugi ulubiony brat. Uwielbiam jego zawód i charakterek. Widać, jak bardzo kocha swoją pracę i jest jej naprawdę oddany. Jest również wspaniałym ojcem, synem i bratem. Ja sama gdybym mogła, to bym się za niego wzięła :D

Sidney z kolei to bogaczka. Jej ojciec posiada sieć popularnych magazynów i jej się marzy wysokie stanowisko jednego z nich. Idzie jej nawet świetnie, ale zawala jedno ważne spotkanie i ojciec ma poważne wątpliwości. Stawia przed nią nie lada wyzwanie i wysyła ją do rodzinnego miasteczka, do którego przecież nie pasuje. Sidney jest uparta i nawet ambitna, choć czasami swoim zachowaniem faktycznie przypomina rozpieszczoną dziewczynkę. Pobyt w miasteczku ją zmienia. Pokazuje jej, że pieniądze i gonienie za marzeniami to nie wszystko, bo tak naprawdę w tym wszystkim jest sama. Szybko to rozumie - tak samo jak fakt, że leci na Grayson'a.

Ich przyciąganie jest wzajemne, ale to Grayson próbuje się bronić ze względu na syna. Czasami miałam ochotę nim potrząsnąć, ale kiedy patrzyłam na sytuację z jego perspektywy, to rozumiałam jego zachowanie. Mogę też śmiało napisać, że w pewnym momencie im bardzo kibicowałam i chciałam skopać jego tyłek :D

Pozostali bracia również się tutaj pojawiają, a co za tym idzie, mamy tutaj ich słynne przepychanki. Uwielbiam te ich dialogi, bo za każdym razem naprawdę można się uśmiać. Są jedną wielką rodziną :)

Książkę czytało mi się naprawdę dobrze, ale i tak musiałam ją dawkować. Nie wiem, może dlatego, że te rozterki Grayson'a w pewnym momencie były już męczące i wkurzające. Za dużo tutaj zabawy w kotka i myszkę. Zaś sam styl jest prosty w odbiorze i nie namęczymy się przy czytaniu.

Całą serię naprawdę polecam, bo według mnie jest świetna. Zawody braci to zdecydowanie moje ulubione :)

Warta ryzyka pokazuje, że nie można oceniać kogoś ani przez pryzmat innej osoby, ani przez wygląd zewnętrzny. To historia o bólu, któremu pozwalamy określać naszą przyszłość. Walka, by zapewnić swojemu dziecku jak najlepsze dzieciństwo, zapominając przy tym o samym sobie. Ale to także historia o tym, że można sobie poradzić z przeszłością i być naprawdę szczęśliwym.

Tytuł: Warta ryzyka
Seria: Życiowi bohaterowie
Autorka: K. Bromberg
Ilość stron: 424


Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editiored.



Czytaj dalej »

23 wrz 2019

Więcej niż on - Jay McLean



Logan zostawił Amandę samą sobie. Sama musiała sobie poradzić z tym, co ją spotkało. A przede wszystkim musiała sobie poradzić ze stratą Logan'a, który wyjechał bez słowa. Zniknął na rok. Nie było go przez rok czasu.

Amanda próbowała dojść do siebie, ale było to trudne, bowiem uczucie do Logan'a nie wygasło. Miała przy sobie brata, który próbował zastąpić jej wielu mężczyzn, którzy powinni być obecni w jej życiu.

Nie spodziewa się, że go kiedyś zobaczy. A kiedy go spotyka po takim czasie, wszystko wraca. A Logan doskonale sobie zdaje sprawę z tego, jak bardzo wszystko zepsuł i będzie musiał bardzo się postarać, by Amanda mu wybaczyła. Jednocześnie musi sobie poradzić z własnymi demonami. 

Czy Logan i Amanda są naprawdę sobie przeznaczeni? Czy będą w stanie wybaczyć sobie to, jak bardzo zranili siebie nawzajem?

***

Wiecie doskonale od pierwszej części tej serii, jak bardzo ją uwielbiam. Uwielbiam tych bohaterów i to jak sobie radzą ze swoimi demonami. Z kolei historia Amandy i Logan'a chyba póki co należy do mojej ulubionej.

Amandzie ciężko było się pozbierać po tym, co jej się przydarzyło. Zwłaszcza, że u jej boku zabrakło Logan'a, który po prostu zniknął bez słowa. Wyjechał, nie pożegnał się, nie powiedział, dokąd jedzie. Po prostu przepadł. Przy jej boku czuwał Ethan, który próbował również zastąpić jej ojca. Pojawia się także Tyson, choć z początku odniosłam wrażenie, że jego pojawienie się to zapychacz, to z czasem zrozumiałam, że był potrzebny Amandzie też po to, by choć trochę poczuła się jak dawniej. Ale nie było dnia, żeby nie myślała o Logan'ie.

A Logan obwiniał się o wszystko, co zaszło. Postanowił wyjechać i nie podróżował sobie tak o beztrosko po świecie, ale odwalał kawał naprawdę dobrej roboty. Próbował sobie również radzić ze swoją przeszłością, ale było to bardzo trudne. W końcu wrócił i chciał odzyskać Amandę. Z początku nie sądził, że to w ogóle możliwe, ale z każdym dniem miał coraz większą nadzieję.

W tej części jest wiele bólu i żalu... Sądziłam, że będzie tego za wiele, ale było to potrzebne, żeby przekonać się, jak bardzo Amanda i Logan się zranili. Nawet nieświadomie. Ten rok czasu jego nieobecności pokazał im, jak silne jest ich uczucie, że jest w stanie przetrwać wszystko, ale cena jest bardzo wysoka. Z zapartym tchem czytałam kolejne strony i trzymałam kciuki za tę dwójkę. Dopingowałam ich i miałam nadzieję, że ich serduszka choć trochę zostaną uleczone.

Czytało mi się naprawdę dobrze. Autorka świetnie oddała uczucia, które targały Amandę i Logan'a. Nie pokazała nic fałszywego, tylko prawdę. 

Na koniec mamy małą zapowiedź kolejnej części i mam nadzieję, że szybko zostanie wydana w Polsce, bowiem dotyczy ona historii Cameron'a i Lucy, a to dość specyficzna para, którą również polubiłam :)

Więcej niż on pokazuje, jak bardzo mogą się skrzywdzić osoby, które mocno się kochają. Wszystko przez strach przed zepsuciem tego, co mogą razem osiągnąć. Ale miłość potrafi przezwyciężyć wszystko. Trzeba tylko dać jej kolejną szansę.

Tytuł: Więcej niż on
Autorka: Jay McLean
Ilość stron: 352

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.



Czytaj dalej »

20 wrz 2019

Redemption - Nicole Dykes



Logan i Quinn znają się od zawsze. Razem przeszli przez piekło, jeśli chodzi o życie. Narkotyki, brak rodziców, przemoc... Mieli tylko siebie i to dzięki temu nie dotknęli dna. Jednak Logan miał to szczęście, że wyrwał się z tego świata. Można powiedzieć, że los się uśmiechnął i dostał to, o czym marzy każdy nastolatek. Pojawił się ojciec, kobieta, która próbowała zastąpić mu matkę, były pieniądze...Ale on sam uważał, że to do niego nie pasuje. Zabrakło tutaj Quinn.

Po czterech latach znów się spotykają. Tym razem obydwoje należą do dwóch różnych światów, a Quinn nie potrafi mu wybaczyć tego, że zniknął bez słowa i nie dawał żadnego znaku życia. Została sama w bagnie, jednocześnie pilnując, by jej najlepszy przyjaciel nie zaćpał się na śmierć.
Widząc Quinn, Logan rozumie, że brakuje mu jej, ale jemu samemu daleko do odkupienia. Quinn zasługuje od życia na więcej.

Czy po tym, co spotkało Logan'a i Quinn, ta dwójka będzie w stanie wybaczyć sobie nawzajem? Czy ich wspólna przeszłość sprawi, że będą myśleć o wspólnej przyszłości? Czy może nie ma już dla nich żadnej nadziei?

***
Bardzo sceptycznie podchodziłam do tej lektury - przynajmniej na początku. Sądziłam, że dostanę trochę tani romans. Nie spodziewałam się za to, że prawdziwe życie i problemy będą grać pierwsze skrzypce. To właśnie na nich skupiła się aktorka. Uczucia zeszły na dalszy plan, nie mówiąc już o seksie.

W dzieciństwie Logan nie znał swojego ojca, a matka...cóż, była zajęta uprawianiem seksu z kolesiami. Jednak los sprawił, że ojciec się znalazł i się nawet zainteresował synem. Wziął go pod swoją opiekę. A ojciec okazał się nie byle kim, w dodatku miał pieniądze, więc Logan mógł mieć wszystko, co chciał. Tyle, że uważał, że to do niego nie pasuje. Jednak szanował pieniądz i był wbrew pozorom dobrym dzieckiem.

W dzieciństwie jego oparciem była Quinn, która również nie miała łatwego życia. Trafiała od jednej rodziny zastępczej do drugiej, znęcano się nad nią, miała ciężko. Ale oparcie miała w Loganie. Kochała muzykę i to nią żyła. Ale pewnego wieczoru Logan zniknął i słuch po nim zaginął. Dziewczyna nie miała tyle szczęścia co on. Owszem, pracowała, odkładała pieniądze, ale wciąż tkwiła w tamtym świecie.

Kiedy znów ta dwójka się spotyka, pojawia się gniew i rozgoryczenie. Chociażby ze strony Quinn i wcale jej się nie dziwię. Zaś Logan chce jej pomóc - zwłaszcza widząc po tym, jak Rhys się zachowuje i ją traktuje. Sam nie ma też łatwo i ma problemy z narkotykami.

Droga Quinn i Logan'a przetnie się jeszcze nie jeden raz. Choć ze strony dziewczyny z początku mamy jedynie żal, to z czasem i ona odczuwa brak swojego przyjaciela. Próbują dotrzeć do siebie nawzajem, a sam Logan niesamowicie wspiera ją i jej talent. Namawia ją do spełnienia marzeń.

To, co wspomniałam już na początku, to na pierwszy plan wysuwają się naprawdę poważne problemy. To im najwięcej czasu poświęciła Autorka, co według mnie, było bardzo dobrym pomysłem. Ukryła w tym wszystkim uczucie, a seks to sprawa dalekiego rzędu, co w dzisiejszych czasach jest rzadko spotykane w książkach.
Czytało mi się naprawdę szybko i dobrze. Zostałam pochłonięta historią tą dwójką i nim się obejrzałam, był już koniec. A to dobrze świadczy.

Redemption to historia o tym, jak dwójka skrzywdzonych ludzi stara się wybaczyć nie tylko sobie nawzajem, ale również pogodzić z tym, co zaszło w ich życiu. I choć z początku boją się tego, jak to może się skończyć, to jednak postanawiają zawalczyć o lepszych siebie i lepsze jutro.

Polecam i to bardzo - naprawdę bardzo dobra i piękna historia.

Tytuł: Redemption
Autorka: Nicole Dykes
Format: E-book

Za możliwość lektury dziękuję Autorce.





Czytaj dalej »

15 wrz 2019

Kusząca pomyłka - Vi Keeland PRZEDPREMIEROWO


Pierwsze spotkanie Rachel i Caine'a nie należało do najspokojniejszych. Miało to miejsce w pubie, gdzie Rachel wykrzyczała mu w twarz, co myśli na temat jego kłamstw i tego, jak potraktował jej najlepszą przyjaciółkę. Tyle, że ta uświadamia ją po fakcie, że to nie ten facet...
Rachel jest za bardzo głupio by podejść i przeprosić, więc po prostu wychodzi. Nie spodziewa się jednak, że będzie miała szansę naprawić ten błąd, bowiem okazuje się, że profesorem, którego ma być asystentką na uczelni, jest właśnie Caine. A plotki głoszą, że to prawdziwy gbur i nie znosi spóźnialstwa. Cóż, Rachel właśnie się spóźniła.

Choć Caine i Rachel starają się utrzymać swoją znajomość na profesjonalnym poziomie, to z czasem zaczyna to być po prostu trudne. Ona co raz częściej myśli o nim pod kątem seksualnym, a on tylko ją prowokuje. Czy wyjdzie z tego coś dobrego?

***

Jak ja się cieszę, że przeczytałam tę książkę! Brakowało mi świetnej historii spod pióra Vi. Kusząca pomyłka tylko potwierdza, że Vi jest mistrzynią swojego gatunku :D

Rachel studiuje, pracuje w barze i niedawno też rozstała się z facetem. Jest trochę zadziorna, wygadana i czasami ciężko jest jej się zamknąć :D Dlatego też, kiedy chodzi o jej przyjaciółkę, nic nie szkodzi jej na przeszkodzie, żeby obcego faceta zjechać od góry do dołu za to, jakim jest dupkiem. Tylko, że wtedy Rachel nie zdawała sobie jeszcze sprawy, że to nie ten facet :D Nie ma okazji go przeprosić, ale ta nadarza się na uczelni, bowiem się okazuje, że Caine to ten okropny profesor, którego asystentką ma być właśnie dziewczyna.

Caine to przystojny wykładowca, o którym krążą różne plotki - m.in. też te, że przeleciał jakąś studentkę. W rzeczywistości jest wymagający i nie znosi spóźnialstwa - a w przypadku Rachel niejednokrotnie nagnie tę zasadę ;D W prawdziwym życiu okazuje się być również zwykłym facetem, którego czasem życie przerasta, a te sytuacje są zabawne :D Co nie zmienia faktu, że flirt ma dobry. Nie interesuje go jednak seks ze studentkami, ani związek, a to ma głębsze znaczenie.

Uwielbiam relację tej dwójki i to jak próbowali z tym walczyć - choć wypadałoby sprecyzować, że to Caine bardziej próbował się powstrzymać :D Ich rozmowy są świetne i chyba pierwszy raz (albo dopiero to tutaj mnie uderzyło) Vi skupia się na relacji, jaka zachodzi między tą dwójką, a nie na przeszłości. Owszem, przeszłość bohaterów jest bardzo znacząca, ale nie wysuwa się ona na pierwszy plan. To w tym przypadku bardzo mi się podobało, bo po prostu im kibicowałam od początku :D

Kusząca pomyłka to świetny romans. Od początku do końca się nie nudzimy, śledzimy jak ta dwójka próbuje walczyć z tym, co ich do siebie ciągnie, a jednocześnie każde z nich próbuje zapomnieć o przeszłości. Książka idealna na wieczory! Polecam gorąco!

Tytuł: Kusząca pomyłka
Autorka: Vi Keeland
Data premiery: 18.09.2019
Ilość stron: 376

Za możliwość lektury gorąco dziękuję Wydawnictwu Kobiece.


P.S. Na Instagramie organizuję rozdanie, w którym do wygrania jest egzemplarz recenzencki tego tytułu :)
Czytaj dalej »

13 wrz 2019

On the Rocks (Kingston Brothers #1) - Isabel Lucero



Możesz wiele się dowiedzieć o ludziach, kiedy nalewasz im kolejne drinki - tak jest właśnie z London. Jak w zegarku, od roku, zawsze o tej samej porze odwiedza mój bar dwa razy w tygodniu. Oprócz jej imienia, dowiedziałem się również, że jest dowcipna, piękna i niestety....zajęta.

Jest w związku z facetem, który z pewnością na nią nie zasługuje. Tylko to powstrzymuje mnie od tego, by dowiedzieć się to, co tak naprawdę mnie ciekawi - jak smakuje na moim języku, czy jak reaguje jej ciało przy moim.


Ale pewnego wieczoru wszystko się zmienia. London przychodzi do baru i mówi mi, że zerwali. Z kolejnym drinkiem przyznaje również, że to pożądanie nie jest jednostronne.

Nie chciałem, żeby była dziewczyną na jedną noc. Nie tego z nią szukałem. Ale po tamtym wieczorze, następne co zobaczyłem, to widok jej byłego, siedzącego obok niej jak gdyby nic.

Próbujemy się zachowywać tak, jakby niczego między nami nie było. Jakby nasze ciała nie były dla siebie stworzone, jakbyśmy nie potrafili się rozpalić jednym pocałunkiem.

Za każdym razem, kiedy patrzę w jej oczy, widzę ten błysk, który tylko potwierdza, że ona też to wszystko pamięta.

Problem polega na tym, że teraz wiem jak smakuje i chcę jej więcej. On the Rocks - taki drink właśnie lubi pić London, oddaje tak samo jej status związku.

Zamierzam nim wstrząsnąć, bo do diabła, nie pozwolę jej uciec.

***

Myślę, że o fabule nie muszę nic więcej pisać niż tłumaczenie blurb'a :D Kiedy brałam się za lekturę, zastanawiałam się, czy dobrze zrobiłam, wybierając właśnie ten tytuł. Trochę się go obawiałam. Nie sądziłam jednak, że mnie tak pozytywnie zaskoczy! Jestem tak bardzo oczarowana tą historią, że chciałabym, aby ten tytuł został wydany w Polsce :D

London to fajna dziewczyna, bardzo ją lubię. Ceni sobie swoich przyjaciół i stara się o nich dbać. Nie jest na innych zamknięta, w dodatku często się uśmiecha i śmieje. Myślę, że wchodząc do baru, każdy ją zauważy.
Dusi się w obecnym związku z Hunter'em. Ja się dziwię, że w ogóle zgodziła mu się dać drugą szansę, kiedy z nim zerwała. Byłam na nią wściekła za to, bo mimo iż chłopak się starał, to i tak widać było, że kompletnie do siebie nie pasują. Jego kumple mogli się z niej naśmiewać, a on nic z tym nie robił. Tak naprawdę Hunter i jego znajomi to dla mnie wielka banda bachorów - alkohol, przekąski, spalona pizza i nic więcej. Co ona w nim widziała, huh?

Za to Royce to prawdziwe ciacho i w miasteczku wszyscy wiedzą, że z tym ciasteczkiem można liczyć tylko i wyłącznie na niezobowiązujący seks. W ogóle bracia Kingston są bardzo znani w miasteczku. Mamy okazję poznać resztę chłopaków i bardzo ich polubiłam :D
Wracając jednak do Royce'a - to taki typowy właściciel baru, ale bardzo uroczy. Nie dziwię się, że każda panna na niego leci. Tak samo on próbuje poderwać London, ale nie robi tego też nachalnie. Byłam zaskoczona, że to nie z jego powodu nie postanowili od razu być razem.
Oczywiście za tym, że Royce jest sam, kryje się również głębsza historia, którą z czasem poznaje London i wy też poznacie, jeśli zdecydujecie się na lekturę :)

Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie język, jakim została napisana ta historia. Nie jest za prosty. Nie wiem dlaczego, ale ta książka bardzo mu się rzuciła "w oczy" pod tym względem. Czytało mi się bardzo szybko, dialogi między bohaterami były bardzo naturalne i zabawne. Poczułam to "coś", co sprawia, że z chęcią będę sięgać po kolejne części :D

Jeśli macie ochotę na dobry romans, to naprawdę szczerze polecam :D Dla mnie świetny!

Tytuł: On the Rocks
Seria: Kingston Brothers
Ilość stron: 318
Format: E-book

Za możliwość lektury serdecznie dziękuję Autorce.
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia