31 maj 2013

Denko 02 - maj 2013

Powiem Wam szczerze, że w sumie nie mogłam doczekać się końca miesiąca, bowiem tym razem zużyłam więcej produktów i z tego powodu bardzo się cieszę :) Niektóre kosmetyki to ulubieńce, a niektóre zalegały i postanowiłam wziąć się za "wykończenie" ich :)

Wybaczcie jakość, ale robiłam przy zasłoniętym oknie, i za tło ;)
No to, co my tu mamy od lewej:

1. Odżywka Gliss Kur Oil Nutritive - zdecydowanie moja ulubiona i na pewno ją kupię, jak tylko skończy mi się ta Garnier Ultra Doux Olejek z awokadło i masło karite, która kompletnie nie ma wpływu na moje włosy :/

2. Vanity Krem do depilacji do skóry wrażliwej Aloes - ulubiony krem do depilacji i na pewno kupię kolejną sztukę.

3. Isana Szampon do włosów blond - kupię znowu, recenzja TUTAJ.

4. Bielenda Ogórek & Limonka, Maseczka oczyszczająca i intensywnie nawilżająca -  recenzja TUTAJ. Raczej już nie kupię.

5. Avon Balsam Skin So Soft - stara edycja ze złotymi drobinkami. Obecnie mam nową edycję :)

6. Rival de Loop, płyn do demakijażu oczu, mini wersja - nie kupię ponownie, słabo zmywał makijaż i lekko mi je podrażniał.

7. Mleko do kąpieli - coś nowego, otrzymanego w ramach testu, jednak jak wiecie, ja wolę olejki albo płyny do kąpieli :) Recenzja TUTAJ.

8. Avon Diamentowa konturówka do oczu - ulubieniec, kupuję za każdym razem :) Recenzja TUTAJ.

Jak widzicie w tym miesiącu poszło mi o wiele lepiej :) A jak tam Wasze denka?

Charlotte

P.S. Szykuję jeszcze jeden post z pomysłem, który wpadł mi do głowy przy okazji denka. Mam nadzieję, że przyłączycie się do niego :).
I w końcu jakiś porządny neurolog wysyła mnie na badania!

Czytaj dalej »

29 maj 2013

Bielenda, Ogórek & Limonka, Maseczka oczyszczająca oraz intensywnie nawilżająca

Cześć!

Tak na wstępie chciałam zakomunikować, że jestem już z Wami dwa miesiące i strasznie mnie to cieszy :D. Pogoda u Was też już się polepsza? U mnie w porównaniu do wczoraj jest o niebo lepiej, ale słyszałam, że po południu ma padać :/. W dodatku fakt, że w jeden dzień będę miała min. 8 egzaminów wcale mnie nie pociesza...

Ale do rzeczy!

Dzisiaj mam dla Was recenzję maseczki, którą wczoraj zużyłam :D Stwierdziłam, że pora kończyć to, co leży :D. A więc bohaterką dzisiejszego posta będzie maseczka z Bielendy :)

Co nam mówi producent?
Skoncentrowany preparat o silnym działaniu oczyszczającym, antybakteryjnym i nawilżającym skutecznie i szybko pomaga zwalczyć niedoskonałości cery mieszanej i tłustej.
Krok 1: maseczka głęboko oczyszczająca natychmiast odblokowuje i zwęża pory, usuwa obumarłe komórki naskórka, pochłania nadmiar sebum i reguluje jego wydzielanie. Skutecznie zapobiega powstawaniu zaskórników i wyprysków. Łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe.
Krok 2: maseczka intensywnie nawilżająca skutecznie matuje skórę, głęboko nawilża, regeneruje, łagodzi podrażnienia, rozjaśnia przebarwienia potrądzikowe. Błyskawicznie wygładza, wzmacnia i ujędrnia cerę.
Efekt: czysta, doskonale nawilżona, idealnie matowa cera.

Cena
Ok. 3zł za 2,5g i 2,25 chyba. Nie pamiętam, a już wyrzuciłam opakowanie.

Dostępność
Ja swoją kupiłam w Rossmannie :)

Moja opinia
Swojego czasu byłam straszną fanką tej maseczki, ale najzwyczajniej w świecie zapomniałam o niej. Saszetka leżała długi czas w łazience i wczoraj stwierdziłam, że można ją zużyć na potrzeby denka :).
Jedna połowa, czyli krok 1 to maseczka oczyszczająca, a druga - krok 2, to maseczka nawilżająca. Szczerze przyznam, że obydwie połówki mogą spokojnie starczyć na dwa razy, a krok 2 nawet na więcej. 
Po maseczce oczyszczającej buzia była faktycznie czysta i matowa, a przede wszystkim gładka. Ten etap odziwo mnie nie podrażnił. Jednak zrobiła to maseczka nawilżająca i bardzo mnie to zaskoczyło :/. Nie przypominam sobie, by wcześniej też tak było. Momentalnie zaczęło mnie piec i pojawiły się zaczerwienienia. Po dłuższej chwili zniknęły, ale faktycznie, cera była nawilżona. Jednak po tym podrażnieniu zaczynam się zastanawiać, czy po raz kolejny do niej wrócę. Wolę chyba nie ryzykować...

A na koniec chciałam wspomnieć, że ostatnio wybrałam się na drugą, bardzo skromną wizytę do Rossmanna ;D
Te dwie rzeczy kosztowały mnie 10,18zł :) Czyli ok. 7zł zaoszczędzonych :). O tym lakierze już niedługo, bo to zdecydowanie mój hit miesiąca!:D

Póki co życzę Wam miłego dnia i powoli zabieram się za przygotowanie denka majowego :)

Charlotte
Czytaj dalej »

27 maj 2013

Limonka i pomarańcz na paznokciach :D

Wczoraj wróciłam z Łodzi, ale byłam tak zabiegana, że w sumie w domu byłam dopiero po 22 :). Dzisiaj jednak wracam już do blogosfery, dodaję szybką notkę i zabieram się za nadrabianie zaległości!:D

Jak pamiętacie - albo i nie - jakiś czas temu z Avonu zamówiłam kolejne dwa soczyste lakiery :D. Musiały trochę poczekać na swoją próbę, ale w końcu się doczekały :).

Z lampą :)
Limonkowy odcień to Divine Lime, a pomarańczowy Mandarin Magic. W 7. katalogu były po 11,99zł za 12ml. Ich cena regularna to 25zł. W obecnym 8. można kupić za 8,99zł przy zakupie dowolnego produktu z podanych stron.

Z lampą :)
Kolory są soczyste i orzeźwiające :D Są to lakiery brokatowe, ale moim zdaniem nie typowe jak normalne :D Do pokrycia użyłam dwóch warstw - przy limonce wystarczą dwie gęstsze albo 3 cienkie. Jeśli chodzi o wytrzymałość...

Bez lampy :)
 Jak Wam się podobają? Powiem szczerze, że bardziej mi się podoba limonka :D

10 czerwca w końcu wybieram się do okulisty - jestem krótkowidzem, ale u mnie noszenie okularów od kilku lat wygląda tak, że zakładam je wtedy, kiedy muszę coś z daleka przepisać hehe. Dlatego w końcu chcę przejść na soczewki :). Miłego dnia!

Charlotte

Czytaj dalej »

25 maj 2013

Avon Vintage Boutique

 Wpis pojawia się automatycznie, gdyż siedzę w Łodzi :) Wracam w niedzielę :D
Dzisiaj krótki post z kolejnym lakierem Avon'u, którego kolor mnie zachwycił <3.
Robione wieczorem przy użyciu lampy
Jest to lakier nailwear pro+ o kolorze Vintage Boutique. Miałam dylemat, który z brązów wybrać i padło na ten. Uwierzcie mi, że wcale nie żałuję, bo kolor na żywo jest niesamowity!
Bez lampy
Do pokrycia wystarczy już nawet jedna warstwa, ale ja użyłam dwóch, by kolor był mocniejszy i intensywniejszy. Aż człowiek z chęcią by zjadł czekoladkę :D. Jeśli chodzi o trwałość, to chyba każdy wie, iż lakiery z Avon'u pod tym względem nie zaskakują. Wytrzymał 2 dni - pod koniec drugiego były już odpryski, ale za ten kolor wybaczam!
I z lampą zza dnia :)
Cenowo to w 7. katalogu można było nabyć lakiery za 9,99zł :)

P.S. Jeśli interesowałyby Was kosmetyki z Avon'u z rabatem 20% to piszcie do mnie na charlotte.whozthatgirl@gmail.com

Charlotte
Czytaj dalej »

23 maj 2013

-40% w Rossmann'ie na kolorówkę i kosmetyki do pielęgnacji twarzy

Jak Wiecie od dzisiaj do 29.05 lub do wyczerpania zapasów obowiązuje promocja -40% na kolorówkę i kosmetyki do pielęgnacji twarzy :D.

Na pewno każda z Was już wcześniej zaplanowała sobie zakupy - ja zrobiłam to samo :D. Wczoraj siedziałam w Internecie i czytałam opinie na temat różnych kosmetyków :D I o to co zakupiłam:

1. Błyszczyk Miss Sporty Hollywood, odcień 350 Rodeo Drive - po promocji 6,59zł (normalnie: 10,99). Mój pierwszy czerwony błyszczyk. Mam nadzieję, że się polubię przede wszystkim z odcieniem :D

2. Błyszczyk Rimmel Stay Glossy, odcień 160 Stay My Rose - po promocji 14,99zł (normalnie: 24,99). Lubię wszelakie róże, więc i zapragnęłam ten jako z wyższej półki :D

3. Podkład Bourjois 123 Perfect, odcień 51 Light vanilla - po promocji 29,99zł (normalnie: 49,99). Opinie ma różne, ale mam nadzieję, że u mnie się sprawdzi :)

4. Maybelline Volum Colossal Volum Express - po promocji 19,49zł (normalnie: 32,49). Wzięłam wersję wodoodporną z myślą o wakacjach, mimo że do basenu nie wolno mi wchodzić i znajomi wiedzą, że mają zakaz wrzucania mnie - no chyba, że chcą mnie potem wieź na pogotowie :D Planuję ją otworzyć dopiero właśnie na wakacje :). Wcześniej nie używałam :)

W sumie zamiast 118,46zł wydałam 71,06zł, czyli zaoszczędziłam 47,4zł :D Pomimo promocji i tak ubolewam, że wydałam 70 zł - dla niektórych może tylko tyle, dla mnie to aż :D. Ale na szczęście taki zakup to na jakiś czas wystarczy :) Od tej pory robię bana na kolorówkę :D

Skoro dzisiaj dodaję wpis, to życzę Wam udanego weekendu :) Ja znowu spędzam go w szkole w Łodzi :). Jutro albo pojutrze automatycznie pojawi się wpis - prawdopodobnie paznokciowy :).

Także miłego weekendu i do zobaczenia za kilka dni!

Charlotte

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia