8 lut 2014

"Krąg" Sara B. Elfgren

Cześć!

Dawno nie czytałam jakiejś książki :). Okazja się nadarzyła, kiedy zauważyłam, że mam dużo punktów Payback. Postanowiłam je wykorzystać i zakupiłam książkę autorstwa Sary B. Elfgren pt. "Krąg". Dopłaciłam wtedy chyba tylko 3,50zł za wysyłkę :). Czy książka mi się podobała? Zapraszam do lektury :).

Tytuł: Krąg
Autor: Sara B. Elfgren
Data premiery: 16.10.2012
Ilość stron: 576
Fabuła: małe, otoczone gęstymi lasami miasteczko Engelforts. Sześć dziewcząt właśnie rozpoczęło naukę w liceum. Nic ich ze sobą nie łączy, każda z nich jest inna. Na początku semestru w szkolnej toalecie znalezione zostaje ciało martwego ucznia. Wszyscy podejrzewają samobójstwo, wszyscy z wyjątkiem tych, którzy znają prawdę... Pewnej nocy, gdy na niebie pojawia się czerwony księżyc, dziewczyny spotykają się w parku. Nie wiedzą jak, ani dlaczego się tu znalazły. Odkrywają, że drzemią w nich tajemne moce, a ich życiu zagraża niebezpieczeństwo... Aby przeżyć, muszą działać wspólnie, tworząc magiczny krąg. Od tej chwili szkoła staje się dla nich sprawą życia i śmierci…
empik.com

Moja opinia
Pamiętam, że miałam kilka książek do wyboru. Dawno nie czytałam i czułam niedosyt, dlatego zdecydowałam się na to, bo z wybranych przeze mnie propozycji, miała najwięcej stron :D.
Jeśli chodzi o sam pomysł to jest on w miarę ciekawy. Mamy generalnie 6 bohaterek, które dowiadują się nagle, że są Wybrańcami, a dokładniej Czarownicami :). Każda z nich ma przypisany swój żywioł, ale nie wszystkie wiedzą, jakie mają moce. Dziewczyny dowiadują się, że szkoła to miejsce zła - gdzie zginęła najpierw jedna osoba (przyjaciel jeden z dziewczyn), a potem druga - sama czarownica. Nie chcę tutaj zagłębiać się za bardzo w fabułę, bo uważam, że każde wydarzenie, które bym opisała, zdradziłoby zbyt wiele :).
Sam styl pisania jakoś nie zachwyca. Jest bardzo, bardzo dużo wydarzeń. Można odebrać to tak, jakby były pisane ciurkiem. Moim zdaniem autorka słabo oddała uczucia, czy emocje, jakie towarzyszyły bohaterkom, ale pomimo tego naprawdę ciężko jest oderwać się od tej lektury. Czytałam ją z przyjemnością. Z tego co wiem, to jest to saga. Na pewno z chęcią sięgnę po kolejną część :)

Charlotte

Czytaj dalej »

6 lut 2014

Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy

Cześć!

O odżywce Jantar pewnie wszyscy już słyszeli. W końcu postanowiłam i ja ją wypróbować. Na początku byłam zadowolona, ale po miesiącu mam mieszane zdanie. Jesteście ciekawi dlaczego?

Zapraszam do lektury!

Co nam mówi producent?
Receptura odżywki uwzględnia najistotniejsze potrzeby włosów cienkich, słabych, delikatnych i z tendencją do przetłuszczania. Zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące wzrost włosów: Trichogen, Polyplant Hair, aktywny biologicznie wyciąg z bursztynu oraz witaminy A, E, F i d'pantenol.
Działanie: odżywka Jantar hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich wzrost i odżywianie. Zawarte w niej składniki są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych skóry, jej odżywiania i regeneracji.
Efekt: systematycznie stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka wzmacnia strukturę włosów i chroni je przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca.
Sposób użycia: wcierać codziennie w skórę głowy przez 3 tygodnie, po kilku dniach przerwy wznowić kurację. Nie spłukiwać.

Skład
Cena
8,79zł na Allegro; w sklepach około 13-15zł.

Moja opinia
Powiem Wam szczerze, że odżywka stała się moim hitem! Ale po jakimś miesiącu zaczęłam mieć mieszane zdanie. Ale po kolei.
Odżywka znajduje się w szklanej buteleczce z dość niewygodnym aplikatorem. Jednak i z tym można sobie jakoś poradzić :).
Sam zapach dla mnie jest mega! Podobny jest do męskich perfum, ale nie ma co się martwić, bowiem zapach znika po jakimś czasie.
Dzięki odżywce pojawiło się mnóstwo baby hair z czego jestem bardzo zadowolona! Odżywkę aplikowałam na noc przed myciem, a potem po umyciu. Czyli praktycznie codziennie jej używałam. Przyczyniła się też do tego, że dzień po umyciu, moje włosy dalej dobrze wyglądały, czyli zahamowała odrobinę przetłuszczanie się.
 Stosowałam głównie na skalp, dlatego też nie mogę stwierdzić, czy działa na grubość włosów.
Dla mnie jest dość wydajna. Używam ją już jakoś miesiąc i dalej została mi jeszcze 1/4 buteleczki.
Muszę przyznać, że Jantar przyczynił się do tego, że zaczęło mi mniej włosów wypadać. Byłam szczęśliwa, ale po nie całym miesiącu mam wrażenie, że wypadanie wróciło do takiej częstotliwości jak wcześniej.
Nie wiem, czy to może dlatego, że po 3 tygodniach nie zrobiłam przerwy. Miałyście podobny problem? Bo trochę mnie to zaniepokoiło.

Generalnie oceniam ją na 5. Z chęcią będę do niej wracać, ale wciąż zastanawia mnie fakt, czy brak przerwy jest przyczyną powrotu wypadania włosów. Jak skończę tą butelkę to chyba zamierzam wrócić do kozieradki, którą nakładałabym na noc, a Jantar po umyciu.

Miałyście ją? Jak ją oceniacie?

Charlotte
Czytaj dalej »

4 lut 2014

Denko 08 - styczeń 2014

Cześć! :)

Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym, ósmym już denkiem.

1. Dezodorant Rexona - bardzo ładnie pachniał.
2. Mini wersja lakieru do włosów Syoss.
3. Płyn micelarny Marion - recenzja TUTAJ.
4. Biedronkowy płyn micelarny.
5. Zmywacz do paznokci Avon - nie polecam, cała łazienka śmierdziała po nim.
6. Krem do depilacji Vanity - mój ulubiony :).
7. Próbka maski do włosów L'oreal Lumino Contrast - ładnie pachniała.
8. Próbka kremu Iwostin Rosacinm, krem na noc zmniejszający rumian w trądziku.
9. Tusz do rzęs Miss Sporty Studio Lash 3D Volumythic - ulubiony :). Recenzja TUTAJ.

Skromnie, ale staram się zużywać :).

Jak tam Wasze denka?:)

Charlotte

Czytaj dalej »

28 sty 2014

Walentynkowa promocja w Biedronce!

Dzisiaj post informacyjny :D

Natknęłam się na walentynkową gazetkę promocyjną z Biedronki, która obowiązywać będzie od 30.01.2014 :D

Gazetkę możecie obejrzeć TUTAJ.

Póki co mój plan zakupowy przedstawia się tak:

- odżywka lub maska Eveline Argan + Keratin 8 w 1 - 16,99

- Biovax: keratyna + jedwab (x2), do włosów suchych i zniszczonych (x2), Argan makademia kokos (x2) = 1,99 x 6

Planowałam też zakupić peeling z Lirene i tusz do rzęs, ale niestety przekroczyłam już budżet na luty. Staram się trzymać postanowienia, dlatego też rezygnuję :)

Planujecie coś zakupić podczas tej promocji?:D

Charlotte
Czytaj dalej »

22 sty 2014

Post inny niż zwykle, czyli Charlotte prosi o pomoc :)

Cześć! :)

Dawno nie było nowego postu, a to dlatego, że byłam trochę zabiegana. Jutro rano idę na rozmowę o dodatkową pracę w biurze, więc trzymajcie kciuki!

A teraz przejdźmy do sedna. Od jakiegoś czasu chodzi za mną myśl zapuszczenia grzywki. Dlaczego decyzja jest taka trudna?
Bo grzywkę noszę od 7 lat! Większość znajomych nie jest w stanie mi doradzić, ponieważ nie wyobrażają sobie mnie bez niej. Ostatnio próbowałam zapuścić w poprzednie wakacje, ale zrezygnowałam po tym, jak znajomy stwierdził, że dziwnie wyglądam, kiedy mam spiętą grzywkę - że wyglądam jak dziecko...

Dlatego przychodzę z prośbą do Was, byście jako osoby bezstronne pomogli mi podjąć decyzję.
Obecnie wyglądam tak:
Jedyne zdjęcie jakie mam ze spiętą grzywką, to zdjęcie sprzed 3 lat chyba, dlatego też nie zwracajcie uwagi na kolor włosów:
Moje pytanie brzmi: czy naprawdę "dziwnie" wyglądam ze spiętą grzywką? Zamierzałabym ją spinać ze wsuwkami na X. A może jednak grzywka dodaje mi uroku i nie warto jej zapuszczać? Każdą opinię chętnie poznam.

Uprzedzam też pytanie, dlaczego chcę ją zapuścić? Otóż namawia mnie do tego jedna osoba, a poza tym czasami grzywka jest uciążliwa. Włosy szybko rosną, częściej trzeba podcinać (sama już to robię), a latem wiadomo - gorąco pod nią.

Ale mam dylemat. Z jednej strony bym chciała spróbować, ale z drugiej strony czuję, że stracę jakiś swój urok.

Także pytania brzmią: czy "dziwnie" wyglądam w spiętej grzywce i czy ją zapuszczać? 

Będę wdzięczna za każdą odpowiedź, czy sugestię :)

Charlotte
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia